Dodaj do ulubionych

dajcie spokuj z tymi terapiami

04.10.10, 09:16
www.przekroj.pl/wydarzenia_kraj_artykul,6310,0.html
Obserwuj wątek
    • czarna_ida Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 04.10.10, 09:30
      chyba ''spokój'' ???
      Troll ?
      Szkoda, że znów ktoś dorabia teorie..
      A potem się czyta na forum, jak to jest źle ze za chwilę dzieci niepelnosprawne beda chodzić do masowych szkół.. i Zaniża tym wszystkim orłom poziom ;(
      • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 04.10.10, 09:51
        czarna_ida napisała:

        > Szkoda, że znów ktoś dorabia teorie..

        czemu szkoda ? podanie informacji uważasz za szkodliwe ? a może za kłamstwo ? w takim razie niech stowarzyszenia terapeutów różnej maści wytoczą autorom artykółu proces .
        myśle że tak właśnie by zrobił producent np. aspiryny gdyby ktoś kwestionował skuteczność jego środka w leczeniu objawów przeziębienia .

        • iwpal Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 04.10.10, 10:56
          tu sie dyskusja przetoczyła szerszym echem
          dzieci.fibertech.serwery.pl/forum/autyzm/kontrowersyjne-terapie/
          • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 04.10.10, 11:09
            wątek długi , ale może Ty jako moja oponętka wskażesz mi gdzie w nim jest informacja o przeprowadzonych badaniach potwierdzających skuteczność ( ja Ci na forum "wychowanie " wskazałem wiec oczekiwanie wzajemności wydaje sie zasadne )
            • roggalique dałeś se spokUj w szkole, daj spokUj tera 04.10.10, 11:50
              Facet, odgrzewasz stare kotlety. Artykuł ukazał się z pół roku temu, dyskusja była, jak Cię interesują jej wątki to przeszukaj sobie forum.

              Po drugie: jesteś zwyczajny leń intelektualny, bo nawet Ci się nie chce kliknąć PPM na podkreślone czerwonym wężykiem słowa i poprawić jednym ruchem palca swoje byki ortograficzne. Chyba wszystkie przeglądarki mają słowniki, a jeśli jakimś udem Twoja nie ma, to z pewnością masz Worda czy Open Office'a - te programy mają słowniki.

              A skoro jesteś leń intelektualny, to szkoda tracić czas na jałowe dyskusje z Tobą.

              • jotde3 Re: dałeś se spokUj w szkole, daj spokUj tera 04.10.10, 12:02
                roggalique napisał:

                > Facet, odgrzewasz stare kotlety. Artykuł ukazał się z pół roku temu, dyskusja b
                > yła, jak Cię interesują jej wątki to przeszukaj sobie forum.

                chłopie ,jak była to podaj link .


                > Po drugie: jesteś zwyczajny leń intelektualny, bo nawet Ci się nie chce kliknąć
                > PPM na podkreślone czerwonym wężykiem słowa i [...]

                zieeeew :)
                • roggalique Re: dałeś se spokUj w szkole, daj spokUj tera 04.10.10, 13:17
                  jotde3 napisał:

                  > chłopie ,jak była to podaj link .

                  Obok napisu "Rozpocznij nowy wątek" jest bardzo poręczna wyszukiwarka wątków na forum.
                  Wyszukanie odpowiedniego wątku zajmuje ok 3. sekund.

                  > zieeeew :)

                  Zieeew masz na trzecie imię. Zaraz po "Leń".


                  • jotde3 [...] 04.10.10, 13:23
                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                    • jotde3 [...] 04.10.10, 13:27
                      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                    • jotde3 [...] 05.10.10, 08:08
                      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                      • tijgertje Re: do admina 05.10.10, 08:24
                        Wyrazaj sie tak dalej, to calkiem cie wytna;)
                        tygrys-nie-admin ;)
                      • yula do jotde3 05.10.10, 08:58
                        Jak byś nie zauważył usunęłam posty gdzie używasz niekulturalnych słów, chociaż mam dużą ochotę wyciąć wszystkie. Na forum wymagamy minimum kultury.
            • czarna_ida Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 04.10.10, 11:57
              Nie rehabilitowalam dziecka, zadnymi opisanymi tam, metodami. Nie wierzę ślepo zadnemu lekarzowi.. Bo lekarz tez moze się pomylic.. Nie rozumiem jednego, tego że jeśli coś jest nieuleczalne nagle będzie bo ktoś nam wmówi.. Tak samo efekt super kuracji czy to na nowotwory, czy obojętnie jaka by nie była choroba nieuleczalna, czy śmiertelna..
              Mozna uzywać wszystkiego o ile to nie szkodzi..Ale nie zarzuca sie metod konwencjonalnych..
              Szkoda tylko ze niby Ci wykształceni i swiatli lekarze, robią coś co nie jest w zgodzie z sumieniem, i przysięgą Hipokratesa..
              Ale jak w kazdym zawodzie sa Ci partacze i fuszerzy..
              I dobrzy specjalisci..
              • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 04.10.10, 12:09
                czarna_ida

                > Mozna uzywać wszystkiego o ile to nie szkodzi..

                ale niesuteczne terapie szkodzą . zabierają czas ,pieniądze i energie .

                > Szkoda tylko ze niby Ci wykształceni i swiatli lekarze, robią coś co nie jest w
                > zgodzie z sumieniem, i przysięgą Hipokratesa..

                wcale ich niebronie .tych też trzeba mieć na oku ;)

                > Ale jak w kazdym zawodzie sa Ci partacze i fuszerzy..
                > I dobrzy specjalisci..

                tak ,ale są takie zawody jak lekarz i takie jak znachor .pierwszy jeśli dobrze bedzie wykonywał swoją prace ma szanse nam pomóc ,drugi choćby był najlepszym znachorem pomóc nam niema szans . * w obu przypadkach mówimy o skuteczności przekraczającej placebo i skutek sugesti.
                • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 04.10.10, 12:11
                  > tak ,ale są takie zawody jak lekarz i takie jak znachor

                  może zamiast słowa znachor powinno być inne ? może szarlatan ?;)
                • tijgertje Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 04.10.10, 13:42
                  jotde3 napisał:

                  > czarna_ida
                  >
                  > > Mozna uzywać wszystkiego o ile to nie szkodzi..
                  >
                  > ale niesuteczne terapie szkodzą . zabierają czas ,pieniądze i energie .

                  Cos z logika nie tak;) To nie tak, ze terapie sa nieskuteczne, jesli nie ma dowodow ich skutecznosci. Najczesciej brak odpowiednich badan, ale to, ze ich nie ma, nie znaczy, ze niektore z terapii nie sa skuteczne. Jesli terapia nie jest skuteczna nie znaczy to tez automatycznie, ze jest szkodliwa, rownie dobrze moze byc obojetna.

                  Nie jestem przeciwnikiem terapii, ktore nie sa szkodliwe, ani nie wplywaja negatywnie w zaden sposob na dziecko. osobiscie nie podoba mi sie np metoda Vojty, jest silowa i jesli rodzice biora w niej udzial, przypuszczam, ze moze znacznie popsuc ich relacje z dzieckiem. Nie wrzucalabym jednak do jednego worka terapii SI. zalozenia ma sluszne i po swoim synu widze, ze dziala i mamy to potwierdzone na papierze. Problemem moze byc kiepski terapeuta i obiecywanie cudow. W naszym wypadku terapie fizjoterapeuta dzieciecy ze spora wiedza zarowno o fizycznych uwarunkowaniach dziecka, jak i psychologicznych czy neurologicznych barierach. Jest szczera do bolu, nigdy nie obiecywala wyleczenia, ale co 3 miesiace mielismy ewaluacje, bo dziecko sie rozwija niezaleznie od tego, czy ma terapie czy nie, zawsze sprawdzalismy, ktore obszary sprawiaja problem i nad czym trzeba w pierwszej kolejnosci pracowac i bywalo, ze przy kolejnej ewaluacji poprzednie cele byly juz nieaktualne. Od poczatku wiedzielismy tez, ze na cuda nie mozemy liczyc, bo jest to na tyle specyficzna terapia, ze wymaga wspolpracy z dzieckiem i jesli dziecko ma towarzyszacy autyzm czy zaburzenia neurologiczne efekty moga nie byc tak spektakularne, jak moznaby oczekiwac. Uwazam, ze to rzetelna terapeutka i wlasnie ten sposob jest sluszna drogoa do tego, by terapia zostala kiedys potwierdzona medycznie. co ciekawe badanie psychiatryczne zwrocilo uwage dokladnie na te same obszary i lekarka uznala, ze SI to najlepsza terapia dla mlodego. Pediatra za to natychmiast chciala mlodego nafaszerowac lekami uspokajajacymi, nie wnikajac w przyczyne jego nadpobudliwosci ruchowej, mimo, ze wystepuje tylko w scisle okreslonych warunkach otoczenia, zatem ma zrodlo wlasnie w nich, a nie w dziecku i dzieki terapii SI mozna wyeliminowac czy wypracowac sposob dzialania, ktory pozwoli dziecku owe niekorzystne bodzce ignorowac i zlikwidowac nadpobudliwosc w bardzo prosty sposob bez ingerencji medycznej. Lekarze czesto patrza tylko na jeden obszar, a nie na calosc funkcjonowania dziecka i to, ze terapia lekami jest potwierdzona, nie znaczy od razu, ze jest dobra dla kazdego dziecka, o ile zwlacza tylko skutki, nie przyczyne.
                  nie walczylabym z terapiami jako takimi, bo wiele nowatorskich pomyslow spotykalo sie z krytyka, wiele metod, z powodzeniem stosowanych przez wieki zostaly zanegowanych przez wspoleczesna medycyne tylko dlatego, ze naukowcy nie sa w stanie laboratoryjnie potwierdzic ich dzialania czy nie moga wyjasnic procesow leczniczych , nie rozumiejac ich genezy i sposobu oddzialywania na organizm. No a wszystko, co ma zwiazek z ukladem nerwowym to nadal ogromna zagadka i nie mozna twierdzic , ze cos nie istnieje tylko dlatego, ze jeszcze tego nie odkryto:)
                  Otwarta wojne za to jestem w stanie wypowiedziec wszystkim lekarzom, pseudolekarzom, terapeutom i oszustom, wyciagajacym ze zdesperowanych rodzicow ostatnie grosze, obiecujac im WYLECZENIE czegos, o czym widomo, ze wyleczyc sie na razie nie da. Za ciagniecie terapii latami mimo braku widocznych efektow z obietnicami, ze za kilka miesiecy nastapi zmiana moglabym powiesic za jaja, jak to mowia:/ Ludzie, ktorzy w ten sposob wykorzystuja innych nie maja zadnych skrupolow i nie mialabym dla nich litosci. Panstwu mozna zarzucic jedynie fakt, ze przymykaja oko na tego typu praktyki, nie posiada organu kontrolujacego i scigajacego tego typu przestepstwa (bo, ze sa to przestepstwa, nie mam najmniejszych watpliuwosci). Brak osrodkow doradczych i koordynujacych dla rodzicow, gdzie mogliby otrzymac rzetelne, obiektywne informacje jest karygodne, ale , na Boga, nie negujmy wszystkich terapii nie uznanych przez panstwo! Ta sama terapia prowadzona przez inne osoby i z innymi pacjentami moze przyniesc ogromna poprawe, ale tez ogromne straty. Terapia musi byc dobrana do aktualnych potrzeb pacjenta, miec konkretne REALNE cele i byc prowadzona przez odpowiednio przygotowanych do takiej pracy ludzi. system komunikacji miedzy lekarzami i terapeutami roznych specjalnosci na pewno zdecydowanie ulatwilby dzialania na rzecz pacjentow. Nikt nie jest zlepkiem tkanek i organow, kazdy jest czlowiekiem, ktory w indywidualny sposob jest posklejany i tylko obraz calosci jest w stanie pokazac rzeczywiste potrzeby pacjenta.
                  • yula Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 04.10.10, 15:37
                    Ja jestem za Vojtą, oczywiście nie miałam możliwości porównać to z bobathami czy czymś innym, ale zaufałam lekarzowi i terapeucie , siły używa i owszem, bo metoda polega na ustawianiu dziecka w niewygodnej pozycji by wyrywając sie uruchamiał dobry wzorzec ruchu. Moje dziecko zupełnie nie ruszające sie w wieku 3 mies, w wieku 12 mies poszło samodzielnie. Relacje raczej u nas w porządku, on jest ze mną najbardziej związany. SI to dla nas super sprawa, dziecko ma świetną zabawę i równocześnie ćwiczy równowagę i inne problemy,
                    i zgadzam sie wnerwiają mnie obietnice WYLECZENIA z autyzmu i ZA.
                    Każdy jest inny i na każdego może zadziałać coś innego, jak coś nie działa na daną osobę przez dłuższy czas to nie ma co oczekiwać cudów i ciągnąć to dalej.
                  • czarna_ida Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 04.10.10, 20:07
                    Tig, wyrwałaś mnie z kontekstu :)
                    Nienawidzę osob które no własnie usiłują nam wmówić cos czego nie ma, za ciezkie pieniądze. To samo było z cudownymi ziółkami, które jakoby miałyby uleczyć nowotwory..
                    U nas SI pomaga, ale jest to w ramach przedszkola integracyjnego lub wczesnego wspomagania.
                    Wkurza mnie też podejście rodziców dzieci zdrowych, ze nasze im poziom w szkolach i gdzie by nie spojrzał zaniżają. Tak samo popatrzcie te popaprane dopalacze, nikt nie podniósł larum, ze codziennie trafiaja na oddział pediatryczny dzieciaki, po probach z prochami, lekami.. Przedawkowali.. Tego problemu już nie ma..
                    Kazdy z nas co by nie mowić chce mieć dziecko zdrowe, genialne, bezproblemowe..
                    Tylko ze zycie jest inne, i niestety nie ma tak..
                  • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 05.10.10, 08:05
                    tijgertje napisała:
                    > Cos z logika nie tak;) To nie tak, ze terapie sa nieskuteczne, jesli nie ma do
                    > wodow ich skutecznosci.

                    ależ z logiką wszystko oki :)
                    1) cieżar dowodu leży po stronie twórców metody .
                    2) mimo to skuteczność metot została wykluczona w badaniach do czego nawiązuje zlinkowany przezemnie artykół .
                    • tijgertje Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 05.10.10, 08:23
                      Nie, artykol jest powierzchowny, nawiazuje raptem do jednego autora i jesli ktos sie orientuje w temacie od razu widzi, ze autorka ledwie liznela zagadnienia z jednej, jej interesujacej strony. Patrzac na temat z jednej strony wynik zawsze bedzie taki, jaki zakladamy;) Nie da sie opisac czegos obiektywnie, nie sprawdzajac wszystkich za i przeciw, nie tylko przeciw. Udowadnianie metody nie jest dzialka jej tworcy. Nikt ze swiata medycznego w takie hocki klocki nie uwierzy. wezmy taka homeopatie, mimo, ze niezalezne badania wykazaly, ze nie dziala, tworcy metod homeopatycznych przytaczaja wlasne badania udowadniajace cos wrecz przeciwnego. To, ze badania sa oparte na bledach, dzieki ktorym wynik badan tylko potwierdzi zalozenia hipotezy, to juz inna historia. Do udowadniania dzialania czy niedzialania terapii potrzebne sa szczegolowe, NIEZALEZNE badania, do tego wykonane przez kilka osrodkow, tylko takie zapewnia ich obiektywnosc i wiarygodnosc. jak wyzej wspomnialam, wazne jest wziecie pod uwage calosci rozwoju malego pacjenta, badania oparte na jakims wyrywku nigdy nie pokaza wplywu na calosc.
                      • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 05.10.10, 09:27
                        > zy. wezmy taka homeopatie,

                        homeopatia niejest działem medycyny . w stanach jak lekarz tak leczy to traci prawo wykonywania zawodu. i te terapie również niesą działem medycyny ,wciskają sie one od tyłu zupełnie jak homeopatia . faktycznie faktycznie terapie te można położyć obok homeopati ,kaszpirowskiego i wody z lurd ;)
                        • iwpal Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 05.10.10, 10:44
                          Jotde, trolujesz bez ładu i składu. Jaki masz w tym cel?
                          Widziałes chociaż kiedykolwiek dziecko z autyzmem? Potrafiłbys mu pomóc w funkcjonowaniu?
                          Od samego gadania jeszcze nikomu sie nic nie poprawiło.

                          Szkoły terapii nie musza być działami medycyny, aby pełnić role uzytkową w medycynie (fizjoterapia, ergoterapia, terapia zajęciowa, SI).
                          SI tak rehabilitacja jest wielu ośrodkach a Stanach refundowana z ubezpieczenia jako wspomagajaca inne rodzaje oddziaływań medycznych.
                          • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 05.10.10, 11:01
                            > Od samego gadania jeszcze nikomu sie nic nie poprawiło.

                            tak samo widać jak od pseudo terapi

                            > Szkoły terapii nie musza być działami medycyny, aby pełnić role uzytkową w medy
                            > cynie (fizjoterapia, ergoterapia, terapia zajęciowa, SI).
                            > SI tak rehabilitacja jest wielu ośrodkach a Stanach refundowana z ubezpieczenia
                            > jako wspomagajaca inne rodzaje oddziaływań medycznych.

                            to że coś jest refundowane nieznaczy że jest skuteczne .piszą o tym w artykule .

                            • iwpal Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 05.10.10, 11:19
                              jotde - odnieś sie tez do innych moich pytań

                              >>to że coś jest refundowane nieznaczy że jest skuteczne .piszą o tym w artykule <<
                              W tym artykule, zresztą mocno oprotestowanym przez rodziców i specjalistów, jest tylko jeden motyw.
                              W USA refundują tylko oddziaływania o pewnym poziomie udokumentowania.
                              • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 05.10.10, 12:42
                                > jotde - odnieś sie tez do innych moich pytań

                                postawiłaś jakieś poważne ?

                                > W tym artykule, zresztą mocno oprotestowanym przez rodziców i specjalistów

                                i to ma świadczyć o błedach merytorycznych ?że "specjalistą" sie niepodoba to chyba oczywiste a co do rodziców to też sie niema co dziwić że niewszyscy lubią jak ich sie odziera ze złudzeń .



                              • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 05.10.10, 12:48
                                > >>to że coś jest refundowane nieznaczy że jest skuteczne .piszą o tym w
                                > artykule <<
                                > W USA refundują tylko oddziaływania o pewnym poziomie udokumentowania.

                                masz racje ,niema o tym w tym artykule .czytałem widać gdzie indziej ale to sama prawda
                                -fakt refundacji niejest gwarancją skutecznośći.
                                • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 05.10.10, 12:54
                                  jotde3 napisał:

                                  > > >>to że coś jest refundowane nieznaczy że jest skuteczne .piszą o
                                  > tym w
                                  > > artykule <<
                                  > > W USA refundują tylko oddziaływania o pewnym poziomie udokumentowania.
                                  >
                                  > masz racje ,niema o tym w tym artykule .czytałem widać gdzie indziej ale to sam
                                  > a prawda
                                  > -fakt refundacji niejest gwarancją skutecznośći.

                                  a jednak niemyliłem sie ;
                                  " Metoda Vojty została ujęta przez Ministerstwo Zdrowia w projekcie gwarantowanego koszyka świadczeń rehabilitacyjnych na rok 2010."
                                  jak widać piszą o tym w artykule :)
                                • tijgertje Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 05.10.10, 13:04
                                  Jotde3, o co ci tak w ogole chodzi? Bo widze, ze piane bijesz, ale macisz coraz bardziej, czytasz bez zrozumienia tekstu, logike masz zupelnie pokrecona i nie wiem, jaki cel ma ten watek? Udowodnienie, ze nikt tu poza toba nie ma racji niezaleznie co twierdzi???
                                  • szalicja Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 05.10.10, 13:43
                                    Oj tam. Znudzony koleś, siedzi w domu i coś klepie między jednym dłubaniem w nosie a drugim. Brakuje mu zajęć to sobie znalazł trollowanie. Po co wogóle ktoś z nim dyskutuje? Przecież i tak wiadomo, że on ma rację a my jesteśmy głupi, bo chcemy leczyć nasze dzieci...bla, bla. bla. Powinniśmy je pozamykać w ośrodkach i wszyscy by byli zadowoleni.
    • sakada Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 05.10.10, 21:35
      Uznałam nie wiem ja Wy, ale ta cała dyskusja jest bez sensu. Zwolenników medycyny konwencjonalnej do niekonwencjonalnej nie da się raczej przekonać. I vice versa. Niektórzy wierzą w helacje inni w antybiotyki. Jedni w terapię a inni w homeopatię. I chyba nie da się tego zmienić więc może zamiast sobie dogryzać (w czym miałam czynny udział; przyznaję) może zacznijmy ze sobą poważnie rozmawiać?
      • gomado Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 05.10.10, 23:24
        Nie da sie.
        Co ja poradze ze widze kolejne ogromne zmiany pod wplywem lekow homeo, jakich zadna mozolna terapia nie uzyskuje. Pracuje juz prawie 2 lata z super logopedka, zaopiekowany jest super- masaze, rewalidacja, itp, itd ale zmiany od lekow homeo to kroki milowe. Ja tego myslenia nie zmienie, mysle ewentualnie o zmianie homeopaty na jeszcze lepszego.
      • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 06.10.10, 09:41
        > rsa. Niektórzy wierzą w helacje inni w antybiotyki.

        tylko że skuteczność antybiotyków została przebadana i sprawdzona w wielu badaniach a inne cudowności niemają badań naukowych potwierdzających ich skuteczność a wręcz przeciwnie .
        • szalicja Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 06.10.10, 09:49
          I w koło Macieju....
        • iwpal Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 06.10.10, 10:05
          >>jotde3 napisał:
          tylko że skuteczność antybiotyków została przebadana i sprawdzona w wielu badaniach<<

          A niektóre z nich moga szkodzic, co jest tez udowodnione i opisane w wielu badaniach, więc idąc twoim torem rozumowania - dajcie sobie spokój z antybiotykami.
          I tak naprawde - dajcie sobie w ogóle spokój.
          Rzeczywiście - pisarstwo z nudów.
          • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 06.10.10, 11:07
            iwpal napisała:

            > >>jotde3 napisał:
            > tylko że skuteczność antybiotyków została przebadana i sprawdzona w wielu badan
            > iach<<
            >
            > A niektóre z nich moga szkodzic, co jest tez udowodnione i opisane w wielu bada
            > niach, więc idąc twoim torem rozumowania - dajcie sobie spokój z antybiotykami.


            powodują wiecej szkody niż pożytku tylko gdy są używane niewłaściwie np. na infekcje wirusowe .co konowały niestety często popełniają . rzecz w tym że podane prawidłowo antybiotyki przynoszą udowodnione korzyści zaś jak twierdzą badania te omawiane terapie nawet użyte prawidłowo pożytku nieprzyniosą .wiec to zupełnie inny tor rozumowania niż twój bo logiczny .

            ps . już sie nieodniesiesz to tego czy jest czy niejest refundowane ? może zacznij od przeczytania zlinkowanego artykółu a potem sie wypowiadaj
            • szalicja Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 06.10.10, 11:32
              Bosz...Jak ty mundry jesteś.
            • tijgertje Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 06.10.10, 11:41
              jotde3, wez przeczytaj moj dlugi post powyzej i przestan (piiiip) glupoty. Jesli jeden powierzchowny i tendencyjny , niczego nie udowadniajacy artykol traktujesz jak wyrocznie, to nie roznisz sie niczym od tych, co wyciagaja kase i daja sie nabrac na oszukanice pseudo-terapie.
              • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 06.10.10, 11:59
                tijgertje napisała:

                > jotde3, wez przeczytaj moj dlugi post powyzej i przestan (piiiip) glupoty. Jesl
                > i jeden powierzchowny i tendencyjny , niczego nie udowadniajacy artykol traktuj
                > esz jak wyrocznie,

                jak byś jak autorka tego artykółu wspomniała o jakiś badaniach to czytał bym twój post na okrągło .póki co szkoda czasu na twoje wypociny poraz drugi.

            • iwpal Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 06.10.10, 11:46
              jotde3 napisał:
              powodują wiecej szkody niż pożytku tylko gdy są używane niewłaściwie np. na in
              > fekcje wirusowe .co konowały niestety często popełniają . rzecz w tym że podane
              > prawidłowo antybiotyki przynoszą udowodnione korzyści zaś jak twierdzą badania
              > te omawiane terapie nawet użyte prawidłowo pożytku nieprzyniosą .wiec to zup
              > ełnie inny tor rozumowania niż twój bo logiczny .
              >
              > ps . już sie nieodniesiesz to tego czy jest czy niejest refundowane ? może za
              > cznij od przeczytania zlinkowanego artykółu a potem sie wypowiadaj<<<

              Zdaje sie, ze cytowany artykuł jak i metody w nim stosowane znam lepiej niż ty.
              W artykule było "w niektórych przypadkach mogą szkodzić" - tylko, ze nie opisano dokładnie w których i co szkodzi.
              KAZDA terapia źle stosowana szkodzi. A wskazania i przeciwwskazania sa znane kazdemu terapeucie i sa uwzględnione w każdych doniesianiach.
              Dyskusja na bazie jednego, źle napisanego artykułu mija sie z celem, zwlaszcza, ze nie masz bladego pojęcia o co chodzi.
              • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 06.10.10, 12:10
                > Zdaje sie, ze cytowany artykuł jak i metody w nim stosowane znam lepiej niż ty.

                wykazałem ci już w sprawie refundacji że nie .

                > W artykule było "w niektórych przypadkach mogą szkodzić" - tylko, ze nie opisa
                > no dokładnie w których i co szkodzi.

                było raczej tak : "niema dowodów że pomagają a w niektórych przypadkach mogą szkodzić "
                to co zrobiłaś to właśnie fragment wyrwany z kontekstu.

                > KAZDA terapia źle stosowana szkodzi. A wskazania i przeciwwskazania sa znane ka
                > zdemu terapeucie i sa uwzględnione w każdych doniesianiach.

                ile razy trzeba ci powtarzać byś zrozumiała.
                niema dowodów że PRAWIDŁOWO zastosowana terapia przynosi oczekiwane rezultaty .

                > Dyskusja na bazie jednego, źle napisanego artykułu mija sie z celem, zwlaszcza,
                > ze nie masz bladego pojęcia o co chodzi.

                moim zdaniem opinie rodziców niezadowolonych z terapi były niepotrzebne -ale takie prawa artykułu . to niezmienia jego merytorycznej wartości co do przytoczonych opini ,badań czy analiz . czekam na odpór opini min.prof. pisuli czy innych naukowców wspomnianych w artykule a nie na opinie -"działa bo ja widze że działa" bo naprawde przypomina to wiare w wode z lurd.

                • szalicja Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 06.10.10, 13:10
                  O Matko Bosko! A PRAWIDŁOWO stosowane kuracje antybiotykami czy innymi lekami też niosą ze sobą ryzyko pojawienia się skutków ubocznych łącznie z zagrożeniem trwałego uszkodzenia zdrowia czy życia. Wystarczy wziąć pierwszą lepszą ulotkę informacyjną dołączoną do leku.
                  I co? I jest refundowane, i skuteczność też jest udowodniona. Tak samo udowodnione jest, że niektórym może zaszkodzić i to BARDZO.
                  I co misiu?
                  • tijgertje Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 06.10.10, 13:44
                    Tak, w dodatku antybiotyki, bakterie, komorki itd przez cale wieki NIE ISTANIALY ;) Skoro nikt nie udowodnil ich istnienia, to znaczy ze ich nie bylo. Mowilam, ze ktos tu ma problemy z logika;) No, ale jak widac z fanatykami nie ma co gadac;)
                  • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 08.10.10, 12:06
                    szalicja napisała:
                    > I co? I jest refundowane, i skuteczność też jest udowodniona. Tak samo udowodni
                    > one jest, że niektórym może zaszkodzić i to BARDZO.
                    > I co misiu?

                    ciapciu,zgadza sie leki mają niepożądane działanie uboczne ale najczęściej prawidłowo zastosowane zyski przekraczają koszty a w wypadku tych pseudo terapi zadnych zysków niema ( tzn wynikłych bezpośrednio z terapi dla pacjenta bo dla terapeuty zysk jest :)
                    • szalicja Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 08.10.10, 12:27
                      jotde3 napisał:

                      > szalicja napisała:
                      > > I co? I jest refundowane, i skuteczność też jest udowodniona. Tak samo ud
                      > owodni
                      > > one jest, że niektórym może zaszkodzić i to BARDZO.
                      > > I co misiu?
                      >
                      > ciapciu,zgadza sie leki mają niepożądane działanie uboczne ale najczęściej praw
                      > idłowo zastosowane zyski przekraczają koszty a w wypadku tych pseudo terapi zad
                      > nych zysków niema ( tzn wynikłych bezpośrednio z terapi dla pacjenta bo dla ter
                      > apeuty zysk jest :)

                      Matko, ty naprawdę bredzisz. Może skorzystaj z obecności tutaj i wyszukaj sobie psychiatrę?
                • iwpal Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 06.10.10, 13:39
                  >>jotde3 napisał:
                  ile razy trzeba ci powtarzać byś zrozumiała.<<<

                  na pewno twój autorytet nie ma takiej mocy ;-)

                  >> niema dowodów że PRAWIDŁOWO zastosowana terapia przynosi oczekiwane rezultaty<<
                  ile razy musiałbyś przeczytacm aby dotarło, że w tym artykule nie przytoczono NIC dowodowego
                • iwpal Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 06.10.10, 13:43
                  >>jotde3 napisał:
                  wykazałem ci już w sprawie refundacji że nie .<<

                  Nie wykazałes właściwie nic.

                  Ja pisałam o refundacji w USA, a ty pisałes i planach refundacji vojty, więc zrobiłes misz-masz.
                  • gomado Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 06.10.10, 18:05
                    Widzicie ze sie nie da, chyba ze zmienimy temat.
                    • roggalique dajcie spokój z tą homeopatią 06.10.10, 21:04
                      gomado napisała:

                      > Widzicie ze sie nie da, chyba ze zmienimy temat.

                      No nie da się, bo poglądy osób korzystających z "cudów" są zbudowane z betonu.

                      Homeopatia "działa" na bardzo prostej zasadzie:

                      - ludzie zaczynając z homeopatią przestają ładować w dziecko leki i suplementy, unikają antybiotyków. Podają placebo i nie ma się co dziwić, że to działa - organizm nic nie przyjmujący się hartuje, wzmacnia się naturalna odporność itd. Tylko, że ludzie są tak skonstruowani, że nie wierzą, że NIE BRANIE działa. Muszą coś, COKOLWIEK, brać, choćby to był cukier i woda pod postacią kuleczki w opakowaniu z tajemniczą nazwą.

                      - nie znam NIKOGO, kto przyjmując kulki homeo zrezygnowałby całkowicie z terapii rozwojowej dziecka. Terapeuci, psycholodzy i pedagodzy, odwalają czarną robotę (i rodzice też!!! pracując co dzień z dzieckiem); dziecko idzie do przodu - ale wielu woli upatrywać w tym efektu kulek, aniżeli ciężkiej pracy dziecka, rodziców i na końcu - terapeutów. Mechanizm jest prosty - jeśli wierzę, że kulki poprawiły funkcjonowanie ergo autyzm jednak daje się leczyć ergo być może pewnego dnia organizm mojego dziecka na tyle się "wyczyści"/wynajdą lek, że uzdrowieje zupełnie.

                      Ciekawe - niechby któryś z fanatyków homeo PRZESTAŁ robić cokolwiek innego - żadnej terapii, żadnych tomatisów, SI, delfinów i psów - NIC. Tylko kulki. Odważy się któryś?

                      Oczywiście, że nie.

                      A homeo-ściemniacze dalej będą kręcić lody na naiwności ludzkiej i na garbach ciężko pracujących terapeutów takich jak niżej podpisany;))))))))

                      pozdro
                      r.
                      • jotde3 Re: dajcie spokój z tą homeopatią 08.10.10, 12:28
                        rogalik napisał:
                        > Homeopatia "działa" na bardzo prostej zasadzie:
                        > - ludzie zaczynając z homeopatią przestają ładować w dziecko leki i suplementy,
                        > unikają antybiotyków. Podają placebo i nie ma się co dziwić, że to działa - or
                        > ganizm nic nie przyjmujący się hartuje, wzmacnia się naturalna odporność itd. T
                        > ylko, że ludzie są tak skonstruowani, że nie wierzą, że NIE BRANIE działa.

                        pseudoterapia "działa" na bardzo prostej zasadzie :
                        ludzie zaczynając z pseudoterapią zaczynają zwracać coraz wiekszą uwage umiejętnośći dziecka ,poświecają mu wiecej czasu ,okazują wsparcie i niema sie co dziwić że to działa -organizm otoczony miłoscią i uwagą i wiarą rodziców może dokonać skoku .tylko że ludzie są tak skonstuowani że nie wieżą że dziecko żywi sie ich uwagą ,że UWAGA działa.

                        > A homeo-ściemniacze dalej będą kręcić lody na naiwności ludzkiej i na garbach c
                        > iężko pracujących terapeutów takich jak niżej podpisany;))))))))

                        a terapio-ściemniacze dalej bedą kręcić lody jak ich koledzy homeo-ściemniacze na naiwności ludzkiej i na garbach uwagi i troski rodziców takich jak niżej podpisany ;)))))))))
                        • iwpal Re: dajcie spokój z tą homeopatią 08.10.10, 14:49
                          >>>jotde3 napisał:
                          pseudoterapia "działa" na bardzo prostej zasadzie :
                          > ludzie zaczynając z pseudoterapią zaczynają zwracać coraz wiekszą uwage umieję
                          > tnośći dziecka ,poświecają mu wiecej czasu ,okazują wsparcie i niema sie co dz
                          > iwić że to działa -organizm otoczony miłoscią i uwagą i wiarą rodziców może dok
                          > onać skoku .tylko że ludzie są tak skonstuowani że nie wieżą że dziecko żywi si
                          > e ich uwagą ,że UWAGA działa.<<<


                          Oczywiście! Zwrócenie uwagi na dziecko i otoczenie je miłoscią poprawia dziecku napiecie mieśniowe, koordynację ruchową, odruchy obronne, przetwarzanie wraen sluchowych i dotykowych, koordynację reka-oko.
                          Znaczy, ze wracamy do definicji zaburzeń rozwojowych jako takich o podłożu psychogennym, zwiazanych z zaburzeniami więci.
                          No to gratuluję dobrego samopoczucie.
                          Poatwrzanie tego typu sloganów dyskwalikfikuje jotde jako dyskutanta mającego pojecie o czymkolwiek niz trolowanie na forum
                  • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 08.10.10, 12:14
                    iwpal napisała:

                    > >>jotde3 napisał:
                    > wykazałem ci już w sprawie refundacji że nie .<<
                    >
                    > Nie wykazałes właściwie nic.
                    >
                    > Ja pisałam o refundacji w USA, a ty pisałes i planach refundacji vojty, więc zr
                    > obiłes misz-masz.

                    nie,ja najpierw pisałem o tym że artykół podaje iż niektóre pseudoterapie są refundowane
                    ty że tylko w usa ,na co ja znalazłem ci fragment że w polsce . kręcisz mała:)

                    • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 08.10.10, 12:16
                      a tu macie coś na temat domana .
                      www.racjonalista.pl/kk.php/s,6857
                      wiem wiem ,teraz modna jest SI . ale poczekajcie -i ją odszczekacie :)heheheh
                      • szalicja Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 08.10.10, 12:29
                        Proszę Cię, weź się w garść i idź wreszcie do urzędu pracy, zajmij się czymś POŻYTECZNYM.
                        • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 08.10.10, 12:35
                          szalicja napisała:

                          > Proszę Cię, weź się w garść i idź wreszcie do urzędu pracy, zajmij się czymś PO
                          > ŻYTECZNYM.

                          wysil sie przynajmniej na coś dowcipniejszego skoro logika szwankuje .
                          • tijgertje Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 08.10.10, 13:00
                            jotde, powiedzze mi wreszcie, jaki masz cel??? Jasno, zwiezle i konkretnie, skoro i tak uwazasz,z e masz do czynienia z idiotami. A jak nie, to idz szumiec gdzie indziej. odpowiadasz jak katarynka i tylko na posty, do ktorych najlatwiej sie przyczepic nic nie wnoszac. Zaprzeczasz sensownosci kazdej terapii ale skoro nie ma rzetelnych badan udowadniajacych czy wykluczajacych ich dzialanie, to skad ten fanatyzm? Jedna ksiazka czy jeden artykul, w dodatku napisany tendencyjnie i po lebkach nie jest zadnym sensownym argumentem.
                            • iska2009 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 08.10.10, 13:33
                              O rany, ale dyskusja znowu...
                              Wiecie co, ja mysle, ze kazdy ma wlasny rozum i pewne zyciowe doswiadczenia i podejmuje decyzje na ich podstawie i nie ma bata, zeby ktos wszystkowiedzacy (w dowolnym temacie) cos na forum napisal, bo on wie lepiej i wszyscy sie z tym zgodzili. Ja jestem generalnie za wymiana doswiadczen, ale bez pouczania i udowadniania kto ma racje. Chetnie bym poczytala o doswiadczeniach rodzicow z roznymi terapiami, dietami, leczeniem, homeopatia (tak, tak homeopatia), ale tu sie zrobilo tak dziwnie, ze strach cos napisac, bo zaraz pojawiaja sie ci co wiedza lepiej. Tak sie sklada, ze na moje dziecko dzialaja najlepiej te terapie, na ktore nie ma dowodow naukowych, lub wrecz sa dowody, ze nie sa skuteczne. I co? Mam ich zaprzestac? Z kolei najbardziej naukowo utytulowana i obadana terapia behawioralna na moje dziecko podzialala tak, ze lepiej nie mowic. I co ? mialam kontynuowac? I patrzec jak moje dziecko sie coraz bardziej oddala? Bo sa badania naukowe?
                              Bardzo mi sie podobalo stwierdzenie Iwony, ze w terapii nie ma zero- jedynkowosci i to prawda, nic nie jest czarne lub biale. jeszcze wiecej nie wiemy niz wiemy i oczywiscie tworzy to pewnien margines dla wszelkiej masci oszustow/naciagaczy, ale nie tworzmy spiskowych teorii, mamy swoj rozum i intuicje, obserwujmy nasze dzieci i podejmujmy decyzje na podstawie efektow, a nie czyjegos widzimisie. Kazdy jest inny i na kazdego co innego podziala.
                              A co do jotde, no to kurcze, dla mnie te posty to prowokacja, szkoda czasu i energii zeby dyskutowac.
                              Jesli kolego naprawde czujesz, ze masz cos waznego do powiedzenia, to przykuj sie do kolumny Zygmunta, oflaguj, zrob se transparent. Moze Cie pokaza w Faktach o 19, albo w Faktach po Faktach, bedziesz mial ogladalnosc. To forum czyta kilkadziesiat osob, szkoda Twojego talentu.
                          • szalicja Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 08.10.10, 14:20
                            jotde3 napisał:

                            > szalicja napisała:
                            >
                            > > Proszę Cię, weź się w garść i idź wreszcie do urzędu pracy, zajmij się cz
                            > ymś PO
                            > > ŻYTECZNYM.
                            >
                            > wysil sie przynajmniej na coś dowcipniejszego skoro logika szwankuje .

                            Dla Ciebie nie chce mi się silić na cokolwiek więcej ;-D
                      • iwpal Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 09.10.10, 06:09
                        >>jotde3 napisał:
                        a tu macie coś na temat domana .
                        > www.racjonalista.pl/kk.php/s,6857
                        > wiem wiem ,teraz modna jest SI . ale poczekajcie -i ją odszczekacie :)heheheh<<

                        Niestety, pan racjonalista jest znany z tego, że... jest znany. Nie jest terapeutą, nie mial nigdy do czynienia z terapia dzieci. Gdyby tak było, to dzięki jego umiejetnościom śledczym powstałaby ksiażka "To, co działa - perełki w terapii", a nie "Zakazana psychologia" (gdzie met.Domana-delacato z klasyczną psychologią nic wspólnego nie ma); aby mogły powstawac kolejne tomy i nabijac panu kasę beda brane na tapete kolejne metody - w zalezności od tego, z kim pan i na jakiej konferencji aktualnie zadrze. Niestety, obracam sie w tym światku i wiem dlaczego tak ostro poszło akurat po Kinezjologii Edukacyjnej. Przy czym mylenie Katedry Kinezjologii (nauki o ruchu) z kinezjologią edukacyjną jest juz niestety dyskwalifikujące tego typu publikacje.
                        Stosowanie i poszukiwanie różnych metod terapeutycznych wynika nie z chęci zbijania kokosów (jakoś nie widze po terapeutach, aby opływali w luksusy, bo to nie "złoty interes"), tylko z rozpaczliwego poszukiwania tego, co daje chociaz cien nadziei na poprawienie funkcjonowania, na to, by dziecko osiągnelo max swoich molziwości.
                        Równiez jestem przeciwko tym, którzy obiecuja wyleczenie, z czegos, co nie jest chorobą, tylko zaburzeniem rozwoju. Ale jezeli ktos obiecuje poprawe w konkretnych zakresach i w ramach swoich kompetencji, to nie nalezy wszystkiego zbijac jako naciągactwo.
                        • roggalique Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 09.10.10, 09:00
                          iwpal napisała:

                          > Niestety, pan racjonalista jest znany z tego, że... jest znany.

                          Czyli jest CELEBRYTĄ:) Fuj.

                          Iwona, produkujesz się dla trolla, rzucasz perły przed wieprze. Obawiam się, że nie ma sensu. Wiesz jak to jest - kiedy za długo rozmawiasz z głupkiem, to po chwili postronni mogą też Cię za takiego wziąć;))))

                          pozdro
                          r.
                          • iwpal Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 10.10.10, 23:18
                            >>roggalique napisał:
                            Iwona, produkujesz się dla trolla, rzucasz perły przed wieprze. Obawiam się, że
                            > nie ma sensu. Wiesz jak to jest - kiedy za długo rozmawiasz z głupkiem, to po
                            > chwili postronni mogą też Cię za takiego wziąć;))))<<

                            Niestety, poczułam sie w obowiązku, ponieważ pan troll, przywlókłbył sie za mna z innego forum, na którym dyskusja przebiegala mniej wiecej podobnie, tylko ktos inny zaczął niewinne pytanie "dlaczego dziecko przepisuje z błędami, a w dyktandach jest lepsze" - pozwolilam sobie na małe wyjasnienie mozliwego podłoza, napomknełam o różnych terapiach w zalezności od podłoża i... się zaczęła jazda z panem trollem :-)
                            • yula Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 11.10.10, 07:45
                              Nie czuj sie winna :) Pan trol po prostu sie nudzi :) i to nie jest jego pierwsza nagonka na terapie, pamiętam kiedyś wątek tego pana wątpiący w logopedie.
                        • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 14.10.10, 12:11
                          rozumiem że trudno w pełni odpowiedzieć w poście na krytyke zawartą w zlinkowanych przezemnie artykółach ,może przedstawcie wiec jakieś publikacje podważające te artykóły zamiast odpowiadać wyrywkowo i często na zasadzie "a u was biją murzynów" ;)
                          • iwpal Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 14.10.10, 17:31
                            badań full
                            cała konferencja poświęcona dowodom
                            www.spdfoundation.net/symposium2008/schedule.html#friday
                            a w Pl artykulik wątpliwej jakosci
                            • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 15.10.10, 10:17
                              iwpal już o tym mówiliśmy jak już dajesz propagande to daj po polsku ,jesteśmy na polskim forum i trudno traktować publikacje w jezyku obcym za argument. to publikacje krytyczne po polsku mogą być a bezkrytyczne ;) nie ? nikt w polsce was nie wzioł w obrone swoim piórem ?
                              • iwpal Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 15.10.10, 10:39
                                O co Ci chodzi?
                                Sa wyniki badań, częśc przetłumaczona, część, nie.
                                Mam artykuły, nie do zalinkowania.
                                Nowa ksiażka dr M.Borkowskiej "Integracja sensoryczna na co dzień" - do poczytania.

                                Jotde, w swojej naiwnosci myslisz, ze terapia to sposób na zarabianie kasy, ze człowiek budzi sie ktoregos pieknego dnia i ma pomysł jakby tu naciągnąc naiwniaczków? Otwiera gabinet i prowadzi terapie, nie majace zadnych podstaw, tylko wpływ do kieszeni ?
                                Tylko nie zdajesz sobie sprawy ile lat studiów i szkolen (za własna kase), aby sie czegokolwiek nauczyc i robic to rzetelnie.
                                Nie masz zdaje sie pojęcia, czym jest metoda taka czy inna, wydaje Ci sie, ze integracja sensoryczna to cos na kształt wróżenia? Ze sobie siedzimy, pijemy kawke, puszczamy muzyczke, włączamy kadzidełka i sie integrujemy?
                                To terapia ruchowa, cieżka fizyczna robota - i dla dziecka i terapeuty.
                                Masz zdrowe dziecko, to sobie mozesz bawic sie w krytykanctwo, bez zadnych naukowych dowodów - jeden artykuł w prasie popularnonaukowej, bez sprostowania - to nie zaden dowód ani za ani przeciw.
                                • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 15.10.10, 11:47
                                  iwpal chodzi mi o to że terapia powinna mieć badania skuteczności a jej trudność niema znaczenia .jak by smarowanie wodą z lurd czy palenie kadzidełek przynosiło efekty niemiał bym nic przeciwko nim .
                                  żadnych wyników badań po polsku mi nie dostarczyłaś .artykóły jeśli masz po polsku można zeskanować i wżucić w net .tytuł podanej przez Ciebie książki niesugeruje że znajde tam dowody skuteczności uzyskane w badaniach naukowych wraz z opisem metodologi tych badań .autorzy publikacji które przytoczyłem podali konkretną krytyke pseudoterapi. prosze podważyć ich tezy .niesądze że jesteście cyniczni . sądze że wierzycie w to co robicie . . jesteście mało krytyczni i niedziwi mnie to

                                  > Masz zdrowe dziecko, to sobie mozesz bawic sie w krytykanctwo, bez zadnych nauk
                                  > owych dowodów - jeden artykuł w prasie popularnonaukowej, bez sprostowania - to
                                  > nie zaden dowód ani za ani przeciw.

                                  po pierwsze naukowe dowody skuteczności powinni przedstawić wyznawcy metody .to tak jak bym np. twierdził że przeprowadziłem zimną fuzje to zanim dostał bym nobla musiał bym ja przedstawić dowody a nie komitet noblowski bedzie przedstawiał mi dowody że tego niezrobiłem . nieczytałaś artykółu . to nie on jest dowodem ale przytoczone w nim argumenty których nikt niepodważył . jak byś upowszechniała informacje że np. aspiryna nie zbija gorączki to byś wylądowała w sądzie czemu wiec "kinezjologia edukacyjna " która jest instytucją i zdaje sie zastrzegła prawo do używania tej nazwy w terapi niewystąpi do PAN w swojej obronie przed opinią opracowaną na jej temat o której już kiedyś rozmawialiśmy.
                                  • iwpal Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 15.10.10, 12:10
                                    >jotde3 napisał:
                                    iwpal chodzi mi o to że terapia powinna mieć badania skuteczności a jej trudnoś
                                    > ć niema znaczenia (...)> po pierwsze naukowe dowody skuteczności powinni przedstawić wyznawcy metody <<

                                    Nie jestem wyznawca, tylko terapeutą.
                                    Dowody dotyczące skuteczności SI przeprowadzaja mądrzejści ode mnie i zasobniejsi w kasę (nie mysl sobie ze długoletnie badania kliniczne z metaanalizą sa za free), 3-dniowa konferencja w Bostonie była poswięcona przedstawianiu wyników badań. To, co mam przetłumaczone - nie jest do "wrzucania", resztę trzeba szukac na stronach zachodnich.
                                    To, co mam ze szkoleń, tez nie jest do wrzucania na net, bo sa na to copyrajty za ciezkie pieniadze.
                                    Jawne lenistwo polega na tym, ze gdy większośc badan jest in english my sie opieramy na watpliwej jakosci plotkah po polsku.

                                    O KE nie dyskutuję, bo to inna bajka.
                                    • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 15.10.10, 12:21
                                      czemu niedacie odporu argumentom z artykółu ? jest was przecież sporo. macie swoje stowarzyszenia . nie wymagacie od własnego stowarzyszenia odparcia ataku ?
                                      dla mnie ten brak polemiki ,niepodjecie przez was rękawicy świadczy o tym że niemacie argumentów.
                                      • iwpal Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 15.10.10, 12:58
                                        >>jotde3 napisał:
                                        > czemu niedacie odporu argumentom z artykółu ? jest was przecież sporo. macie swoje stowarzyszenia . nie wymagacie od własnego stowarzyszenia odparcia ataku<<

                                        Z niepoważnymi osobami sie nie dyskutuje.
                                        Miało byc sprostowanie.
                                        Nie sledze przekroju, wiec nie wiem czy poszło
                                        • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 15.10.10, 13:09
                                          moge powtórzyć jedynie to co napisałem wcześniej
                                          "gdyby istniały dobre dowody np. na skuteczność Intedgracji Sensorycznej już dawno byśmy o nich wiedzieli bo przecież PTIS (polskie towarzystwo integracji sensorycznej ) było by zainteresowane w ich przedstawieniu jak najwiekszej liczbie osób w polsce . wniosek wiec taki że albo niema takich dowodów albo nieumiecie zadbać o swoje interesy.
                                          ta druga opcja jest raczej niemożliwa bo przecież niejesteście towarzystwem "non profit" ;) "
                                          • iwpal Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 15.10.10, 13:22
                                            Jak ktos w tym siedzi, to wie, o co chodzi w terapii.
                                            Jak ktos tylko sie pieniaczy, to wysuwa roszczenia
                                            Oprócz ciebie nikt sie tak nachalnie nie domaga "dowodów" po polsku, zwłaszcza, ze sa po angielsku - wystarczy poszperać.
                                            • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 16.10.10, 14:30
                                              iwpal napisała:
                                              > zwłaszcza, ze sa po angielsku

                                              ja widze sprawe tak ,w znanych mi artykłach pojawiły sie wiarygodne dla mnie informacje krytykujące te terapie jako nieskuteczne . nieznam żadnego wiarygodnego i obiektywnego (niezainteresowanego bezpośrednio finansowo ) żródła które by twierdziło że terapie te są akuteczne i podawało wiarygodne informacje dowodzące skutecznośći .
                                              założe sie że po angielsku to są też dowody na skuteczność wody z lurd ;) napewno są też dowody na skuteczność homeopati którą tak krytykował tu rogalik . ja sie dziwie homeopatia nie a terapia SI tak ?? niby czemu ? albo Ty - kiedyś KE a dziś SI ? a jutro ???
                                              • iwpal Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 16.10.10, 19:35
                                                >>jotde3 napisał:
                                                albo Ty - kiedyś KE a dziś SI ? a jutro ???<<

                                                To mam spowiedź jakąs uskutecznić czy co??
                                                Bo stwierdziłam, że lepsza i skuteczniejsza, lepiej sie cwiczy, są trwalsze efekty.
                                                Co do badan klinicznych róznych terapii...
                                                No cóż, zbyt wiele czasu spędziłam w placówkach klinicznych i nie mam złudzen co do niektórych badań i interpretacji wyników, a także wykluczania pacjentów, którzy psują statystyki.
                                                Nawet ty, bys sie usmiał.
                                                • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 22.10.10, 10:22
                                                  iwpal napisała:
                                                  > Co do badan klinicznych róznych terapii...
                                                  > No cóż, zbyt wiele czasu spędziłam w placówkach klinicznych i nie mam złudzen c
                                                  > o do niektórych badań i interpretacji wyników, a także wykluczania pacjentów, k
                                                  > tórzy psują statystyki.

                                                  niestety to sama prawda :( ale proceder ten ma miejsce raczej przy próbach potwierdzania jakiś terapi (potem taki "specjalista "zgarnia dużo kaski ) a nie ich obalania (zdecydowanie mniejsze możliwe kożyści) . a tu problemem jest to że WY nie macie badań NAUKOWYCH potwierdzających skuteczność SI .
                                    • jotde3 Re: dajcie spokuj z tymi terapiami 15.10.10, 12:37
                                      gdyby istniały dobre dowody np. na skuteczność Intedgracji Sensorycznej już dawno byśmy o nich wiedzieli bo przecież PTIS (polskie towarzystwo integracji sensorycznej ) było by zainteresowane w ich przedstawieniu jak najwiekszej liczbie osób w polsce . wniosek wiec taki że albo niema takich dowodów albo nieumiecie zadbać o swoje interesy.
                                      ta druga opcja jest raczej niemożliwa bo przecież niejesteście towarzystwem "non profit" ;)
                                      • roggalique "dowody" 15.10.10, 20:58
                                        Przeprowadzenie dowodu na skuteczność jakiejkolwiek terapii dziecka niepełnosprawnego, autystycznego jest możliwa dokładnie w takim samym stopniu jak przeprowadzenie dowodu, że Bóg istnieje.

                                        Nie ma takiej opcji. I nigdy nie będzie.
                                        Ludzie sądzą, że np terapia ABA (behawioralna stosowana analiza zachowania) jest udowodniona naukowo jako skuteczna w terapii autyzmu. To jest bzdura. Udowodniono co najwyżej, że ileś tam dzieci z grupy badanej, które na starcie nie posiadały umiejętności X po okresie terapii Y, podczas której zastosowano oddziaływanie Z posiadło umiejętność X. Można więc powiedzieć, że terapia ta jest skuteczna w uczeniu dzieci N umiejętności przy stosowaniu standaryzowanej procedury P. I tyle.

                                        Ale NIKT nigdy nie określił co ma być EFEKTEM końcowym terapii. Dajcie mi punkt podparcia, a ruszę Ziemię.

                                        Co jest sukcesem obiektywnym w terapii każdego dziecka autystycznego? Nie ma czegoś takiego. Grupa jest zbyt różnorodna. Tak jak grupa populacji światowej. Nikt nigdy nie wymyśli recepty na powszechną szczęśliwość, bo każdy inaczej szczęśliwość pojmuje.

                                        Terapia Integracji Sensorycznej nie jest terapią zaburzeń autystycznych. Jest terapią oddziałującą na zaburzoną percepcję i interpretację bodźców zmysłowych.
                                        To, że dzieci ze spektrum autyzmu mają zaburzenia sensoryczne to jedno. To, że poprawa funkcjonowania zmysłowego poprawia funkcjonowanie ogólne to drugie. Ale to nie oznacza, że IS jest terapią autyzmu.

                                        NIKT przy zdrowych zmysłach nie ograniczy oddziaływań rozwojowych zaburzonego dziecka TYLKO do integracji sensorycznej. Nie słyszałem także ani nigdzie nie czytałem, aby jakikolwiek terapeuta IS twierdził, że leczy z autyzmu. Nie słyszałem, żeby jakikolwiek pedagog czy psycholog tak twierdził. A jeśli twierdzi, to jest bydlę.

                                        Terapia całościowych zaburzeń rozwoju opiera się o podstawy psychologii rozwojowej, klinicznej i pedagogiki oraz fizjologii człowieka. Stare, zacne nauki.
                                        Wszystkie metody tysiąca imion na tym bazują. To jest marketing i biznes i ja się z tym zgadzam. Ale baza jest wszędzie ta sama.

                                        I wszędzie jest biznes. To ostatecznie nie jest grzech. W takiej stomatologii też masz biznes. Nikt nikogo nie zmusza do chodzenia do prywatnego dentysty. Może iść do państwowego, gdzie mu obcęgami wyrwą zęba lub zalepią betonem z cementowni Górażdże:) Żyjemy w kapitalizmie - pogódź się z tym.

                                        (kiedyś dentystka mi mówi, że ma amerykański żel którym może mi posmarować dziąsło zanim wbije w nie szpilę ze znieczuleniem właściwym. Powiada, że nie poczuję żadnego dyskomfortu. Mówię, dawaj - skoro bulę sto za wizytę - smaruj. Posmarowała i co? Gówno. Bolało jak zwykle. Mam się na nią obrazić? Wyzwać od szarlatanek bo na 99% procent swojej profesjonalnej roboty ratującej mi zęba skorzystała z 1% magii? Z placeba, na które jestem niestety odporny? :)

                                        Artykuł z Przekroju, który Cię zainspirował to afirmacja ignoranctwa, lenistwa i nieuctwa powszechnego niestety wśród pismaków. Facet, który został tam obwołany autorytetem - niejaki Witkowski - nie ma NIC wspólnego z terapią całościowych zaburzeń rozwoju, nie ma zielonego pojęcia o tym.

                                        Są szarlatani w tym interesie i jest ich stanowczo za dużo. O wiele za dużo. Wszyscy porządni terapeuci znają tych "innych szatanów". Ale takie artykuły jak ten szmelc przekrojowy wszystkich stawiają w jednym rzędzie. I to jest kurewsko nie fer.

                                        pozdro
                                        • iwpal Re: "dowody" 15.10.10, 21:29
                                          Rogagalique, dobrze wiemy, że mozna mierzyć mierzalne, a nie da sie zmierzyć obiektywnie "efektów".
                                          W Bostonie prezentowano dowody na zmiany strukturalne mózgu (widoczne w fMRI) po terapii SI, co oznacza, ze stawia sie ją na równi z innymi formami terapii, np. NDT czy PNF. Po prostu określony ruch, w określony sposób stymuluje określone drogi neuronalne, co wtórnie wpływa na zmiany strukturalne.
                                          Prezentowano tez metaanalizy efektów, gdyz w SI istnieja testy (dla dzieci od 4 do 8 roku zycia, wspólpracujących), które sa znormalizowane i powtarzalne.
                                          Co do reszty Twojego wywodu - całkowita słuszność.
                                          • iwpal Re: "dowody" 15.10.10, 21:51
                                            miało byc w MRI, a nie fMRI (nikt nie poprowadzi badania w trakcie terapii) ;-)
                                          • jotde3 Re: "dowody" 16.10.10, 14:53
                                            Po prostu określony ruch, w określony sposób stymuluje określon
                                            > e drogi neuronalne, co wtórnie wpływa na zmiany strukturalne.

                                            widziałem te wasze ćwiczenia SI . (pewnie część)
                                            www.fundacjadzieciom.pl/fundacja.html,54,5
                                            powiem wprost . mogą one wpłynąć dokładnie na nic .ot,kontakt z innym człowiekiem i tyle .
                                            a zwiekszenie napięcia mieśniowego za pomocą tych ćwiczeń to możecie sobie między bajki włożyć .jak by to było istotnie możliwe w jakikolwiek sposób to wiekszość kifoz kręgosłupa była by wspomnieniem .
                                            ten piórmen na zdjeciach też mi dużo o was mówi ;)

                                            > W Bostonie prezentowano dowody na zmiany strukturalne mózgu (widoczne w fMRI) p
                                            > o terapii SI, co oznacza, ze stawia sie ją na równi z innymi formami terapii, n
                                            > p. NDT czy PNF. Po prostu określony ruch, w określony sposób stymuluje określon
                                            > e drogi neuronalne, co wtórnie wpływa na zmiany strukturalne.

                                            no to niby coś macie ?to wam teraz podpowiem . jak jest tak dobrze to udajcie sie do NFZ . przebijecie oferte innych potwierdzoną skutecznością i zarobicie kupe kasy :) czemy jeszcze tego niezrobiliście ? nieodpowiedzieliście nawet na krytyke z artykółu . czemu ? niewiesz ? to ja Ci powiem .
                                            bo tak naprawde g..... macie.
                                            • marychna31 Re: "dowody" 16.10.10, 15:27
                                              > ten piórmen na zdjeciach też mi dużo o was mówi ;)
                                              Naprawdę oceniasz kompetencje ludzi po fryzurze?
                                              • jotde3 Re: "dowody" 16.10.10, 16:54
                                                marychna31 napisała:

                                                > > ten piórmen na zdjeciach też mi dużo o was mówi ;)
                                                > Naprawdę oceniasz kompetencje ludzi po fryzurze?

                                                tylko tyle zapamietałaś z mojego postu ? naprawde jesteś tak nierozgarnięta ?
                                                • marychna31 Re: "dowody" 16.10.10, 17:17
                                                  Podstawa dobrej dyskusji jest unikanie wycieczek osobistych. Dobra dyskusja pozwala obu stronom doprecyzować swoje stanowiska, poznać argumenty drugiej strony, zapoznać się z najnowszymi faktami.
                                                  Wycieczki osobiste, w stylu


                                                  > tylko tyle zapamietałaś z mojego postu ? naprawde jesteś tak nierozgarnięta ?

                                                  do dyskusji nie wnoszą nic. Ponawiam więc moje pytanie: co ma fryzura pana na zdjęciu do jego kompetencji? Jaki to argument w dyskusji? A jak ktoś ma ładną fryzurkę to od razu staje się kompetentnym i etycznie postępującym fachowcem?

                                                  Jestem wyjątkowo cięta na oszustów i hochsztaplerów w branży terapeutycznej więc teoretycznie powinniśmy rozumieć się bez słów ale powyższego argumentu nijak nie jestem w stanie zrozumieć.
                                        • iska2009 Re: "dowody" 16.10.10, 10:50
                                          > Są szarlatani w tym interesie i jest ich stanowczo za dużo. O wiele za dużo. Ws
                                          > zyscy porządni terapeuci znają tych "innych szatanów".

                                          roggalique, a moglbys nieco rozwinac temat? Mysle, ze byloby to bardzo cenne dla nas rodzicow wiedziec czego lub tez kogo unikac? Pytam calkowicie powaznie.
                                          • roggalique Re: "dowody" 16.10.10, 11:59
                                            iska2009 napisała:

                                            > roggalique, a moglbys nieco rozwinac temat? Mysle, ze byloby to bardzo cenne dl
                                            > a nas rodzicow wiedziec czego lub tez kogo unikac? Pytam calkowicie powaznie.

                                            Poprzeglądaj wątki, w których się udzielałem to wywnioskujesz czego MOIM zdaniem należy unikać. Nie będę się wypowiadał na temat konkretnych osób, bo jeszcze i życie miłe:))

                                            pozdro
                                            • iska2009 Re: "dowody" 16.10.10, 12:08
                                              Troche wymijajaca ta odpowiedz, ale OK rozumiem :)
                                              • marychna31 Jesli miałabys problem ze znalezieniem 16.10.10, 15:24
                                                forum.gazeta.pl/forum/w,10034,116267512,116277718,Re_Po_pierwszej_wizycie_w_Vega_Medica_pomocy_.html
                                                Post na temat homeopatii i DAN.

                                                Ale przyznam rogaliqu, że wielka szkoda, że nie zabierasz głosu głośniej:)
                                        • jotde3 Re: "dowody" 16.10.10, 13:26
                                          kłamiesz rogalik.
                                          skuteczność terapi można tak samo określać jak skuteczność leku na np. adhd.
                                          można powiedzieć że coś jest skuteczne jeśli wogóle pojawią sie jakieś pozytywne skutki (w naszej ocenie) w ilości przewyższającej placebo (grupa kontrolna ) ,jeśli nie uda sie to mówimy że skuteczność jest na poziomie placebo . problem jest wiekszy jeśli efekty są przeciwne ,wówczas działanie uważamy za szkodliwe.wykaż wiec skuteczność jakiejkolwiek terapi na jakiekolowiek usprawnienie ale w sposób naukowy a wszyscy uznają ja za skuteczną .

                                          > Artykuł z Przekroju, który Cię zainspirował to afirmacja ignoranctwa, lenistwa
                                          > i nieuctwa powszechnego niestety wśród pismaków. Facet, który został tam obwoła
                                          > ny autorytetem - niejaki Witkowski - nie ma NIC wspólnego z terapią całościowyc
                                          > h zaburzeń rozwoju, nie ma zielonego pojęcia o tym.

                                          niecały artykół mnie zainteresował np.marudzenie rodziców było zupełnie zbyteczne ale były inne informacje o błędnych podstawach terapi czy właśnie braku potwierdzonej w sposób naukowy skuteczności .
                                          a z tymi terapiami nietrzeba mieć nic wspólnego by je oceniać od strony naukowej wiec zarzut w strone Witkowskiego jest idiotyczny.

                                          > Są szarlatani w tym interesie i jest ich stanowczo za dużo. O wiele za dużo. Ws
                                          > zyscy porządni terapeuci znają tych "innych szatanów". Ale takie artykuły jak t
                                          > en szmelc przekrojowy wszystkich stawiają w jednym rzędzie. I to jest kurewsko
                                          > nie fer.

                                          szarlatan to min. ten co stosuje terapie bez naukowych badań skutecznośći .
                                          widze że jak na razie jedynie ABA (behawioralna stosowana analiza zachowania) ma takie podstawy .

                                          pzdr
                                          • roggalique Re: "dowody" 16.10.10, 15:31
                                            jotde3 napisał:
                                            > kłamiesz rogalik.

                                            Kiedy?

                                            > skuteczność terapi można tak samo określać jak skuteczność leku na np. adhd.
                                            > można powiedzieć że coś jest skuteczne jeśli wogóle pojawią sie jakieś pozytywn
                                            > e skutki

                                            Ja mówię o skuteczności ogólnej. A nie o "jakichś" tam pozytywnych skutkach.

                                            > szarlatan to min. ten co stosuje terapie bez naukowych badań skutecznośći .
                                            > widze że jak na razie jedynie ABA (behawioralna stosowana analiza zachowania) m
                                            > a takie podstawy .

                                            Mogę jeszcze raz napisać wierząc, że za którymś razem dotrze - podstawą terapii
                                            jakichkolwiek zaburzeń rozwoju są alfabetycznie:
                                            - fizjologia
                                            - pedagogika
                                            - psychologia kliniczna i rozwojowa

                                            Ww. są uznane za nauki, ergo każdy kto zostaje licencjatem czy tam magistrem którejś z ww. nauk posiada uznany powszechnie warsztat i prawo do posługiwania się nim.
                                            Nie rozumiem gdzie tutaj należy dopatrywać się hochsztaplerstwa i szarlatanerii?

                                            Ty się podniecasz jakimiś nazwami rynkowymi rozmaitych "terapii" bo jesteś totalnym laikiem, a co gorsza nie czytasz tego co się do Ciebie pisze, toteż Twoja perspektywa w tym temacie jest perspektywą baby z magla.

                                            Każdy, kto ma trudną sytuację jest bardziej narażony na działania oszustów. Chorzy na raka wpieprzają cieciorkę, chromi piją świętą wodę z Lourdes itp.

                                            Ale odróżniajmy oszustów od tych, którzy po prostu wymyślają nazwę dla tego co robią i w ten sposób walczą o klienta. Gdyby Integracja Sensoryczna nazywała się "Ćwiczenia ruchowe" to byś się nie rzucał.
                                            • jotde3 Re: "dowody" 16.10.10, 16:52
                                              roggalique napisał:

                                              > jotde3 napisał:
                                              > > kłamiesz rogalik.
                                              >
                                              > Kiedy?
                                              > Ja mówię o skuteczności ogólnej. A nie o "jakichś" tam pozytywnych skutkach.


                                              mówiąc o jakiejś skuteczności ogólnej . nikt tym sie niezajmuje bo niby czym ona jest ?.należy rozważać właśnie te pozytywne skutki .
                                              teraz ja powiem też majac nadzieje że wkońcu dotrze.BRAK wam UDOKUMENTOWANEJ SKUTECZNOŚCI choćby w zakresie jakiś tam pozytywnych skutków.a to czy jest coś oficjalnie już uznane nieznaczy że działa (wiele tu nadużyć ) choć najczęściej działa w jakiejś małej grupie ale potem na terapie trafiają osoby które nigdy tam niepowinny trafić ale to nie problem SI .bo problemem SI nie jest to czy działa w jakimś zakresie na jakąś choćby małą grupe szczególnych przypadków ,jej problemem jest to czy działa wogóle .
                                              • iwpal Re: "dowody" 16.10.10, 19:27
                                                >>jotde3 napisał:
                                                teraz ja powiem też majac nadzieje że wkońcu dotrze.BRAK wam UDOKUMENTOWANEJ S
                                                > KUTECZNOŚCI choćby w zakresie jakiś tam pozytywnych skutków<<

                                                Chyba nie dotrze, bo trudno o partnerstwo w tej dziwnej dyskusji.
                                                Są standaryzowane testy SI dla dzieci od 4 do 8 roku zycia. W testach sa przyznawane punkty, które sa odnoszone do norm rozwojowych i przeliczane. Gdy tylko sie da (czyli u dzieci w lepszym kontakcie) - robimy testy na początku i na koncu terapii. I sprawdzamy - na ile róznią sie od sredniej.
                                                Jezeli ktoś wyjsciowo był "cienki", to bez terapii te"cienki" pozostanie i w punktach mieści sie w podobnym obszarze. Na tym polega istota standaryzacji.
                                                Ponadto, sa właczane kolejne metody badające skutcznośc czy potencjalne zmiany przed- w trakcie i po terapii.
                                                Co do NFZ - żądanie z Twojej strony kompletnie bez sensowne; widac nie rozumiesz zasad funkcjnowania tej instytucji. Nie tyle, nie chce refundowac (w wielu miejscach, np. w OWI jest na NFZ), tyle ze jest to mało opłacalne biorąc pod uwagę przelicznik punktowy, cene z punkt, czas poświęcony przez terapeutę (godzina 1:1) - w ośrodkach na NFZ często trzeba iśc na ilosc kosztem jakosci (zobacz ilu pacjentów przyjmie dermatolog, neurolog czy okulista w godzine?, a na rehabilitacji masz 3-4 pacjentów równoczesnie) - bo tylko wtedy sie to placówce opłaca.
                                                • jotde3 Re: "dowody" 22.10.10, 10:15
                                                  iwpal napisała:

                                                  > Chyba nie dotrze, bo trudno o partnerstwo w tej dziwnej dyskusji.
                                                  > Są standaryzowane testy SI dla dzieci od 4 do 8 roku zycia. W testach sa przyzn
                                                  > awane punkty, które sa odnoszone do norm rozwojowych i przeliczane. Gdy tylko s
                                                  > ie da (czyli u dzieci w lepszym kontakcie) - robimy testy na początku i na konc
                                                  > u terapii. I sprawdzamy - na ile róznią sie od sredniej.

                                                  tak. macie być może narzędzie by zaobserwować zmiane .problem jednak w tym że niemacie odpowiedniej grupy kontrolnej do porównań a dopiero wtedy było by to badanie naukowe skuteczności.
                                                  • tijgertje Re: "dowody" 22.10.10, 10:23
                                                    Raaany, wez czytaj ze zrozumieniem!!! A normy rozwojowe to co????

                                                    Fanatycy, sio!
                                                  • jotde3 Re: "dowody" 22.10.10, 10:54
                                                    tijgertje napisała:

                                                    > Raaany, wez czytaj ze zrozumieniem!!! A normy rozwojowe to co????

                                                    hmm. masz racje .niestety normy rozwojowe są chyba zbyt szerokie .problem jest pozatym w żetelności działań terapeutów .pewnie często początkowo określają stan dziecka jako gorszy niż w rzeczywistości ( czasem niecelowo ,np.zapominając o tym że dziecko początkowo niebedzie zbyt otwarte w kontakcie z nimi i musi sie oswoić ) .gdyby zresztą wystarczało to o czym pisze iwpal to już niebyło by kłopotu z naukową dokumentacją . chyba że chcecie powiedzieć że świat naukowy sie uwzioł na wasze terapie i po złości was blokuje ( np. lobby farmaceutyczne ;))
                                                  • tijgertje Re: "dowody" 22.10.10, 11:19
                                                    pewnie często początkowo określają st
                                                    > an dziecka jako gorszy niż w rzeczywistości ( czasem niecelowo ,np.zapominając
                                                    > o tym że dziecko początkowo niebedzie zbyt otwarte w kontakcie z nimi i musi si
                                                    > e oswoić )

                                                    Widze, ze dyskusja nie ma sensu. To,z e cos nie jest naukowo udowodnione nie oznacza, ze nie istnieje;) No a z ta terapia SI, ktorej sie tak czepiasz jest tak, ze ja zadnych papierkow na jej skutecznosc nie potrzebuje. Co jakis czas musialam wypelniac ankiete i to JA widzialam, jak sie zachowuje dziecko, porownujac kwestionariusze widzialam dokladnie w jakich obszarach jakie zmiany nastapily. I nie musze miec naukowych dowodow, jesli widze, ze dziecko, ktore przez 6 lat nie czulo glodu, bolu, roznic temperatur nagle skarzy sie na ziarenko piasku w butach, choc wczesniej chodzil w krwawiacych nogach nie czujac tego, teraz nie tylko czuje glod i wie, ile jest w stanie zjesc bez napychania sie az do wymiotow. Motoryka, koordynacja i rownowaga ruszyly w tak zawrotnym tempie, ze nawet znajomi, ktorych widujemy 2 razy w roku nie moga uwierzyc, ze to to samo dziecko. Dzieki temu, ze dziecko zaczelo inaczej odbierac bodzce okazalo sie, ze ma powazne problemy z zoladkiem i nikt nie wie, jak dlugo to sie juz ciagnie. Np. jak masz zgage, to na zewnatrz nie widac, musisz sie do niej przyznac;)
                                                    Pewnie, ze latwiej nafaszerowac dziecko medykamentami, ktore pomoga na jedno, ale spaskudza co innego i tak cale zycie mozna napychac firmom farmaceutycznym kieszenie, bo odstawiajac leki wraca sie czesto do punktu wyjscia. Mozg jest tak skomplikowany, ze nadal stanowi zagadke, trudno wiec, zeby odowodniono cos laboratoryjnie, nie rozumiejac zachodzacych procesow.
                                                    no ni, dyskusje koncze bo widze, ze i tak nie ma sensu i mam nadzieje,z e moderator w koncu cie zablokuje i poszukasz sobie innego miejsca do rozbienai zadymy;)
                                                  • jotde3 Re: "dowody" 22.10.10, 11:40
                                                    tijgertje napisała:

                                                    > Widze, ze dyskusja nie ma sensu. To,z e cos nie jest naukowo udowodnione nie oz
                                                    > nacza, ze nie istnieje;)

                                                    pewnie ,leczenie wodą z lurd też istnieje i wielu uważa że jest skuteczne .używają przy tym podobnych argumentów do twoich że "im pomogło "
                                                    problem z leczeniem jest jednak taki że by uniknąć hochsztaplerów medycyna te różne cuda bada pod kontem skuteczności i tak jak woda z lurd uznanym lekiem nie jest tak i np. SI nie jest uznaną terapią .
                                                  • jotde3 Re: "dowody" 22.10.10, 11:53
                                                    > problem z leczeniem jest jednak taki że by uniknąć hochsztaplerów medycyna te r
                                                    > óżne cuda bada pod kontem skuteczności

                                                    może nie bada .ale ząda badań skuteczności . czasem jednak czemuś sie udaje prześlizgnąć lub inaczej -czasem coś znajduje furtke . wchodzi ze skutecznością dla małej grupy chorych a potem robi sobie reklame że pomaga na wszystko i dalej trzepać biednych rodziców z kasy ;)
                                                    zresztą to nieprzypadłość jedynie tych terapi ale szersza w medycynie np. antybiotyki itd.
                                                  • jotde3 pasuje i do was ;)-z innego forum. 22.10.10, 14:17
                                                    autyzm idealnym celem homeopatów!
                                                    cenzurowanyhomeopata 21.10.10, 15:43 Odpowiedz
                                                    autyzm jest dobrym przykładem sposobu manipulowania rzekomymi efektami leczniczymi homepatii: [ i TERAPEUTÓW-mój dopisek]

                                                    - nie istnieje skuteczne leczenie autyzmu
                                                    - choroba ma górki i dołki (bez leczenia lub z leczeniem)
                                                    - choroba nie zagraża życiu
                                                    - jest przewlekła

                                                    Reasumując - rodzice z autystycznym dzieckiem są idealnym celem ataku homeopatów.
                                                    [ i TERAPEUTÓW-mój dopisek]


                                                    Chyba najwięcej na takich zarabiałem. Powody są następujące:
                                                    - choroba przewlekła (regularne wizyty)
                                                    - choroba nie zagraża życiu (więc generalnie spałem spokojnie)
                                                    - choroba ma górki i dołki (górki tłumaczyłem jako moje zasługi, dołki jako naturę choroby)
                                                    - choroba potrafi ustępować (moja zasługa!)
                                                    - choroba potrafi postępować ("Szanowni Państwo, czasem choroba postępuje mimo leczenia")

                                                    Proste chwyty manipulacyjne i stały klient z ZEROWYM RYZYKIEM powikłań po homeo zapewniony...

                                                    Smutne to, wiem... Ale jakieś prawdziwe...
                                                  • jotde3 Re: pasuje i do was ;)-z innego forum. 22.10.10, 14:19
                                                    wiem trudno sie mamą przyznać że dały sie wydymać na kase i szukają teraz uzasadnień w domniemanych postępach .;)hehehe
                                                  • tijgertje Re: pasuje i do was ;)-z innego forum. 25.10.10, 09:14
                                                    Pewnie, najlatwiej wrzucic wszystkich do jednego worka;)
                                                    wiesz, jak ci tak szkoda, to ja sie moge dorzucic do slownika ortograficznego czy podrecznika o odmianie rzeczownikow przez przypadki:P
                                                  • jotde3 Re: pasuje i do was ;)-z innego forum. 18.11.10, 12:24
                                                    tijgertje napisała:

                                                    > Pewnie, najlatwiej wrzucic wszystkich do jednego worka;)

                                                    tak ,niesegreguje śmieci .szkoda mi czasu .( wiem to jest PASSE ;)
                                                  • iwpal Re: "dowody" 24.10.10, 23:42
                                                    >>>jotde3 napisał:
                                                    problem jest> pozatym w żetelności działań terapeutów .pewnie często początkowo określają st> an dziecka jako gorszy niż w rzeczywistości <<<

                                                    Dowody proszę!!!

                                                    >>.gdyby zresztą wystarczało to o czym pisze iwpal to już niebyło by
                                                    > kłopotu z naukową dokumentacją . chyba że chcecie powiedzieć że świat naukowy s
                                                    > ie uwzioł na wasze terapie i po złości was blokuje<<<

                                                    Tylko nie zauwazyłam jakiejś szczególnej blokady, wręcz przeciwnie.
                                                  • jotde3 Re: "dowody" 18.11.10, 12:20
                                                    iwpal napisała:

                                                    > >>>jotde3 napisał:
                                                    > problem jest> pozatym w żetelności działań terapeutów .pewnie często począt
                                                    > kowo określają st> an dziecka jako gorszy niż w rzeczywistości <<&#
                                                    > 60;
                                                    >
                                                    > Dowody proszę!!!

                                                    tryb był przypuszczający wiec jakie dowody ?


                                                    > >>.gdyby zresztą wystarczało to o czym pisze iwpal to już niebyło by
                                                    > > kłopotu z naukową dokumentacją . chyba że chcecie powiedzieć że świat nau
                                                    > kowy s
                                                    > > ie uwzioł na wasze terapie i po złości was blokuje<<<
                                                    >
                                                    > Tylko nie zauwazyłam jakiejś szczególnej blokady, wręcz przeciwnie.

                                                    tym gorzej dla was bo gdzie wiec to uznanie naukowego świata ?

                                              • yula Re: "dowody" 16.10.10, 20:52
                                                wiesz co jotde3? odczep sie od nas, wylewaj swój jad gdzie indziej, do ciebie nie docierają żadne słowa które nie zgadzają sie z twoją opinią. Opinie rodziców to nie dowód, opinie terapeutów to nie dowód, ale za to jakiś zakichany artykulik napisany po łebkach i mocno tendencyjny to już dowód że hoho..
                                              • roggalique Re: "dowody" 16.10.10, 21:16
                                                jotde3 napisał:

                                                > mówiąc o jakiejś skuteczności ogólnej . nikt tym sie niezajmuje bo niby czym on
                                                > a jest ?.należy rozważać właśnie te pozytywne skutki .

                                                No dobra, niech będzie po Twojemu. Powiedz - co to jest pozytywny skutek?

                                                Poświęć chwilę i przeczytaj dwa poniższe przykłady.

                                                Casus 1.
                                                a) Dziecko jest autystyczne i upośledzone w stopniu znacznym.
                                                b) dziecko nie umie układać podpisów pod obrazkami (rzeczowniki)
                                                c) terapeuta ćwiczy z dzieckiem 3 miesiące nagradzając je cukierkiem każdorazowo, gdy dziecko poprawnie dołoży podpis do obrazka.
                                                d) dziecko ćwiczy na materiale 10 obrazków i tyleż podpisów
                                                e) po 3 miesiącach dziecko potrafi dokładać 10 podpisów do 10 obrazków z poprawnością rzędu 90%.

                                                Prawda, że ładne. Tak mało zmiennych - łatwy do udokumentowania efekt.
                                                Czy to już jest pozytywny skutek, o którym mówisz?

                                                Casus 2.
                                                a) Dziecko jest autystyczne i upośledzone w stopniu umiarkowanym.
                                                b) dziecko nie umie powiedzieć "dzień dobry"
                                                c) terapeuta ćwiczy z dzieckiem 3 miesiące wypowiadanie zwrotu "dzień dobry"
                                                d) każdorazowo za prawidłowo wyartykułowane "dzień dobry" dziecko jest nagradzane
                                                e) dziecko po 3 miesiącach potrafi na polecenie powiedzieć "dzień dobry" ("Rafałek, powiedz >dzień dobry<", "Rafałek, co się mówi?")

                                                Prawda, że fajny skutek. Nie było umiejętności - jest umiejętność. Czy to już spełnia wg Ciebie definicję skutecznej terapii?

                                                > teraz ja powiem też majac nadzieje że wkońcu dotrze.BRAK wam UDOKUMENTOWANEJ S
                                                > KUTECZNOŚCI choćby w zakresie jakiś tam pozytywnych skutków.

                                                Powyżej pokazałem Ci jak mogę udokumentować pozytywny skutek.
                                                Słuchaj - policjant nosi pistolet i MA MOŻLIWOŚĆ wykorzystać ją w dobrym lub w złym celu. Może np. odstrzelić psa nielubianemu sąsiadowi.
                                                A ja, jako terapeuta, mogę tak wyćwiczyć dziecko, że w odpowiednich warunkach i na znanym materiale zrobi może nie wszystko, ale bardzo dużo. Możliwości manipulacji są praktycznie nieograniczone.

                                                > .bo problemem SI nie jest to czy dzia
                                                > ła w jakimś zakresie na jakąś choćby małą grupe szczególnych przypadków ,jej pr
                                                > oblemem jest to czy działa wogóle .

                                                W sumie mnie nie bardzo interesuje co jest problemem SI, bowiem ja się SI nie zajmuje.
                                                Mnie wystarczy, że dzieci, które chodzą na SI lubią to robić i że dzięki ćwiczeniom usprawniają się trochę ruchowo. Jestem prosty chłopak i myślę sobie tak, że ktoś kto jest łamaga, a dzieci ze spektrum to przeważnie motoryczne łamagi i mało zaznaje sensownej aktywności fizycznej to chodzenie na SI jest właśnie zwiększaniem takiej sensownej
                                                aktywności. Podobnie jak chodzenie na hipoterapię, basen, taekwon-do itp.

                                                Nie trzeba robić badań by wiedzieć, że ten co siedzi w fotelu przez 16 godzin na dobę będzie mniej sprawny od tego, który godzinę dziennie biega po parku.

                                                Twoja postawa - nie wiem z czego wynika, nie wiem kim jesteś - jest w sumie dość wygodna. Takie uporczywe domaganie się dowodów sprawia, że można nic nie robić. Posyłam dziecko do ośrodka behawioralnego, niech go naprawiają. Nic więcej nie będę robił, bo nie ma dowodów. Sumienie śpi spokojnie.
                                                • jotde3 Re: "dowody" 22.10.10, 10:46
                                                  roggalique wszystko pieknie tylko nie powiedziałeś że tak samo jak behawioralnie można nauczyć dziecko mówić "dzień dobry " to można nauczyć też np. samodzielnie sie ubierać itd .(zależy od przypadku ) .

                                                  > A ja, jako terapeuta, mogę tak wyćwiczyć dziecko, że w odpowiednich warunkach i
                                                  > na znanym materiale zrobi może nie wszystko, ale bardzo dużo. Możliwości manip
                                                  > ulacji są praktycznie nieograniczone.

                                                  tcze przechwałki ?:) jakaś autorska metoda ? powiedz ,niewstydż sie ;)

                                                  teraz co do moich motywacji.
                                                  kiedyś usłyszałem o kinezjologi edukacyjnej i jej możliwościach w rozwoju zdrowych dzieci .
                                                  temat mnie zainteresował i od razu włączyłem dwa ćwiczenia do zestawu swojemu brzdącowi (na zasadzie że różnorodność niezaszkodzi ) ale że jestem jednak sceptyczny zaczołem drążyć i znalazłem ekspertyze dla PAN z której wynikło że ta kinezjologia edukacyjna ma taki sens co np. wspomniana przez Ciebie hipoterapia .rozciągnełem te wnioski na inne terapie bo one jednak doś podobne .znalazłeś też wspomniany artykół który tylko potwierdził moje podejrzenia. a jako że lubie sprawdzić drugą strone (na wypadek jak bym sie mylił ) i troche sie przytym pomądrzyć wiec stąd moje wątki.
                                                  wniosek jest dla was jednak smutny - niemacie udokumentowanej skuteczności a ma ja terapia behawioralna i farmakologia (np w adhd metylofenidat ) a jako że czas i pieniądze ma sie ograniczone to każdemu zarekomentował bym właśnie te drogi .
                                            • jotde3 Re: "dowody" 16.10.10, 16:58
                                              roggalique napisał:
                                              >Gdyby Integracja Sensoryczna nazywała si
                                              > ę "Ćwiczenia ruchowe" to byś się nie rzucał.

                                              co Ty bredzisz ? nie interesuje mnie ile i kto na tym zarabia i jak to sie nazywa .
                                              każdy ma prawo wycisnąć tyle kasy ile sie da .
                                              ale jeśli chce być traktowany poważnie musi mieć badania skutecznośći a wy macie tylko wiernych .

                                          • sakada Proszę przestań pisać"artykół", bo zwariuję :< n/t 17.10.10, 21:10

                                          • penelope77 Re: "dowody" 18.10.10, 11:19
                                            Nie wiem kim jesteś,nie wiem i nie rozumiem dlaczego tak bardzo ci zależy na podważeni kompetencji wielu ludzi którzy naprawde pomogli wielu dzieciom i ich rodzicom z autyzmem,z ZA, z zaburzeniami zachowania.Aha jeszcze jedno leki na ADHD działają,moje dziecko latami walczyło z zaburzeniami koncetracji,pomogł nam dobrze opracowany program terapii behawioralnej,do tego pomoc psychiatry który zaaplikował metylfenidat...I co ty na to?Osobiście mam wrażenie że twoja wiedza na temat i osobiste doświadczenie związane z wychowywaniem dziecka z takimi problemami jest naprawdę nikłe.Pozdrawiam.
                                            • jotde3 Re: "dowody" 22.10.10, 11:05
                                              penelope77 napisała:

                                              >Aha jeszcze jedno leki na ADH
                                              > D działają,moje dziecko latami walczyło z zaburzeniami koncetracji,pomogł nam d
                                              > obrze opracowany program terapii behawioralnej,do tego pomoc psychiatry który z
                                              > aaplikował metylfenidat...I co ty na to?

                                              to było do mnie ? czy ja gdzieś pisałem że behawioralna i metylofenidat niedziała ?
                                              to właśnie ma udokumentowaną skuteczność (przynajmniej narazie niemam podstaw by w nią wątpić ale jak ktoś poda dobre argumenty to i to można rozważyć ;))

                                              >Osobiście mam wrażenie że twoja wiedza
                                              > na temat i osobiste doświadczenie związane z wychowywaniem dziecka z takimi pro
                                              > blemami jest naprawdę nikłe.Pozdrawiam.

                                              osobiście uważam że krytykowanie mnie za coś czego nietwierdze jest pomieszaniem z poplątaniem . radze udać sie do specjalisty .chyba że post był jednak niedomnie ?
    • gorawka Nie karmijmy już tego TROLLA-apel! 19.10.10, 10:37
      Kochani, mam taki apel. Chcemy pozbyć się irytującego, niechcianego, nie wiadomo kogo? Zignorujmy po prostu wszystkie kolejne jego wpisy. Czytając tego typu wypowiedzi krew się gotuje i aż same palce po klawiaturze chodzą - to zrozumiałe, ale można się po prostu już więcej nie odnieść do prowokacyjnych wypowiedzi. Nie dajmy sobą manipulować. W sumie to niby dlaczego robić dobrze komuś, kto tego bardzo potrzebuje i tylko czeka, żeby pojawił się kolejny komentarz do jego posta i z wypiekami na twarzy sprawdza, czy temperaturka na forum znowu skoczyła? Pozdrawiam Was bardzo serdecznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka