ewa553
04.05.07, 16:28
na kasie w Bauhausie pyta kasjerka klienta przede mna: E-mol oder C-moll?
Obcy myslalby, ze rozmawiaja o muzyce. Nic z tych rzeczy. Pytanie bylo: ee
mol oder zä mol? co po mannheimersku oznacza: einmal oder zehnmal?
Przypomina mi to jak wiele, wiele lat temu w towarzystwie byl jeden
Mannheimer ktory myslal, ze tak slabo znam niemiecki, ze go zrozumiec nie
moge. Gadal coraz glosniej, a ja dalej nic. Na to jego zona spokojnie: ty nie
musisz glosno mowic, wystarczy jak zaczniesz mowic po niemiecku...
Ma ktos takie przygody z jezykiem regionalnym? To opowiedzcie, ja uwazam to
za zabawne.