i-co-dalej
10.03.08, 22:55
Dobry wieczor,krotko napisze i zwiezle zostalam sam z trojgiem dzieci (12l,9l
14 mie)maz alkoholik wyprowadzil sie z domu zostalam sama ze wszystkim,moj
niemiecki jest dosc ponad przecietna nie umiem poradzic sobie by cos
zalatwic,okropnie mniet to blokuje ale musze sie zmobilizowac by zaczac sama
od nowa zyc co mam zrobic i gdzie sie udac .Myslalam by odejsc z tego domu bo
to dom meza ,dzieci codziennie dojezdzaja 11 km do szkoly mieszkam na wsi nie
mam auta wlasciwie odechciewa sie istniec