agatka43
23.02.05, 08:13
Jadąc dzisiaj rano do pracy o mało nie doszło do musle że dużego karambolu.
Jechałam środkowym pasem (dobrze, że było to zaraz po zmianie świateł) i
jechaliśmy ok. 40 km/h aż tu nagle z prawego pasa Renault (nr rej. mam)
wyjechał jakiś dziki dupek żołędny bez włączenia kierunkowskazu, z b. dużą
prędkością jak pisałam z prawego pasa przecinając mój pas wjechał na lewy tuż
przed Poloneza, który hamując wjechał na połową mojego pasa, a tamten dupek
sobie pojechał jak gdyby nic się niestało - a mało brakowało.
Nie popisujcie się jest to już nie modne!!!!I wygląda obrzydliwie!!! Trochę
kultury. Mtocykliści, tirowcy są dla siebie uprzejmi, ale my osobowi to już
na udry, JA lepszy JA szybszy JA JA JA JA. i JAJA kończą na cmentarzu.