02.12.12, 13:19
Bezglutenowa, bezcukrowa, bezmleczna bezwględnie wymagana w terapii autyzmu? Prawda czy fałsz?
Miłosz 3 lata autyzm wczesnodzieciecy wesoły rosesmiany chłopczyk, niemówiacy, często uparty w tym co chce akurat dostac robić, na zasadzie ja tu rządzę. Fiksacja autkami, rozwojowo zatrzymał się na około 2 latach ale stopniowo nadrabia zaległości. Nie lubi współdziałać w grupie. Na diecie bezmlecznej praktycnzie od urodzenia ze wzg na obciazenie nietolerancji kazeiny, na diecie bezcukrowej takze od urodzenia, tu wybiórczość praktycznie nie lubi słodyczy. Przedszkole połozyło duzy nacisk na diete małego twierdząc że wszelkie autystyczne zachowania biorą się z nietrzymaniem diety bezglutenowej. Dla św spokoju wprowadziałam choć mały nie ma problemów z brzuszkiem, spi pieknie całe noce, mimo wybiórczość zjadał pieknie to co lubi. I powoli zaczynam żałowac tego kroku bo stopniowo boi sie wszystkiego bo myslu ze to co podaje to znów bezglutenowe, pieczywa nie zaakceptował wcale, przerzucił sie na same smazone jedzenie, smazone schabiki, rybki, kluski (w innej postaci nie zje), odrzucił ziemniaki z obiadu które uwielbiał. Nie wiem co robić, logopeda posunęła sie nawet do stwierdzenia ze po wprowadzeniu diety dziecko moze zacząć mówić. Jezu i co robić, dręczyć go dalej tą dietą? Czy faktycznie to prawda co sie naczytałam w necie ze 70 procent dzieci z autzymem nie trawi glutenu i ma w organizmie jakieś szkodliwe od tego związki? Pomoze ktoś? Komus tu naprawdę pomogła bezwzględna dieta bezglutenowa?
Obserwuj wątek
    • pinkdot Re: diety 02.12.12, 13:45
      Może są osoby, którym dieta pomaga...czasem jednak bywa zbędna. Mój młodzian zrobił niesamowite postępy bez diety. Wiadomo, nie pasę go pożywieniem ze sztucznymi barwnikami, toną cukru, tudzież słodzikami, nie tolerował mleka - pije ryżowe, ale je jogurty, sery itp.,nabiał w takiej postaci to wręcz podstawa jego diety. Na grzyba go badałam - nie miał żadnego przerostu. Uważam, że jeżeli są przesłanki, że dziecko ma jakieś alergie, to warto zrobić badania i na takiej podstawie modyfikować dietę, nie zalecać dietę bg, bm, bc wszystkim jak leci.
      • tosia2012 Re: diety 02.12.12, 14:33
        Zazdroszcze Wam takiego fajnego przedszkola gdzie sami proponują diete.

        Jeśli dziecko nie ma problemow z brzuszkiem i alergii to faktycznie dieta nie jest koniecznia.

        Moj np robil ok 10 brzydkich kup dziennie zanim byl na diecie...wiec to nie bylo normalne.
        Teraz o ile trzymamy sie jej ostro to jest 1 ladna kupa.
        Wiec zaobserwuj jak to u was wyglada? Kupy ladne, 1-2 dziennie, ładnie uformowane,- to moze byc znak ze z brzuchem wszystko ok:)

        Czesto tak jest ze dzieci ktore maja grzyba chca jesc tylko takie rzeczy ktore lubi grzyb- cukier(nie tylko slodycze go mają ale praktycznie wszystko przetworzone), biale pieczywo, wszystko co ma białą mąkę, słodkie owoce itp. Jak tego nie dostaja to jest szał pał (tak bylo i u nas)

        Ps masz przepis na kluseczki bezglutenowe?
        a na cheb?
        • kaskax25 Re: diety 02.12.12, 14:55
          z kupkami róznie bywa tydzien sa po 1 na dzień tydzień 5 razy na dzień jednakze tata Miłosza ma podobnie więc nie wiem czy to nie problem po prostu genetyczny. Grzybki kiedys miał odpukać po 2krotnym leczeniu mamy narazie spokój.
          co do przepisów to z powodów wybiórczości po prostu podmieniam składniki
          kluseczki trę ziemniaka, dosypuje mąki bezgl, wrzucam na wode, podsmazam i jest gotowanie danie
          podobnie placuszki ziemniaczane tam wrzucam sporo jajka zeby choc tak mały zjadł
          pieczywo sczaiłam przepis z mąki bezglutenowej upiekłam pieknie wyrósl ale i tak spotkał sie z pogardą, zamiast zwykłej bułki tartej uzywam bezglutenowej ale przeciez on nie może ciągle jeść smazonego..
          A jakby tylko ograniczał ten gluten?
          • tosia2012 Re: diety 02.12.12, 17:38
            kaskax25 napisała:

            > z kupkami róznie bywa tydzien sa po 1 na dzień tydzień 5 razy na dzień jednakze
            > tata Miłosza ma podobnie więc nie wiem czy to nie problem po prostu genetyczny
            > . Grzybki kiedys miał odpukać po 2krotnym leczeniu mamy narazie spokój.
            > co do przepisów to z powodów wybiórczości po prostu podmieniam składniki
            > kluseczki trę ziemniaka, dosypuje mąki bezgl, wrzucam na wode, podsmazam i jest
            > gotowanie danie
            > podobnie placuszki ziemniaczane tam wrzucam sporo jajka zeby choc tak mały zjad
            > ł
            > pieczywo sczaiłam przepis z mąki bezglutenowej upiekłam pieknie wyrósl ale i ta
            > k spotkał sie z pogardą, zamiast zwykłej bułki tartej uzywam bezglutenowej ale
            > przeciez on nie może ciągle jeść smazonego..
            > A jakby tylko ograniczał ten gluten?

            Moj tez nie je chleba i nie ma znaczenie czy bg czy glutenowy.

            Mysle ze nikt Ci tutaj na pytanie nie odpowie. Sama wiesz najlepiej co dla Twojego dziecka najlepsze.
            Obserwuj tylko dobrze brzuszek i jelita.
            Nie daj sie zwiesc niektorym bezglutenowym produktom. Wszystkie te ciastka, sucharki, wafle, paluszki to czasami niezly syf. Jest w nich cukier i duzo sztucznych dodatkow zeby to jakos smakowalo i kupy sie trzymalo:)



    • yula Re: diety 02.12.12, 14:48
      Diety trzeba wprowadzać jak są wskazania, zrobić badania i/lub obserwacje jak już wprowadzona, coś sie poprawiło? U nas nietolerancja glutenu wyszła w badaniach. Wcześniej były problemy z brzuchem, śmierdzące gazy i bekania, po wprowadzeniu diety minęło.
      • kaskax25 Re: diety 02.12.12, 14:58
        yula napisała:

        > Diety trzeba wprowadzać jak są wskazania, zrobić badania i/lub obserwacje jak j
        > uż wprowadzona, coś sie poprawiło? U nas nietolerancja glutenu wyszła w badania
        > ch. Wcześniej były problemy z brzuchem, śmierdzące gazy i bekania, po wprowadze
        > niu diety minęło.
        tylko ze ja jej nie wprowadzałam ze wzg na problemy brzuszkowe bo takowych nie było, tylo ze wzg na po prostu autyzm takie było głowne załozenie pań zalecajacych..miała sie po tym poprawic koncentracja, pojawić mowa, ustapić miały stereotypie..przynajmniej częściowo, no ogólnie miałby funkcjonowac lepiej niz teraz. Narazie zadnej poprawy nie zobserwowałam jednakze poinstrowano mnie ze oczyszczanie organizmu z glutenu moze trwac kilka miesiecy
        • yula Re: diety 02.12.12, 15:17
          Sporo dzieci autystycznych mają nietolerancje glutenu i mleka ale nie wszyscy. Wprowadzanie ot tak, dlatego że autyzm, bez zalecenia badań według mnie jest nieodpowiedzialne :/ Aha, co do koncentracji i innych cudów niewidów, u mojego syna konkretnie dieta bezmleczna i bezglutenowa (obie stwierdzone badaniami i potwierdzone obserwacjami) absolutnie nie wpłynęła na zachowanie. Objawy fizyczne (skóra na mleko i objawy brzuszne na gluten) ustąpily, zachowanie nie zmieniło sie wcale.
          • kaskax25 Re: diety 02.12.12, 16:21
            Yula a jakimi badaniami doszliścię nietolerancji w sensie jakie ja musiałbym swojemu wykonać żeby się przekonać że mu szkodzi
            • yula Re: diety 02.12.12, 16:30
              Na mleko miał stwierdzone badania z krwi jak miał gdzieś 3 mieś. Na gluten miał test transformacji blastycznej (jakoś tak) w IMiDz. Dostał skierowanie po diagnozie ZA. Dieta przyniosła wymierne efekty i dlatego jej sie trzymamy. Więcej testów póki co nie robiliśmy, jakoś nie mogę znaleźć alergologa który poprowadzi nas, mam ciągle ważniejsze sprawy :)
              • kaskax25 Re: diety 02.12.12, 17:23
                dziekuję poczytam o tym badaniu
                • elach76 Re: diety 02.12.12, 17:30
                  Jezeli dziecko nie ma celiakli czyli uczulenia/alergii na gluten,mozna go bardzo wolno wprowadzac patrzac czy nie bedzie jakis niepozadanych reakcji,jakosc/ilosc kupy .
                  Cukier i nabial (jesli tu jest alergia) obowiazkowo przestrzegac.
    • gepardzica_z_mlodymi Re: diety 02.12.12, 17:39
      Moje nieautystyczne dziecko było na diecie bezmlecznej i bezglutenowej, bo na taką potrzebę wskazywały wyniki badań z poradni immunologicznej i gastroenterologicznej. Syn miał nietolerancję, która ustąpiła po 5 r.ż., wykluczono u niego też celiakię. Na diecie słaniał się na nogach, słabo rósł, jak wrócił do zwykłej skoczył i stał się żwawszy.
      Z autystą przeszłam przez różne poradnie - alergolog, gastroenterolog, choroby metaboliczne, genetyczne i żadnych wskazań do diety nie znaleziono. Dieta bezmleczna i bezglutenowa nic nie poprawiły. Teraz młodziak ma dostęp prawie do wszystkiego. Szkodzi mu tylko (z prowadzonych obserwacji) kakao i nadmiar mleka oraz cukier - tego unikamy.
      • halogen75 Re: diety 02.12.12, 17:51
        Mój był swego czasu na b/m, b/g, b/c. Na bez cukrowej, bo dość długo leczyliśmy grzyba, na b/m, bo ma alergię na kazeinę, która wciąż w badaniach się potwierdza, na b/g, bo istniało przypuszczenie, że źle trawi gluten ale też chciałam zobaczyć czy cokolwiek się zmieni i wpłynie na jego zachowanie. I teraz wiem przynajmniej na 100%, że u mojego dziecka nie ma znaczenia, czy jest na glutenie czy nie, zachowuje się dokładnie tak samo. Nie było w naszym przypadku żadnych przełomów, żadnych zauważalnych wielkich przemian. Badania pod kątem glutenu nie wykazały nieprawidłowości, wróciliśmy do glutenu.
        • kaskax25 Re: diety 02.12.12, 18:02
          dziekuje za wszystkie odpowiedzi przynajmniej wiem że cudów oczekiwac nie mogę
          Sęk w tym ze nasza logopedka twierdzi że czy ma nietolernacje glutenu czy jej nie ma, na diecie powinien być bo wg niej to własnie gluten najbardziej szkodzi autystom, a ja jednak chciałbym wiedzieć czy słusznie robię odcinając go od jego ulubionych smakołyków, powiem szczerze ze mnie samej serce sie kraje gdy musze sie chować z bułeczką którą on sam z checia by spałaszował, no i jedząc jak on samo niezdrowe smazone jedzenie (glutenowe sosy czy zupy jadaał, nie wiem skąd on wie ze sa na mące bezgl) doprowadzę go do nadwagi i chorób krazenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka