Dodaj do ulubionych

Duży bak a turystyka ...Hrebenne

30.12.03, 21:40
Według informacji jakie posiadam po chwilowym zmiejszeniu "przepływu" po
wprowadzeniu wiz dla Ukraińców - sytuacja juz wróciła do normy, liczba osób
przekraczających granicę wyraźnie podskoczyła, jak ostatnio nasz produkt
narodowy brutto .
Z ubolewaniem muszę zauważyć , że wciąz nie wzrasta - przynajmniej znacząco -
liczba osób udających się na Ukraine w celach turystycznych i jest to ciągle
znikomy ułamek procenta . Zdecydowana większość wiezie z Ukrainy spirt,
cigarety i ropę a nie wrażenia ze Lwowa , zachwyt nad murami Kamieńca czy
podziw dla Truskawca....
Na granicy normalne jest spotkanie mercedesów "beczek" , które posiadają
duze baki na benzynę (olej napędowy) i zaraz za granica w Hrebennem lub w
Rawie Ruskiej zawartość baków przelewana jest do beczek , kanistrów i innych
pojemników a własciel limuziny z powiększonym u specjalisty- zbiornikiem
rusza na kolejna wyprawę...zagraniczną.
Niestety o wiele trudniej spotkać studenta z plecakiem czy jakiegoś
niepozornego seicento czy nieco większego peugota ale z wyjatkowo małym -
kolidującym
z charakterem przejścia:-) - bakiem.
pozdrawiam
J
Obserwuj wątek
    • januszx Re: Duży bak a turystyka ...Hrebenne 30.12.03, 21:45
      Sprostowanie:
      Proceder wysysania upowszechniony jest oczywiście w Hrebennem i Lubyczy
      Królewskiej natomiast w Rawie ma miejsce proces odwrotny...
      • ubott.1 Re: Duży bak a turystyka ...Hrebenne 31.12.03, 18:48
        Masz rację janusz pomału coraz więcej jest ukraińców u nas w Polsce co mnie
        cieszy. Bazary choćby w Tomaszowie Lub. czekają na nich gdyż ukraińcy wiele
        towarów kupowali i wieźli na Ukrainę. Nie wspominając o kantorach walut. My za
        to paliwo, papierosy i nadal jeszcze alkohol. Wczoraj widziałem sie ze znajoma
        ukrainką i mówiła mi, że jak na razie nie ma większych problemów z
        przekroczeniem granicy, kolejek dużych nie ma. Moze troszke dlatego, że to
        okres świateczny. Potem jeszcze ukraińskie swięta na początku roku. Więc pewnie
        dopiero w połowie stycznia znowu zacznie się ruch przygraniczny, tak potrzebny
        nam jak i ukraińcom
    • januszx Re: Duży bak a turystyka ...Hrebenne 29.12.04, 16:22
      A przy okazji ... o ile wiem interes przelewania paliwa z duzych baków do
      mniejszych baków rozwija się, kwitnie...;-))
      Pozdrawiam
      J
      • swo.jak Re: Duży bak a turystyka ...Hrebenne 30.12.04, 11:31
        O czym ty piszesz o jakiej turystyce?
        Czy Polacy wczesniej byli podroznikami a teraz nagle tradycja w narodzie ginie
        bo takie ma wrazenie po przeczytaniu tego postu.
        Rzeczywistosc jest taka jaka jest wczesniej Polacy jezdzili do Turcji, Rumunii,
        Bulgarii przez Ukraine pewnie nie wiesz dlaczego;)
        A od kilku dobrych lat Ukraincy przyjezdzaja do nas i wyczyscili wszystkie
        smiecia z polek. Na bazarach, no coz zobaczysz nie tylko papierosy i wodke ale
        i zardzewiale pogiete gwozdzie czy jakies kurymesla.
        Pelne baki z benzyna sa ale w okolicach Hrebennego ale do Zamoscia juz sie nie
        oplaci;)
        Mnie osobiscie nie nastraja ta aura optymistycznie vide: bazar na Nowym
        Miescie... raczej doluje.
        Kiedy patrze czym sie tan handluje i w jakich warunkach. Bardziej sklonny
        jestem napisac, ze wielu ludzi egzystuje na skraju nedzy i dlugo jeszcze nie
        bedzie miala za co podrozowac turystycznie.
        Przypatrz sie dobrze temu co ciebie otacza lub zapytaj kto z Twoich znajomych
        ma "za co" zachwycac sie cmentarzem polskich orlat...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka