Dodaj do ulubionych

housing bubble?

27.10.06, 02:26
www.economist.com/printedition/displaystory.cfm?Story_ID=4079458
'Two-fifths of all American jobs created since 2001 have been in
housing-related sectors such as construction, real-estate lending and broking.'

nie wiem jakie sa tego typu statystyki dla bc ale kazdy kto zna vancouver
dluzej niz kilka lat wie ze ekonomia w tym miescie raczej zawsze cienko przedla.
obecnie jest mnostwo pracy ale glownie, jak pisze 'the economist' (odnosnie
usa) wykreowanej przez 'housing boom' i w biznesach pokrewnych.
ceny nieruchomosci sa obecnie astrakcyjne, szarego 'kanadola' nie stac na
wiele. interest rates ida do gory... czyzby nadchodzily czarne chmury?
Obserwuj wątek
    • dradam2 i co dalej ? 07.11.06, 19:34
      ogladalem 3 tygodnie temu program TV. Autorzy udawadniali, ze zanosi sie na
      liczne bankrupctwa w USA w 2007 roku. Rynek byl przegrzany, ludzie kupowali za
      kazda cene i bez zastanawiania sie. Teraz przyjdzie za to placic.

      Co wydaje mi sie istotniejsze, to bylo stwierdzenie " kazdy epizod recesji w USA
      zaczynal sie od zalamania rynku nieruchomosci".


      Pozdrawiam


      dradam 1/2
    • dradam2 wiecej informacji 15.11.06, 00:22
      www.cbc.ca/edmonton/features/realestate/
      www.cbc.ca/money/story/2006/08/31/hosusing-prices.html
      www.cbc.ca/money/story/2006/08/31/gdp.html
      Pozdrawiam


      dradam 1/2


      PS. Mowi sie, ze trzeba bedziz zahamowac wydobycie ropy w Albercie, bo za duzo
      przy tym traci sie, tak cennej na preriach, wody..

      www.cbc.ca/canada/saskatchewan/story/2006/11/13/oilsands-water.html
      No i powietrze tez juz nie to :

      www.cbc.ca/canada/calgary/story/2006/11/14/airstudy-alberta.html
      • za_morzem a jednak na dol... 19.11.06, 22:37
        ctv2.theglobeandmail.com/servlet/story/RTGAM.20061116.wrealestate1116/business/Business/businessBN/ctv-business
        edmonton z racji na swoja 'atrakcyjnosc' ceny ma w miare przystepne i ceny nie
        maja z czego spadac.
        wyglada na to ze 'przegiety' rynek w calgary i vancouver w koncu idzie po rozum
        do glowy.
    • estevez Re: housing bubble? 01.08.07, 00:26
      Ok, zeby nie rozmawiac o mitach i o duchach :

      Led by the construction and mining industries, B.C.’s economy is forecast to
      grow by 3.1 per cent in 2007 and 3.3 per cent in 2008. The domestic side of the
      economy will perform well due to strong job creation and the provincial
      government’s decision to cut personal income taxes.
      In 2007, Standard & Poor’s upgraded British Columbia’s credit rating to AAA, the
      agency’s highest rating. S&P cited strong budgetary performances, strong
      management culture and improved transparency for planning and reporting
      practices as reasons for the upgrade.
      Balanced budgets are required by law – budget surpluses were realized in 2005
      and 2006, and a surplus is expected in 2007.
      British Columbia’s taxpayer-supported debt to GDP ratio was 18.2% as at March
      31, 2004 and is expected to fall to 15.4% by 2008/09.
      The strong economy benefits all regions of British Columbia. According to a
      recent report published by the Chartered Accountants of British Columbia, the
      Vancouver Island/Coast region led the province in job creation with 19,500 new
      jobs in 2006 – a 5.6 per cent increase over 2005 and the largest annual increase
      in a decade.
      PricewaterhouseCoopers’ annual mining survey revealed the highest level of
      earnings in the sector last year. In 2006, earnings soared to $2.35 billion, up
      27.6 per cent from 2005, and the strongest showing in the 39-year history of the
      survey. These results are due to increased global demand and higher coal and
      metals prices; the survey also showed the annual number of people employed by
      the mining industry in B.C. increased to 7,345 in 2006, from 7,071 in 2005.
      The upward trend in BC's economy is translating into higher income. On a per
      person basis, personal disposable incomes in BC surged 6.2% in 2006. This
      follows back-to-back increases of roughly 4% in
      2004 and 2005. As a result, per capita after tax income in BC is now 15% higher
      than three years ago.
      British Columbia’s new Major Projects Inventory shows 804 major capital
      projects, worth an estimated $124.2 billion, were planned or underway between
      January and March 2007. Every region in the province experienced growth compared
      to the first quarter of 2006 when the inventory stood at 711 major capital
      projects worth an estimated $90.6 billion. This is the 15th straight quarter the
      inventory has grown.

      no i nie mozna zapominac o Olimpiadzie 2010 wink
      • dradam2 Re: housing bubble? 01.08.07, 00:42
        estevez napisał:

        (...)
        >
        > no i nie mozna zapominac o Olimpiadzie 2010 wink

        Ile juz ma Olimpiada over-run ? Ponoc RCMP nie ma pieniedzy na zabezpieczenie
        imprezy ?

        www.cbc.ca/canada/british-columbia/story/2007/07/26/olympics-rcmp.html
        Pozdrawiam


        dradam1/2
        • checker2 Re: housing bubble? 01.08.07, 02:49
          dradam dlaczego palasz taka niechecia do wszystkiego co nie jest Alberta?
          Albo w Ontario jest zle, albo w BC, albo w USA.
          Przeciez zyjemy w w jednym i tym samym kraju i powinnismy sie cieszyc ze gdzies
          jest dobrze a smucic gdy gdzies dzieje sie zle.
          Swietnie ze BC sie rozwija i ma calkiem niezle perpektywy na przyszlosc.
          • dradam2 Re: housing bubble? 01.08.07, 03:13
            checker2 napisała:

            > dradam dlaczego palasz taka niechecia do wszystkiego co nie jest Alberta?
            > Albo w Ontario jest zle, albo w BC, albo w USA.
            > Przeciez zyjemy w w jednym i tym samym kraju i powinnismy sie cieszyc ze gdzies
            > jest dobrze a smucic gdy gdzies dzieje sie zle.
            > Swietnie ze BC sie rozwija i ma calkiem niezle perpektywy na przyszlosc.


            Czy ja twierdze ze AB jest cacy cacy ?
            Kazda prowincja ma swoje plusy i minusy.
            Jednemu sie podoba YT (widziales moze : www.cariboucrossing.ca/ ?, albo
            Heyness Junction ? , www.onroute.com/destinations/yukon/dawson.html) , a
            drugiemu podoba sie domek "Ani z Zielonego Wzgorza".

            Jezeli "bronie" prerii, to dlatego, ze wiele osob mysli,ze na preriach nie ma
            nic. A to przeciez nieprawda .

            Jest tutaj po prostu pieknie i mozna bardzo dobrze zyc (rowniez i finansowo).
            TRzeba tylko umiec zyc w zgodzie z natura . I cieszyc sie z tego co sie ma.

            Pozdrawiam


            dradam 1/2


            • za_morzem Re: housing bubble? 01.08.07, 18:44
              dradam, pieknie nie jest.
              nie oszukujmy sie.
              lasy karlowate, tundrowe. albo wogole nie ma zielenii.
              zbiornikow wodnych w rozsadnej bliskosci do edmonton tez nie ma zadnych oprocz
              rzeki wokol ktorej nie ma zorganizowanych miejsc rekreacji.
              w weekend praktycznie na ma gdzie spedzac leasure time.
              tak naprawde pozostaje gadanie o tym iluzorycznym sukcesie ktory moze odejsc w
              kadej chwili. kasa, kasa, kasa. co poza tym?
              a w zime i w lato wszedzie jest brudno i kupa kurzu.
              drogi do niczego.

              znam alberte i bardzo czesto od zamieszkujacych tam ludzi slyszlaem ze jesli
              tylko by mogli by sie stamtad wyprowadzili.

              i w dodatku ten redneck, prymitywny attitude w stosunku do wlasnego
              spoleczenstwa:

              www.edmontonsun.com/News/Edmonton/2007/08/01/4384531-sun.html

              • dradam2 mozna samemu popatrzec 01.08.07, 23:11
                za_morzem napisał:

                > dradam, pieknie nie jest.
                > nie oszukujmy sie.
                > lasy karlowate, tundrowe. albo w ogole nie ma zielenii.


                Widze, ze lubisz sie oszukiwac.

                Od czasu jednak kiedy na internecie mozna sobie popatrzec z gory na Alberte to
                Twoje stwierdzenia sa z latwoscia weryfikowalne. Radze wiec sobie poszukac na
                Google programu "Google Earth" i mozna sobie samemu popatrzec jak sie sprawy
                maja. Radze poszukac Wabamun Lake i Alberta Beach, na przyklad.Z tych bliskich.
                Z tych dalszych Cooling Lake i Slave Lake.




                > zbiornikow wodnych w rozsadnej bliskosci do edmonton tez nie ma zadnych oprocz
                > rzeki wokol ktorej nie ma zorganizowanych miejsc rekreacji.
                > w weekend praktycznie na ma gdzie spedzac leasure time.


                Zasada taka jest na preriach, ze 1/3 powierzchni miasta to musza byc miejskie
                tereny zielone. Nie liczy sie oczywiscie tego trawnika ktory kazdy posiadacz
                domku ma przed i poza domkiem.

                A jak komus nie chce sie za daleko jezdzic aby nogi zamoczyc , to Edmonton ma
                kilkanascie basenow (krytych). My korzystamy z basenu w St. Albert.

                Ci co mieszkaja poza Edmonton, to maja przecietnie ponadto 1 hektar na glowe
                zieleni (w naszym przypadku to jest jeszcze ponadto 300 drzewek)

                > tak naprawde pozostaje gadanie o tym iluzorycznym sukcesie ktory moze odejsc w
                > kadej chwili. kasa, kasa, kasa. co poza tym?

                Jak ktos chce zweryfikowac Twoje slowa, to moze sobie zagladajac na :

                flickr.com/search/?q=edmonton Kazdy ma tutaj dostep do okolo 86 tysiecy
                zdjec z Edmonton.


                > a w zime i w lato wszedzie jest brudno i kupa kurzu.
                > drogi do niczego.

                Sa i takie miejsca. A sa tez zupelnie inne... Drogi ma AB o wiele lepsze od
                wielu miejsc w Kanadzie. Szerokie, utwardzone pobocza, sa tutaj regula, czego
                znowu nie ma tak czesto w ON.

                A tak w ogole to wydaje mi sie dziwne, ze Ty, nie mieszkajac tutaj, usilujesz mi
                wmowic cos, o czym ja sie przekonuje mniej wiecej codziennie od circa 13 lat (bo
                tyle mieszkam w AB).

                Podany przez Ciebie lacznik traktuje o czyms zupelnie innym niz o redneckostwie,
                zawartosc lacznikow ( w Edmonton Sun ) stale sie zmienia, dlatego tez nie
                posluguje sie nim , jako zrodlem do cytowania.

                Na tym dyskusje z Toba uwazam za zakonczona.

                Pozdrawiam


                dradam 1/2

          • za_morzem Re: housing bubble? 01.08.07, 18:32
            estevez napisał:

            > "...and mining industries..." a o tym nigdy nie wspominales...


            nie wspominalem bo ze moim zdaniem to construction napedza ekonomie bc a nie
            mining. cale szalenstwo boomu zaczelo sie pare lat temu od obnizek stop
            procentowych i sukcesu ekonomicznego chin i naplywu kapitalu inwestycyjnego
            stamtad. ktos kto tu mieszka dluzej widzi to bardzo wyraznie.

            mining w bc bylo i w latach 80 i 90 i wczesniej.
            zadnego spektakularnego sukcesu nie powodowalo.
            raczej takie "srednie przedzenie" od pierwszego do pierwszego.
            • estevez Re: housing bubble? 01.08.07, 19:47
              za_morzem napisał:
              > mining w bc bylo i w latach 80 i 90 i wczesniej.
              > zadnego spektakularnego sukcesu nie powodowalo.
              > raczej takie "srednie przedzenie" od pierwszego do pierwszego.

              Troche bez sensu napisales, bo parafrazujac mozna by napisac : budownictwo w bc
              bylo i w latach 80 i 90 i wczesniej i nie spodowalo zadnego sukcesu. Przeciez
              mowimy o ostatnich paru latach a nie inaczej. Tu masz wiecej szczegolow :
              PricewaterhouseCoopers’ annual mining survey revealed the highest level of
              earnings in the sector last year. In 2006, earnings soared to $2.35 billion, up
              27.6 per cent from 2005, and the strongest showing in the 39-year history of the
              survey. These results are due to increased global demand and higher coal and
              metals prices; the survey also showed the annual number of people employed by
              the mining industry in B.C. increased to 7,345 in 2006, from 7,071 in 2005.
              • za_morzem Re: housing bubble? 01.08.07, 21:50
                7 tysiecy zatrudnionych osob i dwa milardy zysku w mining?
                fajnie ze sie dobrze kreci ale ciezko to porownywac z setkami tysiecy ludzi
                zatrudnionych w construction i setkami miliardow z residential and non-
                residential construction.

                "Since 1990, the number of people living in BC has increased by nearly a third
                (29%), more than in any other province. The Canadian population grew a little
                more than half as much (17%) during that period.

                So what does population growth have to do with construction? The linkage is
                quite strong, particularly with respect to housing and building construction.
                That's because when people move into an area, they need a place to live. They
                might need hospital care if they get sick. Those who have kids will use
                daycares, schools or colleges. People shop in malls and at supermarkets, they
                exercise at gyms and recreation centres, they drive on highways and over
                bridges, and they work in office buildings and factories."

                "The board expects the construction sector will continue to be a “pillar of
                growth” over the next two to five years..."

                "According to Statistics Canada, economic growth in British Columbia was 3.6
                per cent in 2006 led by construction and wholesale-retail trade. Sectors that
                added the most jobs in 2006 were construction, wholesale and retail trade,
                education and health care. Disposable income also increased strongly at 7.5 per
                cent, which led to a rise in consumer spending on goods and services."

                "Construction activity, led by the non-residential construction sector, will
                continue to play a prominent role in B.C.’s expansion this year. "

                szczerze mowiac,
                bardzo dobrze ze przyjechales tutaj akurat kiedy zaczelo sie wyjatkowo dobrze w
                bc krecic jednak wydaje mi sie ze brakuje ci perspektywy spojrzenia na
                prowincje przez pryzmat ostatnich powiedzmy, 20 lat.
                dla kogos kto zna bc, wplyw construction na ekonomie regionu jest oczywisty.
                powiem wiecej. jest tak oczywisty ze ta dyskusja wydaje mi sie smieszna.
                bez construction bc bylaby obecnie "w lesie" (scinajac lumber na sprzedaz wink).
                braku mining moze nawet by obecnie niezauwazyla.
                • estevez Re: housing bubble? 01.08.07, 22:06
                  czyli twierdzisz, ze do BC zaczelo duzo ludzi przyjezdzac bo nagle
                  nieoczekiwanie zaczeto duzo domow budowac ?
                  Przeciez gdyby to bylo tak banalnie proste, to kazda prowincja moglaby zaczac
                  budowac duzo domow i od razu mieliby boom.
                  Przeciez w kazdej gazecie ktora otworzysz jest napisane czarno na bialym,
                  zaczelo sie robic dobrze bo byla duza ilosc kontraktow
                  rzadowych/prowincjonalnych i taka byla kolejnosc, a nie odwrotnie.
                  Poza tym uzywanie argumentu, ze ja tu mieszkam 20 lat i jestem najmadrzejszy to
                  sorry
                  • za_morzem Re: housing bubble? 01.08.07, 22:14
                    nigdzie tego nie napisalem.

                    zwykle jest raczej odwrotnie.
                    ludzie przyjezdzaja i buduje sie domy zeby mieli gdzie mieszkac.

                    wszystko wiaze sie z expo, odkryciem vancover przez caly swiat a zwlaszcza
                    przez pewnego biznesmena z hong kongu ktory zainwestowal tutaj mnostwo kasy,
                    jest obecnie wlascicielem polowy miasta (nie doslownie ale pewnie blisko wink) a
                    jego sladem poszly przez ostatnie 30 lat setki tysiecy bogatych azjatow.
                    boom budowlany to glownie oni plus lokalna spolecznosc i inni newcomers
                    kupujacy na potege ze wzgledu na wyjatkowo niskie oprocentowanie kredytow.
                    zreszta w polsce teraz to tez przerabiaja. kredyty nie chinczykow.
                  • andrew-01 Re: housing bubble? 01.08.07, 22:27
                    estevez napisał:

                    > Poza tym uzywanie argumentu, ze ja tu mieszkam 20 lat i jestem najmadrzejszy
                    > to sorry

                    ________________________________________________________

                    20 lat temu to on w psedskolu w Pcimiu lyzka w owsiance grzebal :
                    tinyurl.com/3xbmu4
                    • za_morzem Re: housing bubble? 01.08.07, 22:32
                      jako argumentu uzylem fragmentow z cytowanego przez ciebie raportu.

                      najmadrzejszy nie jestem z czym andrew sie napewno bardzo chetnie zgodzi,
                      przyznasz jednak ze znajomosc bc przez ostatnie 20 lat tu troche pomaga. wink.

                      mysle ze jak zapytasz kogokolwiek na ulicy odpowie ci to samo co ja.
                      po prostu jest to tak dla mieszkancow van oczywiste.
      • checker2 Re: housing bubble? 01.08.07, 16:43
        Chetnie przeczytam bo nie znam tego ciekawego zjawiska.
        Czy moglbys podac tytul?
        Probowalem szukac na Google ale za malo wiem na temat tej ksiazki ale mysle ze
        ty nie powinienes miec problemu.
        Z gory dziekuje Sylwek.
        • sylwek07 do checker2 01.08.07, 21:31
          Juz Ci odpowiadam..Kupilem w latach 90-tych taki przewodnik po Kanadzie i On
          obejmuje Prowincje Nadatlantyckie,Quebec i Ontario.To jest przewodnik Nelles
          Guide Odkryj Swiat.
      • za_morzem Re: housing bubble? 01.08.07, 18:25
        szczerze mowiac to chyba nie bylo o mieszkancach prerii.
        ci ktorych tam spotkalem powtarzali jak mantre to ze wyjechalby ale w bc i
        ontario drogo itp.
        teraz kiedy ceny domow poszly do gory w albercie duza grupa albertanczykow
        korzysta z tego sprzedajac domy i uciekajac albo do bc albo na wschod.
        • dradam2 Re: housing bubble? 21.08.07, 03:49
          tak po prawdzie ludzie (emeryci) wyjezdzaja z Alberty do NS czy NF. Spokojnie
          tam, niedrogo , mozna sobie pospacerowac.

          Jak to wyglada ostatnio ?

          www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2007/08/20/realestate.html
          A tak w ogole warto sobie popatrzec na ruchy migracyjne kanadyjczykow. Wszyscy
          wyjezdzaja z QC :

          www.cbc.ca/canada/montreal/story/2007/01/15/mtl-exodus.html
          Inne dane jak znajde.

          A tak a propos , to maja ludzie pomysly :

          www.cbc.ca/canada/north/story/2006/08/10/smith-commute-mcmurray.html
          Pozdrawiam


          dradam 1/2
          • za_morzem taaaaa... 21.08.07, 05:44
            dradam2 napisał:

            > tak po prawdzie ludzie (emeryci) wyjezdzaja z Alberty do NS czy NF.

            emeryci?
            nie tylko emeryci ale mnostwo mlodych ludzi nieznoszacych alberty a w koncu
            majacych mozliwosc kupienia property gdzie indziej, na przyklad w vancouver (z
            racji na wysokie ceny real estate w ab moga sobie pozwolic na zamiane prawie 1:1
            na bc) to miedzy innymi jest powodem zalewu rynku calgary i edmonton
            ogloszeniami 'sprzedam dom'. wiara w to ze boom potrwa jeszcze jakis czas sie
            konczy a ludzie chca 'cash in' teraz zeby nie bylo za pozno.
            zeby nie byc goloslownym, opinie kanadyjczykow o edmonton sa takie same jak i
            moje, zeby nie bylo ze jestem uprzedzony:

            "court re expert Posted - 7/10/2007 8:45:22 PM I'm in EDMONTON

            1) NO place to swim in the short summer months. No Ocean, no beaches OH EXCEPT
            WEST EDMONTON MALL

            2) Outdoor sports are played only from May -Sept. Unlike Vancouver where they
            are all year

            3)No local ski hill (don't even go there people)

            4)what is good about it??Serious as no one can use or does use the river basin
            from Nov-April and few use it in the summer

            5) MORE MUSLIMS than anywhere else in Canada
            Ahhh! Posted - 7/10/2007 9:03:25 PM

            And dont forget! Its 70% guys in bars! All trade workers! Blue collar city!!!
            Roads are s**t! The women that do exist here are either pregnant (have kids),
            plain (ugly) looking or *****s.

            Mine field for women looking for guys! Mine field for gays too, hahaha.

            Lumburgh Posted - 7/14/2007 10:28:39 PM Absolutely false information.

            Globe and Mail got the information wrong and have been publicly criticized, and
            have realized their wrong doings.

            The fact that there is an "Edmonton Sucks" discussion string on this forum shows
            that there is an inferiority complex with those who hate Edmonton. Perhaps its
            success makes some folks jealous.

            Edmonton (or Calgary for that matter) might not be New York or Paris, but at
            least we do not have 'Surrey'. That in itself should hold BC folks in shame.
            Gregg Posted - 7/16/2007 12:00:49 PM Edmonton does have a Surrey. Mill Woods is
            the ugliest, blandest community anywhere.
            Plus, I have coined a new economic indicator for Edmonton. GPC

            GREASEBALLS PER CAPITA

            Edmonton currently has the highest GPC of any city in Canada.
            80% of Edmontonians need to go on a 12 STEP PROGRAM.

            As for Edmonton's name of "Festival City"...all cities have summer festivals,
            they just don't fetishize it.
            If you love strip malls, ugly signage, ugly industrial, ugly architecture (they
            allowed one condo builder Carrington to build the same condo in 100 different
            areas of the city.)

            IF YOU ARE A DYNAMIC VIBRANT CREATIVE PERSON DO NOT MOVE TO EDMONTON, IT WILL
            SAP EVERY OUNCE OF INSPIRATION FROM YOUR SOUL.


            Edmontonian Posted - 7/16/2007 12:08:10 PM You gut a problm wit our city there
            baw???


            Edmonton sucks Posted - 7/17/2007 12:44:56 PM Shortage of Women in AlbertaIf
            you're looking for a husband, Alberta is the place to go. It was the only
            province in Canada with more men than women. For every 100 women, there 100.2
            men in Alberta, compared to 95.9 men for every 100 women at a national level.

            www.theglobeandmail.com/servlet/story/RTGAM.20070717.wCensusmain0717/BNStory/National/home
            Don't move to Edmonton, Grand Prairie or Fort. Mac...there is a huge shortage of
            women. Don't come here unless your gay, a female or a Catholic priest!




            SNIPPY Posted - 7/19/2007 1:53:08 PM

            GIVE EDMONBONE A BREAK .... THE MEN HERE MAY NOT BE REAL EDJAMACTED BUT THEY ARE
            DAMN HARD WORKERS ....

            Yuck Posted - 7/25/2007 9:24:01 PM I live in Edmonton and I must agree Vancouver
            is a way better city.

            I went to Vancouver about a month ago and one thing i notced was the city
            streets. CLEAN! I didnt encounter any potholes, no garbage on the side of the
            streets, no gravel buildup.

            Edmonton on the other hand... I've gone through two windsheilds in the past 6
            months. I cant stand this garbage city. Everywhere you drive, you either hit a
            giant pothole or get dinged with rocks. If you care about your vehicle, Edmonton
            is NOT the place to go.

            Secondly, this city has NO SERVICE. Every restaurant I go to always seem to have
            busted urinals, clogged toilets, or cracked sinks. No one here seems to know
            what the definition of CLEAN is. It's really disgusting.

            I've lived in Edmonton for 17 years... I can't wait to get the hell out!
            Leanne Posted - 8/16/2007 1:27:47 PM Edmonton is flat and boring, but why would
            you wait 17 years to move if you hate it so much? You sound like a whiner that
            just makes excuses! "

            • za_morzem Re: taaaaa... 21.08.07, 05:46
              "Huh? Posted - 8/20/2007 1:50:59 PM I AM, most of the postings were from
              Ex-Edmontonians, or Edmonton people in general that want to leave that joke of a
              city.
              Edmunston, maybe can be compared to Williams Lake, or Red Deer, not Vancouver.

              Great Joe Posted - 8/20/2007 7:53:31 PM HAHA! Did Edmunton ever get their first
              paved road!?

              www.discovervancouver.com/forum/topic.asp?TOPIC_ID=76945&whichpage=3
              Bwuahahahahahaaa!!! "
              • ascofer Re: taaaaa... 22.08.07, 05:35
                Jesli tylko chcesz to o kazdym miescie mozesz znalezc selektywnie
                zle opinie ,ty podajesz tylko te zle,

                year-long study by The Vancouver Board of Trade (The Board) says
                Greater Vancouver is proportionally the worst metropolitan area in
                Canada for property crime, thanks in part to a serious problem of
                drug addiction, insufficient numbers of police, weak sentencing of
                repeat offenders and inadequate funding for treatment of drug
                addicts. The Report on Property Crime in Vancouver places Vancouver
                second only to Miami in all North America when it comes to property
                crime.

                I was just in Vancouver for 2 weeks and I went out with my gf to
                China town despite the protestations of her family about
                how 'dangerous' things are there.

                I told her that they were exaggerating cause in Montreal you can
                walk practically anywhere in the middle of the night and be safe.

                They said that there were junkies everywhere and gangs ran certain
                parts of the city with police even afraid to go into those
                particularly dangerous areas.
                While we walked there (it was around 7 pm) we were completely
                shocked to see the homeless and the junkies. They looked nothing
                like the ones we have in Montreal. They looked more like L.A skid
                row junkies.

                Wobbly, emaciated prostitutes. Dirty, intimidating junkies for block
                after block. It was truly shocking.

                We walked right past all the Chinese restaurants and the streets
                were practically abandoned. She as afraid to open her map and
                squeezed my hand practically numb.

                I lived in Vancouver 5 years ago. Very beautiful city but yes very
                violent in certain areas. I would never want to raise kids there.
                Thank God we were only there one year. In that one year, the first
                day of school, a man in a car approached my youngest offering her a
                drive. She knew better and did what she was taught and told an
                adult..Police called and found out that he was reported at 3 other
                schools in the area.
                That is also where the stalker was from that followed my oldest
                daughter here that i wrote about once here and we had 2 years of
                hell from him.
                My daughter was the only one that had a kerfew. It is nothing to see
                12 and 14 year old kids out walking the street at 3 and 4 am

                The city of Vancouver in Canada is facing the worst outbreak of
                syphilis per capita in the developed world, with city health
                officials fearful of a looming epidemic of the sexually transmitted
                disease once thought almost wiped out in North America.
                Some 254 new cases have been diagnosed locally this year, more than
                the total for North America in two decades, and more are expected,
                British Columbia Centre for Disease Control spokesman Dr Michael
                Rekart said.
                unspun.amazon.com/Worst-Things-about-Vancouver-BC/list/show/746

                tinyurl.com/2ahczr
                "Vancouver is the most unaffordable city in Canada for housing, and
                ranks 15th worst in the world, according to a study released last
                week. The Demographia International Housing Affordability Survey
                found Vancouver had a housing affordability index of 6.6, measured
                by the median house price as a ratio of median income. Anything
                above 5.1 is considered 'severely unaffordable,' the report said.

                The public transportation system is the worst nightmare in
                Vancouver. Most people travel by car since the buses take ages to
                come and the coverage of the skytrain network is very limited. If
                you are visting Vancouver, a rental car is an essential and it helps
                you save a lot of time.
                • za_morzem Re: taaaaa... 22.08.07, 05:52
                  selektywnie?

                  szczerze mowiac opinie o edmonton i vancouver w obu linkach wcale nie sa
                  selektywne a raczej dosc typowe.
                  bardzo podobne obrazki jak z van- east side znajdziesz w downtown edmonton.
                  osobiscie lubie vancouver za scenerie, nature i pewien luz ktorego nigdzie w
                  kanadzie oprocz montrealu nie ma.
                  samo miasto jako takie to syf, zgadzam sie.

    • dradam2 do za_morzem 21.08.07, 18:46
      Wlozyles ogromny wysilek intelektualny w napisanie paru postingow na temat
      Edmonton i za to Ciebie nalezy pochwalic. Przeczytalem je sobie z przyjemnoscia ...

      Tylko widzisz, przypomiona mi sie stary kawal:

      ==========================================================
      - na scianie pokoju (kreslarni) w budynku Boening Corporation (jak wiesz
      producenta samolotow) znajduje sie fotografia trzmiela. Pod ta fotografia pisze :
      -trzmiel, zgodnie z nasza wiedza, nie powinien moc latac. Ma za male skrzydla,
      jest za ciezki, jego silniki nie pracuja wydajnie.

      Ale lata i musimy sie z tym pogodzic i cos sie od niego nauczyc !

      ================================================================

      Zgodnie z Twoimi wywodami Kuwejt nie powinien istniec. Kobiet brakuje, goraco
      jak cholera, nie ma gdzie plywac w basenie, a jak juz jest basen to woda goraca.
      Itp. itd.

      Ja tylko jedno widze : 100 tysiecy osob osiedlilo sie w Edmonton i w okolicach w
      2006 roku. Liczba za 2007 nie bedzie mniejsza. Zapewniam Ciebie.

      W ramach tego osiedlenia przyjechalo 40 naukowcow z roymaitych ionnych osrodkow
      medycznych , i to nie tylko z Kanady. Znalazly sie pieniadze, aby im zaplacic i
      zbudowac laboratoria.

      Pielegniarek brakuje rozpaczliwie, ale za to maja placone najwyzsze stawki w
      Kanadzie.

      Koszta bydowy obwodnicy wokol Edmonton wzrosly w ciagu roku o ponad 79 %. Jak
      tak dalej pojdzie to na dojazd do lotniska Edmonton International trzeba bedzie
      spedzic niedlugo, ode mnie, wiecej niz 2 godziny. A bylo tylko godzine.

      Zwykle kazda opowiesc/historia ma dwie strony. Ciesze sie, ze usilujesz pokazac
      ta druga.

      Pozdrawiam


      dradam 1/2



      www.cbc.ca/money/story/2007/08/21/inflation.html
      www.cbc.ca/news/interactives/cp-inflation/
      www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2007/08/20/alberta-workers.html
      No i jako ciekawostka :

      www.cbc.ca/consumer/story/2007/08/20/consumer-canustravel070820.html

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka