pianazludzen
14.01.08, 17:34
mam problem i zastanawiam sie, co robic. Otoz moja byla wspollokatorka juz od
ponad pol roku zwleka z wyplaceniem mi kaucji za pokoj w ich WG. nie jest to
majatek, lacznie bylo to 200€ i 100€ udalo mi sie od niej wycignac, no ale
mimo wszystko pozostala stowe tez chcialabym odzyskac.
kwota jest za mala zeby angazowac w to prawnika (a moze sie myle?), wiec
chcialam was zapytac, czy moze wiecie, czy istnieje jakas jednostka do ktorej
moglabym sie zglosic z ta sprawa bezposrednio. Jesli ktos by mial jakis pomysl
lub byl w takiej sytuacji, bylabym b. wdzieczna:)