ggigus
09.03.06, 16:51
od razu dodam, ze jestem psiara. Wiekszosc mojego zycia mialam psa, teraz nie
mam i patrze ludziom milosnie i tesknie na zwierze, ale ze pare polskich
wlascicieli psow nie ma o swoich podopiecznych pojecia, wyjasnie pare rzeczy.
1) jesli sie jest w domu, pies nie ma prawa szczekac ot tak. jesli to robi,
jest sfrustrowany albo chory psychicznie (to nie jest zart, psy tez tak
choruja!). ktos tu pisal o dobermanie - doberman szczeka, jesli sie go trzyma
w malym mieszkaniu (klaustrofobia) i jesli sie nie umie przyjac przed wlasnym,
duzym i dominujacym psem roli przewodnika stada.
Dlatego nie nalezy kupowac psa, bo taki sliczny, ale pod katem mieszkania i
charakteru. Do dobermana pasuje willa z ogrodem i mocny charakter.
2)ktos tutaj tez pisal, ze czasem jak nie da rady, to pies wyjdzie na spacer o
11. Takiej osobie proponuje wstrzymanie rannego siusiu solidarnie do spaceru z
psem. Powinno pomoc.
3)a co do zbierania kup - jestem za!