Filiżanka Kawy pycha

05.12.03, 20:00
Rozpoczynam ten watek troche o nietypowej porze dla tego napoju ale moze
jest ktos , kto pija kawe ok 20-tej wieczorem ? ja zaraz po przebudzeniu
musze wypic dobra kawusie z ekspresu ugotowana na gazie. o pycha! ale to
dopiero jutro:(
    • users1 Re: Filiżanka Kawy pycha 05.12.03, 20:37
      Witam Cię Wiloa
      Życzę smacznego. Jakoś tak wyszło, że nie nauczyłem się pić kawy. Szkoda
      wypilibyśmy razem..
      Pozdrawiam W.
      M204
    • ryza_malpa1 Re: Filiżanka Kawy pycha 05.12.03, 21:35
      Ja pije i po 20 ale tylko w wypadku jak po dniu pracy ide pic piwo. Mam złudna
      nadzieję że mnie kawusia zreanimuje. Natomiast rankiem nie mogę bo mnie się
      niedobrze robi od kafy rano :| Dojrzewam tak około 10, potem po południu
      jeszcze jedną choc i tak nic nie pomaga :(
      Szczytem była sytuacja, kiedy spałam kiedys u rodziców i ojciec zbudził mnie
      swoimi czynnościami porannymi gdzieś koło 7 rano , wstałam wściekła, czułam że
      juz więcej nie zasnę,zaparzyłam sobie wielki kubas mocnej kawy, wypiłam go
      dokumentnie po czym..wróciłam do łóżka i spałam martwym bykiem do 12 :))))
      • januszx Re: Filiżanka Kawy pycha 06.12.03, 07:27
        Jeszcze narazie kawy nie pije ale za pół godzinki napewno sobie zaparzę i...
        już czekam z utęsknieniem bo wiadomo jak to miła chwila jest .
        A historia z ojcem i poranną kawą Ryża niesamowita, przyznaje , ze nie
        potrafiłbym tak...
        • ryza_malpa1 Re: Filiżanka Kawy pycha 06.12.03, 10:10
          Ach, ach ...też sobie zraz zrobię :))) Wreszcie normalną a nie pracową
          plujke :)))))))
          Tylko nie wiem: w maszynce, ekspresie czy tygielku???
          • wiloa Re: Filiżanka Kawy pycha 06.12.03, 14:27
            i ja tez jeszcze jedna popoludniowa ale sobie pozwalam
            • ryza_malpa1 Re: Filiżanka Kawy pycha 06.12.03, 15:26
              Aaaaa...zapomniałam o tej porannnej...za to teraz sobie strzelę kawusię:-)
              Może. Bo nadal nie moge się zdecydować.
              • wiloa Re: Filiżanka Kawy pycha 15.12.03, 16:11
                A ja dzisiaj wczeniej troche wpadlam, w porze popoludniowego espesso :) ale
                pyszne jest! , nie moglabym bez kawy dlugo pociagnac.pewnie i dwóch dni nie
                wytrzymalabym

                ryza_malpa1 napisała:

                > Aaaaa...zapomniałam o tej porannnej...za to teraz sobie strzelę kawusię:-)
                > Może. Bo nadal nie moge się zdecydować.
    • januszx Czy pijecie kawę zaraz po obudzeniu się? 16.12.03, 09:04
      Jeszcze łyk kawy, rzeczywiście pyszna! i już mnie nie ma , ale muszę sie
      przyznac , ze kiedyś pierwszą (i ostatnią ) kawę pijąłem około godziny 11-tej-
      12-tej a teraz o wiele wczesniej,
      A o której Wy pijacie pierwsza kawę?

      dobrze sprawy leżą , juz znikam ,do działania....
      pozdrawiam
      J
      • mm-ka Re: Czy pijecie kawę zaraz po obudzeniu się? 16.12.03, 19:31
        Tak zaraz to nie,ale kilka minut pózniej to tak.
        Choc czasem jak wstane to kawa juz czeka-super sprawa taka goraca!
        Pzdr M.
        • alfia Re: Czy pijecie kawę zaraz po obudzeniu się? 16.12.03, 20:36
          napewno nie piję kawy o tej porze , bo miałabym noc z głowy ale jutro wypije
          jak co dzień z przyjemnością
          • januszx Re: Czy pijecie kawę zaraz po obudzeniu się? 17.12.03, 08:49
            Kubek kawy własnie piję to i w dobrym nastroju jestem...
            z reguły na tej pierwszej kawie kończą się przyjemności z nią związane aż do
            następnego ranka...
            Wasze zdrowie:-)
            J
            • gammma Re: Czy pijecie kawę zaraz po obudzeniu się? 17.12.03, 08:54
              moja pierwsza najwczesniej o 10.30
              druga po poludniu. Ta druga bardziej lubie :))
              g

              januszx napisał:
              > Kubek kawy własnie piję to i w dobrym nastroju jestem...
              > z reguły na tej pierwszej kawie kończą się przyjemności z nią związane aż do
              > następnego ranka...
              > Wasze zdrowie:-)
              > J
              • januszx Re: Czy pijecie kawę zaraz po obudzeniu się? 17.12.03, 09:05
                zdarza mi się ,że również wypije dwie kawy , ale to szczególnie podczas
                spotkań rodzinnych , ze znajomymi itd, itp,
                • wiloa Re: Czy pijecie kawę zaraz po obudzeniu się? 18.12.03, 14:46
                  O widze ,ze moj temat jeszcze dosc wysoko :) amusze powiedziec ,ze wlasnie
                  pije sobie popoludniowa kawke i aż milej jest , a moze kto jeszcze pije?
                  czy kawa nie poprawia nastroju?
                  • januszx Re: Czy pijecie kawę zaraz po obudzeniu się? 18.12.03, 16:17
                    Witam Wiloa , a ja kawę dzisaj tylko jedna wypiłem ale już zbliża się czas ,
                    że z pewnością co najmniej dwie będę miał okazję pijać...na święta pozwalam
                    sobie... a co w końcu to czas uczt wszelakich?
                    pozdrawiam
                    J
    • ryza_malpa1 Buuuuuuuuuuuuuuuu:(((((((((((((((((((((((((((((((( 19.12.03, 06:33
      A ja dzis nie moge kawy:((((
      Kawa bez cukru jest niedobra.A cukru nie można bo bedą mi krew puszczać :((((
      • januszx Re: Buuuuuuuuuuuuuuuu:((((((((((((((((((((((((((( 19.12.03, 08:53
        jesli mozesz bez cukru radzę spróbować..ja piję kawę bez cukru i jest
        świetna ! a wszystko to kwestia przyzwyczajenia -nie psuj smaku kawy
        cukrem...:-)
        ja jeszcze kawy nie piłem, troche byłem rano zabiegany jak zwykle- ale
        niedługo przyjdzie ta chwila i już się raduje....
        przyjemnego puszczania krwi życzę

        pozdrawiam
        J
        • users1 Re: Buuuuuuuuuuuuuuuu:((((((((((((((((((((((((((( 19.12.03, 09:14
          ......oczywiście tej złej...
          Pozdrawiam z rana
          W.1
          • users1 Re: Buuuuuuuuuuuuuuuu:((((((((((((((((((((((((((( 20.12.03, 16:05
            Jak przekroczę 5000 to nie tylko kawy się napiję
            W.19
            • ubott.1 A ja kawy nie piję 21.12.03, 01:18
              Nie smakuje mi kawa ale za to pepsi pije litrami
              • ryza_malpa1 chyba złamie zakaz... 21.12.03, 12:29
                ...lekarski i zrobię sobie kawę w tygielku, słodka bardzo....niam...po turecku
                ( nie mylic z plujką "po polsku ";-)
    • szekla Re: Filiżanka Kawy pycha 15.02.04, 15:15
      wygrzebuje stare watki:
      kawa poranna z duuuza iloscia mleka, aromatyczna.Do tego rogalik lub slodka
      bulka francuska (mleczna zwana)Pieczywo powyzsze obowiazkowo w tej kawie
      maczane (kawa maczanka)
      kawa poludniowa dzialajaca jak doping po przepracowanym polmetku, taka kawa
      zapedza mnie do dalszej pracy, pogania, aromatyczna, mooocna z odrobina
      smietanki .Kawy nie nalezy kalac cukrem.
      Kawa lub napoj na bazie kawy przy bolach migrenowych stosowany (wstretny w
      smaku acz skuteczny)kawa sredniej mocy...... plus cukier..... plus sok z
      cytryny ...
      • januszx Re: Filiżanka Kawy pycha 15.02.04, 15:34
        Jestem jeszcze przed druga niedzielna kawą -popołudniową, czyli duża
        przyjemność przede mną , piję kawę bez cukru w miarę mocną i to działa :-),
      • ksfiona Re: Filiżanka Kawy pycha 15.02.04, 16:28
        są też kawy biegówki,z których o zgrozo czesko korzystam...przepis :kawa
        rozpuszczalna wsypywana juz na wprawne oko bezpośrednio do szklanki bez użycia
        łyzeczki...następnie gorąca woda z saturatora,którego strumien wody sam
        miesza ,z braku czasu a raczej z braku mleka, bez mleka i zanim zajdę do pokoju
        biurowego już jej nie ma....ale na szczczęscie skutek pozostaje
        • szekla Re: Filiżanka Kawy pycha 15.02.04, 16:34
          to ja ci serdecznie ale to serdecznie wspolczuje takiej kawy, w pokoju
          personalnym na oddz. operacyjnym stoi taki automat do kawy gdzie kawa
          wszelkiej masci i smaku sie leje, to wola o pomste do nieba.Zamiast wypic to
          cos wole wode mineralna w locie i jak do tej pory dymek papierosa. Pozostanie
          mi woda i kawa od czasu do czasu.
          A co powiecie na szlkanke herbaty?
          • ksfiona Re: Filiżanka Kawy pycha 15.02.04, 16:36
            nie jest taka zła,woda jest żrudlana "dar natury"a kawa Jakobs...tylko
            procedura picia niezbyt
          • ksfiona Re: Filiżanka Kawy pycha 15.02.04, 16:37
            poprawiam i podkreślam żródlana
            • szekla Re: Filiżanka Kawy pycha 15.02.04, 16:38
              heh
        • januszx Re: Filiżanka Kawy pycha 15.02.04, 16:39
          ksfiona napisała:

          > są też kawy biegówki,z których o zgrozo czesko korzystam...przepis :kawa
          > rozpuszczalna wsypywana juz na wprawne oko bezpośrednio do szklanki bez
          użycia
          > łyzeczki...następnie gorąca woda z saturatora,którego strumien wody sam
          > miesza ,z braku czasu a raczej z braku mleka, bez mleka i zanim zajdę do
          pokoju
          >
          > biurowego już jej nie ma....ale na szczczęscie skutek pozostaje

          ale ,że bez mleka to chyba dobrze? ,bo mówią ,że nie zdrowe z mlekiem- tzn
          myślę o tym pasteryzowanym w kartonach , gdyż takie od krowy , która jadła
          trawę..., wypite po schłodzeniu jedynie jest w porządku...
          jak to jest miłe koleżanki, chyba to Wasza dziedzina???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja