Dodaj do ulubionych

opieka na przerwach

18.12.12, 13:59
Sporo złego działo się na początku roku szkolnego i wywalczyliśmy żeby zalecenie z orzeczenia tzn. opieka na przerwach było realizowane.
Było ok. Teraz młody strasznie narzeka, że nie może z chłopakami się bawić bo musi być przy pani. Kurde ja wiem, że pani ciężko biegać za 10 latkami ale czy żeby chronić dziecko przed np. wysmiewaniem musi być ono w jeszcze większym stopniu ograniczone, inne itp
Nie wiem jak to rozwiązać.
Obserwuj wątek
    • malgoska777 Re: opieka na przerwach 19.12.12, 16:33
      fajne realizowanie zalecenia, "siedź przy pani".O ile Panią może i rozumiem o tyle dziecko jest tym bardziej inne i wykluczone.Szczerze powiem, że sama bym nie wiedziała jak to ugryźć - Pani do biegania z dziećmi nie zmusisz, opiekę na przerwie ma , więc formalnie się też nie przyczepisz, a że nie taką jak mu trzeba... Może warto zrezygnować z tej opieki - ale to już sama musisz ocenić, czy młody bez opieki jakoś przetrwa i co mu wyjdzie na lepsze.Smutne to swoją drogą...
    • ald-ona Re: opieka na przerwach 01.01.13, 15:31
      Jedyne, co można zrobić, to porozmawiać z nauczycielką. Tak, żeby nie poczuła się krytykowana, a zrozumiała, że rozmowa wynika z troski o dziecko i jest próbą wspólnego poszukiwania rozwiązania. To niezmiernie trudne. Pokazać, że się jest po jednej stronie. A nauczyciele są niedoceniani, więc tym łatwiej ich urazić. Ale warto się z nimi zaprzyjaźnić i rozmawiać - pytać, opowiadać o dziecku, o swoich wątpliwościach, trudnościach i własnych odkryciach i rozwiązaniach. Chyba jedyne wyjście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka