Dodaj do ulubionych

Egzamin jezykowy SELOR

19.03.06, 14:39
Witam,
czy ktos z Was zdawal egzamin z niderlandzkiego Selor na poziomie B lub C?
Jestem zapisana na 4 kwietnia i nie do konca wiem czego sie mam spodziewac.
Bylabym wdzieczna gdyby ktos sie ze mna ta cenna wiedza podzielil. Z gory
dziekuje,
Monika
Obserwuj wątek
      • mala_obludnica Re: jedynie anbxl 25.03.06, 19:16
        na stronie www.selor.be
        jest do sciagniecia oprogramowanie ktore pozwala sie sprawdzic i douczyc do
        wszystkich stopni egzaminow. Jest naprawde fantastyczne, mozna sie za jego
        pomoca samemu uczyc jezyka. Tyle ze jest francusko-niderlandzkie, uprzedzam,
        tzn zaklada sie ze osoby ktore sie ucza niderlandzkiego sa francuskojezyczne i
        vice versa. Nawiasem mowiac taki sam programik jest do nauki francuskiego,
        korzystam z obu i jestem b. zadowolona. Oprocz programiku do nauki jest
        symulacja egzaminu, takze to powinno rozwiazac Twoj problem niewiedzy czego
        mozna sie spodziewac.
        Pozdr i powodzenia na egzaminie zatem
        =)
        • monika.fiers Re: jedynie anbxl 27.03.06, 10:05
          mala_obludnico dzieki za odzew!
          Strone selor.be znam i owe programy rowniez, problem jest w tym, ze na poziomy
          A, B, C nie ma juz egzaminow z gramatyki i slownictwa, trzeba natomiast napisac
          esej i dokonac syntezy tekstow i po prostu nie wiem na jakim to jest poziomie i
          jakich tematow mozna sie spodziewac. A na zdaniu tego egzaminu bardzo mi
          zalezy, jest mi on potrzebny do dostania pracy w Stad Gent. Jezu, mam nadzieje,
          ze az tak trudne to nie bedzie!
          • paw_dady Re: jedynie anbxl 29.03.06, 21:06
            monika.fiers napisała:

            > jakich tematow mozna sie spodziewac. A na zdaniu tego egzaminu bardzo mi
            > zalezy, jest mi on potrzebny do dostania pracy w Stad Gent. Jezu, mam
            nadzieje,
            >
            > ze az tak trudne to nie bedzie!

            3mam kciuki!!!
                • monika.fiers Re: jedynie anbxl 02.04.06, 16:19
                  Robie staz w Dienst Asiel- en Vluchtelingenbeleid czyli centrum dla uchodzcow.
                  po paru tygodniach stazu szefowa zaproponowala mi stala prace, a bylo to
                  jeszcze w listopadzie. Jako ze jest to praca wlasciwie dla rzadu (ambtenaar) to
                  musze nostryfikowac polskie dyplomy i zdac ten egzamin. Najpierw mialam
                  problemy z nostryfikacja, o dyplomie uniwersyteckim moge narazie zapomniec a na
                  dyplom z liceum musialam czekac pol roku. To tez byla absurdalna historia:
                  normalnie taka nostryfikacja trwa ok. miesiaca ale ja sie caly czas nie moglam
                  doczekac, w koncu Gemeente Secretaris na prosbe mojej szefowej wyslal
                  ponaglajacy list do komisji nostryfikacyjnej, na ktory dostal nastepujaca
                  odpowiedz: "Nie mozemy przyspieszyc nostryfikacji poniewaz osoba, ktorej ta
                  nostryfikacja dotyczy pochodzi z Polski, a ostatnio dostalismy tak wiele
                  falszywych polskich dyplomow, ze wyslannik naszego departamentu musi od tej
                  pory polskie dyplomy osobiscie jezdzic sprawdzac"!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpadlam po
                  prostu... i wynajelam adwokata... pogrozil pare razy i w koncu przyslali. Teraz
                  tylko ten egzamin, juz we wtorek, troche sie obawiam, bo ze statystyk wynika,
                  ze zdaje tylko ok 20%. Glupio by bylo nie zdac bo robote mam juz pawie w
                  kieszeni (szefowa dala mi tzw. voordracht czyli zadnej konkurencji ani
                  dodatkowych testow w Stad Gent), no i jest to co wazniejsze robota rewelacyjna!
                  Tak wiec te kciuki mi sie na pewno przydadza!
                  • paw_dady kciuki juz trzymam 02.04.06, 22:51
                    > Tak wiec te kciuki mi sie na pewno przydadza!

                    zrobilem tylko 5 min przerwy na posta ok? ;)



                    monika.fiers napisała:

                    > Robie staz w Dienst Asiel- en Vluchtelingenbeleid czyli centrum dla
                    uchodzcow. po paru tygodniach stazu szefowa zaproponowala mi stala prace, a
                    bylo to jeszcze w listopadzie. Jako ze jest to praca wlasciwie dla rzadu
                    (ambtenaar) to musze nostryfikowac polskie dyplomy i zdac ten egzamin.
                    > ze zdaje tylko ok 20%. Glupio by bylo nie zdac bo robote mam juz pawie w
                    > kieszeni (szefowa dala mi tzw. voordracht czyli zadnej konkurencji ani
                    > dodatkowych testow w Stad Gent), no i jest to co wazniejsze robota
                    rewelacyjna!
                    >


                    wiesz jesli piszesz prawde to jest niesamowite - sa jeszcze ludzie majacy
                    jakies pasje ;)

                    Powodzenia
                    PD
                    • monika.fiers Re: kciuki juz trzymam 04.04.06, 16:21
                      Wlasnie wrocilam z egzaminu i niestety humor mi nie dopisuje... Wlasciwie to
                      juz sama nie wiem czy dobrze mi poszlo czy nie, temat eseju byl jakis
                      nieciekawy, totez pisalam bez przekonania. Bylo o agresji w ruchu ulicznym -
                      czy powinna byc surowo karana. No nie wiem, daleko mi do bycia z siebie dumna.
                      Paw, tak czy inaczej dzieki za kciuki, czy pomogly to sie okaze w ciagu trzech
                      tygodni. A co do pracy to oczywiscie, ze prawde pisze, dziwne, ze ciezko w to
                      uwierzyc. Nawet, jesli sie okaze, ze nie zdalam, to i tak dalej bede to robic w
                      ramach stazu, ale gdybym tak zdala, to byloby cudownie - robilabym to co lubie
                      i jeszcze by mi za to placili! Ach.
                      • paw_dady Re: kciuki juz trzymam 05.04.06, 20:06
                        monika.fiers napisała:

                        > Wlasnie wrocilam z egzaminu i niestety humor mi nie dopisuje...

                        ej bez stresu Belgia tu jest ;)

                        > nieciekawy, totez pisalam bez przekonania. Bylo o agresji w ruchu ulicznym -
                        > czy powinna byc surowo karana.


                        > Paw, tak czy inaczej dzieki za kciuki, czy pomogly to sie okaze w ciagu
                        trzech tygodni. A co do pracy to oczywiscie, ze prawde pisze, dziwne, ze
                        ciezko w to uwierzyc.
                        >

                        wiesz popatrz na ESPOtruni wpierw desperacko ida za kasa bo im sie wydaje ze
                        lepiej niz w TESCO towar wykladac a potme placz ze Bxl buuuu (to nie do zuzy
                        bylo ;)


                        > Nawet, jesli sie okaze, ze nie zdalam, to i tak dalej bede to robic w
                        > ramach stazu, ale gdybym tak zdala, to byloby cudownie - robilabym to co
                        lubie i jeszcze by mi za to placili! Ach.
                        >

                        czego ci szczerze ZYCZE
                        • monika.fiers Re: kciuki juz trzymam 07.04.06, 11:29
                          paw_dady napisała:

                          > wiesz popatrz na ESPOtruni wpierw desperacko ida za kasa bo im sie wydaje ze
                          > lepiej niz w TESCO towar wykladac a potme placz ze Bxl buuuu (to nie do zuzy
                          > bylo ;)

                          tak szczerze mowiac to nie do konca wiem, co to sa ESPO, podejrzewam, ze to
                          osobniki, ktore nielegalnie pracuja w sektorze budowlanym (rodzaj meski) badz
                          tez w uslugowo-czyscicielskim (rodzaj zenski), ale moge sie mylic, zbyt wielu
                          kontaktow z Polakami nie mam (znam 2 osoby z Polski). Mnie tu natomiast nie
                          kasa przywiodla (w Polsce calkiem dobrze mi sie zylo) jeno inne wzgledy...hi
                          hi. I absolutnie na Belgie nie narzekam, zadomowilam sie juz, tylko ten egzamin
                          mnie martwi, codziennie odkrywam nowe bledy, ktore na nim popelnilam i coraz
                          czarniej to widze.
                          A Ty (badz Wy - pytanie do wszystkich) co robisz tutaj?
                          • boe_ Re: kciuki juz trzymam 07.04.06, 12:37
                            >> TESCO towar wykladac a potme placz ze Bxl buuuu (to nie do zuzy
                            bylo ;)

                            no taken ;)

                            >co to sa ESPO, podejrzewam, ze to
                            > osobniki, ktore nielegalnie pracuja w sektorze budowlanym (rodzaj meski) badz
                            > tez w uslugowo-czyscicielskim (rodzaj zenski)

                            hehe!!! a to sie epsy uciesza :))

                            monika, nie odzywam sie, ale sledze i tez trzymam kciuki:) ja bede musiala
                            szukac sobie pracy pod koniec roku i wlasnie mi zaswitalo ze byc moze ode mnie
                            tez ktos bedzie wymagal papierka z egzaminu i troche sie przerazilam!

                            a moglam go zdawac od razu po skonczonych kursach...ot, osla laka...
                            • asiunia.lux Re: kciuki juz trzymam 07.04.06, 20:31
                              boe_ napisała:

                              > hehe!!! a to sie epsy uciesza :))

                              Ha! A co Paw sie ucieszy!!

                              No, ale moze warto uswiadomic kolezanke coby w bledzie nie byla, co?
                              Otoz nie monika, grupa ludzi, ktora Ty nazwalas to pracuje i to ciezko,
                              natomiast EPSO to banda darmozjadow, ktora nie pracuje :)
                              • paw_dady Re: kciuki juz trzymam 11.04.06, 00:27
                                asiunia.lux napisała:

                                > boe_ napisała:
                                >
                                > > hehe!!! a to sie epsy uciesza :))
                                >
                                > Ha! A co Paw sie ucieszy!!

                                hi hi a zebys wiedziala asiuniu ;)


                                > No, ale moze warto uswiadomic kolezanke coby w bledzie nie byla, co?
                                > Otoz nie monika, grupa ludzi, ktora Ty nazwalas to pracuje i to ciezko,
                                > natomiast EPSO to banda darmozjadow, ktora nie pracuje :)

                                tyle ze zamiast w bizonie spotykaja sie w OO jak tylko na flache dostana z
                                EPSO ;D
                              • monika.fiers Re: kciuki juz trzymam 08.04.06, 21:17

                                • Re: kciuki juz trzymam
                                boe_ 07.04.06, 12:37 + odpowiedz


                                No to teraz bede sie tlumaczyc z niewiedzy swojej:
                                Wiedze na temat polonii belgijskiej czerpie jedynie sytuacji typu: mowie komus,
                                ze jestem z Polski i slysze "O, znam Polske, moi rodzice maja polska pania do
                                sprzatania, bardzo porzadna".
                                W Gent jest polski bar Bizon. Wybralam sie tam dwa razy coby sie troche zbratac
                                i rzeczywiscie wszyscy, ktorych poznalam pracuja albo na budowie albo
                                sprzataja. Dodam jeszcze, ze obydwie wizyty w Bizonie zakonczyly sie
                                przedwczesnie z uwagi na zamkniecie baru przez policje z powodu bojki, wiec
                                trzeciego razu chyba nie bedzie.
                                >No, ale moze warto uswiadomic kolezanke coby w bledzie nie byla, co?
                                >Otoz nie monika, grupa ludzi, ktora Ty nazwalas to pracuje i to ciezko,
                                >natomiast EPSO to banda darmozjadow, ktora nie pracuje :)
                                To by mi do glowy nie przyszlo, boe dzieki za uswiadomienie. W swojej naiwnosci
                                nawet nie pomyslalam, ze taka grupa moze istniec! moze to sie wyda jeszcze
                                bardziej naiwne, ale z czego oni sie utrzymuja? Swiadczenia socjalne (OCMW,
                                RVA) to rowniez czesc mojej pracy i nie spotkalam sie jeszcze z tym, zeby
                                Polacy zasilek dostawali, no wiec co to epsy-magicy?
                                Dlatego tez, kiedy Paw wspomniala o epsach, stanal mi przed oczami obraz
                                pijanych dresow z Bizona i rzedu polskich sprzataczek, ktorzy sie nawzajem
                                nienawidza i na siebie donosza. Nie mialam natomiast zamiaru zlego slowa
                                powiedziec na temat tych, ktorzy ciezko pracuja i to w jakimkolwiek zawodzie,
                                sama nie raz kelnerstwem sie paralam to wiem jak to bywa. Po prostu wydaje mi
                                sie, ze jak ktos tu mieszka i planuje sobie zycie tutaj ukladac, to niedobrym
                                pomyslem jest sprzatanie lub budowa tylko po to, zeby starczylo na flaszke w
                                Bizonie. Kurde, przeciec Polacy sa duzo zajebistsi od Belgow pod wzgledem
                                umyslowym (zreszta sami pewnie o tym wiecie, panie/panowie inzynierowie i
                                architekci;), dlatego strasznie boleje nad opinia jako Belgowie o nas maja.
                                • kasiabru Re: kciuki juz trzymam 09.04.06, 11:51
                                  Moniko,
                                  Chyba nie przejmujesz sie tym o co Tobie mysli jakis koles z baru albo spotkana
                                  gdzies po drodze Belgijka czy ktos tam jeszcze, prawda?

                                  Ja jestem Polka, ktora wyszla za Belga z Antwerpii. Jego rodzina nie mowi mi,
                                  ze zna Polki sprzataczki i nie ubliza mi ani sie nie nasmiewa z mojego
                                  pochodzenia. I to jest dla mnie wazne.

                                  Tez sie juz tu w Brukseli nasluchalam roznych opowiesci o tym jak to sie polska
                                  komuna w Belgii zorganizowala. I co? I nic.
                                  Trzeba sie zdystansowac.

                                  A o EPSO najbardziej wypowiadaja sie ci, ktorzy maja pojecie o tym, jakby sie
                                  to ladnie Bogus Linda wypowiedzial: a co ty k... wiesz?
                                  • grzegorz_gajowniczek Re: kciuki juz trzymam 10.04.06, 23:19

                                    > Ja jestem Polka, ktora wyszla za Belga z Antwerpii. Jego rodzina nie mowi mi,
                                    > ze zna Polki sprzataczki i nie ubliza mi ani sie nie nasmiewa z mojego
                                    > pochodzenia. I to jest dla mnie wazne.

                                    Kasia. Mieszkasz tu juz tak dlugo i jeszcze nie wiesz... Belgowie nasmiewaja
                                    sie zazwyczaj za plecami, wiec pewnie nie wiesz, ale... doszly mnie takie
                                    sluchy ;0)
                                • paw_dady Moniko nie tlumacz sie epsy to krypto bizony ;) 11.04.06, 00:25
                                  monika.fiers napisała:


                                  > W Gent jest polski bar Bizon. Wybralam sie tam dwa razy coby sie troche
                                  zbratac i rzeczywiscie wszyscy, ktorych poznalam pracuja albo na budowie albo
                                  > sprzataja. Dodam jeszcze, ze obydwie wizyty w Bizonie zakonczyly sie
                                  > przedwczesnie z uwagi na zamkniecie baru przez policje z powodu bojki, wiec
                                  > trzeciego razu chyba nie bedzie.

                                  ale moja droga do 3 razy sztuka ;)


                                  > To by mi do glowy nie przyszlo, boe dzieki za uswiadomienie. W swojej
                                  naiwnosci nawet nie pomyslalam, ze taka grupa moze istniec! moze to sie wyda
                                  jeszcze bardziej naiwne, ale z czego oni sie utrzymuja?
                                  >

                                  powiem brutalnie i ostro: z podatkow ty co naprawde pracuja.

                                  > Swiadczenia socjalne (OCMW, RVA) to rowniez czesc mojej pracy i nie
                                  spotkalam sie jeszcze z tym, zeby Polacy zasilek dostawali, no wiec co to epsy-
                                  magicy?
                                  >

                                  tez bo dostaja kase z budzetu EU. Wiesz w budzecie EU znika co roku pare
                                  miliardow EURO min stad biara sie pensje trutni epso ;)


                                  > Dlatego tez, kiedy Paw wspomniala o epsach, stanal mi przed oczami obraz
                                  > pijanych dresow z Bizona i rzedu polskich sprzataczek, ktorzy sie nawzajem
                                  > nienawidza i na siebie donosza.

                                  pojdz na forum epso na gw zobaczysz jak niewiele sie mylilas ;D



                                  > pomyslem jest sprzatanie lub budowa tylko po to, zeby starczylo na flaszke w
                                  > Bizonie. Kurde, przeciec Polacy sa duzo zajebistsi od Belgow pod wzgledem
                                  > umyslowym (zreszta sami pewnie o tym wiecie, panie/panowie inzynierowie i
                                  > architekci;), dlatego strasznie boleje nad opinia jako Belgowie o nas maja.

                                  bez przesady Belgowie nie sa zli tylk okefiru epsom sprzedac nie chca ;D
                                  • monika.fiers I wszystko jasne! 12.04.06, 21:45
                                    No taaaak...........
                                    Teraz wszystko jasne. Przeczytalam se co trzeba i bogata w nowo nabyta wiedze
                                    stwierdzam, ze chyba sie do Bizona jeszcze raz wybiore. No tak, "lepsze polskie
                                    gowno w polu niz fiolki w Neapolu" czyli innymi slowy milsza mi ekipa z Bizona
                                    niz grupa mlodych, energicznych, wszechstronnych, wykwalifikowanych
                                    europracownikow. Ze strony poleconej przez Grzegorza wynika, ze niewiele tam
                                    robia.

                                    Kasiabru: jak najdalsza jestem od tego, zeby sie tym przejmowac. Moj pobyt tu
                                    opiera sie na tej samej podstawie co Twoj (ach ci Belgowie...) i moja nowa
                                    rodzina tez jak najbardziej akceptuje i lubi. To sporo ulatwia, musze przyznac.

                                    Paw: juz mi sie w glowie rozjasnilo i nic o epsach piszecie mi nie jest obce.
                                    Jedna rzecz tylko mnie nurtuje: czemu to sie niby mialas ucieszyc?



                                    • paw_dady male jasne z pianka ;) 12.04.06, 23:50
                                      monika.fiers napisała:

                                      > niz grupa mlodych, energicznych, wszechstronnych, wykwalifikowanych
                                      > europracownikow.
                                      dziecko kto takich pierdol ci nagadal?
                                      jakie kwalifikacje? jaka energia? i ktos taki pracuje za dosc przecietna ale
                                      pewna pensje? to o przebojowosci i energii

                                      wyksztalceni? pomysl po jakiego karolka im tyle kursow przed i po egzaminie?
                                      skoro tyle umieja...

                                      a ze mlodzi to fakt. glownie z programu pierwsza praca. alternatywa jest
                                      wykladania herbatki pg tips w tesco.

                                      >Ze strony poleconej przez Grzegorza wynika, ze niewiele tam
                                      > robia.

                                      to nie tak, robia robia robia - zalatwiaja np. lewe faktury na przeprowadzki
                                      czy rodzicow ew buduja domy dzwoniac z pracy i w godzinahc pracy. w przerwach
                                      wpadaja na forum epsum.



                                      > Paw: juz mi sie w glowie rozjasnilo i nic o epsach piszecie mi nie jest obce.

                                      wiesz kasia to bajkopisarka wiec jak mowi o epsach to fantazje najwyzszej
                                      miary, estetyczne ladnie podane ale ciagle fantazje ;)

                                      a do old olka poszedlem razy pare a kasibru nigdy nie widzialem wiec co ona k
                                      wie o epsach na luzie? ;D


                                      > Jedna rzecz tylko mnie nurtuje: czemu to sie niby mialas ucieszyc?
                                      jak zadasz pytanie facetowi nie babie odpowiem ;)
                                      • monika.fiers Re: male jasne z pianka ;) 13.04.06, 13:42
                                        paw_dady napisała:

                                        > monika.fiers napisała:
                                        >
                                        > > niz grupa mlodych, energicznych, wszechstronnych, wykwalifikowanych
                                        > > europracownikow.
                                        > dziecko kto takich pierdol ci nagadal?
                                        > jakie kwalifikacje? jaka energia? i ktos taki pracuje za dosc przecietna ale
                                        > pewna pensje? to o przebojowosci i energii
                                        >
                                        > wyksztalceni? pomysl po jakiego karolka im tyle kursow przed i po egzaminie?
                                        > skoro tyle umieja...

                                        Hi Hi, Paw ironii nie rozpoznal...

                                        > > Jedna rzecz tylko mnie nurtuje: czemu to sie niby mialas ucieszyc?
                                        > jak zadasz pytanie facetowi nie babie odpowiem ;)

                                        A to przepraszam. Zmylilo mnie to:
                                        "paw_dady napisała:", pojawia sie wielokrotnie.
                                        Teraz zaspokoisz moja ciekawosc?

                                        • paw_dady Re: male jasne z pianka ;) 13.04.06, 15:02
                                          monika.fiers napisała:

                                          > > wyksztalceni? pomysl po jakiego karolka im tyle kursow przed i po egzamin
                                          > ie?
                                          > > skoro tyle umieja...
                                          >
                                          > Hi Hi, Paw ironii nie rozpoznal...

                                          a ja cie traktowalem pwoaznie a tu trzpiotka ;P


                                          > A to przepraszam. Zmylilo mnie to:
                                          > "paw_dady napisała:", pojawia sie wielokrotnie.
                                          > Teraz zaspokoisz moja ciekawosc?

                                          coz w gazecie podalem za na imie ma ludgarda i jeste memrtytowanym generalne z
                                          wyksztalcneim podstawowym. jaka nakieta takie odpowiedzi ;)
    • monika.fiers Re: Egzamin jezykowy SELOR 30.10.06, 16:11
      Witam po dlugiej nieobecnosci.
      Egzamin, jak sie nalezalo spodziewac, polozylam i to dwa razy. Trzeciego razu
      nie bedzie. Coz... Rzad belgijski dwukrotnie uznal, ze moje mozliwosci jezykowe
      sa zbyt skromne, zeby powierzyc mi stanowisko pracownika osrodka dla uchodzcow.
      Fakt ten skrupulatnie wykorzystal szwedzki producent pojazdow oferujac mi prace
      na dwoch stanowiskach (i placac dwa razy wiecej). Tak wiec od paru miesiecy
      jestem Financial Market Responsible na Hiszpanie i Portugalie oraz Technical
      Support na Polske i Rosje (plus oczywiscie niderlandzki i angielski - pakiet
      podstawowy w Volvo). No coz, moje altruistyczne zrywy zostaly zadeptane przez
      system i wyparlo je, jak to obrazowo mawiaja moi rodacy, czesanie kasy.
      Howgh
      • bayah Re: Egzamin jezykowy SELOR 04.11.06, 10:39
        No to gratulacje!!! Nie ma tego zlego... Volvo jako pracodawca ma u Belgow
        naprawde dobra opinie, ja z innej dziedziny, ale to podobno jeden z niewielu
        koncernow 'z ludzka twarza' dla pracownika :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka