szalicja
13.05.10, 10:59
To niby alternatywa do Tomatisa. czy ktoś stosował tą metodę lub może się
wypowiedzieć na temat jej skuteczności? Mieliśmy zastosować Tomatisa, ale mąż
po konsultacji i badaniu uważa, że mały nie wysiedzi tyle czasu w jednym
miejscu i szczerze mówiąc też mam takie obawy. Tomatisa odłożyliśmy (mieliśmy
już termin terapii na marzec), bo mały chorował na uszy a teraz kiedy już
moglibyśmy wrócić do tego tematu, to znów są duże wątpliwości, czy uda się a
przecież to niemałe pieniądze...