Dodaj do ulubionych

Dworzec PKP Zamość w Zawadzie

25.03.08, 13:58
co sądzicie o pomysle przeniesienia dworca PKP z Zamościa do Zawady?
Obserwuj wątek
    • peter_86 Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie 25.03.08, 18:49
      Ja powiem tak: poroniony pomysł,
      po pierwsze Zamość nie jest aż tak wielkim miastem ,
      po drugie już istniała stacja Zamość Północ
      • czuk1 Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie 26.03.08, 07:50

        Pomysł "poroniony".
        Lepiej byłoby połączyć Zamość bezpośrednio malutkim odcinkiem drogi żelaznej
        (ok. 1 km) by pociągi jadące do Zamościa nie musiały jechać do Zawady.
        • Gość: aron Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie IP: *.lublin.enterpol.pl 27.03.08, 08:27
          no tak ale na to nie ma pieniędzy. A przeniesienie dworca do Zawady
          dałoby duże oszczędności

          1. nie trzebaby zmieniać kierunku pociągu
          2. do Zawady przecież nie problem dojechać Autonaprawą czy busem -
          wszystkiego 15-20 minut jazdy
          3. z PKP w Zamościu i tak korzysta bardzo mało osób ( może 1%
          mieszkańców albo i nie) a więc nie byłoby to bardzo dotkliwe
          4. budynek dworca PKP w Zamościu możnaby sprzedać na jakiś hotel
          albo market

          • Gość: hazela Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie IP: *.chello.pl 27.03.08, 10:36
            a ja bym sie najsampierw chciala dowiedzieć, ile osób z tego dworca korzysta np.
            miesięcznie - w sezonie, poza sezonem
            • Gość: aron Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie IP: *.lublin.enterpol.pl 27.03.08, 12:22
              w porównaniu z innymi miastami wielkości Zamościa bardzo niewiele
              osób korzysta w Zamościu z usług PKP. Podejrzewam że w granicach 1%
              mieszkańców. Większość mieszkańców Zamościa zapewne uważa, że
              pociągi pasażerskie do Zamościa już nie jeżdzą.
              • czuk1 Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie 27.03.08, 14:36

                To są spekulacje. Prawda jest pośrodku.
                • Gość: aron Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie IP: *.lublin.enterpol.pl 29.03.08, 09:33
                  no ale chodzi o to jaka korzyść jest z tego że dworzec jest w
                  Zamościu a nie w Zawadzie. Wydaje się że w zasadzie żadna, są same
                  straty spodoowane zmianą kierunku pociągu i koniecznością palenia
                  większej ilości paliwa przez lokomotywę no i że dworzec PKP w
                  Zamościu nie jest wykorzystany np. jako hotel
              • roztoczanski Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie 27.03.08, 14:48
                Ze względu na czas przejazdu i ceny biletów sporo osób zaczęło jeździć busikami.
                • peter_86 Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie 27.03.08, 16:29
                  Ale nie każdy lubi jeździć busami np. do Krakowa.... pociągiem jest chyba
                  wygodniej (nie znaczy że szybciej).
                  A jeszcze jedno pytanie kto to wymyślił? i czy to są potwierdzone informacje?
                  • Gość: miki Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie IP: *.tktelekom.pl 27.03.08, 17:34
                    Nie dla Zawady! :)
                    • czuk1 Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie 28.03.08, 08:09

                      Nie dla Zawady.

                      czuk
                  • Gość: aron Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie IP: *.lublin.enterpol.pl 29.03.08, 09:35
                    ale przecież nie musiałbyś jechać busem do samego Krakowa tylko do
                    Zawady a tam wsiadałbyś w pociąg do Krakowa

                    aczkolwiek tory pod Mielcem są w tak fatalnym stanie że kto wie czy
                    ten pociąg nie będzie niedługo zlikwidowany
                    • skoczek77 Ale to już było... 29.03.08, 13:30
                      Człowiek przyjeżdża na wypoczynek do Zamościa, a tu takie plotki...
                      Pragnę przypomnieć, iż temat kolejowy - ten z Zawadą też - powraca
                      jak bumerang co jakiś czas. I 'Prima aprilis' też się zbliża...
                      W telegraficznym skrócie:
                      -> projekt likwidacji torów przez centrum pojawił się w momencie
                      budowy LHS i obwodnicy (nie licząc koncepcji przedwojennych)
                      -> po usunięciu linii zaplanowano dla kolei dworzec gł "Zamość Płn."
                      wraz z dworcem PKS na obwodnicy kolejowej oraz stacje osobowe
                      Sitaniec, Bortatycze i Zawada (roboczo "Zamość Zach."). Tylko, że te
                      piękne plany zakładały obecną liczbę mieszkańców Zamościa na 120-150
                      tys. i powiększenie terytorialne miasta.
                      -> nie osiągnięto zakładanego tempa rozwoju miasta + trudności
                      gospodarcze => stagnacja w planach
                      -> w załącznikach do ostatniego MPZP (1998-99) miasta był schemat z
                      kosztorysem modernizacji węzła Zamość, m. in. przystosowanie do
                      komunikacji szynobusów, odbudowa stacji i torów, ale... wszystko
                      ładnie wyglądało na papierze. Zamość stracił funkcję stolicy
                      województwa, PKP ogarnęła mania rozkręcania szyn, a miejscowi
                      urzędnicy zawalili sprawę modernizacji kolei (wtajemniczeni wiedzą o
                      co chodzi)
                      Najgorsze jest to, że w Zamościu nadal POWIELA SIĘ pogląd
                      n/t "niekorzystnej lokalizacji dworca kolejowego", który pojawił się
                      zaraz po wojnie. Przecież dworzec leży niecałe 800 m od Rynku
                      Wielkiego, przy jednej z głównych arterii miejskich. Czy może być
                      lepsza lokalizacja dla punktu obsługi podróżnych? A jak na tym tle
                      wygląda dworzec autobusowy? W tej kwestii na wyrost są także
                      założenia rewitalizacyjne Starego MIasta...
                      Jeżeli taki problem na prawdę wychodzi od "urzędników" to znaczy, że
                      zapędzili się ślepy zaułek swoimi wcześniejszymi decyzjami i
                      bezczynnością w wielu kwestiach. Ale przecież od lat wielu cały czas
                      ci sami... Może w końcu pora na zmianę?
                      Temat wywołuje kontrowersje... A najlepszym rozwiązaniem wydaje się
                      jednak wybudowanie krótkiego łącznika umożliwiającego ominięcie
                      Zawady w kierunku na Rejowiec. Nie ma konieczności odbudowy 1 km
                      łącznika sprzed wojny (jak postuluje Czuk), tylko tuż przed
                      wiaduktem na DK74 i stacją. To jest możliwe.

                      Z Aronem się nie zgadzam, ponieważ:
                      -> po co ktoś jadąc do Krakowa/Wrocławia/Poznania ma jechać na
                      pociąg specjalnie do Zawady?
                      -> wagonownia (tu gdzie stacjonują wagony) jest i tak na stacji
                      Zamość, więc pociąg i tak musi podstawić do Zawady wagony z
                      Zamościa; przenosiny infrastruktury z Zamościa do Zawady nie wchodzi
                      w rachubę (nie ma gdzie), a na Bortatyczach trzeba wszystko budować -
                      to nieopłacalne!
                      -> Zawada wprawdzie to gmina wiejska Zamość, ale kawałek od centrum;
                      trzeba by było ponownie uruchomić komunikację miejską (jeździła
                      jeszcze niedawno) lub Twoje busy; poza tym, na stacji już nie ma
                      budynku dworca (a jaki był, to każdy wie)
                      -> nie tak łatwo Aronie zrobić hotel w budynku - nawet dworcowym :)
                      -> jest wielce prawdopodobne by pociąg "Hetman" już od przyszłego
                      roku pojechał z Tarnobrzega w kierunku Rzeszowa (informacja z
                      kolejowych źródeł) i bynajmniej nie słychać o jego likwidacji.

                      Kierując się Twoimi radykalnymi poglądami Aronie, zwłaszcza na
                      kwestię transportu, proponuję za kilka lat rozebrać całkowicie
                      odcinek torów między Zawadą a Rejowcem. Pociągi do Warszawy
                      przetrasowałbym nieco dłuższą drogą, przez Biłgoraj-Rozwadów-
                      Skarżysko-Radom, co w przypadku modernizacji szlaku Rzeszów-Warszawa
                      (p. Rozwadów-Skarżysko) nie byłoby pozbawione sensu :-)
                      • koziorozka PKP do Zamościa 29.03.08, 17:47
                        Podejrzewam, że pomysł przeniesienia dworca do Zwady wziął się z bezsilności -
                        lokalne władze nie maja żadnego wpływu na PKP a same nawet metra torów nie mogą
                        wybudować. Muszą się więc jak najlepiej przystosować do obecnej siatki torów, by
                        ułatwić dojazd do miasta. Na razie połączenie Zamościa ze światem gwarantują
                        tylko busy, z PKO mało ludzi/turystów korzysta. Jak to zmienić? Jak przyspieszyć
                        dotarcie do Zamościa koleją? P
                        Jeśli pomysł z Zawadą jest do kitu, to co mają innego zrobić? W kolejne zozmowy
                        z PKP nie wierzę, więc... Jakieś pomysły?
                        • skoczek77 Re: PKP do Zamościa 30.03.08, 00:18
                          koziorozka napisała:

                          > Podejrzewam, że pomysł przeniesienia dworca do Zwady wziął się z
                          bezsilności -

                          Tak. By nie powiedzieć "mądry zamościanin po szkodzie..."

                          ***
                          > lokalne władze nie maja żadnego wpływu na PKP a same nawet metra
                          torów nie mogą wybudować.

                          Otóż mają, jak chcą (są zainteresowane?) współpracować i myślęć
                          perspektywistycznie. Tu odsyłam do wcześniejszych wątków dotyczących
                          obwodnicy kolejowej Zamościa, dworca północnego itp... Podam
                          przykład p. Zamoyskiego, który chce (słusznie) usunąć tor ze Starego
                          Miasta, jednak zapomniał (nie jego to była kadencja) o reakcji
                          ratusza na rozbiórkę toru normalnego wzdłuż LHSu przed kilkunastu
                          laty. Gdyby istniał ten odcinek, nie byłoby problemu z Hrubieszowem.
                          Zresztą, zamojscy urzędnicy (chyba nawet obecni) mają doświadczenie
                          z rozbiórką torów - przykład: łącznica Zamość Płn. - ciepłownia,
                          nasyp wykorzystano przy budowie ul. Legionów (był problem z
                          materiałem...)

                          ***
                          > Muszą się więc jak najlepiej przystosować do obecnej siatki torów,
                          by ułatwić dojazd do miasta.

                          Czy przenosiny/likwidacja dworca PKP w Zamościu to jest aby
                          ułatwienie? Nie zapominajmy, że gdy PKP PR zlikwidują przewóz osób,
                          to i tak PKP Cargo będzie woziło towary z Polski i regionu do
                          Zamościa i Hrubieszowa. Likwidacja pociągów osobowych absolutnie nie
                          kończy problemu niewygodnej komunikacji kolejowej przez centrum.

                          ***
                          > Na razie połączenie Zamościa ze światem gwarantują
                          tylko busy, z PKO mało ludzi/turystów korzysta.

                          Na pewno, Koziorożko? Kilka autobusów jedzie w Polskę (Kraków,
                          Katowice, Łódź, Warszawa, Kłodzko p. Wrocław) i pociągi też (Kraków,
                          Rzeszów, Katowice, Wrocław, Poznań, Bydgoszcz i Warszawa). Nie
                          wszyscy jeżdżą busami. Nawet Aron pisał wyżej, że na POCIĄG do
                          Krakowa można sobie dojechać (pewnie busem) choćby do samej Zawady.
                          A turystów/pasażerów w lecie, na święta... na dworcu PKP jest sporo.
                          W ciągu roku trochę ludzi korzysta z kolei. Wiem to z autopsji -
                          czasem do Zamościa przyjeżdżam pociągniem, nie autem.

                          ***
                          >Jak to zmienić? Jak przyspieszyć dotarcie do Zamościa koleją?

                          Dla pasażerów - tańsze bilety, krótszy czas przejazdu - więc remonty
                          linii (zwłaszcza do Rejowca), budowa/odbudowa łącznic w Zawadzie i
                          Rejowcu, przewoźnicy prywatni z szynobusami (połączenie z Rejowcem i
                          Jarosławiem) - tu pole do popisu choćby dla Arona (chyba niedawno w
                          jakimś wątku wysunąłeś taką propozycję?).
                          Problem kolei - nie zapominajmy, że linie zamojskie zostały
                          zbudowane przez wojsko w celach strategicznych... Przewóz osób nie
                          był priorytetem, tylko względy militarne. Niewygodny jest przebieg
                          tras. Rozwiązanie problemy kolejowego na Zamojszczyźnie to budowa
                          nowego połączenia od Lublina do Lwowa, co usiłowano zrobić już 80
                          lat temu... Obecnie nierealne - chyba, że Ukraina wejdzie do UE i
                          będzie współpraca w tej sprawie z Polską. Za pozytywny przykład
                          podam zaplanowaną i dofinansowaną przez UE modernizację i
                          podniesienie znaczenia trasy (podobnej funkcjonalnie jak zamojska)
                          przez Suwałki do Wilna i dalej do Helsinek.

                          ***
                          > Jeśli pomysł z Zawadą jest do kitu, to co mają innego zrobić?

                          Dlaczego problem z Zawadą? Nie mieszkam w Zamościu od kilku ładnych
                          lat, ale interesuję się sprawami planowania i urbanistyki. Zapytam
                          więc: skąd to "odgrzewanie kotleta" z Zawadą? Taka plotka
                          nibymedialna, czy co?

                          ***
                          >W kolejne zozmowy z PKP nie wierzę, więc... Jakieś pomysły?

                          Moim zdaniem jeden - fachowców na stołkach... ale w zamojskim
                          ratuszu. [Czy może wszyscy już wyjechali?]
                          O PKP niejeden już źle pisał...
                          • aron2004 Re: PKP do Zamościa 31.03.08, 15:23
                            co do pociągów towarowych do Hrubieszowa to i tak przecież niedługo
                            cukrownia Werbkowice zostanie zlikwidowana, a ZNTK z Hrubieszowa
                            można przenieść choćby do Chełma
                      • aron2004 Re: Ale to już było... 31.03.08, 15:22
                        skoczek77 napisał:


                        > Najgorsze jest to, że w Zamościu nadal POWIELA SIĘ pogląd
                        > n/t "niekorzystnej lokalizacji dworca kolejowego", który pojawił
                        >się
                        > zaraz po wojnie. Przecież dworzec leży niecałe 800 m od Rynku
                        > Wielkiego, przy jednej z głównych arterii miejskich. Czy może być
                        > lepsza lokalizacja dla punktu obsługi podróżnych? A jak na tym tle
                        > wygląda dworzec autobusowy?

                        Busy i autobusy mają tą przewagę nad PKP, że możesz sobie
                        wsiąść/wysiąść na Lubelskiej, przy starym szpitalu, na Akademickiej,
                        wreszcie na dworcu PKS/BUS. Czyli więcej mieszkańców ma busy i PKS w
                        zasięgu 5-minutowego spaceru niż dworzec PKP.

                        Weź sobie kogoś kto mieszka na Słonecznym Stoku. Zanim dojedzie na
                        dworzec PKP, zanim kupi bilet, zanim wsiądzie do pociągu, zanim
                        pociąg zmieni kierunek w Zawadzie to jadąc busem jest już pewnie w
                        Fajsławicach.




                        > Temat wywołuje kontrowersje... A najlepszym rozwiązaniem wydaje
                        >się
                        > jednak wybudowanie krótkiego łącznika umożliwiającego ominięcie
                        > Zawady w kierunku na Rejowiec.

                        Ale nie ma na to pieniędzy i nie będzie. Na PKP jest taki syf, że
                        sypią się magistralne linie typu Warszawa - Gdańsk czy Kraków -
                        Katowice i to tam pójdą pieniądze, a nie na jakąś łącznice w
                        Zawadzie, po której jeździłyby w porywach 2 pociągi dziennie.


                        > Z Aronem się nie zgadzam, ponieważ:
                        > -> po co ktoś jadąc do Krakowa/Wrocławia/Poznania ma jechać na
                        > pociąg specjalnie do Zawady?

                        Bo to przecież nie jest jakoś strasznie daleko. Jaka różnica
                        pojechać 10 minut na dworzec PKP obecny czy 20 minut do Zawady?
                        W wielu miastach z większości osiedli na dworzec PKP jedzie się 20
                        minut i nikt nie robi z tego problemu. A trzeba dodać, że w Zamościu
                        jest bardzo mało osób które korzystają z PKP, a więc ta Zawada
                        dotyczyłaby bardzo małej ilości osób.


                        > -> wagonownia (tu gdzie stacjonują wagony) jest i tak na stacji
                        > Zamość, więc pociąg i tak musi podstawić do Zawady wagony z
                        > Zamościa; przenosiny infrastruktury z Zamościa do Zawady nie
                        >wchodzi
                        > w rachubę (nie ma gdzie), a na Bortatyczach trzeba wszystko
                        >budować - to nieopłacalne!

                        Można zlikwidować wagonownię w Zamościu i przenieść ją np. do
                        Dęblina ( stoją puste budynki). Wtedy w Zawadzie lokomotywa i wagony
                        mogłyby stać przez noc na zwykłej bocznicy.

                        > -> Zawada wprawdzie to gmina wiejska Zamość, ale kawałek od
                        <centrum;
                        > trzeba by było ponownie uruchomić komunikację miejską (jeździła
                        > jeszcze niedawno) lub Twoje busy; poza tym, na stacji już nie ma
                        > budynku dworca (a jaki był, to każdy wie)

                        Do Zawady jest pełno połączeń PKS, Autonaprawy, busów...

                        > -> nie tak łatwo Aronie zrobić hotel w budynku - nawet dworcowym :)

                        no to jak nie hotel to jakiś sklep czy coś. Na pewno miasto na tym
                        nie straci.


                        > -> jest wielce prawdopodobne by pociąg "Hetman" już od przyszłego
                        > roku pojechał z Tarnobrzega w kierunku Rzeszowa (informacja z
                        > kolejowych źródeł) i bynajmniej nie słychać o jego likwidacji.

                        Ale przez Rzeszów też tory się sypią ( pod Nową Sarzyną) tak że
                        wcale dużo szybciej niż przez Mielec nie będzie, a może i wolniej.

                        > Kierując się Twoimi radykalnymi poglądami Aronie, zwłaszcza na
                        > kwestię transportu, proponuję za kilka lat rozebrać całkowicie
                        > odcinek torów między Zawadą a Rejowcem. Pociągi do Warszawy
                        > przetrasowałbym nieco dłuższą drogą, przez Biłgoraj-Rozwadów-
                        > Skarżysko-Radom, co w przypadku modernizacji szlaku Rzeszów-
                        >Warszawa (p. Rozwadów-Skarżysko) nie byłoby pozbawione sensu :-)

                        Pociągi z Zamościa do Warszawy i tak niedługo już zapewne nie będą
                        potrzebne.
    • sibeliuss Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie 07.04.08, 11:45
      Póki busy będą nęciły niższą ceną póty kolej będzie miała marginalne
      znaczenie komunikacyjne.
      Wolę dłużej i wygodnie jechać niż gnieść się w busie za dwa złote
      mniej.
      • Gość: aron Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie IP: *.lublin.enterpol.pl 08.04.08, 15:42
        naprawdę wolałbyś jechać z Zamościa do Lublina 2 i pół godziny
        pociągiem zamiast 1 godzinę i 20 minut busem?

        Jeżeli tak to podziwiam.
        • sibeliuss Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie 08.04.08, 21:21
          Warunki jazdy busem są porażające.
          • Gość: aron Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie IP: *.lublin.enterpol.pl 10.04.08, 14:37
            to warunki jazdy pociągiem są porażające - ponad 2 godziny do
            Lublina, bilet za jedyne 28 zł.

            No rewelka po prostu.

            Zanim dojedziesz na dworzec PKP, zanim kupisz bilet, zanim obrócą
            pociąg w Zawadzie, to jadąc busem jesteś już w połowie drogi do
            Lublina.
            • Gość: tomekjot Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 17:06
              co nie przeszkadza aby w zamościu ulokować mnóstwo oddziałów spółek
              kolejowych., obsługujących naprzykład Chełm
              • Gość: aron Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie IP: *.lublin.enterpol.pl 10.04.08, 18:27
                no ale te spółki kolejowe przecież nie potrzebują do swojej
                działalności pociągów pasażerskich, czyż nie?
                One zajmują się przewozami towarowymi.
                • Gość: tomekjot Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie IP: *.gprs.plus.pl 10.04.08, 19:19
                  telekomunikacja kolejowa- zajmuje sie przewozami towarowymi?!

                  coraz gorzej z tobą
                  • Gość: aron Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie IP: *.lublin.enterpol.pl 10.04.08, 20:38
                    po co telekomunikacji kolejowej pociągi pasażerskie?

                    wrocławska matura?
        • Gość: hazela Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie IP: *.chello.pl 09.04.08, 09:48
          Z Lublina nie, ale z Poznania z dziećmi i bagażami to bym wolała jak najmniej
          przesiadek mieć
    • Gość: tomekjot Dworzec PKP Zamość juz prawie w Zawadzie IP: *.gprs.plus.pl 11.05.08, 08:12
      PKP juz pomyslało



      www.pr.pkp.pl/img_in//SRJP/Zmiany%20do%20SRJP%202007-2008/Zmiana%20nr%2073%20z%20dnia%2029.04.2008.pdf
      • Gość: mnm27 ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 22:40
        Przecież to autobusowy łącznik do "Cisów" - jak przed rokiem
        do "Soliny"

        Więc w czym rzecz?
    • Gość: rozczarowana Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 15:12
      jak dla mnie to jest bez róznicy i tak pkp jest do niczego. a przeniesienie
      stacji z zamoscia do zawady niczego nie zmieni. pkp zeszlo na psy. nie wiem po
      co pkp ma swoja strone internetowa z rozkladem jazdy skoro rzaden z podanych
      kursow jest nieaktualny.
      poprostu szkoda gadac.
    • Gość: xxxxxxx Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie IP: *.zamosc.mm.pl 28.02.09, 19:21
      dalej, stary dalej
      ...albo jeszcze dalej
    • kiokodyl Re: Dworzec PKP Zamość w Zawadzie 19.03.09, 21:49
      po kiego grzyba?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka