rzesiasta
08.01.13, 10:25
Witam!
Jestem zapalona żeglarką, z wielkim zapałem, ale małym doświadczeniem! Świadoma swoich braków raczej obawiam się wypuszczania na jakieś dłuższe wyprawy. Moja siostra natomiast już od kilku miesięcy namawia mnie na rejs po Atlantyku. Chodzi o odcinek os Azorów do Gibraltaru, rejs trwałby 12 dni, miałybyśmy płynąć podczas majówki. Oczywiście płynęlibyśmy z jakimiś doświadczonymi ludźmi, tzn. te rejsy organizowane są przez jakąś firmę. Co myślicie o tym pomyśle? Czy ta trasa może być trudna bądź niebezpieczna?