Dodaj do ulubionych

Chore jelita:(

22.07.11, 19:11
Dowiedzialam sie ,ze syn ma zagrzybione jelita,uklad pokarmowy.Jestesmy w trakcie odgrzybiania,bierzemy zalecane suplementy.

Mam pytanie,czy Wasze dzieci rowniez mialy taka dolegliwosc? Dodam,ze bylam zdziwiona,bo dziecko nie cierpialo na biegunki ani zaparcia jedyne co mnie niepokoilo mialo wydety brzuszek.
Obserwuj wątek
    • marychna31 Re: Chore jelita:( 22.07.11, 19:49
      Pisałam juz o tym wielokrotnie na forum ale widzę, ze temat powraca to napiszę jeszcze raz. Robiłam mojemu synkowi badania z kału i krwi, z których wynikało, ze "ma zagrzybione jelita". Synek przeszedł kurację (Flumycon+ b. restrykcyjna dieta) i po niej wyniki były dobre. Żadnych zmian w zachowaniu po "kuracji" nie obserwowałam oprócz ogromnej apatii wywołanej restrykcyjną, nie dostarczającą odpowiedniej ilości kalorii dietą. Ja nie polecam takiej kuracji i generalnie czuje się przez "specjalistów" naciągniętą na kilkaset złotych, które teraz chętnie bym spożytkowała lepiej.
      • szalicja Re: Chore jelita:( 22.07.11, 21:06
        My też z tym walczyliśmy. Też o tym pisałam już wielokrotnie, warto czasem poszukać w starych wątkach o tym temacie. U młodego objawy były zarówno ze strony ukł. pokarmowego jak i w zachowaniu. Stosowałam leczenie, dietę, suplementy. Dieta, taka bardzo ścisła trwała ok. 4 miesięcy i z czasem zaczęłam włączać produkty wcześniej zakazane, właśnie dlatego, że dziecku, które rośnie, nie można tak ograniczać diety. Potem jeszcze z rok stosowałam dietę, ale nie tak radykalną. Efekt był spektakularny, zwłaszcza na początku leczenia, jużw pierwszym miesiącu. W naszym przypadku candida bardzo zaburzała rozwój. Natomiast co do naciągania na kasę, o czym pisze Marychna, fakt, trzeba do tego podchodzić z rozsądkiem. Samo leczenie candidy trochę kosztuje bo zdrowa żywność jest droższa, niż w zwykłym sklepie. Można to zorganizować tak, aby nie pójść z torbami i tyle. Nie musisz przecież od razu łapać się za DAN, co standardowo Marychna (sorki, ale muszę się przyczepić) zawsze wrzuca do jednego wora. DAN a leczenie candidy to nie to samo. Jeśli macie candidę to trzeba to wyleczyć i tyle.
        • annafelczerek Re: Chore jelita:( 22.07.11, 22:31
          A my wyleczyliśmy nystatyną i probiotykami, bez diety :)

          Pozdrawiam
          Anka
          • annafelczerek Re: Chore jelita:( 22.07.11, 22:33
            Tyle, że u nas widać było po kupie, że coś z brzuszkiem jest nie tak.
            • halogen75 Re: Chore jelita:( 22.07.11, 22:37
              Ania,

              poważnie? Ile trwała kuracja?
              • annafelczerek Re: Chore jelita:( 22.07.11, 22:45
                Nystatynę braliśmy kilka dni. Probiotyk jeszcze przez 2 tygodnie.
                • halogen75 Re: Chore jelita:( 22.07.11, 22:48
                  Ale przy bardzo obfitym przyroście candidy?
                  • annafelczerek Re: Chore jelita:( 22.07.11, 23:07
                    Nie pamiętam, nie było w wyniku standardowych krzyżyków. Było takie dziwne oznaczenie ilości 10 do potęgi. Interpretował to pediatra. Jeśli bardzo ci zależy to poszukam wyników i powiem ci konkretnie.

                    Pozdrawiam
                    Anka
                    • halogen75 Re: Chore jelita:( 22.07.11, 23:13
                      A to przy okazji, nie chciałabym kłopotać:) Po prostu interesuje mnie ten temat, bo jesteśmy właśnie na jego etapie:)
                      • annafelczerek Re: Chore jelita:( 23.07.11, 18:38
                        Znalazłam jednak:)

                        Wyhodowano - liczebność kolonii:
                        Candida albicans 7x10^6 cfu/ml

                        Interpretacja:
                        >=10^6 - wynik dodatni
                        10^5 - wynik wątpliwy
                        >= 10^4 - wynik ujemny

                        Poniżej jest jeszcze antybiogram:
                        Ketoconazole, nystatyna, flukonazol, itrakonazol, mikonazol, ekonazol - wszędzie "S"

                        Pozdrawiam
                        Anka
                        • iwpal Re: Chore jelita:( 26.07.11, 12:54
                          >>annafelczerek napisała:
                          Znalazłam jednak:)
                          >
                          > Wyhodowano - liczebność kolonii:
                          > Candida albicans 7x10^6 cfu/ml
                          >
                          > Interpretacja:
                          > >=10^6 - wynik dodatni
                          > 10^5 - wynik wątpliwy
                          > >= 10^4 - wynik ujemny <<<

                          Wyglada jednak na to, że co laboratorium - to inna interpretacja jakościowa, u nas w jednym lab. przy podobnych wynikach jest opis:
                          +++
                          ++
                          + (fizjologiczne)

                          w drugim lab. przy takich wynikach jest odpowiednio:
                          liczne
                          średnio liczne
                          pojedyncze

                          generalnie jak moze być wynik "ujemne", jezeli cos jest (np.= 10^4) ???

                          Miałam kedys ciekawą rozmowę z pewnym lab.szpitalnym uznawanym za bdb jezeli chodzi o mykologię - na temat czasu prowadzenia hodowli grzyba - powiedziano mi, ze tylko hodowla min.7-dniowa daje wynik miarodajny.
                          • annafelczerek Re: Chore jelita:( 26.07.11, 13:54

                            > Wyglada jednak na to, że co laboratorium - to inna interpretacja jakościowa, u
                            > nas w jednym lab. przy podobnych wynikach jest opis:
                            > +++
                            > ++
                            > + (fizjologiczne)
                            >
                            > w drugim lab. przy takich wynikach jest odpowiednio:
                            > liczne
                            > średnio liczne
                            > pojedyncze
                            >
                            > generalnie jak moze być wynik "ujemne", jezeli cos jest (np.= 10^4) ???
                            >
                            > Miałam kedys ciekawą rozmowę z pewnym lab.szpitalnym uznawanym za bdb jezeli ch
                            > odzi o mykologię - na temat czasu prowadzenia hodowli grzyba - powiedziano mi,
                            > ze tylko hodowla min.7-dniowa daje wynik miarodajny.

                            Ja na wynik czekałam 11 dni. Ujemne w sensie, że nie ma przerostu (odpowiednik "fizjologiczne"). Grzyby w *jelicie* mogą być obecne. Problem zaczyna się wtedy gdy jest ich za dużo.

                            Tyle mówi obecna medycyna. Są też alternatywne teorie, ale ja to już inna bajka i ja się na tym nie znam.

                            Pozdrawiam
                            Anna Felczerek
                    • annafelczerek Re: Chore jelita:( 22.07.11, 23:52
                      Sprawdziłam. Nie mam już tych wyników. Robiliśmy je rok temu, musiałam wywalić. Zachowałam natomiast, nie wiedzieć czemu, wszystkie badania na obecność pasożytów w kale:/
                      Mogę ewentualnie poprosić o sprawdzenie wpisu w dokumentacji medycznej. Ale to jak będę na następnej wizycie. Czyli mam nadzieję, że nieprędko.
                      Wynik był zapisany w postaci liczby, tyle pamiętam.

                      Pozdrawiam
                      Anka
                      • szalicja Re: Chore jelita:( 23.07.11, 08:20
                        Ania, candidy nie da się pokonać przez tydzień. Po za tym ma ona tendencje do powracania więc to nie jest taka "krótka piłka". Widać synek miał tylko lekki przerost. A z drugiej strony to znałam takie osoby na forum, których walka z candidą przypominała walkę z wiatrakami. Dziecko rok leczone, na lato zjadło owoc i candida odrastała. Masakra. Pewnie długość i skuteczność terapii zależy o wielu więcej czynników, niż tylko jej wielkość. Wystarczy wejść na forum Candida. Tam są ludzie, którzy mają bardzo poważne problemy przez grzybicę, walczą z tym latami...
                        • annafelczerek Re: Chore jelita:( 23.07.11, 13:29
                          szalicja napisała:

                          > Ania, candidy nie da się pokonać przez tydzień. Po za tym ma ona tendencje do p
                          > owracania więc to nie jest taka "krótka piłka".

                          A może *u niektórych osób* ma tendencję do powracania?
                          U nas (co wydaje mi się też zaskakujące) poprawa funkcjonowania dziecka była już po trzeciej dawce nystatyny.

                          Widać synek miał tylko lekki pr
                          > zerost.

                          Lekki przerost, który powodował u niego to, że raz na jakiś czas załatwiał się dokładnie tym co połknął? Ostrej biegunki nie miał.

                          A z drugiej strony to znałam takie osoby na forum, których walka z cand
                          > idą przypominała walkę z wiatrakami. Dziecko rok leczone, na lato zjadło owoc i
                          > candida odrastała. Masakra. Pewnie długość i skuteczność terapii zależy o wiel
                          > u więcej czynników, niż tylko jej wielkość. Wystarczy wejść na forum Candida. T
                          > am są ludzie, którzy mają bardzo poważne problemy przez grzybicę, walczą z tym
                          > latami...

                          Może na forum candida są tylko takie osoby, u których candidę trudno jest leczyć? Bo te osoby które miały, przeleczyły i zapomniały znajdują sobie inne hobby ;)

                          Pozdrawiam
                          Ania
                          • annafelczerek Re: Chore jelita:( 23.07.11, 13:37
                            Wiesz, ale co do jednej rzeczy masz racje. Kupiliśmy i zużyliśmy 4 butelki nystatyny w zawiesinie pod rząd, czyli leczenie trwało co najmniej 7 dni.
                            • szalicja Re: Chore jelita:( 23.07.11, 15:07
                              Wiesz Aniu, nie tylko w tym jednym mam rację i nie musisz być sarkastyczna.
                              Ale z pewnością Ty wiesz lepiej, bo "wyleczyłaś candidę" w 7 dni...Może więc napisz tym wszystkim rodzicom, którzy naprawdę mają problem z candidą, że są durni bo nie potrafią tak jak Ty błyskawicznie pozbyć się problemu...durni są, takie hobby sobie znaleźli...
                              • annafelczerek Re: Chore jelita:( 23.07.11, 16:33
                                szalicja napisała:

                                > Wiesz Aniu, nie tylko w tym jednym mam rację i nie musisz być sarkastyczna.
                                > Ale z pewnością Ty wiesz lepiej, bo "wyleczyłaś candidę" w 7 dni...Może więc na
                                > pisz tym wszystkim rodzicom, którzy naprawdę mają problem z candidą, że są durn
                                > i bo nie potrafią tak jak Ty błyskawicznie pozbyć się problemu...durni są, taki
                                > e hobby sobie znaleźli...

                                Nic takiego nie powiem. Nie będę też ich przekonywała, ani namawiała do zaprzestania dotychczasowych działań. Każdy człowiek jest inny i każdy podejmuje decyzje za siebie.
                                Jedyne czego nie znoszę to fanatyzmu i uniwersalnych rozwiązań i odpowiedzi.
                                Ja problemu grzybicy nie rozwiązałam sama - leczył ją pediatra. Nie robił z wyniku posiewu afery. Ot, pomarudził, że antybiotyki za często były przepisywane. Myślę że większość grzybic tak właśnie wygląda. Na forach udzielają się osoby u których grzybica ma nietypowy przebieg (lub tak naprawdę nie chorują na grzybicę tylko na coś innego). To jest moja opinia.
                                Nie narzucam jej. Ale też nie mam zamiaru siedzieć cicho w momencie gdy słyszę niektóre rzeczy. Istotą mądrego wyboru jest dostęp do informacji. Ty przedstawiasz swoje doświadczenia, ja swoje. Po to są fora internetowe.

                                Pozdrawiam
                                Anna Felczerek
                                • szalicja Re: Chore jelita:( 24.07.11, 09:24
                                  annafelczerek napisała:

                                  > Jedyne czego nie znoszę to fanatyzmu i uniwersalnych rozwiązań i odpowiedzi.

                                  Widać Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem bo pisałam, że widać u różnych osób jest inaczej. Być może jednak masz potrzebę wrzucania do jednego wora fanatyków z osobami, które po prostu miały do czynienia z chorobą poważnejszą i ją zwalczyły lub nadal z nią walczą. Być może z lenistwa bo widać, że nie zadajesz sobie trudu aby rozróżnić te dwie grupy osób.

                                  > Ja problemu grzybicy nie rozwiązałam sama - leczył ją pediatra.

                                  Naprawdę?! A odniosłam wrażenie, że to Ty jesteś taka genialna i uwinęłaś się z tym w tydzień w odróżnieniu od tych wszystkich, którym to idzie mozolnie, ale to przecież ich hobby, jak stwierdziłaś.

                                  >Na forach udzielają się osoby u
                                  > których grzybica ma nietypowy przebieg (lub tak naprawdę nie chorują na grzybi
                                  > cę tylko na coś innego). To jest moja opinia.

                                  Uuuuu..........Z pewnością wiesz lepiej od nich, na co chorują. To niebywałe!

                                  > Nie narzucam jej. Ale też nie mam zamiaru siedzieć cicho w momencie gdy słyszę
                                  > niektóre rzeczy. Istotą mądrego wyboru jest dostęp do informacji. Ty przedstawi
                                  > asz swoje doświadczenia, ja swoje. Po to są fora internetowe.

                                  Tia...ja przedstawiłam swoją opinię opartą na SWOIM doświadczeniu oraz osób, które znam. Ty przedstawiłaś swoją. Co masz na myśli pisząc "niektóre rzeczy"? Bo co? Bo ty miałaś taki przypadek to wszystkie inne są wynikem ludzkiego fanatyzmu i znudzenia, tyko dlatego, że wymagają dłuższego leczenia i diety? Tak, w takim razie wszyscy ci, którym leczenie się nie powodzi do kretyni...fanatycy, hobbyści...Brawo!
                                  I wiesz co? Nie, nie odpowiadaj ;-) Przecież ja jestem taka durna, bo trzymałam dziecko na diecie parę miesięcy a Ty to załatwiłaś w tydzień, hehe. Ja wolę prowadzić dyskusję z ludźmi na podobnym poziomie a twoj zdecydowanie odstaje od mojego...
                                  >
                                  > Pozdrawiam
                                  > Anna Felczerek
                                  • annafelczerek Re: Chore jelita:( 24.07.11, 10:16

                                    > Tia...ja przedstawiłam swoją opinię opartą na SWOIM doświadczeniu oraz osób, kt
                                    > óre znam. Ty przedstawiłaś swoją. Co masz na myśli pisząc "niektóre rzeczy"? Bo
                                    > co? Bo ty miałaś taki przypadek to wszystkie inne są wynikem ludzkiego fanatyz
                                    > mu i znudzenia, tyko dlatego, że wymagają dłuższego leczenia i diety? Tak, w ta
                                    > kim razie wszyscy ci, którym leczenie się nie powodzi do kretyni...fanatycy, ho
                                    > bbyści...Brawo!
                                    > I wiesz co? Nie, nie odpowiadaj ;-) Przecież ja jestem taka durna, bo trzymała
                                    > m dziecko na diecie parę miesięcy a Ty to załatwiłaś w tydzień, hehe. Ja wolę p
                                    > rowadzić dyskusję z ludźmi na podobnym poziomie a twoj zdecydowanie odstaje od
                                    > mojego...

                                    Nigdy nie nazwałam cię durną. A ty włożyłaś to określenie w moje usta już trzy razy...
                                    Forum jest miejscem przedstawiania opinii, nie personalnych "wrzutów". Nie rozumiem skąd bierze się Twoja agresja. Ty pisałaś, że *każdą* grzybicę leczy się ty długo i z komplikacjami. To z tym twierdzeniem polemizuję.
                                    Sama swoją aktywność na forach traktuję jako hobby. Bo jak inaczej to traktować? Dzielenie się informacjami, zdobywanie informacji, poznawanie innych osób, opisywanie swoich przeżyć, czasem pomaganie innym. To właśnie się tu dzieje. Nie wiem czemu odebrałaś to jako obraźliwe.
                                    Popieram twój postulat, aby skończyć dyskusję. Nie jesteśmy na tym samym poziomie. Ja wolę poziom merytoryczny (twój jest bardziej emocjonalny)

                                    Pozdrawiam
                                    Anna Felczerek
                                    • szalicja Re: Chore jelita:( 25.07.11, 18:58
                                      annafelczerek napisała:

                                      Ty pisałaś, że *każdą* grzybicę leczy się ty długo i z komplikacjami. To z tym twierdzeniem polemizuję.

                                      Naprawdę ja napisałam, ze KAŻDĄ? W którym miejscu?
                                      Napisałam takie zdanie:

                                      Pewnie długość i skuteczność terapii zależy o wielu więcej czynników, niż tylko jej wielkość.

                                      To chyba wręcz odwrotnie, czyż nie? Spotkałam się raczej z cięższymi przypadkami, ale nie podważyłam, że twoje dziecko candidy nie miało.

                                      Ponadto obraziłaś osoby, które borykają się z candidą przez dłuższy czas. Co prawda wprost nie nazwałaś "durnymi", ale napisałaś:
                                      Może na forum candida są tylko takie osoby, u których candidę trudno jest leczyć? Bo te osoby które miały, przeleczyły i zapomniały znajdują sobie inne hobby ;)

                                      Czy nie zasugerowałaś, że leczenie candidy to ich sposób na życie?
                                      I jezscze mój ulubiony Twój tekst:
                                      Myślę że większość grzybic tak właśnie wygląda. Na forach udzielają się osoby u których grzybica ma nietypowy przebieg (lub tak naprawdę nie chorują na grzybicę tylko na coś innego). To jest moja opinia.

                                      > Popieram twój postulat, aby skończyć dyskusję. Nie jesteśmy na tym samym poziom
                                      > ie. Ja wolę poziom merytoryczny (twój jest bardziej emocjonalny)

                                      Być może jest emocjonalny. Jak się czyta wypowiedzi osób, które ledwo liznęły temat, ale są"mądrzejsze od wszystkich" to można się poirytować aczkolwiek bądź spokojna, bo nie gryzę paznokci ani nie rwę włosów z głowy z Twojego powodu.
                                      Aniu, to forum jest po to, by się wymieniać doświadczeniami a te są różne. Ty wyśmiałaś ludzi, którzy ciężko chorują w dodatku wystawiłaś im diagnozę...
                                      Wiesz, zanim zaczniesz prowadzić takie dyskusje to przeczytaj najpierw uważnie tekst osoby, którą krytykujesz a przede wszystkim to, co sama piszesz po w kilku miejscach zaprzeczyłaś sama sobie...mnie wkładając w usta twierdzenia, które z nich nie padły.
                                      • annafelczerek Re: Chore jelita:( 25.07.11, 21:08

                                        > Naprawdę ja napisałam, ze KAŻDĄ? W którym miejscu?

                                        W tym:
                                        "Ania, candidy nie da się pokonać przez tydzień. Po za tym ma ona tendencje do powracania więc to nie jest taka "krótka piłka".

                                        > Ponadto obraziłaś osoby, które borykają się z candidą przez dłuższy czas. Co pr
                                        > awda wprost nie nazwałaś "durnymi", ale napisałaś:
                                        > Może na forum candida są tylko takie osoby, u których candidę trudno jest le
                                        > czyć? Bo te osoby które miały, przeleczyły i zapomniały znajdują sobie inne hob
                                        > by ;)


                                        Kobieto, gdzie Ty tu widzisz obrazę??? Pisałam o tzw. reprezentatywności próby. O tym, że na forach poświęconych candidii są osoby, którym medycyna konwencjonalna nie pomogła. Czego miałyby tam szukać osoby które w tydzień uporały się z problemem? Innymi słowy po wypowiedziach osób obecnych na forum tematycznym nie da się wnioskować o "typowym" dla populacji przebiegu tej choroby.

                                        > Czy nie zasugerowałaś, że leczenie candidy to ich sposób na życie?

                                        Nie.
                                        Pisałam, że udzielanie się na forum (dowolnym) to "hobby".

                                        > I jezscze mój ulubiony Twój tekst:
                                        > Myślę że większość grzybic tak właśnie wygląda. Na forach udzielają się osob
                                        > y u których grzybica ma nietypowy przebieg (lub tak naprawdę nie chorują na grz
                                        > ybicę tylko na coś innego). To jest moja opinia.


                                        I podtrzymuję to co powiedziałam. Przy czym nie rozumiem czemu uważasz to za obraźliwe. Bo kwestionuję to, że ich problemy dobrze zdiagnozowano?
                                        Myślę, że jesteś przewrażliwiona.

                                        > Być może jest emocjonalny. Jak się czyta wypowiedzi osób, które ledwo liznęły t
                                        > emat, ale są"mądrzejsze od wszystkich" to można się poirytować aczkolwiek bądź
                                        > spokojna, bo nie gryzę paznokci ani nie rwę włosów z głowy z Twojego powodu.

                                        No i git. Nie twierdzę, że jestem mądrzejsza od wszystkich. Kolejna rzecz którą, którą Ty wkładasz w moje usta.

                                        > Aniu, to forum jest po to, by się wymieniać doświadczeniami a te są różne.

                                        No i się wymieniłam. A ty zaraz do mnie wyskakujesz, że się wymądrzam i nie znam tematu. Tylko dlatego że mam inne zdanie niż ty. Jeszcze jednym terminem, który powinnaś poznać jest "kultura dyskusji".

                                        przeczytaj najpierw uważnie
                                        > tekst osoby, którą krytykujesz a przede wszystkim to, co sama piszesz po w kilk
                                        > u miejscach zaprzeczyłaś sama sobie...mnie wkładając w usta twierdzenia, które
                                        > z nich nie padły.

                                        Zabawne, że mi to zarzucasz... Po tym jak uważałaś, że ja nazywam cię durną, że nazywam tak całą masę obcych osób. Po tym jak zinterpretowałaś jako śmiertelną obrazę zwykły postulat, że forumowicze nie są reprezentatywna próbą dla populacji.

                                        EOT

                                        Pozdrawiam
                                        Anka


                                        • szalicja Re: Chore jelita:( 26.07.11, 11:58
                                          Wiesz, przeczytaj sobie jeszcze raz to samo bo widzę, że chyba nic nie zrozumiałaś albo po prostu przekręcasz kota ogonem. Co do "hobby" dokładnie dajesz do zrozumienia, że ci ludzie "chorują" bo im się nudzi i to jest ich hobby.
                                          Co do kultury dyskusji może najpierw sama zacznij się ukulturalniać...
                                          Idąc Twoim tokiem myślenia na tym forum też są osoby, których przebieg choroby ich dzieci jest nietypowy i sobie nie radzą...albo takie mają hobby ;-D
                                          Jakbyś nie zauważyła, zarówno candida jak i autyzm to temat, który dla wielu lekarzy jest zbyt trudny bo ich wiedza jest mierna bądź żadna. Większość lekarzy nie widzi powodu robienia "afery" z powodu candidy i często z wielką łaską da jakiś lek. Żadne leczenie. Stąd tylu forumowiczów. Cóż, widać wielu osobom nystatyna podana przez tydzień nie pomogła...
                                          Ale Ty wiesz lepiej.
                                          • annafelczerek Re: Chore jelita:( 26.07.11, 13:49
                                            szalicja napisała:

                                            > Wiesz, przeczytaj sobie jeszcze raz to samo bo widzę, że chyba nic nie zrozumia
                                            > łaś albo po prostu przekręcasz kota ogonem. Co do "hobby" dokładnie dajesz do z
                                            > rozumienia, że ci ludzie "chorują" bo im się nudzi i to jest ich hobby.

                                            Tłumacze ci jak dziecku w podstawówce. A ty swoje. Szkoda mojego czasu.

                                            Pozdrawiam
                                            Anna Felczerek
    • tojamw Re: Chore jelita:( 08.05.12, 19:10
      lecz TYLKO homeopatycznie ale u homeopaty co ma skończoną medycynę (nie homeopata po maturze z dyplomem!!czyli a'lla lekarz)
      Osobiście polecam Meridian Gdynia Janusz Dabrowski
    • czarna_ida Re: Chore jelita:( 09.05.12, 08:10
      A ja myślę ze kazdy ma inny organizm :-)
      I na kazdego dziala inny antybiotyk bądź nie.. Co by nie było to grzybica moze byc upierdliwa i problematyczna.
      Czytalam o diecie prozdrowotnej, wlasnie zalecanej w przypadku grzybicy. Ale jest dość restrykcyjna.. I co mnie bardzo zdziwilo przy niej nie wolno brać abybiotykow ani probiotyków !
      Dodatkowym elementem jakze pożadanym jest spadek wagi, jesli sie ktoś odchudza.
      Poza tym probityki bierze sie niby w 2-3 dobie od zaczecia antybiotyku. tego nie wiedzialam.
      Z drugiej strony, dzialanie leków obojetnie jakich moze powodować skutki uboczne, nie ma takich samych u kazdego. Tak samo oporność na antybiotyki u kazdego bedzie inna..
      Ja po niektorych mam akcje, po innych nie..
      Wiec nie ma co generalizować ze podanie jednej dawki zalatwi to co musi ..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka