Dodaj do ulubionych

jezyk polski - ciag dalszy

17.02.04, 20:12
Dlugi ten watek o jezyku polskim, nie wszystko udalo mi sie przeczytac, ale i
po tym co mi sie udalo chcialabym ten watek kontynuowac...
Przyjechalam do Niemec niedawno. Nie jestem "pochodzeniowcem". Przyjechalam z
Anglii, gdzie mieszkalam przez kilka lat. I rzeczywiscie widac roznice w
zachowaniu Polonii angielskiej i niemieckiej. Tam sie nikt polskiego nie
wstydzil... A z Waszej dyskusji wynika, ze tu tak. I z moich niewielkich
doswiadczen juz tez.
W ogole czuje, ze mam inny "status" tutaj niz w Anglii, miedzy Niemcami jako
Polka. Praca podobna, dobra, wymagajaca wyksztalcenia. Tam sie nikt nie
dziwil, ze Polka moze ja miec. Autentyczna sytuacja (i nie jedyna): poprosil
mnie do tanca w klubie Niemiec, pyta sie skad jestem i jak slyszy ze z Polski
to od razu czy pracuje w pobliskiej fabryce porcelany...
Poza tym ja jeszcze nie znam niemieckiego, w pracy posluguje sie angielskim i
wszyscy sa bardzo mili na poczatku (konduktor w pociagu, pani w sklepie), ale
jak juz sie zapytaja skad jestem to widze na ich twarzach rozczarowanie ze z
Polski...
Dla mnie to tylko zacheta, zeby moja polskosc podkreslac, nie mam sie czego
wstydzic. A Polonia niemiecka naprawde sie wstydzi????
Obserwuj wątek
    • nancyboy Re: jezyk polski - ciag dalszy 18.02.04, 10:12
      > jak juz sie zapytaja skad jestem to widze na ich twarzach rozczarowanie ze z
      > Polski.
      Nigdy takiej reakcji nie zauwazylem. Wiekszosc mowi wrecz ze znaja Krakow
      przynajmniej z opowiesci i maja pozytywne zdanie.
      Raz sie "wstydzilem" - po tym jak Hannawalda obrzucali sniegiem w Zakopanem -
      ale wiecej mialem powodow do "dumy" - Zakopane rok pozniej, Schalke - Wisla,
      Hertha - Groclin...
      • kuragan Re: jezyk polski - ciag dalszy 18.02.04, 11:55
        To dlaczego ten dlugi watek o wstydzeniu sie polskosci wsrod niemieckiej
        Polonii?
    • joasia1 Re: jezyk polski - ciag dalszy 18.02.04, 18:40
      kuragan napisała:


      > A Polonia niemiecka naprawde sie wstydzi????

      W Niemczech jest Polonia i "polonia" tzn. Polacy ktorzy zostali na azyl
      albozawarli malzenstwo
      i tacy co przyjechali tutaj na pochodzenie.
      Ci drudzy probuja czasami byc "bardziej niemieccy niz sami Niemcy"

      Ja tez wyjechalam w 1980 na pochodzenie, mam 2 paszporty ale nigdy nie czulam
      sie Niemka i nie wstydzilam rozmawiac po polsku.
      Po prostu polski i niemiecki sa jezykami ktore znam od malutkosci uzywam je w
      zaleznosci od tego jakim jezykiem lartwiej poslugiwac sie osobie z ktora
      rozmawiam.
      • casio99 Re: jezyk polski - ciag dalszy 20.02.04, 03:23
        joasia1 napisała:

        > kuragan napisała:
        >
        >
        > > A Polonia niemiecka naprawde sie wstydzi????
        POLONIA czy "polonia" ?
        >
        > W Niemczech jest Polonia i "polonia" tzn. Polacy ktorzy zostali na azyl
        > albozawarli malzenstwo
        > i tacy co przyjechali tutaj na pochodzenie.
        > Ci drudzy probuja czasami byc "bardziej niemieccy niz sami Niemcy"
        > i ktorza to wedlug Ciebie chca byc bardziej ???


        > Ja tez wyjechalam w 1980 na pochodzenie, mam 2 paszporty ale nigdy nie czulam
        > sie Niemka i nie wstydzilam rozmawiac po polsku.


        Chwala Ci

        > Po prostu polski i niemiecki sa jezykami ktore znam od malutkosci uzywam je w
        > zaleznosci od tego jakim jezykiem lartwiej poslugiwac sie osobie z ktora
        > rozmawiam.

        Widzisz ,ten dylemat jest mi znany ,nadmieniam gwoli scislosci ze sam tez mieszkam w BRD od przeszlo 2o lat i nie jestem zadnym innym obywatelem oprocz Polski,i ten problem "wstydzenia sie" dotyczy tzw. "oszolomstwa" czyli "pochodzeniowcow" z epoki poznego Gierka i "wczesnej epoki Solidarnosci".Najczesciej chodzi o "malych" ludzikow ktorzy w Polsce ne bedac niczym trafili czesto gesto na podstawie "zdrowo naciaganych"papierow " na realia niemieckie ,gdzie z racji akcentu ,tudziez nieznajomosci jezyka oraz brakow w wyksztalceniu ,sa traktowani tak jak i "cala reszta slowianskiego bydla z ostbloku",aczkolwiek blednie oczekujac na podstawie wymieninych powyzej przyczyn mieli nadziej ze ich nowy Vaterland z otwartymi ramionami przyjmie ich maluczkich na swe lono.
        Dla przecietnego "Hansa" jednakoz ktory czerpie swa codzienna wiedze z lektury BILD-a wystarczy ze takowy "Landsmann" jadaczke otworzy i nawet najlepsze "papiury" od samego Bismarcka psu na bude sie zdaja!!!
        Gwoli scislosci trzeba dodac ze znam takze i innych "de-polen" ktorzy ponad te problemy wyrastaja ,i maja to W GLEBOKIM POWAZANIU co sobie moze Helga w tramwaju pomyslec gdy mowia z dzieckiem w tym jezyku w ktorym mysla,i nie robie z siebie malpy nieudolnie "mojgen frii gehen wijer ajnkaufen" szprechajac Hi hi hi
        w wypadku tej Poloni z duzej litery (tzn.jednopanstwowcow) nie spotkalem sie szczerze mowiac z przypadkiemopisanego powyzej "zaklamania" ,aczkolwiek istnieja wsrod tej szczegolnie nowszej i lepiej sytuowanej Polonii objawy przesadnej dumy jesli nie wrecz" ksenofobii" na wzor amerykanski .Czy to zle ?
        Czas pokaze co jestesmy warci !
    • vee Re: jezyk polski - ciag dalszy 19.02.04, 17:51
      Witaj,

      wydaje mi sie, ze poczucie obcosci jest miedzy innymi zalezne od tego, w jakim
      regionie niemiec sie przebywa. Berlin np. jest miastem bardzo roznorodnym i tam
      ludzi przyzwyczaili sie do obcokrajowcow, tam wlasciwie nigdy nie mialam
      odczucia, ze traktuja mnie jak kogos obcego, wrecz przeciwnie - czulam sie jak
      Berlinczyk, jak czesc tej metropolii. Od kilku miesiecy mieszkam w Baden
      Würtemberg i faktycznie zauwazam roznice w zachowaniu sie przypadkowych osob
      wobec mnie (mimo ze mowie perfekcyjnie po niemiecku slyszy sie moj akcent czy
      tego chce czy nie). Ale wiem rowniez, ze to wynika z kultury tego regionu, np. z
      tego, ze tu mieszkaja glownie "tubylcy" zyjacy tu od pokolen (wiekszosc ma
      dom/dzialke), wprawdzie zdarzaja sie tez cudzoziemcy, jest tu wiele ruskich, ale
      to naprawde mniejszosc. Tutejsi ludzie sa ostrozniejszy wobec "obcych", ale ja
      nawet nie potrafie tego zbytnio odniesc do siebie, bo w pewnym sensie rozumiem
      ich dystans przed czyms przeciez, czego nie znaja. Czy mi sie to podoba i czy
      sie dobrze tu czuje, jeszcze nie wiem, bo jestem tu za krotko.

      Ale chce przez to powiedziec, ze sa to regionalne roznice w traktowaniu
      cudzoziemcow.

      Czy masz zamiar zostac na stale w Niemczech? Uczysz sie niemieckiego? Dla mnie
      umiejetnosc swobodnego porozumiewania sie w tym jezyku jest bardzo wazna. Bez
      tego chyba bym nie chciala tu mieszkac.

      pozdrawiam, vee
      • peterli Re: jezyk polski - ciag dalszy 19.02.04, 19:17
        hallo vee,
        mozliwe ze masz racje, ja tez mieszkam od wielu lat w bw i cos tu musi z ta
        obcoscia byc poniewaz w innych regionach jak berlin sa ludzie zupelnie
        inni...bardziej otwarci, ale tak szczerze to wszystko tez zalezy od nas samych
        jak my sie tu prezentujemy. ja od niedawna jestem w nowej firmie i dotej pory
        nie spotkalem sie z jakas obcoscia ze strony niemcöw mimo ze mam jeszcze troche
        akcentu a co najlepsze to wszyscy, ktörzy mnie spotykaja stawiaja jedno pytanie
        czy moje nazwisko jest z kims od lotinictwa zwiazane, co jest czasami nawet
        wesole z mego punktu widzenia...ale to tak na marginesie....
        ale cos tu jest w ländle i niemiaszki sa tutaj tacy domownicy z dzialeczka,
        ogrödkiem i domkiem na ktöry pracuja cale zycie.....i tak jak normalny czlowiek
        maja obawy przed obcymi i czyms nowym.....a zobacz jak jest teraz w
        polsce...prawie tak samo albo nawet i gorzej.....

        chociaz sa regiona gdzie jedynym jezykiem jest soviecki i to jest straszne.....

        pozdrowienia piotrek z karlsruhe
        • walterbertin Ucz sie kraju w ktorym mieszkasz 23.02.04, 22:26
          peterli napisał:

          > hallo vee,
          > mozliwe ze masz racje, ja tez mieszkam od wielu lat w bw i cos tu musi z ta
          > obcoscia byc poniewaz w innych regionach jak berlin sa ludzie zupelnie
          > inni...

          Baden-Würtemberg to przeciez Schwabenland - tam sasiad dwie wioski dalej to
          jest obcy w Schwabenland dopiero w 7 generacji moze twoje pra-pra ... wnuki
          bede miejscowe w Bayern jest to niepisane prawo ludowe
          Wielkie miasta to w kazdym kraju co innego ale auf dem Flachenland
          to kastrofa sie z Bambrami/Bauerami zapoznac - wszedzie sa ci z wioski i ci z
          osiedla.(z PGR)

          Walter, Niemiec, Bamber
        • vee Re: jezyk polski - ciag dalszy 29.02.04, 13:41
          Czesc,

          i pozdrawiam Cie z 12 tys. miasteczka w pobizu Stuttgardu. Mieszkasz tu juz od
          dawna? Ja sie na razie waham, czy nie wrocic do Berlina. To czy czlowiek czuje
          sie gdzies obco zalezy glownie od niego samego i od wymagan jakie stawia innym.
          Ale mimo to do wspolzrozumienia przyczynia sie na pewno pewna ilosc wspolnych
          czynnikow, np. podobne wychowanie, przeszlosc, kultura...

          vee

          • walterbertin Allemannen 10.03.04, 22:30
            Allemannen czyli Wszystkie chlopy - odpowiednik zawolanie "Ojciec prac!!!"
            tak juz maja w glowie ustawione ze oni zyja jak sie kiedys mowilo w Polsce
            "po sobie" czyli kazdy dla siebie.
            I to nawet w wiekszym miescie badziej niz im Ländle
            Taddäus Troll napisal kiedys ksiazeczke Deutschland deine Schwaben
            (byla cala taka seria Deutschland deine ....)
            gdzie zamiescil taka anekdote o swoich, wlasciwie mowiaca wszystko -
            "w Uzdrowisku gospodyni do gospodarza domku letniskowego
            - Chlopie pieciu ze Stuttgartu przyjezdza
            - O Boze jak my to zrobimy ze sniadaniem, przeciez mamy tylko 4 stoly
            a oni zaden z drugim nie usiada razem"

            To juz mowi o wszystkim
            - ze soba nie usiada ze soba nie zyja ale sie potrafia ze swoich przywar sami
            smiac - a to jest jeszcze wazniejsze.
            Mam za soba 5 lat doswiadczenia w Stuttgart przed laty i po mimo odleglosci do
            dzis TAAKICH kumpli i kumpele, oczywiscie uwzgledniajac poprawke na ich cechy
            regionalne, bo to jest musowo obowiazujace .

            Walter
    • walterbertin Re: jezyk polski - ciag dalszy 23.02.04, 22:17
      > Dla mnie to tylko zacheta, zeby moja polskosc podkreslac, nie mam sie czego
      > wstydzic. A Polonia niemiecka naprawde sie wstydzi????
      Podkreslaj swoja polskosc, tylko prosze cie serdecznie nie nos odopowiednika
      chusty na glowie, jak Turczynki podkreslajace swoja tureckosc, bo jednych
      oszolomow chorych na Heimatliebe mi starczy w moim kraju.

      Na normalne pytanie czy moze nie pracujesz w fabryce porcelany jak 100 innych
      normalnych dziewczyn z Polski czy skad innad szajba ci odbija - ze ty to nie bo
      ty polska entelygentka o wlosach blond

      - czy mnie musi kazdy krzyz nieomijac ??? i czy kazdy chory na glowe i
      paznokcie musi przyjezdzac do mojego kraju.

      Walter, Niemiec
      • casio99 Re: jezyk polski - ciag dalszy 24.02.04, 17:29
        ??? w twoim kraju? ,a poza tym wsio im Ordnung ???

        zadnych innych objawow chorobowych w tak podeszlym wieku ?

        oj berlin berlin ,jak cos juz palniesz to sluchac hadko !
        casio
        Polak
        • walterbertin Du weisst schon 25.02.04, 20:33
          Du weisst schon, dass dieses Land Deutschland heisst
          und ich ein Deutscher bin ??? oder ??? verwechselst Du auch nicht etwas ???
          schon ein Herr Kaplan wollte in Köln ein Kaliffatstaat aufbauen - nach vier
          Jahren hat es das Zuchthaus verlassen, und kämpf dagegen nicht in siene Heimat
          abgeschoben zu werden E.T. nur nach Hause telefoniren, E.T. nix nach Hause
          fahren.

          Walter
          • joasia1 Re: Du weisst schon 25.02.04, 21:33
            walterbertin napisał:

            > und ich ein Deutscher bin ???

            I Ty jako Wielki Niemiec ponizasz sie do jezyka
            ktorym posluguja sie "Untermenschen"

            Ja tez jestem wg. niemieckiego prawa Niemka z dziada pradziada
            wnuczka urzednika niemieckiego
            ale nigdy nie bede "deutsche Frau"
            jak czytam wypowiedzi takich Niemcow jak Ty to wole byc Europejka, Polka ,
            Slazaczka byle tylko nie Niemka.

            • walterbertin Nie wciskaj mi w usta propagandy PRL 26.02.04, 00:35
              Nie wciskaj mi w usta propagandy PRL probujac mnie barac na huki bitte
              Hier im Lande wünche ich mir keine Jüngern des Bin Landen und des Bin Leppes,
              weil es mein Land ist. Als Gäste bitte jederzeit aber als Gäste - ohne das
              Gastrecht zu verletzen und dem Gastgeber auf den Kopf zu steigen.

              Momentan geht es wohl den Gästen besser hier zu Lande als zu Hause selbst.
              Cieszy mnie to bardzo ze sie czujecie lepiej u mnie w gosciach niz u siebie w
              domu ale sa garanice - bylby to pierwszy przypadek gdzie gospodarzowi goscie by
              jezdzili po glowie, oprozniali barek i lodowke, a ten by nie mial prawa sie
              zdenerwowac - Ende der Durchsage
              • joasia1 Re: Nie wciskaj mi w usta propagandy PRL 26.02.04, 08:34
                Do Twojego Landu - o ile mnie pamiec nie myli mieszkasz w Bayern - to nawet na
                urlop bym nie pojechala.

                Wlascicielem BRD na razie nie jestes i nigdy nie bedziesz.
                BRD jest Multikulturel jak cala Europa i Ty tez tego nie zmienisz.
                • j22ipol Bundesrepublik Deutschland nicht BRD 28.02.04, 04:27
                  joasia1 napisała:

                  > Do Twojego Landu - o ile mnie pamiec nie myli mieszkasz w Bayern - to nawet
                  > na urlop bym nie pojechala.
                  >
                  Ja rozumiem ze masz trudnosci z niemieckim - jako obcokrajowiec
                  dlatego spiesze wyjasnic - mein Land znaczy mein Vaterland
                  a okreslenie meine Frau czy mein Mann czy meine Kinder tak samo jak mein Land
                  nie oznacza ze jedno czy drugie czy trzecie posiadasz - jedynie twoj
                  emicjonalny stosunek do
                  > Wlascicielem BRD na razie nie jestes i nigdy nie bedziesz.
                  > BRD jest Multikulturel jak cala Europa i Ty tez tego nie zmienisz.

                  Ponadto ja rozumiem, ze masz tensknoty za Multikuturel PRL jako byly obywatel
                  der Volksrepublik Polen i dlatego starasz sie tez inne panstwa sprowadzic to
                  trzech liter, zredukowac, ale ten kraj w ktorym mieszkasz nazywa sie
                  Bundesrepublik Deutschland, nicht BRD, Ehre wem Ehre gegührt i trza byc w
                  butach na weselu.

                  Besondes, dass der Begriff BRD in der ehmaligen DDR, in der SED-Propaganda,
                  geprägt und besonders im Schwarzen Kanal des Genossen Dr.Schnii ...verwedndet
                  wurde um den Ullbricht-Pick-Honecker-Staat aufzuwerten
                  - auf diese Weise gab es als Zeitungsente zwei drei Buchstaben DEUTSCHE
                  Staaten. uunsere DDR und die BRD.

                  Ja jestem w stanie zrozumiec, ze masz jakies naturalne, moze tylko
                  odziedziczone, tensknoty za czerwonym krawatem ZMS i akademiami ku czci, o
                  polskim Parteitag na 1. Mai nie wspominajac - zawsze byla taka ladna pogoda i
                  polski wodz tak ladnie mowil, po transmisji z centrali, z Moskwy
                  ale nie propaguj komunstycznej terminologii na formu Polonia w NIEMCZECH
                  (nie BRD)
                  • joasia1 Re: Bundesrepublik Deutschland nicht BRD 28.02.04, 12:13
                    BRD
                    Bundes
                    Republik
                    Deutschland

                    dragiton.com/software/Detailed/7382.php
                  • joasia1 Re: Bundesrepublik Deutschland = BRD 28.02.04, 12:19
                    www.documentarchiv.de/brd.html
                    • j22ipol Re: Bundesrepublik Deutschland = BRD 28.02.04, 15:40
                      BRD - tylko popularne w kregach komunistycznych lub terorystycznie lewackich
                      jak albo Rote Armee Fraktion albo Marksitisch-Lenistische Arbeiter Partei
                      Deutschland albo wlasnie w in Schwarzen Kanal des Fernsehen der DDR von Herr
                      Schii... i podobnych czerwonych szczekaczkach czy szmatlawcach
                      Chociaz nawet KPD uzywa - Bundesrepublik Deutschland
                      - jest to termin ustalony w Das Grundgesetz für die Bundesrepublik Deutschland.
          • casio99 Re: Du weisst schon 25.02.04, 22:47
            temat przewodni tego watka jest wiec o takich jak ty !!!

            verpiss Dich auf ein deutsches Forum also, um als gleicher unterm gleichen zu bleiben!

            tlumaczenie dla rodakow nie wladajacych mowa "nadludzi":
            spadaj wiec na niemieckie forum zeby poczuc sie jak rowny wsrod swoich



            ohne mfG
            casio

            • casio99 Re: Du weisst schon 25.02.04, 22:49
              powyzsze dotyczylo oczywiscie nie Ciebie, Joasiu
            • walterbertin mylisz prawo goscia z prawem gospodarza 26.02.04, 00:47
              casio99 napisał:

              > temat przewodni tego watka jest wiec o takich jak ty !!!
              > verpiss Dich auf ein deutsches Forum also,
              > um als gleicher unterm gleichen zu bleiben!
              >
              > tlumaczenie dla rodakow nie wladajacych mowa "nadludzi":
              > spadaj wiec na niemieckie forum zeby poczuc sie jak rowny wsrod swoich
              > ohne mfG
              > casio
              >
              Und ich habe dich gemeint, die Jüngern des Bin Leppers auf Tourne in Deutschland
              - du bist als Gast im meinem Vaterland als Gast und nicht als Wirt.
              Allemanschein nach brings mächtig was durcheinander.

              Dla nie wladajacych jezykiem niemieckm tlumaczenie:
              "to wlasnie takich jak ty mialem na mysli
              - Mlodziencow Bin Leppera na wystepach goscinnych w Niemczech
              - ty jestes Gosciem w mojej ojczyznie, ale goscie, a nie gospodarzem
              - czy przypadkiem cos ci sie nie pomylilo.

              Zycze szczesliwej podrozy w inna goscine albo do domu jak ci sie podoba
              - prawem gospodarza - mam nadzieje, ze znajdziesz sam droge do drzwi.

              Walter
              • casio99 Re: mylisz prawo goscia z prawem gospodarza 26.02.04, 01:03
                nie strasz nie strasz bo sie zesr......



                ja jako "BORN IN GERMANY" nie musze Ciebie "przybledo" o Aufenthaltserlauniss pytac !
                a jak byc moze przyjdziesz do mnie z prosba o swoja "przesiedlenczo-wygnancowa" rente to i "Ariernachweiss" dokladniej sie sprawdzi :) ?
                • walterbertin Re: mylisz prawo goscia z prawem gospodarza 26.02.04, 01:41
                  "born in Germany" also Kind der duldungsberechtingen Zuwanderer
                  aus der ehemaligen Volksrepublik Polen, zweite Generation - nett.

                  Es freut mich sehr, dass es dir bei mir in meinem Vaterland so gut geht, dass
                  du hier Speilregel aufzustellen versuchst, ich denke jedoch darüber anders -
                  "chleb ma rogi spycha z drogi" i "chamu kija, chamu miodu wszystko jedno".

                  Und du hast Recht ich bin ein deutscher Vertriebener aus Polen - mir ging es
                  nicht so prächtig in deinem Vaterland, (miener geraubter Heimat) wie es dir in
                  meinem Vaterland geht als Zuwandererkind.

                  Das liegt wohl an den Unteschieden in gesprochener Gastfreundschaft und
                  gelebter Gastfreundschaft. Reden kann man viel, tun ist was anderes.

                  Ich hoffe dass nach deinen Ansprachen Du so viel Ehre haben wirst und den Weg
                  zu Tür von alleine findest - meine Gastfreundschaft als Gastgeber in meinem
                  Land hat auch Grenzen, wie jeden Gastgebers in einem jednen anderen Land.

                  W celu zakonczenia tematu zacytuje ci innego Polaka z innego Forum
                  "Gagarin" przynajmniej widzi swiat i Polakow realnie - az moze za realnie ale
                  przedewszystskim dzieki takim tympom jak ty,
                  Az mi sie cisnie na usta pare brzydkich slow w odniesieniu do ciebie
                  - bo jests brudnym wstydem dla Polski
                  i nawet nie smiej sie podszywac pod Polaka i glosci ze ktos bedacy przeciwko
                  takim typom jak ty jest anty-polski. - co najwyzej anty-padlina.
                  **********************************************************************
                  Dlaczego w Polsce panuje taki nieznośny kult Amerykanina???

                  dlaczego??? odpowiedź jest bardzo prosta...
                  Polacy szukają przyjaciół za wszelką cenę...
                  problem w tym że nie potrafią ich znaleźć już w Europie...
                  więc przyszła kolej na Amerykę... potem będzie Australia... Wyspy Fidżi...
                  A w końcu na Marsie życie się odnajdzie :)

                  ~gagarin, 2004-02-25 22:44
                  ****************************************************************************
                  To mowi Polak o Polakach takich jak ty
                  - szczesliwie wsrod moich znajomych z Polski nie mam takich jak ty -
                  zycie mi tego oszczedzilo, bylo laskawe.
                  Moi znajomi to sa fajne normalne chlopaki i dziewczyny z Polski
                  i nie tylko z Polski - prosze cie serdecznie omijaj mnie z daleka,
                  najlepiej tak daleko jak siegaja granice mojego kraju.

                  Walter

                  • casio99 Re: mylisz prawo goscia z prawem gospodarza 26.02.04, 16:43
                    oj ty ciapciaku "niemiecki" Walterkuberlinski
                    piszesz bzdury :

                    ""born in Germany" also Kind der duldungsberechtingen Zuwanderer
                    aus der ehemaligen Volksrepublik Polen, zweite Generation - nett."
                    VOLL DANEBEN !!! HE HE HE !

                    ich muss dir gegenüber, du geistig behindertes "möchte gern teutonisches" ashole , keine Rechenschaft ablegen ! ka pe wu ?
                    a moja znajomosc jezyka polskiego pochodzi z uniwerku gdzie studiowalem slavistyke , i dlatego mam w "glebokim powazaniu" takich "schäferhund deutschen " Bardziej szanuje wszystkich Polakow ktore tu sa i pracuja ,niz te wszystkie pseudo niemce ktore jak zmije wychodowala sobie Polska na swym lonie ! .und MEGA PLONK dla Berlinskiego Walterczyka !

                    3majcie sie Polacy !
                    • j22ipol nie wiem dlaczego nie moge sie pozbyc wrazenie 28.02.04, 03:57
                      ze lzesz jak platny zdrajca

                • walterbertin Re: mylisz prawo goscia z prawem gospodarza 26.02.04, 01:41
                  "born in Germany" also Kind der duldungsberechtingen Zuwanderer
                  aus der ehemaligen Volksrepublik Polen, zweite Generation - nett.

                  Es freut mich sehr, dass es dir bei mir in meinem Vaterland so gut geht, dass
                  du hier Speilregel aufzustellen versuchst, ich denke jedoch darüber anders -
                  "chleb ma rogi spycha z drogi" i "chamu kija, chamu miodu wszystko jedno".

                  Und du hast Recht ich bin ein deutscher Vertriebener aus Polen - mir ging es
                  nicht so prächtig in deinem Vaterland, (miener geraubter Heimat) wie es dir in
                  meinem Vaterland geht als Zuwandererkind.

                  Das liegt wohl an den Unteschieden in gesprochener Gastfreundschaft und
                  gelebter Gastfreundschaft. Reden kann man viel, tun ist was anderes.

                  Ich hoffe dass nach deinen Ansprachen Du so viel Ehre haben wirst und den Weg
                  zu Tür von alleine findest - meine Gastfreundschaft als Gastgeber in meinem
                  Land hat auch Grenzen, wie jeden Gastgebers in einem jednen anderen Land.

                  W celu zakonczenia tematu zacytuje ci innego Polaka z innego Forum
                  "Gagarin" przynajmniej widzi swiat i Polakow realnie - az moze za realnie ale
                  przedewszystskim dzieki takim tympom jak ty,
                  Az mi sie cisnie na usta pare brzydkich slow w odniesieniu do ciebie
                  - bo jests brudnym wstydem dla Polski
                  i nawet nie smiej sie podszywac pod Polaka i glosci ze ktos bedacy przeciwko
                  takim typom jak ty jest anty-polski. - co najwyzej anty-padlina.
                  **********************************************************************
                  Dlaczego w Polsce panuje taki nieznośny kult Amerykanina???

                  dlaczego??? odpowiedź jest bardzo prosta...
                  Polacy szukają przyjaciół za wszelką cenę...
                  problem w tym że nie potrafią ich znaleźć już w Europie...
                  więc przyszła kolej na Amerykę... potem będzie Australia... Wyspy Fidżi...
                  A w końcu na Marsie życie się odnajdzie :)

                  ~gagarin, 2004-02-25 22:44
                  ****************************************************************************
                  To mowi Polak o Polakach takich jak ty
                  - szczesliwie wsrod moich znajomych z Polski nie mam takich jak ty -
                  zycie mi tego oszczedzilo, bylo laskawe.
                  Moi znajomi to sa fajne normalne chlopaki i dziewczyny z Polski
                  i nie tylko z Polski - prosze cie serdecznie omijaj mnie z daleka,
                  najlepiej tak daleko jak siegaja granice mojego kraju.

                  Walter

                  • przyjaciolka1 Polonia 26.02.04, 09:55
                    Wiecie co ? Plakac sie chce.Na "Polonii" Polonia amerykanska i canadyjska
                    ubliza Polakom i calej europejskiej Polonii,a tu ublizamy sami sobie.
                    Walterbertin,tytul tego forum brzmi:"Polonia w Niemczech".Jezeli sie nie
                    poczuwasz i uwazasz sie za Niemca to wyzywaj sie na Polakach na jakims
                    niemieckim forum.Tam z pewnoscia bedziesz lepiej zrozumiany.
                    • kalkos Re: Polonia 26.02.04, 10:20
                      a ja mieszkajac w niemczech od lat kilku mojej polskosci nigdy sie nie
                      wstydzilem. do glowy by mi to nie przyszlo! a znajomosc polskiego (wszak
                      muttersprache;) z powodzeniem wykorzystuje w pracy. z glupkami, ktorzy maja
                      problemy z przynaleznoscia do okreslonej ekumeny jezykowej, narodowosciowej czy
                      kulturowej nie utrzymuje kontaktu, sa mi obojetni. jasne, ze istnieja niemcy,
                      ktorzy maja jakis problem z polakami w niemczech, tak samo jak i sa polacy
                      majacy problem z tym, ze mieszkaja w niemczech; jednak wedlug mojej diagnozy
                      obie te grupy maja najwiekszy problem z wlasnym zdrowiem psychicznym
                      • j22ipol poprawka 28.02.04, 04:04
                        kalkos napisał:

                        > a ja mieszkajac w niemczech od lat kilku mojej polskosci nigdy sie nie
                        > wstydzilem. do glowy by mi to nie przyszlo! a znajomosc polskiego (wszak
                        > muttersprache;) z powodzeniem wykorzystuje w pracy. z glupkami, ktorzy maja
                        > problemy z przynaleznoscia do okreslonej ekumeny jezykowej, narodowosciowej
                        czy
                        >
                        > kulturowej nie utrzymuje kontaktu, sa mi obojetni. jasne, ze istnieja niemcy,
                        > ktorzy maja jakis problem z polakami w niemczech, tak samo jak i sa polacy
                        > majacy problem z tym, ze mieszkaja w niemczech; jednak wedlug mojej diagnozy
                        > obie te grupy maja najwiekszy problem z wlasnym zdrowiem psychicznym

                        Nie istnieja Niemcy majacy problem z Polakami, ale istnieja Niemcy majacy
                        problem z pewnymi Polakami, a to jest zasadnicza roznica.
                        • kalkos Re: poprawka 01.03.04, 09:58
                          doprecyzowalas i chwala Ci za to! :)
                      • j22ipol poprawka 28.02.04, 04:08
                        kalkos napisał:

                        > a ja mieszkajac w niemczech od lat kilku mojej polskosci nigdy sie nie
                        > wstydzilem. do glowy by mi to nie przyszlo! a znajomosc polskiego (wszak
                        > muttersprache;) z powodzeniem wykorzystuje w pracy. z glupkami, ktorzy maja
                        > problemy z przynaleznoscia do okreslonej ekumeny jezykowej, narodowosciowej
                        czy
                        >
                        > kulturowej nie utrzymuje kontaktu, sa mi obojetni. jasne, ze istnieja niemcy,
                        > ktorzy maja jakis problem z polakami w niemczech, tak samo jak i sa polacy
                        > majacy problem z tym, ze mieszkaja w niemczech; jednak wedlug mojej diagnozy
                        > obie te grupy maja najwiekszy problem z wlasnym zdrowiem psychicznym

                        Nie istnieja Niemcy majacy problem z Polakami, ale istnieja Niemcy majacy
                        problem z pewnymi Polakami, a to jest zasadnicza roznica.
                        Z tym ze tych pewnych "prawdziwych Polakow" jest dosc duzo,
                        chociaz szczesliwie tendencja malejaca - rowniez "prawdziwi Polacy" skazeni
                        narodowo-komunistyczna propaganda wspierana przez silnie wierzacych a
                        niepraktykujacych wymieraja jak dinozaury, nie kazda glupota przezywa.
                        • kalkos Re: poprawka 01.03.04, 10:04

                          >
                          > Nie istnieja Niemcy majacy problem z Polakami, ale istnieja Niemcy majacy
                          > problem z pewnymi Polakami, a to jest zasadnicza roznica.

                          moim skromnym zdaniem istnieja obie wymienione kategorie niemcow, (jak i
                          jeszcze pare innych). a ze roznica jest spora, to sie zgadza.

                          > Z tym ze tych pewnych "prawdziwych Polakow" jest dosc duzo,
                          > chociaz szczesliwie tendencja malejaca - rowniez "prawdziwi Polacy" skazeni
                          > narodowo-komunistyczna propaganda wspierana przez silnie wierzacych a
                          > niepraktykujacych wymieraja jak dinozaury, nie kazda glupota przezywa.
                          co do kategorii, przejme nazewnictwo, >prawdziwych polakow< mam to szczescie,
                          ze nie spotykam. (chyba, ze na jakims forum ;)
                          pzdr
                          >
                          • walterbertin a w Radyju i elektorat Endrju Lepiej ??? 30% narod 04.03.04, 00:43
                            kalkos napisał:
                            > co do kategorii, przejme nazewnictwo, >prawdziwych polakow<
                            > mam to szczescie, ze nie spotykam. (chyba, ze na jakims forum ;)
                            > > pzdr
                            a w Radyju i elektorat Endrju Lepiej ??? 30% narodu katolo-nazili
                            i 40% elektoratu narodowych-komunistow
                            co to juz mysla jakby tu wybrac Jolke - zone towarzysza naczelnego redaktora
                            mlodziezowej gdzinowki Sztandar Mlodziezy
                            - czy wy sobie zdajecie jak Kwach sie musila na to stanowisko zasluzc rezimowi
                            tylko wyzej bylo redaktor Trybuny Ludz - a on teraz jest polskim wodzem
                            glownodowodzacym i podobno glosil Buszowi jak to on z komuna walczyl
                            i ze nawet mial swoje zdanie,
                            tylko sie z nim nie zgadzal
                            no ale coz mial zrobic wytyczne odgorne byly inne.

                            wielu takich jest i ty jeszcze nikogo nie spotkales "live" ukrywaja sie ???,
                            tajniaki czy co ??? a moze na trzezwo nie potrafia, tylko po drugiej secie sie
                            dusza "prawdziego Polaka" otwiera i odwagi przybywa ???
                            Walter
                    • lalka_01 Re: Polonia 26.02.04, 10:59
                      napisalam do Ciebie na gazetowa skrzynke. Naprawde polecam!
                    • j22ipol Re: Polonia w Vaterland 28.02.04, 04:02
                      przyjaciolka1 napisała:

                      > Wiecie co ? Plakac sie chce. Na "Polonii" Polonia amerykanska i canadyjska
                      > ubliza Polakom i calej europejskiej Polonii,a tu ublizamy sami sobie.
                      > Walterbertin,tytul tego forum brzmi:"Polonia w Niemczech". Jezeli sie nie
                      > poczuwasz i uwazasz sie za Niemca, to wyzywaj sie na Polakach na jakims
                      > niemieckim forum.Tam z pewnoscia bedziesz lepiej zrozumiany.

                      Dziwne jest ze nie rozumiesz ze jezeli facet uwaza sie za Niemca
                      i haslo tego formu brzmi Polonia w NIEMCZECH
                      to paru osobnikow z gatunku "prawdziwy Polak" przekroczylo granice dozwolone
                      dla GOSCI.
                      Gdyby Gosc tak sie zachowal u ciebie w domu to bys go zrzucila ze schodow.
                      i jeszcze patrzyla czy dobrze leci.

                      • casio99 Re: Polonia w Vaterland 28.02.04, 12:58
                        do j22ipola
                        Dziwne dla Ciebie jest to ze to Forum znajduje sie na forum.PL a nie na forum.DE i temat przewodni brzmi Polonia w Niemczech a nie Polen(acken) in Deutschland?
                        Kto tu Gospodarzem a kto Gosciem ,dlatego "zrzucaj ze schodow" na niemieckojezycznym Forum jeslijestes w stanie sie porozumiec..
                        A propo "mam wrazenie ze lzesz jak platny zdrajca" uzywajac wielu Account i nick-ow,aczkolwiek w twoim stylu "ejakulowane" poglady przewijaja sie poprzez wiele grup dyskusyjnych w szczegolnosci tzw."wygnanych i wypedzonych"
                        • j22ipol Re: Polonia w Vaterland 28.02.04, 16:05
                          - nie lacz swoje osoby z Polska i Polakami czy Polkami bo dla Polski i Polakow
                          i Polek jestes wstydem i hanba - zyjesz mentalnie nadal w PRL i pod silnym
                          wplywem towarzyszy i ich propagandy.

                          Ja jestem Niemcem z Polski - dokladnie wypedzonym z Polski polskim obywatelm
                          niemieckiej narodowosci, ktory ma swoje roots w polskim obozie koncentracyjnym
                          dla Autochtonow w Potulicach - mialem takiego pecha, nic na to nie poradze.

                          Moi kumple sa Zydami z Polski - tez wypedzonymi z Polski - polskimi obywatelami
                          zdydowskiej narodowosci - miedzy innymi synowie i corki tych, ktorych moja
                          rodzina ratowala z Warszawskiego Getta - za co maja swoje drzewko w Yad Vashem.

                          inni moi kumple sa Ukraincami z Polski - tez wypedzonymi z Polski polskimi
                          obywatelmi ukrainskiej narodowosci.

                          mam tez kumpli Polakow i Polki z Polski ktorzy musieli oposcic swoj kraj
                          dlatego ze zostal on przez "prawdziwych Polakow" zrobiony nie do zycia,
                          znalezli goscine w moim Vaterland - i bardzo dobrze ze znalezli.
                          Teraz naleza do Polonii w Niemczech i troche sie dziwia ze w Polsce rzadza
                          pogorobowcy PZPR demokratycznie wybrani przez polski narod.

                          Wszystkie te obce narodowsci w Polsce - polscy obywatele - nie
                          pasowaly "prawdziwym Polakom", tak jak Hitlerowi Zydzi w Niemczech,
                          i dlatego Polscy Komunisci wypedzili nas z naszych rodzinnych stron i zrabowali
                          nasze mienie. A ty dmiesz w ta sama trabe, probujesz dac, bo nie za bardzo
                          potrafisz, nie ta klasa.

                          Jezeli ci nie pasuje, ze twoim sasiadem w Polsce jest albo moglby byc Niemiec,
                          Zyd, Ukrainiec czy Cygan to po pierwsze nie zadaj dla siebie prawa goscinnosci
                          w Niemczech
                          po drugie przemysl swoja narodowa - nacjonalistyczna - postawe w momencie gdy
                          powstaje UE 15+10 z opcja na dalsze rozszerzenie w nastepnych latach.

                          • casio99 Re: Polonia w Vaterland 28.02.04, 17:52
                            j22ipol napisał:

                            > - nie lacz swoje osoby z Polska i Polakami czy Polkami bo dla Polski i Polakow
                            > i Polek jestes wstydem i hanba - zyjesz mentalnie nadal w PRL i pod silnym
                            > wplywem towarzyszy i ich propagandy.

                            Hola ! Mosci Hetko Petelko
                            coz za wglad w psychike i odczucia Polski i Polakow u tzw.Niemca zPolski ?
                            Zostaw Wasci wiec te kwestie do osadu tych ktorzy to osadzic wladni sa


                            "Ja jestem Niemcem z Polski - dokladnie wypedzonym z Polski polskim obywatelm
                            > niemieckiej narodowosci, ktory ma swoje roots w polskim obozie koncentracyjnym
                            > dla Autochtonow w Potulicach - mialem takiego pecha, nic na to nie poradze.
                            >
                            He hE czyzby szanowny Vater w czasie pelnienia "dyzuru na wiezyczce" na "lewizne" sie urwal aby ledzwiom swoim upust uczynic ?

                            "oi kumple sa Zydami z Polski - tez wypedzonymi z Polski - polskimi obywatelami
                            >
                            > zdydowskiej narodowosci - miedzy innymi synowie i corki tych, ktorych moja
                            > rodzina ratowala z Warszawskiego Getta - za co maja swoje drzewko w Yad Vashem.
                            >
                            > inni moi kumple sa Ukraincami z Polski - tez wypedzonymi z Polski polskimi
                            > obywatelmi ukrainskiej narodowosci."

                            Zupelnie jak w tym polskim filmie "Konsul" gdzie to wprawdzie "oni sami "Zydom nie pomagali, ale SASIAD ;) TAK


                            "Jezeli ci nie pasuje, ze twoim sasiadem w Polsce jest albo moglby byc Niemiec,
                            > Zyd, Ukrainiec czy Cygan to po pierwsze nie zadaj dla siebie prawa goscinnosci
                            > w Niemczech"

                            Ty zdaje za dlugo byles moim sasiadem w Polsce i dlatego na razie "chwatit towariszcz"

                            to by bylo na tyle tej "konwersacji " ,meczy mnie ciagle odpowiadanie na twoje
                            bezwartosciowe elaboraty wiecznie skrzywdzonego judasza ,dlategoz
                            stawiam twoja "nikczemnosc" na liste ignorowanych.



                          • przyjaciolka1 Re: Polonia w Vaterland 28.02.04, 18:07
                            Moooment.Jezeli ktos jest gosciem w moim domu,to albo go sama zaprosilam,albo
                            nie mialam nic przeciwko temu zeby przyszedl.Jezeli by sie zle zachowywal,to
                            wierz mi,ze goscia z pewnoscia nie zrzucilabym ze schodow,ale co najwyzej
                            grzecznie wyprosila.To jest jednak sprawa kultury osobistej,ktorej tu bardzo
                            wielu osobom brakuje.
                            A tak nawiasem mowiac rozpatrywanie tego wszystkiego na plaszczyznie gospodarz-
                            gosc,jest troche bez sensu.Ze niby kto ten gospodarz ? Polak z
                            pochodzeniem,ktory czuje sie Niemcem ? A gosc,Polak z pochodzeniem,ktory czuje
                            sie Polakiem ?
                            Ludzie,to jest forum dyskusyjne,a nie forum do obrzucania sie blotem.Nie Wam
                            osadzac ( ani nikomu )kto jest "chory na glowe i paznokcie"a kto jest "wstydem
                            i hanba dla Polski".Dodawanie sobie animuszu obrazaniem innych jeszcze nigdy
                            nikomu nie wyszlo na dobre.
                            I tylko o to mi chodzilo.
                            • walterbertin Re: Polonia w Vaterland 28.02.04, 22:11
                              przyjaciolka1 napisała:

                              > Moooment. Jezeli ktos jest gosciem w moim domu, to albo go sama zaprosilam,
                              > albo nie mialam nic przeciwko temu zeby przyszedl. Jezeli by sie zle
                              > zachowywal, to wierz mi, ze goscia z pewnoscia nie zrzucilabym ze schodow,
                              > ale co najwyzej grzecznie wyprosila.
                              A jak nie bedzie chcial wogole isc i jeszcze warcholil do tego
                              to co zrobisz rozplaczesz sie i bedziesz dalej prosci - idz sobie do swojego
                              domu ?? a on ci sie bedzie w twarz smiac, domagac demokratycznych praw
                              bez wzajemnosci ???
                              > To jest jednak sprawa kultury osobistej, ktorej tu bardzo wielu osobom
                              > brakuje.
                              Ani zapraszalem, ani sie nie zgadzalem na zostanie - sami nalezli, trzymali
                              reke na dzwonku i wlezli jak do siebie - a teraz siedza i mowia ze im tu za
                              slabo Zucker in den Arsch blasen - bo sie na nich krzywo patrza, gdy sie
                              warchola.
                              A na prosby uprzejme idzcie sobie do domu i nie wchodzcie do UE z takim
                              nastawieniem - to jeszcze gospodarzowi, Niemcowi z Polski, zyjacemu w
                              Vaterland - czyli u siebie, gosc mowi ze ma spadac
                              - ja w moim domu, w moim Vaterland ma spadac - chyba rzeczywiscie chorzy ci
                              goscie - na jaka czesc chorzy to sobie moga wybrac - ci goscie.

                              Aha tak na marginesie to ja place podatkami, za to ze nieproszeni goscie
                              dostaja szanse zycia w moim Vaterlandzie - lepsza szanse niz w swojej ojczyznie
                              u siebie w domu - czy studia czy rozne inne freebees -

                              > A tak nawiasem mowiac rozpatrywanie tego wszystkiego na plaszczyznie
                              > gospodarz-gosc,jest troche bez sensu.
                              > Ze niby kto ten gospodarz ?
                              > Polak z pochodzeniem, ktory czuje sie Niemcem ?
                              Nie ma czegos takiego jak Polak z pochodzenia, ktory czuje sie Niemcem.

                              Ja jestem Niemcem z pochodzenia, ktory czuje sie Niemcem, a ktorego rodzina
                              jakis czas (ca. 300 lat) zyla w Polsce - troche podobnie jak Turcy w Berlinie.
                              nie jako Gastarbeiter ale jako przemyslowcy Inwestorzy w Polsce.

                              I nazywanie mnie Polakiem z pochodzenie, ktory czuje sie Niemcem jest obraza
                              zdrowych zmyslow w ukladzie gdzie Polska mnie wypedzila okradajac z dorobku 7
                              czy 8 pokolen - tak samo jak Hitler wyrzucil Zydow z Niemiec, zamiast gazu
                              klonice, roznica technologii -
                              Ja co najwyzej mam polski paszport (ponownie wmuszana nowa polska ustawa o
                              obywatelstwie i jej wykladnia - polska folksliste) lub karte stalego pobytu w
                              Polsce do mojego niemieckiego paszportu.

                              > A gosc, Polak z pochodzeniem, ktory czuje sie Polakiem ?
                              to jest jakies maslo maslane - troche brak sensu
                              > Ludzie,to jest forum dyskusyjne, a nie forum do obrzucania sie blotem.

                              > Nie Wam osadzac ( ani nikomu ) kto jest "chory na glowe i paznokcie"
                              > a kto jest "wstydem i hanba dla Polski".
                              > Dodawanie sobie animuszu obrazaniem innych jeszcze nigdy nikomu nie wyszlo
                              > na dobre. I tylko o to mi chodzilo.
                              Tu zgoda
                              • aktion1 Re: Polonia w Vaterland 28.02.04, 23:09
                                biedny ty to jestes ni pies ni wydra !
                                nie boj sie nie zjedza ci tego vaterlandu biedny maly czlowieczku!
                                nawet gdyby w niemczech jedynym na socjalu bezrobotnym balbys ty ,to i tak nie dali by ci wiecej !!!!
                                wsrod "swoich" landleuten uwazaja cie za obcego, to chociaz na polskim forum mozna "verteilen" co nie ?
                                jak mowia:
                                wszak jednooki wsrod slepych krolembedzie !
                                a cos ty zrobil dla swojego nowego vaterlandu ,a co dla starego ?
                                na szczescie prawa biologii sa nieublagane i kres twoj juz niedaleki,
                                pytanie :
                                czy w twoim ostatnim tchnieniu rzekniesz :
                                Boze moj!
                                czy
                                Mein Gott ?

                                na razie co czas verzehre deine bundesdeutsche rente i oddaj polski paszport bo wstyd przynosisz----i nie pieprz za cie zmusza jakas ustawa do bycia polakiem.
                                Jak masz problemy finansowe to chetnie zasponsoruje ci zwolnienie z obywatelstwa polskiego na moje koszta


                                a co niech zna Pana ! :)

                                a wy dumni potomkowie Piastow ,nie pozwalajcie aby cham gownem prychal miast je polykac !
                                notabene :
                                gdyby glupota miala skrzydla to bylbys golebica

                                jak mawial doktor Strossmaeyer ze Szpitala na peryferiach
                              • aktion1 Re: Polonia w Vaterland 28.02.04, 23:28
                                a co do twojej niemieckosci polecam pyszny artykul :
                                kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1134957&KAT=239
                                • przyjaciolka1 Re: Polonia w Vaterland 29.02.04, 12:40
                                  Walterbertin,Twoja rodzina jak sam piszesz mieszkala ostatnie 300 lat w
                                  Polsce,Ty masz polski paszport i twierdzisz,ze jestes Niemcem ??? Boki zrywac.
                                  Ty jestes Polak,ktory na sile i wszelkimi sposobami chcialby Niemcem byc.Polska
                                  Cie wygnala ? Sam sie wygnales.Z pokoleniem Twojej rodziny sprzed 300 lat nie
                                  masz absolutnie nic wspolnego.Drzewo genealogiczne masz wspolne.
                                  Jak juz tak bardzo potrzebujesz tego poczucia bycia czystym Niemcem to poradze
                                  Ci co masz zrobic.Oddaj ten polski paszport komu trzeba,otwieraj usta tylko po
                                  to,zeby mowic po niemiecku i zapomnij najlepiej o polskojezycznym forum.Ty nie
                                  chcesz udowodnic nam , ze jestes Niemcem.Ty chcesz to za wszelka cene udowodnic
                                  samemu sobie.Tu Ci sie to nie uda.
                                  Badz sobie kim chcesz,ale badz przede wszystkim czlowiekiem i nie zapominaj ,
                                  ze kazdy ma prawo byc tym, kim chce.Nie tylko Ty.
                                  • walterbertin A co powiesz na temat Turkow w Berlinie 29.02.04, 21:52
                                    stosujesz dokladnie ta sama demagogie co polska UBecja
                                    - ktora wymusila na moich rodzicach zmiane nazwiska na polskie albo smierc,
                                    i podpisanie polskiej listy albo smierc w polskim obozie koncentracyjnym w
                                    Potulcach - bo przeciez trzeba bylo znalezc polakow na tych ziemiach
                                    odzyskanych zeby swiatu pokazac, ze sa starzy i piastowscy Polacy Bolek i Lolek.

                                    Dlatego nie nazywaj mnie Polakiem prosze bardzo nawet nie insynuluj tego,
                                    nawet niech ta mysl nie przejdzie ci przez moment przez glowe, troche za duzo
                                    przymusowej polonizacji.

                                    Ja tez nie bede obrazal Turkow w Berlinie czy gdzie indziej z niemieckim
                                    paszportem nazywajac ich Niemcami - oni tego nie chca ja tego nie chce
                                    - oni chca byc niemieckimi obywatelami tureckiej narodowosci, muzulmanskiego
                                    wyznania, i ja to szanuje, a nawet sie ciesze, ze tak jest, bo im jest dobrze z
                                    tym u mnie w moim kraju - in meinem Vaterland - i troche ich kraju.

                                    A ty usilujesz zgodnie z komunistyczna propaganda i wiara pierwszych dni PRL
                                    udowodnic, ze w Polsce nie ma Niemcow, Cyganow, Zydow, Ormian, Tatarow -
                                    polskich obywateli innej narodowsci niz polska, tylko wszystko maja byc dla
                                    ciebie Polacy - homo polacus sovieticus

                                    Powiedz ta sama mantre Zydom wyrzuconym z Polski w roku 1968 marcowymi haslami
                                    Syjonisci do Syjamu to cie smiechem zabija - bo jak moi zydowscy kumple maja
                                    poczucie humoru - ja nie mam.

                                    Ja jestem (bylem do wypchniecia za drzwi) polskim obywatelem niemieckiej
                                    narodowsci czyli Niemcem z polskim paszportem.
                                    I nie podobalem sie oczywiscie nie tylko ja twoim rzadzacym, tak jak Hitlerowi
                                    sie niepodobali Zydzi, a jeszcze mozna bylo za mnie i moich dostac pieniadze od
                                    Bundesrepublik Deutschland i zagrabic nasze mienie na nastepna cegielke do
                                    budowy komunizmu - to i wypedzili nas z polskiej Polski.
                                    A zreszta co ja ci bede tlumaczyl - to nie ma sensu - masz wpojone w geny
                                    terorie - tu wszystko polskie - i to jest ciezko zmienic.

                                    Wiedz, ze do wojny w Polsce bylo 32% obywateli polskich innej narodowosci
                                    niz polska - tylko w Czecho-Slowacji byl wiekszy procent 40%
                                    glownie Niemcow ale i Wegrow i Cyganow i Ukraincow -
                                    obydwa te panstwa dokonaly czystki etnicznej - tylko nie potrafily uruchomic
                                    komor gazowych, za to operowlay klonicami
                                    - wszystko to bylo skrzetnie ukrywane w oficjanej propagandzie niepokalanych
                                    dziewic - a dzis, dzien dzisiejszy, jest tylko kontynuacja nietolerancji,
                                    czego twoje wystapienie jest tylko potwierdzeniem.

                                    Sprobuj nazwac Polanskiego Polakiem, ciekaw jestem co uslyszysz od polskich
                                    antysemitow

                                    Walter, Niemiec
                                    • fan_waltera WALTER NIE KLAM 29.02.04, 22:25
                                      walterbertin napisał:

                                      > stosujesz dokladnie ta sama demagogie co polska UBecja
                                      > - ktora wymusila na moich rodzicach zmiane nazwiska na polskie albo smierc,
                                      > i podpisanie polskiej listy albo smierc w polskim obozie koncentracyjnym w
                                      > Potulcach - bo przeciez trzeba bylo znalezc polakow na tych ziemiach
                                      > odzyskanych zeby swiatu pokazac, ze sa starzy i piastowscy Polacy Bolek i
                                      Lolek
                                      > .
                                      >
                                      > Dlatego nie nazywaj mnie Polakiem prosze bardzo nawet nie insynuluj tego,
                                      > nawet niech ta mysl nie przejdzie ci przez moment przez glowe, troche za duzo
                                      > przymusowej polonizacji.
                                      >
                                      > Ja tez nie bede obrazal Turkow w Berlinie czy gdzie indziej z niemieckim
                                      > paszportem nazywajac ich Niemcami - oni tego nie chca ja tego nie chce
                                      > - oni chca byc niemieckimi obywatelami tureckiej narodowosci, muzulmanskiego
                                      > wyznania, i ja to szanuje, a nawet sie ciesze, ze tak jest, bo im jest dobrze
                                      z
                                      >
                                      > tym u mnie w moim kraju - in meinem Vaterland - i troche ich kraju.
                                      >
                                      > A ty usilujesz zgodnie z komunistyczna propaganda i wiara pierwszych dni PRL
                                      > udowodnic, ze w Polsce nie ma Niemcow, Cyganow, Zydow, Ormian, Tatarow -
                                      > polskich obywateli innej narodowsci niz polska, tylko wszystko maja byc dla
                                      > ciebie Polacy - homo polacus sovieticus
                                      >
                                      > Powiedz ta sama mantre Zydom wyrzuconym z Polski w roku 1968 marcowymi
                                      haslami
                                      > Syjonisci do Syjamu to cie smiechem zabija - bo jak moi zydowscy kumple maja
                                      > poczucie humoru - ja nie mam.
                                      >
                                      > Ja jestem (bylem do wypchniecia za drzwi) polskim obywatelem niemieckiej
                                      > narodowsci czyli Niemcem z polskim paszportem.
                                      > I nie podobalem sie oczywiscie nie tylko ja twoim rzadzacym, tak jak
                                      Hitlerowi
                                      > sie niepodobali Zydzi, a jeszcze mozna bylo za mnie i moich dostac pieniadze
                                      od
                                      >
                                      > Bundesrepublik Deutschland i zagrabic nasze mienie na nastepna cegielke do
                                      > budowy komunizmu - to i wypedzili nas z polskiej Polski.
                                      > A zreszta co ja ci bede tlumaczyl - to nie ma sensu - masz wpojone w geny
                                      > terorie - tu wszystko polskie - i to jest ciezko zmienic.
                                      >
                                      > Wiedz, ze do wojny w Polsce bylo 32% obywateli polskich innej narodowosci
                                      > niz polska - tylko w Czecho-Slowacji byl wiekszy procent 40%
                                      > glownie Niemcow ale i Wegrow i Cyganow i Ukraincow -
                                      > obydwa te panstwa dokonaly czystki etnicznej - tylko nie potrafily uruchomic
                                      > komor gazowych, za to operowlay klonicami
                                      > - wszystko to bylo skrzetnie ukrywane w oficjanej propagandzie niepokalanych
                                      > dziewic - a dzis, dzien dzisiejszy, jest tylko kontynuacja nietolerancji,
                                      > czego twoje wystapienie jest tylko potwierdzeniem.
                                      >
                                      > Sprobuj nazwac Polanskiego Polakiem, ciekaw jestem co uslyszysz od polskich
                                      > antysemitow
                                      >
                                      > Walter, Niemiec


                                      Twoj dziadek przed wojna nazywal sie Waclaw Styczynski i Ty to samo nazwisko
                                      nosiles w Polsce po wojnie.Nikt nie zmusil Cie do zmiany nazwiska .
                                      • walterbertin nie badz taki wscibski nie wszystko wiesz 29.02.04, 22:51
                                        > Twoj dziadek przed wojna nazywal sie Waclaw Styczynski i Ty to samo nazwisko
                                        > nosiles w Polsce po wojnie. Nikt nie zmusil Cie do zmiany nazwiska .
                                        Jak juz jestes taki wscibski to maz mojej babki, dokladnie.
                                        Oczywiscie, ze mnie nikt nie zmuszal, bo ja juz sie urodzilem w PRL
                                        ale co ty wiesz o ziemiach odzyskanych i ich odzyskiwaniu.
                                        Ja dziekuje mezowi mojej babki za uzyczenie polskiego nazwiska w stosownym
                                        czasie - rozne ludzie maja przezycia i nie wszystko musisz wiedzie moj fanie.
                                        Uwazaj bo ci od wscibstwa jeszcze dlugi nos urosnie i sie bedziesz potykal

                                        Walter
    • fan_waltera Walter naprawde nazywa sie Ireneusz Styczynski 29.02.04, 16:48
      Jest wnukiem zydowskiego aptekarza.
      My Grandfather Waclaw Styczynski is on your list, with his
      drugstore, will
      you
      contact me
      Walter Bertin <walterbertin@gmx.de>
      Walter Bertin Eichenstr. 4 D-85416 Langenbach Germany, +49 8761 9662 -

      www.jewishgen.org/family/g199802190012392832.html
      Na zydowskiej liscie mieszkancow Grojca pod Warszawa jest dziadek Waltera
      Waclaw Styczynski wlasciciel apteki!!!

      Radzynowicz J.- Spozywcze, groceries, comestibles
      Rajner J.- Felczer, assist. surgeon, barbier-chirurg
      Ratynski J.- Szewc, shoemaker, cordonnier
      Ratynski W.- Jadlodajnia, restaurant, restaurant
      Reszka J.- Szewc, shoemaker, cordonnier
      Rokosz F.- Kolodzieje, carter, charron
      Romanowski F.- Herbaciarnia, tea house, debit de the
      Rotsztajn J.- Manufaktura, notions store, merceries
      Rozenberg- Blacharz, tinsmith, ferblantier
      Rozensztajn R.- Spozywcze, groceries, comestibles
      Rubin M.- Blawaty, dry-goods, tissus
      Rubin M.- Spozywcze, groceries, comestibles
      ______________________________________________________________________________

      Styczynski W.- Apteczne sklad, drugstore, droguerie
      ______________________________________________________________________________
      __
      Swiercanek J.- Zelazo, iron, fers
      Szpiler J.- Krawiec, tailor, tailleur
      Sztrajm Estera- Lekarze dentysta, dentist, dentiste
      Szulc H.- Akuszerka, midwife, sage-femme
      Szumanska M.- Jadlodajnia, restaurant, restaurant
      Szymczak W.- Ciesie, carpenter, charpentier
      Tufman I.- Krawiec, tailor, tailleur
      Walczak - Slusarz, locksmith, serrurier
      Walsztejn- Kowal, blacksmith, forgeron
      Wasowski Stefan-Lekarz, physician, medecin
      Wolfsohn Ch.- Spozywcze, groceries, comestibles
      Wolfsohn J.- Spozywcze, groceries, comestibles

      www.jewishgen.org/family/karpman.html




      • casio99 Re: Walter naprawde nazywa sie Ireneusz Styczynsk 29.02.04, 16:59
        no i Panie .to sie nadaje do prasy :)


        smutne to jednakze ,milszym by mi bylo gdyby ten "niemiecki Polak"(BTW czy mozna byc tez "troche w ciazy" ?)faktycznie nie nazywal sie na -ski

        bo toc obraza, Panie Dzieju nacji naszej sromotna bedzie, jak kazdy pantalyk i przybleda na szlacheckich atenatow powolywac sie zechce
        • przyjaciolka1 Re: Walter naprawde nazywa sie Ireneusz Styczynsk 29.02.04, 23:22
          Pomijam to, o czym pisza Twoi fani walterbertin.Nie wydaje mi sie,ze bylo to
          konieczne,ale chyba sam ich sprowokowales swoimi postami.
          W rodzinie mojego meza tez byl taki przypadek,ze kazano im czysto niemieckie
          nazwisko zmienic na polskie,ale o alternatywie "smierc" nie bylo tam
          mowy.Zostawili sobie to niemieckie nazwisko,spolszczyli tylko pisownie i zyja
          dalej w Polsce.Nie wydaje mi sie zeby czuli sie Niemcami,choc wszyscy wiedza ze
          maja niemieckie pochodzenie.Nikomu to nie przeszkadza.
          Masz z pewnoscia racje,jezeli chodzi o mniejszosci narodowe,tylko jezeli ktos
          sie czuje Niemcem i tak bardzo Polski nie lubi,to nie siedzi tam 300 lat.
          Nie kazdy,kto sie w tej chwili czuje Polakiem,musi byc komunista.Mnie polityka
          w ogole nie interesuje.Wyjechalam z Polski,zeby poprawic sobie byt,ale to nie
          znaczy,ze musze od razu na Polske pluc.To kraj , w ktorym sie urodzilam i bede
          zawsze miala do niego sentyment.
          • walterbertin cos mi znow ciemnoty wciskasz, probujesz wciskac 04.03.04, 00:33
            przyjaciolka1 napisała:

            > Pomijam to, o czym pisza Twoi fani walterbertin. Nie wydaje mi sie,ze bylo to
            > konieczne, ale chyba sam ich sprowokowales swoimi postami.
            To sa po prostu ludzie malej duszy, ja tez to pomijam.

            > W rodzinie mojego meza tez byl taki przypadek, ze kazano im czysto niemieckie
            > nazwisko zmienic na polskie, ale o alternatywie "smierc" nie bylo tam
            > mowy.
            W moim a dokladnie moich rodzicow przypadku bylo polska lista albo smierc -
            polski oboz koncentracyjny dla Niemcow Autochtonow Potulice kolo Bydgodszcz lub
            moze Lambimowice/Lambstdorf - szachermacher z nazwiskami ich uratowal.
            a ja musialm potem odkrecac.

            Ty znasz jeden przypadek, a ja znam cale wioski - przyjechalo UB lub MO
            i rozdawalo polskie dowody osobiste z gdzie z Lange robiono Dlugosza
            a z Schwarz Czarneckiego lub calkie inaczej bez zwiazku jednego z drugim
            bo przeciez to Niemcy ich Lange i Schwarz zgermanizowali a oni sa
            staropiastowscy polanie.
            > Zostawili sobie to niemieckie nazwisko, spolszczyli tylko pisownie i zyja
            > dalej w Polsce.
            > Nie wydaje mi sie zeby czuli sie Niemcami, choc wszyscy wiedza ze
            > maja niemieckie pochodzenie. Nikomu to nie przeszkadza.
            Chyba sa to jacys "szczesliwi Niemcy"
            no ale i takie przypadki chodza po ludziach
            podbno byli i "szczeliwi Zydzi" az ich wyrzucono do Syjamu - Syjonisci do
            Syjamu rok 1968
            > Masz z pewnoscia racje, jezeli chodzi o mniejszosci narodowe, tylko jezeli
            > ktos sie czuje Niemcem i tak bardzo Polski nie lubi,
            > to nie siedzi tam 300 lat.
            A co ma tu Polska do czynienia - u siebie w domu, na wlasnej glebie, we wlasnym
            zakladzie we wlasnej fabryce, w interesie, w swoich stronach rodzinnych,
            na wlasnej glebie. Przed 300 laty wydartej wykarczowanej wychuchanej
            wydmuchanej przez pokolenia - co ty wiesz o tym.
            > Nie kazdy,kto sie w tej chwili czuje Polakiem, musi byc komunista.
            Oczywiscie ze tu masz racje - ale jak sama widzisz masz komunistycznie
            zniszczone myslenie, ze to tak nazwe opisowo
            - moze dlatego ze nic nigdy nie posiadalas - przypomnij sobie jak to bylo z
            lalkami czy innymi zabawkami - co je moje to je moje - tak samo jest z gleba -
            co je moje to je moje
            Tylko ze ja mowie o mojej glebie, a ty mi o Polsce
            ja o miedzy, a ty o granicach panstwowych
            ja o stronach rodzinnych, a ty o rewizjonizmie i innych bzdetach
            ... teraz rozumiesz, nagadali ci gupot za PRL w komunistycznej propagandzie, a
            tym tym jeszcze zioniesz jak alkoholem po popijawnie na drugi dzien.

            > Mnie polityka w ogole nie interesuje.
            > Wyjechalam z Polski, zeby poprawic sobie byt, ale to nie znaczy,
            > ze musze od razu na Polske pluc.
            Bardzo chwalebna postawa zawsze nalezy ciagnac sie w gore
            - ale zwaz ze ten byt poprawiac przyjechalas za mna, na moja "nowa gospodarke" -
            szczescia zycze - ale ze glupio to glupio wyszlo,
            Niemca wypedzic z Polski do Niemiec, bo brzydki Niemiec, a jak juz sie
            skonczylo Niemcowi w Polsce zagrabione, przejedzone zlachmanione zdewastowane -
            zyc sie nie da
            to przyjechc za tym brzydkim Niemce co teraz juz nie taki brzydki do Niemiec
            byt sobie porawiac - po nowa szanse na zycie bo w Polsce wszystkie zabawki juz
            popsute. Glupia sprawa ale to bardzo glupio wyglada. Ale poprawiaj sobie byt
            niech ci na lepsze wyjdzie.

            Tylko nie wciskaj mi, ze ja pluje na Polske, bo pluc to mozna tylko
            bezpodstawnie - ja pokazuje tylko ta druga strone medalu tez prawdziwa i tez
            bardzo polska.
            a ta druga strona medalu, to niestety dla Polek i Polakow sie nie blyszczy
            jak by chcieli i to Polki i Polakow boli, ze ktos inny to pokazuje i jeszcze
            glosno o tym krzyczy bo jest swiadkiem naocznym - fakt zgadzam sie ze boli -

            > To kraj, w ktorym sie urodzilam i bede zawsze miala do niego sentyment.
            Ja tez sie w tym kraju urodzilem
            - tylko mnie do tego kraju przez 17 lat nie wpuszczano po uprzednim wypchnieciu
            za drzwi, ze to tak salop nazwe - bo mam w moim niemieckim paszporcie miejsce
            urodzenia napisane po niemiecku a miejsce to lezy na wschod od Odry i Nysy
            - z taka argumentacja wracaly z Ambasady PRL (Polski) nasze wnioski o wize -
            w efekcie corki mojej siostry ktore urodzily sie po naszym wyjezdzie poznalem
            prawie gdy szly do matury - bo skoleji jej najpierew niewypuszczano a potem nie
            miala kasy bo moza umarl i tak sie zeszlo
            A dzis gdybym pojechal to wpuscic mnie wpusza, ale jak trafie na sluzbiste
            to mnie nie wypuszcza - nowe szykany tym razem w druga strone
            - bo polski obywatel ma sie legitymowac polskim paszportem (dokumentem podrozy)
            wobec polskich wladz albo musi udowdnic polskiej wladzy ze nie jest polskim
            obywatelem, bo mial paszport w jedna strone - chociaz podobno teraz odwolali te
            polskie paszporty w jedna strone - bo nie odpowiadaly karcie czlowieka ONZ.

            O oddaniu mojej gleby ktore teraz kolesie sprywatyzowali - to wogole sie nie
            pytaj - ida w zaparte rasisci katole-naziole narodowi-komunisci nowej generacji
            - bo ja wprawdzie polski obywatel (byly, a moze nie jak z tak karta czlowieka
            ONZ nakrecili) ale narodowosc im nie pasuje
            - "prawdziwy Polak" nie odda nic ani Niemcowi i nie odda nic Zydowi, co raz juz
            sprywatyzowal - nawet gdyby po 1000 razy bylo Niemca i Zyda po dziadku czy
            babce - i niech te faszystowskie parchy przestana "pluc na Polske", bo
            przeciez to wstyd zeby te werdne narody tak polskich kolesi obrazaly.

            To sa kpiny w bialy dzien i wyciagniecie takich kwiatkow nie jest pluciem na
            Polske - tylko wykazaniem stanu limbo tego kraju, w ktorym sie obydwoje
            urodzilismy, ty Polka, a ja Niemiec.

            ale i moj kumpel Zyd co teraz po marcu 1968 roku w NYC zyc musi bo go z Polski
            wyrzucono za nie ta narodowosc.

            - i moj kumpel Hawrylo Malysz, ktorego rodzice polscy obywatele ukrainskiej
            narodowosc zostali przez Polske rzuceni w paszcze czerwonego smoka, bo mieli
            nie ta narodowosc - PRL ich z pelna wiedza ze tak skoncza na Sybir wyslala
            czego nie przezyli, tranzytem przez Zachodnia Ukraine gdzie Hawrylo Malysz
            teraz zyje. Adas'ku Malysz to jego pociotek co sie tez na polska liste zalapal.

            Walter
            • joasia1 Paszport 04.03.04, 04:08
              > - bo polski obywatel ma sie legitymowac polskim paszportem (dokumentem
              podrozy)
              > wobec polskich wladz

              Tak samo jak niemiecki obywatel musi sie legitymowac niemieckim paszportem na
              granicy/terenie Niemiec
              • walterbertin zupelnie slusznie, gdyby nie bylo przegiec 04.03.04, 23:50
                tylko ze nikomu w Niemczech nie przyjdzie do glowa wymagac niemieckiego
                paszportu przykladowo od Donalda Rumsfelda - doradrcy Prezydenta Bush
                A w Polsce, do nie wiem ktore generacji w tyl wymyslili, ze teraz przywraca sie
                polskie obywatelstwo, szczegolnie to dotknelo Australiczykow -
                A dokladnie jest tak:
                zolnierzom dewizji Generala Maczka w roku 1952 odebrano hurtowo polskie
                obywatelstwo - z podaniem uzasadnienia - ze wzgledu na sluzbe w obcym wojsku -
                bylo to wtedy korzystne bo ludzie byli przez moment bezpanstwowcami i dostali
                brytyjskie, niemieckie dunskie czy jakies inne obywatelstwo a co za tym idzie
                mogli podjac prace w sluzbie panstwowej tych panstw jak to np. w policji czy
                jako klawisz, przeciez wiekszosc nie miala innego zawodu jak zolnierz
                - po roku 1990 jakis "prawdziwy Polak" doszedl do wniosku, ze wlasciwie to bylo
                komunistyczne swinstwo i bylo - a wiec przywrocil teraz dziadkom, ich dzieciom,
                ich wnukom i prawnukom polskie obywatelstwo
                I teraz wnuki czy prawnuki jadac do Polski musza wyrabiac PEZEL i polski
                paszport - za ciezkie pieniadze oplat konsularnych bo ich bez polskiego
                paszportu nie wypuszcza - ale to nie koniec cyrku
                Panstwo Polskie w postaci wladzy na granicy domniema ze dany osobnik jest
                obywatelem polskim i go nie wypuszcza zawraca do lojczyzny przodkow w celu
                wyrobienia polskiego paszportu (normalnie 4 tygodnie) a przedtem PEZEL (6
                tygodni) i teraz ten prawdopodobnie obywatel polski musi poprzez archiwa i nie
                wiadomo co udowodnic innej pani urzedniczce ze jego prapradziadek ze
                Stanislawowa (dzis Iwano-Frankowski Ukrania) byl polski obywatelem - a tym
                samym i on tez jest polskim obywatelem i ma prawo otrzymac za pieniadze
                polski paszport - potrzebny jemu jak swini siodlo.

                zalatwienie tego to jest droga krzyzowa - podaczas gdy w tym czasie osobnikowi
                wymawiaja robote bo sie na czas z urlopu nie stawia.
                Dalej w temacie - osobnik nie mowiacy ani slowa po polsku, ale polski obywatel
                z PEZEL i polskim paszportem - mowi a teraz poczekajcie katolo-naziole i
                narodowe-komuchy teraz moja kolej: Jestem polski obywatel oddawac kolesie to
                co "sprywatyzowaliscie" po moim prapradziadu - glebe i biale domki spadkowe
                i w tym momencie chcial nie chcial musial polski obywatel - staje sie bardzo
                brzydkim obywatelem ktory siega po zdobycze socjalizmu, no powiedzmy partii
                no powiedzmy bylych partyjnych.

                Daj pokoj Asienku - przeciez to jest Affengaj a nie panstwo praworzadne.

                W.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka