Dodaj do ulubionych

Właściciel domu zataił istnienie grzyba.

11.11.09, 13:33
Witam wszystkich. Trzy tygodnie temu wynajęłam mieszkanie w
Niemczech, w domu wielorodzinnym, stare budownictwo. Rozmowy były
prowadzone przez pośrednika z agencji mieszkaniowej. Z mojej strony
padło pytanie, czy w mieszkaniu jest wilgoć lub grzyb, padła
odpowiedź: nie. Nie zostało to jednak nigdzie zapisane. Przy
oględzinach mieszkanie było byle jak pobielone. Po dwóch tygodniach
mieszkania (!) zaczął wychodzić grzyb. I to niemały. W rogach
wszystkich ścian zewnętrznych tworzy się grzyb, przy oknach rośnie
mechaty, odstający na pół centymetra. Farba odpada (w malowanych
pokojach). Zaznaczę, że po malowaniu mieszkanie było bardzo dobrze
wietrzone i suszone, do tej pory codziennie dokładnie wietrzę i
ogrzewam mieszkanie, meble stoją w dużej odległości od ścian. W
jednym niepomalowanym pokoju 1/3 ściany jest wilgotna, śmierdzi
grzybem, tworzą się pod farbą bąble wilgoci i farba odpada. Pod tym
tynk jest tak mokry, że się kruszy przy dotknięciu palcem. Oczywiście
dochodzi do tego widoczny grzyb na ścianie.
I tutaj moje pytanie: co mogę zrobić?
Skontaktować się z właścicielem mieszkania i pokazać mu to? Jestem
przekonana, że wiedział jakie mieszkanie nam daje, ponieważ mieszka w
tym samym budynku.
Czy mogę domagać się osuszenia mieszkania i remontu? (pełnego
usunięcia wilgoci?).
Przy oględzinach mieszkania widziałam, że piwnica domu była zalana i
jest tam grzyb i ogromna wilgoć, ale mieszkanie wyglądało na suche.
Podpowiedzcie proszę, co mogę zrobić, bo jestem załamana. 3 tygodnie
po przeprowadzce, a ja mam ochotę stąd uciec.
Obserwuj wątek
    • donnerbalken Re: Właściciel domu zataił istnienie grzyba. 11.11.09, 14:00


      tiny.pl/hxt3v
      Zapisz się tam...

      Samemu nie dasz rady...
    • juzniewqrwionylektor wszystko możesz! 11.11.09, 16:44
      Przede wszystkim MUSISZ powiadomić o tym fakcie wynajmującego mieszkanie
      (Vermieter). Jeszcze dzisiaj!!! (§ 536 c Abs. 1 BGB)
      • juzniewqrwionylektor Vermieter może zarzucić Tobie, że od razu 11.11.09, 16:47
        nie zgłosiłaś szkody i on nie mógł temu zapobiec.
        Jeżeli mieszka w tym samym domu to z pewnością wiedział o tym.
        Czy chcesz się natychmiast wyprowadzić?
    • caysee Re: Właściciel domu zataił istnienie grzyba. 11.11.09, 19:16
      Przede wszystkim nie siedz cicho i nie mysl co zrobic, tylko idz jak najszybciej
      do wlasciciela i powiedz mu z czym masz problem. Po 3 tygodniach od wprowadzenia
      nie bedzie ci z pewnoscia probowal wkrecic, ze to twoja wina. Moze po prostu
      wlasnie przed twoja wprowadzka przeprowadzil jakis maly remont i myslal, ze
      grzyba sie pozbyl, a teraz nawet nie wie, ze jednak grzyb znowu wyszedl. A wiec
      pierwsze kroki skieruj do wlasciciela, wyciagnij z niego konkretna odpowiedz -
      zrobi z tym cos, czy nie.

      A poza tym zadaj sobie podstawowe pytanie - czy chcesz tam jeszcze mieszkac,
      nawet jesli facet obieca, ze przeprowadzi znowu jakis remont. Z tego co wiem, to
      grzyba nie da sie pozbyc tak z dnia na dzien, a moze on wywolac rozne nieciekawe
      choroby (-> astma).
    • kokolores Re: Właściciel domu zataił istnienie grzyba. 11.11.09, 20:13
      Naprawde pozbyc sie grzyba jest bardzo ciezko ....czy wiedzial czy nie teraz juz
      nie sprawdzisz ,ale musisz go jak najszybciej poinformowac , najlepiej pisemnie
      i zapytac co zamierza z tym zrobic.


      :)
      Koko
      • otoono Re: Właściciel domu zataił istnienie grzyba. 12.11.09, 12:38
        Wczoraj poinformowałam właściciela i razem będziemy działać. W grę
        wchodzi wizyta eksperta, który zbada ściany, przyczyny powstania grzyba
        i znajdzie najskuteczniejszy sposób jego usunięcia. Możliwe, że jego
        powstanie ma związek ze zbyt szczelnymi oknami i malowaniem. Całe
        szczęście na razie nie potrzebuję prawnika.
        Dziękuję za wszystkie rady.
    • tallalexia grzyb zatajony 24.10.13, 20:25
      witajcie,w mieszkaniu ktore wynajmuje własciciele rozwniez zamalowali grzyba zanim sie wprowadziłam,kiedy zaczal znów wychodzic zglosiłam to wlascicielowi ale nic do tej pory nie zrobił,sama go usunełam,ale teraz znów wychodzi.czy moge sie wyprowadzić bez wypowiedzenia z takiego mieszkania? mam małe dzieci i nie chce zeby sie to na ich zdrowiu odbiło.dzieki za odp.
      • annajustyna Re: grzyb zatajony 24.10.13, 21:01
        www.mietrechtslexikon.de/a1lexikon2/s1/schimmel.htm
      • alpepe Re: grzyb zatajony 30.10.13, 09:50
        wszytko listami poleconymi z R[ckschein, czyli kartka zwrotna ląduje u ciebie w skrzynce pocztowej. Potem prawnik.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka