30.03.07, 13:54
Czy ktos z Was jechal juz sam przez TÜV (tzn. nie przez warsztat)? Jakie
macie doswiadczenia? Ja dzis zrobilam dziwne doswiadczenie. trzy tygodnie
temu postanowilam przez TÜV przejechac. Podczas gdy sobie pilam kawke milo
gawedzac z jakims czekajacym, pan inzynier zajal sie moim autem. Oddal z
jednym zastrzezeniem, ze mam sobie dac nastawic na nowo lampy. Po czym
stwierdzilam, ze po prostu trzeba bylo przekrecic "szalter". I to bylo
wszystko. Dzis pojechalam do BMW gdzie skladuje kola, zeby mi wymienili na
letnie. No i co sie okazalo? Ze nie tylko jedno piorko (co to jest???) z tylu
jest zlamane, ale i klocki hamulcowe z przodu sa totalnie zjechane.
No wiec jak to jest z tym odbiorem technicznym? Tyle sie mowi o tym, ze sie
czepiaja itd., a u mnie tak waznej rzeczy nie zauwazyli! Przeciez zle
hamulce ... no co Wam bede tlumaczyc, wiecie. Nie wiem co o tym wszystkim
myslec....
Obserwuj wątek
    • caysee Re: TÜV 30.03.07, 18:03
      A wg mnie to TüV sprawdza tylko ogolniki plus dokladniej spaliny. Ja robilam TüV
      w listopadzie, a w lutym mialam do wymiany nie tylko klocki hamulcowe ale i
      tarcze (170euro bodajze), a zaraz potem odpadla nam rura wydechowa od silnika bo
      byla kompletnie przerdzewiala (znowu 170€). Gdyby to badanie bylo tak super
      dokladne, to raczej by przynajmniej o tym wspomnieli albo napisali jako
      zalecenie wymiane, bo ktos kto sie zna widzial te ubytki golym okiem.

      W ogole to na poczatku nie skapowalam o co chodzi "jechac przez TüV samemu" ;) I
      wg mnie to chyba nie jechalas, skoro sobie czekalas w poczekalni :P Ja na
      przyklad autentycznie siedzialam w aucie i podjezdzalam z nim do kolejnych
      "stacji" podczas badania.
      • magnusg Re: TÜV 31.03.07, 11:06
        Rura wydechowa TÜV nie interesuje, bo nie jest to czesc majaca wplyw na
        bezpieczenstwo samochodu.Szczelna rura wydechowa jest tylko potrzebna do
        Abgasuntersuchung.Co innego hamulce.Albo Tüv zle sprawdzil, albo warsztat cie
        naciagnal na wymiane.
    • fan.club Gdzie diabeł nie może... 30.03.07, 18:15
      A to był prawdziwy TÜV czy jakaś Dekra?
    • ewa553 Re: TÜV 30.03.07, 19:09
      nie cayse, ja nie jezdzilam tak jak Ty od miejsca do miejsca. Dla mnie to
      jednak bylo nowe, bo dawniej zawsze oddawalam auto do warsztatu i prosilam o
      zrobienie TüV-u.
      Fanie, to byl prawdziwy TÜV, taki co daje pieczatke na dwa lata.
      Nota bene pojechalam zaraz po poludniu do mojego warsztatu (autoryzowany
      warsztat BMW) i moj pan powiedzial zebym nie robila paniki, bo po to ma moje
      auto te wszystkie czujniki, zeby mnie zawiadamiac, jesli hamulce sa zjechane.
      Wiec sie narazie uspokoilam. Ale zaskoczylo mnie jednak ze ta kontrola
      techniczna byla taka powierzchowna.
      • fan.club Skoro czujniki jeszcze się nie upominają, 30.03.07, 19:29
        to chyba nic się złego nie stało. Gdyby pan z TÜVu zamiast czujnikami kierował
        się swoim czujem i zażądał wymiany części, to moglibyśmy chyba mówić o Abzocke.
    • maria421 Re: TÜV 30.03.07, 23:10
      Tylko raz zawiozlam samochod na TÜV, wiec nie mam duzego rozeznania co i jak.
      Ale dzisiaj zmienilam opony na letnie i przy okazji przykleili mi zielona
      "Feinstaubplakette", za 5 Euro.

      P.S. Ewa, to "piorko" to pewno resor:-)
    • magnusg Re: TÜV 31.03.07, 11:02
      Pytanie czy Pan z TÜV przeoczyl, czy BMW cie obdziera z kasy.Kiedy ostatnio w
      twoim samochodzie wymienialas klocki hamulcowe??50 tysiecy powinny spokojnie
      wytrzymac.Piszcza ci hamulce w czasie hamowania??
      • ewa553 Re: TÜV 31.03.07, 11:20
        o to wlasnie chodzi. Podejrzewam, ze BMW chcialo na mnie zarobic. Nic nie
        piszczy, czujniki nic nie pokazuja i moj warsztat, ktory bardzo o mnie dba
        dal termin na poswietach. Nie pamietam kiedy ostatni raz zmienialam, bo tego
        pilnuje wlasnie moj warsztat. Fakt, ze jezdze przewaznie po miescie, wiec sie
        wiecej hamuje, ale wierze w moja elektronike i z absolutnym spokojem czekam na
        termin warsztatowy. Zobaczymy co sie wtedy okaze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka