Dodaj do ulubionych

uznanie wykształcenia

09.07.07, 00:39
No właśnie, wypełniam Antrag o uznanie wykształcenia nauczycielskiego i tam
są rubryczki typu "poziom szkoły", trzeba wpisać czy można uczyć w Oberschule
czy podstawówce. A na germanistyce w PL nie mieliśmy takiego podziału, tzn. w
ojczyźnie jest jedno wykszt. naucz. na wszystkie poziomy, więc co ja mam
cholercia wpisać? Poza tym doczytałam się, że tu trzeba mieć 2 przedmioty,
więc mi chiba i tak nie uznają...
A może jakiś inny wniosek mam złożyć?? O uznanie że mam wyższe??? jest cuś
takiego???
motam się...:/
Obserwuj wątek
    • jessi_a Re: uznanie wykształcenia 09.07.07, 06:39
      masz na prywie.
      • baerenfang a dlaczego nie öffentlich? 09.07.07, 08:24
        Ty uczysz Mathe und MBT. Deutsch ist was anderes. Nawet Goethe Institut nie
        zatrudnia mgr innostrancow, nur Muttersprachler;-)
        • jessi_a Re: a dlaczego nie öffentlich? 09.07.07, 09:06
          wyksztalcenie a uznanie zawodu nauczyciela to dwie rozne rzeczy. Ja tez w
          Polsce uczylam tylko Matematyki. A moj drugi przedmiot to jest Informatik, MBT
          to jest przedmiot w Berufsschule (Metall), a na to sklada sie wiele dyscyplin.
          Mathe, Tech. Mathematik (to sa moje dziedziny).
    • renebenay Re: uznanie wykształcenia 09.07.07, 14:17
      Pisz w "oberschule" bo masz prawo uczyc rowniez i w podstawowce.
    • konrad-walenrod No właśnie, wypełniam Antrag o uznanie wykszta 15.07.07, 09:49

      fleischwolf napisała:

      > No właśnie, wypełniam Antrag o uznanie wykształcenia nauczycielskiego
      =========================================================================

      Meinst Du nicht, das man dem akademischen, bürokratischen Tohuwabohu zu viel
      Aufmerksamkeit widmet?

      Oder man kann was, oder mann kann nix!

      So einfach ist das!

      Siehe den Gründer von Micro Soft!

      Dar brauchte kein Diplom! Weder von einer Universität noch einer VHS!


      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      „Ojczyzno, ty jesteś jak zdrowie, ile Cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto
      Cię stracił”
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


      • baerenfang Re: No właśnie, wypełniam Antrag o uznanie wykszt 15.07.07, 11:43
        konrad-walenrod napisała:

        >
        Oder man kann was, oder mann kann nix!
        >
        > So einfach ist das!
        >
        > Dla Ciebie to nie takie proste. Po niemiecku mówimy: Entweder....oder..., a
        nie oder....oder...
        Ludzie czytają i myślą, że tak jest dobrze.
        >
        >
        • konrad-walenrod Es geht doch! 15.07.07, 12:13
          baerenfang napisał:
          Po niemiecku mówimy: Entweder....oder..., a nie oder....oder...
          > Ludzie czytają i myślą, że tak jest dobrze.
          =============================================

          Genau so stelle ich mir die gegenseitige Hilfe hier im Forum vor.

          Herzlich Dank! Wieso nicht gleich so?

          Es geht doch!

          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          „Ojczyzno, ty jesteś jak zdrowie, ile Cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto
          Cię stracił”
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

          Kampf dem Rassismus! Für die Meinungsfreiheit! Auch in diesem Forum!

          Völkerfreundschaft und Weltfrieden!

          Und Zivilisation!

          Und Fortschritt!
          ...
          • lenchen Re: Es geht doch! 17.07.07, 14:05
            Hmmm, swoj dyplom nauczyciela germanisty schowalam w Polsce do szuflady, w
            Niemczech wcisnelam go jeszcze glebiej w szuflade... Kompletnie zrezygnowalam z
            tego wyksztalcenia z ta mysla, ze w Niemczech nic mi po nim...
            • beniusia79 Re: Es geht doch! 17.07.07, 19:28
              studia uznaja ci; nie bedziesz miala jednak prawa do wykonywania zawodu- w de
              musisz miec dwa fachy zeby moc uczyc w szkole. u mnie bylo podobnie-jestem po
              historii, tutaj nie moge uczyc bo mam skonczony tylko jeden kierunek. mozesz
              ewentualnie wykladac na VHS lub na Berufskolegge. moja kolezanka studiowala w
              niemczech pedagogike (tez tylko jednen kierunek), nie moze uczyc w szkole, ale
              wyklada na Berufskolegge. mozesz tez ubiegac sie o prace w swietlicy lub w
              Ganztagsschule(jesli studiowalas na wydziale pedagogicznym...). ja pracowalam
              przed porodem z dzieciakami w swietlicy :)
              • haaganna Re: Es geht doch! 19.07.07, 16:52
                mam pytankie.. przed miesiacem obronilam sie na geografii w polsce i zaraz po
                tym przeprowadzilam do meza, do niemiec... i nie wiem co zrobic!!! gdzie, do
                kogo i o co pytac.... z Twojej wypowiedzi wydaje sie, ze wiesz cos na ten
                temat.. moge liczyc na pomoc??
                • beniusia79 Re: Es geht doch! 19.07.07, 21:42
                  ja zalatwialam wczesniej uznanie polskiej matury-polska nie byla wtedy jeszcze
                  w unii europejskie dlatego wyslalam dokunety do jakiegos urzedu, nie pamietam
                  gdzie dokladnie. dyplomu ze studiow juz nie wysylalam-dzwonilam tam gdzie
                  uznali mi mature. otrzymalam odpowiedz, ze uczyc nie moge w niemczech bo mam
                  tylko jeden fach (moglam uczyc np w polskiej szkole w niemczech-tam mogliby
                  mnie przyjac. niestety, dostac sie do takiej polskiej szkoly jest bardzo
                  trudno. zaproponowano mi laskawie bezplatna praktyke. ze wzgledow finansowych
                  odmowilam...) powiedzieli mi tez, ze po wejsci polski do u.e. uznawane sa
                  wszystkie kierunki studiow. nie musialam niczego nigdzie wysylac. poszlam tylko
                  do tlumacza przysieglego zeby przetlumaczyl dyplom a potem do ratusza w
                  niemczech. w ratuszu sprawdzili wszystkie dokumenty i je uwiarygodnili...
                  • beniusia79 Re: Es geht doch! 19.07.07, 21:48
                    jesli masz jeszcze jakies pytania to pisz, mam nadzieje, ze jakos uda mi sie
                    pomoc. ja zalatwialam to wszystko przeszlo dwa lata temu. mysle, ze od tego
                    czasu duzo sie nie zmienilo...
                    • haaganna Re: Es geht doch! 20.07.07, 13:15
                      no to dzieki, slyszalam cos o nostryfikacji w Bonn, ale nie wiem czy to sie na
                      cos zda, skoro UE funkcjonje i wszystko jest uznawane... dzieki za odpowiedz,
                      cos wydaje mi sie ze moje uczenie niestety na polskim mgr nie moze skonczyc
                      • beniusia79 Re: Es geht doch! 20.07.07, 13:59
                        tak, teraz sobie przypominam, ze mature zalatwialam w bonn. z jednej strony
                        zalowalam pozniej, ze studia polskie sa tutaj uznawane. chcialm studiowac dalej
                        w niemczech ale powiedziano mi, ze mam juz jednen kierunek skonczony a kazdy
                        kolejny jest platny...
                        • ggigus zalatwialas to po wejsciu Polski do EU? 20.07.07, 15:08
                          bo ja mam uznane studia i moglam studiowac tutaj sobie milutko dalej

                          mature polska uznaja rok pozniej od tego czasu, gdy ja zrobilam moja
                          • beniusia79 Re: zalatwialas to po wejsciu Polski do EU? 20.07.07, 16:17
                            i moglas studiowac od tak? ja zalatwialam wszystko po wejsciu do unii. kazali
                            mi placic 600 euro za semestr, bo mam juz jeden kierunek skonczony...
                            • ggigus aha, ja przed, może dlatego, studia mam uznane 20.07.07, 16:21
                              przez uniw., ale płacić nie muszę
                              to wejście do Unii czasem aż z bardzo ułatwia
    • beniusia79 Re: uznanie wykształcenia 20.07.07, 16:20
      jak zalatwilas to sobie? moi znajomi tez konczyli studia w polsce ale
      czteletnie i tu mogli dalej studiowac bo niby rok zostal im do dyspozycji. ja
      wykorzystalam cale 5 lat na studia w polsce...
    • caysee uznanie wykształcenia - INFO 20.07.07, 17:16
      Mam swieze informacje w temacie: gdzie sie udac po "uznanie wyksztalcenia", bo
      wlasnie dostalam list z ministerstwa w tej sprawie ;)

      A wiec nalezy odnalezc wlasciwe dla landu Ministerium für Bildung, Wissenschaft,
      Jugend und Kultur, zadzwonic i zapytac sie co i jak. W moim przypadku od razu
      zaproponowali, ze wysla mi list z dokladnymi informacjami i dwa dni pozniej
      mialam 4stronicowy list w skrzynce.

      W skrocie: nie ma czegos takiego ze Niemcy uznaja nasze wyksztalcenie tak jakby
      one bylo zrobione tutaj. Nikt nie nada absolwentowi z Polski tytulu
      Dipl.Ingenieur na ten przyklad, bo nie zdobyl on tego tytulu w Niemczech i jest
      sobie po prostu mgr inz. Ministerstwo podejmuje sie jedynie porownania naszego
      wyksztalcenia z ichnim na podstawie dostarczonych papierow i dostarcza wynik
      tego porownania na pismie (Bewertung). Jest to platne, oplata wynosi do 50€.
      Trzeba dostarczyc m.in. tlumaczenie przysiegle swiadectwa maturalnego i oraz
      dyplomu "einschl. Fächer- und Notenübersicht" i jeszcze pare bzdetow typu
      poswiadczenie zameldowania w danym landzie. Nie wiem jak to ma wygladac,
      podejrzewam ze trzeba by przetlumaczyc indeks. Ktos moze to robil? Ile takie cos
      kosztuje, bo chyba sporo?


      A tak podsumowujac, to nie wiem w ogole po co to robic, jak sie nie ma jakiegos
      dziwnego zawodu typu lekarz ;) To czy wyksztalcenie zostanie uznane przez
      pracodawce jako wystarczajace zalezy tylko i wylacznie od pracodawcy. W moim
      przypadku wlasnie tak bylo; bedac na rozmowie kwalifikacyjnej nawet jeszcze nie
      mialam wyrobionego dyplomu mgr (tylko inzynierski), a potem jak juz go dostalam
      nawet nikt sie mnie o to nie zapytal, wiec tak wlasciwie to nie wiem, czy jest
      sens wydawac kupe kasy na jakis swistek z ministerstwa.
      • ggigus Re: uznanie wykształcenia - INFO 20.07.07, 18:11
        mnie napisali to samo mailem

        nawet lekarz po uznsniu nie ma prawa do zawodu, musi zdac specjl., nielatwy egzamin

        pewnie, ze sie nie oplaca, ale np. jak bralam slub, to mi nie chcieli wpisac
        wyksztalcenia, bo nie jest uznane
        mam wiec slub jako prosta kobieta:))
        tlumaczenie indeksu nie jest drogie, bo licza sie znaki, poza tym ja musialam
        tlumaczyc indeks na studia

        szkoda, ze nie mam mocy, aby wkleic Twoj post do stalych linkow, zeby kierowac
        wszystkich pytajacych o uznanie i majacych nadzieje
        pozdrowka
        • beniusia79 Re: uznanie wykształcenia - INFO 20.07.07, 18:38
          ok, ale to pewnie zalezy od wyksztalcenia. wiadomo, lekarz to zupelnie inna
          bajka.
          co ma wyksztalcenie do slubu? ja bralam slub w köln. wtedy ledwo mowilam po
          niemiecku i nikt nie mowil mi, ze wyksztalcenie mam niewazne. wpisali mi bez
          mrugniecia okiem. widocznie osoba u ktorej zalatwialiscie wszystko byla jakas
          dziwna. czasem takie rzeczy zaleza najwidoczniej od kaprysu urzednika...
          • ggigus Re: uznanie wykształcenia - INFO 20.07.07, 18:43
            lekarz - niekoniecznie, ja czytalam art. o Spätaussiedler, w Rosji studia
            medycyny sa o wiele trudniejsze niz w Niemczech, a mimo to nie jest uznawany
            rosyjski dyplom
            panstwo nie ma w tym wlasciwie interesu, tak sie tlumaczy, a to przeciez glupota
            - do kraju przyjezdza wyksztalcony lekarz, ktoremu nie trzeba placic za te
            drogie studia
            wiec lekarze z dyplomem, tureccy fizycy, jak ostatnio tez czytalam, sprzataja
            albo prowadza budki z frytkami

            a na slubie chcieli wyksztalcenie do rubryki, moj maz ma mgra i ja tez, ale na
            swiadectwie slubu tylko on jest mgrem, bo moj nie jest uznany
            potem sie okazalo - vide post caysee - ze wlasciwie mozna bylo uznac,
            tlumaczenie mialam, ale nie mialam wiedzy o procedurach
            ano, kaprys urzednika, inaczej Ermessungsraum :))
            • beniusia79 Re: uznanie wykształcenia - INFO 20.07.07, 18:46
              no wlasnie. pamietam, ze moja szwagierka miala w zeszlym roku tez jais dziwny
              problem majac cos wspolnego z pochodzeniem. moze niektorzy nie lubia polakow?
              nie wiem juz sama. jak juz pisalam, u mnie poszlo bez problemu...
        • caysee Re: uznanie wykształcenia - INFO 21.07.07, 12:46
          giggus, a jak licza sie znaki to w sumie niezle, bo kiedys slyszalam, ze licza
          sie strony, chyba nawet pytalam sama u tlumaczki. A ile cie wyszlo tlumaczenie
          calego indeksu jesli moge zapytac? Tlumaczylas tutaj czy w Polsce? Ja bym moze i
          ten papier robila, bo papierow nigdy nie za duzo, ale wydaje mi sie, ze koszty
          tych tlumaczen by byly duze. Jak glupi jednostronicowy akt slubu kosztowal w
          Polsce chyba z 80zl, to mysle sobie, ze taki indeks by byl sporo drozszy, a co
          dopiero tlumaczyc to w Niemczech.
          • ggigus tlumaczylam dawno, przyznam i nie pamietam 21.07.07, 14:00
            akt slubu tez mnie malo kosztowal, ale do aktu slubu znalazlam w koncu taniego i
            robiacego od reki tlumacza (mawial on: psze pani, ja mam wszystko w komputerze,
            jaki druk pani potrzebny? tylko dane zmienimy), bo na poczatku bulilam niezle i
            czekalam pare dni, a pan tlumacz zle podal moje przedmioty na maturze i nie
            umial podac w mianowniku nazwy miejscowosci, gdzie sie urodzilam

            za tlumaczenie indeksu i dyplomu pani policzyla taniej, ale nie pamietam juz ile
            za stone indeksu, tlumaczyla pani tlumacz:)), jakby brala, to by zarobila fortune
            • fleischwolf a powiedzcie mi taka rzecz... 21.07.07, 15:10
              czy jest obojetne czy tumaczone w PL czy DE??
              Bo ja zeby koszty byly nizsze akt urodzenia, dyplom i maturalne tlumaczylam w PL
              (30 zl za str.) i w urzedach bylo ok, ale teraz czytm na stronach uniwerkow, ze
              wymagaja jakiegos Anerkennung durch dt. Behörde. Co to jest? Czy ja musze to
              jeszcze raz tu tlumaczyc??
              • ggigus tlumaczyc jeszcze raz nie musisz, musisz miec 21.07.07, 15:12
                , jak sama piszesz, tluamczenia uznane przez niemieckie urzedy
                to konsulat, wiec jak tlumaczylas w Pl, to pociskasz do niemieckiego konsulatu w Pl
                no bo chyba nie do polskiego w De??!

                eee chyba tak, bo masz na pewno na tym druku o Anerkennung dokladnie wyjasnione,
                gdzie to sie zalatwia
              • beniusia79 Re: a powiedzcie mi taka rzecz... 21.07.07, 17:31
                mozna przetlumaczyc w pl (duzo taniej) a potem zaniesc do ratusza. w ratuszu
                pani sprawdzi polski oryginal i tlumaczenie i da pieczotki (tzw. Beglaubigung).
                ja tak robilm zarowno z przetlumaczonym swiadectwem maturalnym jak i z
                dyplomem.
              • katastrofa4rp Re: a powiedzcie mi taka rzecz... 21.07.07, 23:12
                dotychczas uznawano tylko tlumaczenia przez przysieglego tlumacza jezyka
                polskiego, zaprzysiezonego w Niemczech.
                • beniusia79 Re: a powiedzcie mi taka rzecz... 22.07.07, 18:36
                  chodzilo mi oczywiscie o tlumaczenie przez tlumacza przysieglego..
      • beniusia79 Re: uznanie wykształcenia - INFO 20.07.07, 18:35
        no wlasnie. mi powiedziano to samo. pracodawcy powinien wystraczyc dyplom
        przetlumaczony przez tlumacza przysieglego...
        • ggigus bo pracodawca sam uznaje, czy ci uzna dyplom, czy 20.07.07, 18:36
          nie, to jego dobra wola
          swoaj droga to paranoja, Niemcy marnuja tak kapital wielu emigrantow
          • beniusia79 Re: bo pracodawca sam uznaje, czy ci uzna dyplom, 20.07.07, 18:40
            kurcze. gdzie mieszkacie? mi babka mowila zupelnie cos innego gdy rozmawialam w
            sprawie uznania wyksztalcenia. w ostatniej pracy tez dalam kopie dyplomu
            przetlumaczonego z pieczatka z ratusza i nikt sie niczego nie czepial... teraz
            to juz sama nie wiem...
            • ggigus no wlasnie, skoro nikt sie nie czepial, to ci prac 20.07.07, 18:45
              odawca uznal dyplom
              to nie zawsze jest mozliwe, np. szkola nie uzna ci dyplomu germanistyki, chociaz
              by czlowiek nie wiem, co zrobil, ale sa zawody nie tak surowo reglamentowane:))
              mieszkam w monachium, ale uznanie dyplomu reguluja wprawdzie ministerstwa
              Landow, ale maja wytyczne ogolnoniemieckie
              • beniusia79 Re: no wlasnie, skoro nikt sie nie czepial, to ci 20.07.07, 18:48
                to fakt. nie wiem co o tym myslec. czy wydawac kase na ten papierek? nawet nie
                czy to ma sens. chcialam porobic jakies kursy, moze w przyszlosci studia i isc
                moze w innym troche kierunku...
                • ggigus jak kursy, za ktore masz placic sama, to Ci uznaja 20.07.07, 18:50
                  studia w Pl, dam sobie uciac glowe:))
                  • beniusia79 Re: jak kursy, za ktore masz placic sama, to Ci u 20.07.07, 18:55
                    niezbyt dokladnie rozumiem...
                    • ggigus chodzi m i to, ze jak chcesz robic kursy, za ktore 20.07.07, 18:57
                      musisz sama placic, to nikt Ci nie bedze robil problemu z uznaniem studiow, bo z
                      reguly tak tez jest, ze kursy dla ludzi b. wyksztalconych sa drozsze

                      to bylo lekko ironicznie napsisane, ironia zaadresowana do organizatorow kursow
                      • beniusia79 Re: chodzi m i to, ze jak chcesz robic kursy, za 20.07.07, 19:35
                        teraz kapuje :)
      • fleischwolf dlaczego index??? 21.07.07, 08:50
        Nie wystarczy czesc B dyplomu, gdzie jest wykaz przedmiotow z 5ciu lat z ocenami???
        • baerenfang wystarczy!!! ponieważ jestem "starszej" daty, 21.07.07, 13:26
          to mój dyplom nie ma części B. Musiałem indeks dołączyć.
          P.S. Index zostawiłem na giełdzie;-)
      • katastrofa4rp Re: uznanie wykształcenia - INFO 21.07.07, 23:10
        z lekarzem tez nie problemu, uznawali nawet jak bylismy nieeuropejczykami.
        Wystarczylo przedlozenie dyplomu ukonczenia studiow (no dobra,
        przetlumaczone...)
        • beniusia79 Re: uznanie wykształcenia - INFO 22.07.07, 18:37
          tak? skad wiesz? ojciec mojej szwagierki studiowal prawo w polsce, w niemczech
          mu nie uznali...
          • baerenfang są "niewielkie" różnice między polskimi 22.07.07, 19:20
            a niemieckimi kodeksami.
          • baerenfang apropos: Ojciec Twojej szwagierki nie jest 22.07.07, 19:23
            Twoim teściem?
            Szwagierka to chyba siostra Twojego męża?
            • beniusia79 Re: apropos: Ojciec Twojej szwagierki nie jest 23.07.07, 17:00
              masz racje. chodzilo mi o zone mojego szwagra. Zone szwagra tytuluje bezczelnie
              szwagierka :)
      • fufu_ffm Re: uznanie wykształcenia - INFO 23.07.07, 10:35

        Dokladnie tak jak Caysee napisala bylo u mnie.
        Nikt nie chcial zadnych swistkow z zadnego ministerium ogladac. Wystraczylo
        pokazac moj dyplom (z innego kraju).

        Nie wiem po co jakie stam "uznawania" robic? No chyba, ze jest sie lekarzem.

        Zeby zostac nauczycielem gimnasium w Niemczech potrzebuje sie studia w dwoch
        kierunkach - na przyklad matematyka i sport albo matematyka i geografia itd.
        Wiec Polskie studia magisterskie w jednej dziedzinie po prostu nie spelniaja
        tych wymogow.

        Do tego zdaje sie dwa panstwowe egzaminy. Caly process studiowania
        i "referendariatu" trwa wtedy jakies 7 lat.

        Mimo, ze od czasu do czasu pisza ze brakuje im nauczycieli to maja chyba na
        mysli nauczycieli matmy i fizyki bo jest bardzo duzo nauczycieli bezrobotnych
        albo takich, ktorzy maja wylacznie tymczasowe kontrakty.
        • jessi_a Re: uznanie wykształcenia - INFO 23.07.07, 10:54
          fufu_ffm napisała:

          >
          > Dokladnie tak jak Caysee napisala bylo u mnie.
          > Nikt nie chcial zadnych swistkow z zadnego ministerium ogladac. Wystraczylo
          > pokazac moj dyplom (z innego kraju).
          >
          > Nie wiem po co jakie stam "uznawania" robic? No chyba, ze jest sie lekarzem.
          > ----------------------------------------------
          nie tylko lekarz, nauczyciel musi tez miec "uznanie" zawodu. Trzeba zlozyc
          odpowiedni "Antrag" i spelnic wiele wymogow.
          >
          • fufu_ffm Re: uznanie wykształcenia - INFO 23.07.07, 11:18

            Tak, o nauczycielach przeciez napisalam.

            W DE nauczyciel uczy 2 przedmiotow, musi miec studia pedagogiczne,
            referendariat oraz dwa egzaminy panstwowe jak chce w gimnasium uczyc.
            W podstawowkach jest troche inaczej.

            Nie wiem czy nauczyciel z Polski moze zostac nauczycielem w DE. No bo system
            jest inny i ucza w DE dwoch przedmiotow a nie jednego. Ale moze sie jakis
            nauczyciel wypowie ktory to robil.
            • jessi_a Re: uznanie wykształcenia - INFO 23.07.07, 12:37
              fufu_ffm napisała:

              >
              > Tak, o nauczycielach przeciez napisalam.
              >
              > W DE nauczyciel uczy 2 przedmiotow, musi miec studia pedagogiczne,
              > referendariat oraz dwa egzaminy panstwowe jak chce w gimnasium uczyc.
              > W podstawowkach jest troche inaczej.
              >
              > Nie wiem czy nauczyciel z Polski moze zostac nauczycielem w DE. No bo system
              > jest inny i ucza w DE dwoch przedmiotow a nie jednego. Ale moze sie jakis
              > nauczyciel wypowie ktory to robil.

              moze, ja nim zostalam. ucze matematyki i informatyki. A ukonczylam w Polsce
              tylko matematyke.
              • beniusia79 Re: uznanie wykształcenia - INFO 23.07.07, 17:03
                no to szef musial pojsc ci na reke. normalnie nie zatrudniaja nauczycieli z
                jednym kierunkiem, moze mieli zapotrzebowanie. tak jak juz pisalam, moja
                kolezanka tez konczyla tylko pedagogike i uczy teraz w szkole dla doroslych. z
                braku rak do pracy szef tej placowki zatrunil ja.
                • jessi_a Re: uznanie wykształcenia - INFO 23.07.07, 21:17
                  nie potrzebowali nauczyciela 1 Fach Mathematik 2 Fach belibig, w czasie pracy
                  zrobilam tylko roczne przygotowanie do nauczania informatyki, a szef to byl
                  Rektor der Realschule
    • beniusia79 Re: sprostowanie 20.07.07, 19:46
      troche wprowadzilam was w blad, ale tylko troszeczke. wlasnie rozmawialam z
      mezem i on przypomnial mi co dokladnie wtedy ta kobieta mowila... okazuje sie,
      ze to zalezy jaki kierunek sie konczy i na jakiej uczelni. ja studiowalam na
      Uniwersytecie Opolskim historie. nasza uczelnia ma powiazania z niemcami
      dlatego tez wszystkie kierunki z tej uczelni sa uznawane w niemczech. nie
      musilam wic niczego wysylac tylko przetlumaczyc. w ratuszu obejrzano moje
      dokumenty i przypieczetowano je. i to wszystko. przypominama sobie jeszcze, ze
      nawet moja promotorka mowila mi, ze w niemczech musza uznac moje studia...
      • ggigus aa to Ty taka beniusia jestes :))) 20.07.07, 19:49

        • beniusia79 Re: aa to Ty taka beniusia jestes :))) 20.07.07, 19:53
          a jaka ???
          wszystkim namieszalam:)
          skleroze ma, dlatego :(
          • ggigus Rej, to byl zart!! znam dobrze Opole 20.07.07, 19:56
            i Uniw. Opolski, chociaz tam nie studiowalam
            • beniusia79 Re: Rej, to byl zart!! znam dobrze Opole 20.07.07, 20:31
              :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka