Dodaj do ulubionych

kiwanie się

08.02.11, 10:00
Dziewczyny!Chciałam się zapytac tych bardziej doswiadczonych;czy któres z Waszych dzieci miało taką manię kiwania sie całym ciałem np.do przodu-do tyłu?Mój syn robi to od dawna,choc nie przy kazdej okazji.Ogólnie to w sytuacjach gdy ogląda stare,znane bajki;jak jest cos nowego to patrzy z zainteresowanie i sie nie kiwa.Wogóle jest w nim cos takiego,ze martwi mnie czy to nie zostanie na zawsze ...Terapeuta od SI mi mówiła,ze to przez jego niedowrazliwosc wzrokową-lepiej mu sie patrzy i widzi jak swiat sie rusza.Ale czy to kiedys minie?Czy ktos z was miał cos takiego?Cwiczenia z SI w tym zakresie robimy od pół roku i nie widzę zadnej zmiany?Prosze,poradzcie coś.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • gemmavera Re: kiwanie się 08.02.11, 12:20
      Nie wiem, czy to mija ;) - moje dziecko ma 10 lat i ciągle lubi się kiwać, właśnie oglądając bajki. A kiedy stoi i jest czymś podekscytowane, to podskakuje.
      Ale fakt, że nasilenie tego jest o wiele mniejsze, niż kiedyś.
      Nic nie poradzę czyli.
      • gorawka Re: kiwanie się 08.02.11, 13:10
        Mój mały (4 latka) podczas oglądania bajek najchętniej biega po całym pokoju albo podbiega do telewizora dotyka jakichś wyczekiwanych przez niego obrazow, wraca na kanapę, wstaje, biega w kółko. Kiedy proszę go, żeby siedział, to siada na kanapie i zaczyna podskakiwać na pupie, jak zaczęłam przykrywać go kołdrą obciązeniową, żeby go wyciszyć w czasie oglądania, to uderza pleckami o oparcie... I też jest tak jak już zna bajki. Nowe na niego tak nie działają. Aha, te znane mu tak go emocjonalnie nakręcają, że czasem nie jest w stanie znieść jakiejś zbliżającej się lubianej przez niego sceny. Wtedy albo zakrywa oczy albo odwraca głowę albo wręcz wybiega z pokoju. Tak silnie to na niego działa. Psychiatra poradziła nam ostatnio, żeby te bajki wyeliminować z oglądania. Ale każda nowa, z którą on się oswoi będzie powodowała takie reakcje. Już to przerobiliśmy. Nie chcę odcinać go od świata kreskówek, bo wydaje mi się że to pozbawianie części dzieciństwa, którą inne dzieci mają. No i pokazujemy mu bajki takie "lajtowe" - misie uszatki, reksie, domisie, oczywiście też dozujemy. I ja sama jestem cały czas w kropce, co z tym robić...
    • roseanne Re: kiwanie się 08.02.11, 14:43
      moj wielki niedzwiedz, w porownaniu z waszymi Misiami :) czasami wciaz sie kolysze, obijajac sie glownie plecami o kanape
      czasami przy rozmowie, czasami przy ogladaniu meczow, filmow
      wciaz rowniez obija sie o meble ,sciany w stanie ekscytacji tematem rozmowy lub jakos obraz wielkiego zadowolenia

      kiwa raczej od pasa w gore
      nikt z terapeutow nie polecal niczego na wyciszenie, ani nawet nie proponowal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka