niunia_mamunia
06.08.13, 10:31
A tak kontynuując wątek nazwany "ciągłe jęczenie i zaraz" chciałam zapytać o Wasze metody "wychowywania" dzieci. Na co pozwalacie, a co kategorycznie należny "korygować". Gdzie leżą te granice aby dziecka nie rozpieścić i aby dał sobie radę w życiu, ale żeby tez nie wymagać niemożliwego...