01.11.13, 09:14
Witajcie, czasem zaglądam na Forum z powodu syna, który ma cechy - choć nie całe spektrum - zespołu Aspergera - na tyle oswoiliśmy się z tematem, że zaczynamy myśleć jak poukładać nasz świat by pomóc synowi - obecnie uczniowi 3 klasy SP. Pojawiły się w szkole problemy w kontaktach z rówieśnikami, choć rozwój intelektualny jest u niego na bardzo dobrym poziomie, to emocjonalnie bywa ciężko. Jesteśmy po diagnozie i w trakcie uczęszczania na terapię grupową.
Myśląc co dalej, szczególnie w kontekście gimnazjum, które może stać się niestety przeżyciem traumatycznym dla chłopca, który nie rozpycha się łokciami i nie będzie potrafił sam o siebie zawalczyć, stwierdziliśmy, że jest kilka wyjść - albo rzeczywiście rzucić go na głęboką wodę i czekać co z tego wyniknie (może nie będzie tak źle, a może wyjdzie nam depresja, która zrujnuje rodzinę? Nie wiadomo), albo znaleźć małą szkołę - ale to niestety wiązałoby się z dalekimi dojazdami, ew. szkoła integracyjna - ale to chyba raczej ogranicza wykorzystanie potencjału intelektualnego, albo może - otworzyć gimnazjum dla małej grupki uczniów z indywidualnym podejściem. Mamy trochę czasu na przemyślenie i ew. zabranie się za temat... Chciałabym prosić o radę, może ktoś miał podobne pomysły, jak podejść do tego, na co zwracać uwagę, może ktoś próbował, jakie macie doświadczenia?
A przede wszystkim - wiem jak trudno znaleźć w środowisku znajomych i szkolnym zrozumienie dla problemów, z którymi się stykamy, chciałabym wyrazić tutaj słowa uznania dla Was, którzy walczycie o swoje dzieci - to coś, o czym ludzie wokół często nie mają pojęcia. Życzę Wam wytrwałości, dużo sił i ciepła!
Obserwuj wątek
    • maadzik3 Re: Gimnazjum 01.11.13, 10:54
      a skad jestescie?
      • hanna_sawanna Re: Gimnazjum 01.11.13, 11:56
        Okolice Tychów
        • man_sapiens Re: Gimnazjum 11.11.13, 22:02
          Gim.nr 1 w Pszczynie? W każdym razie poszukaj małej szkoły, unikaj kombinatów.
    • marika012 Re: Gimnazjum 01.11.13, 13:43
      >ew. szkoła integracyjna - ale to chyba raczej ogranicza wykorzystanie potencjału intelektualnego

      Mylisz chyba szkołę integracyjną od specjalnej.
      W szkole integracyjnej są dzieciaki zdrowe i potrzebujące specjalnego kształcenia. I w jednej i drugiej grupie są jednostki wybitne, przeciętne, słabe.
      W szkole specjalnej są dzieciaki tylko z deficytami. I tu faktycznie poziom nauczania jest zwykle niższy nawet gdy dziecko jest w normie intelektualnej.
    • balladyna22 Re: Gimnazjum 01.11.13, 19:55
      1. Wcale nie musicie rzucać dziecka na głęboką wodę. Nie musicie być skazani na gimnazjum rejonowe (które nota bene wcale nie musi być słabe i zbierać wszelką patologiczną młodzież z okolicy). Przy wysokim potencjale intelektualnym wysyłajcie chłopaka na kuratoryjne konkursy przedmiotowe, bo finaliści i laureaci mają wstęp wolny do każdej szkoły, sami wybierzecie która Wam (synowi) najbardziej odpowiada pod względem profilu klas, języka itp. Zdobycie wysokiej średniej również nie powinno być problemem dla Aspergeryka, ani przyzwoitego wyniku na sprawdzianie szóstoklasisty. Do gimnazjów tzw. wysokoprogowych trafia ambitna młodzież z normalnych domów. Duża szansa, że chłopak nie zetknie się z dyskryminacją i zaczepkami, a może nawet pozna fajnych rówieśników zainteresowanych np. tą samą dziedziną wiedzy, co on. Dla nauczycieli w gimnazjum liczy się przede wszystkim wiedza, mniej zachowanie, więc syn może zabłysnąć.

      2. Mała szkoła np. społeczna za to z dalekim dojazdem będzie OK, jeśli możecie dowozić i zawozić (bo codzienna jazda komunikacją miejską potrafi wykończyć nawet dorosłego), a synowi nie zależy zbytnio na rozwijaniu bogatego życia towarzyskiego na co dzień.

      3. Z doświadczeń córki ze szkołą integracyjną (zerówka i klasy I-II), w której również było gimnazjum nie polecam. Nie ze względu na niższy poziom nauki, bo tak nie powinno być. Takiej eskalacji różnych negatywnych zachowań, jaką widziałam w szkole integracyjnej, nie widziałam w minimalnym nawet zakresie w zwykłej rejonowej szkole (klasa III i IV). Niestety trafiliśmy na szkołę, która nie radziła sobie ze złymi zachowaniami dzieci chorych (i zaniedbanych wychowawczo, bo takich też jest niemało), a dzieci zdrowe bardzo szybko je przechwytywały i modyfikowały w jeszcze gorszym kierunku. Uważam, że szkoły integracyjne nie są dobrym pomysłem dla dzieci bez deficytów w nauce, spokojnych i wrażliwych.

      4. Stworzenie własnej szkoły - utopia, chyba że macie czas i siły zarządzać pro publico bono obarczonym mnóstwem ustawowych obwarowań przedsiębiorstwem. Już lepsze jest naucznie domowe, indywidualne w domu lub szkole.
      • hankam Jest niż demograficzny 02.11.13, 12:56
        Ale jednak ludzie zakładają szkoły i przedszkola...
        Pomimo trudności.
        Założenie szkoły w miejscu, gdzie jest deficyt miejsc i nauka na zmiany w szkole publicznej może się powieźć.
        W dodatku szkoły, która będzie otwarta dla dzieci z orzeczeniami, miała małe klasy, dobry program wychowawczy i ciekawą propozycją.
        Może można dostać jakąś dotację?
    • helka_butelka Re: Gimnazjum 06.11.13, 02:33
      Nie wiem, czy czytałyśmy ten sam tekst :)... Wklejam zalinkowaną notkę na stronie Wszystko Jasne, mam nadzieję, że zainspiruje, bo pomysł z własną szkołą karkołomny, ale rzeczywiście intrygujący :): www.wszystkojasne.waw.pl/wlasna-szkola-dla-niepelnosprawnego-dziecka/
      • katja.asd Re: Gimnazjum 06.11.13, 03:04
        Polecam lekturę. Własna szkoła to nie taka prosta sprawa.
        • helka_butelka Re: Gimnazjum 10.11.13, 20:00
          Dzięki za ciekawy link. Co nie znaczy, że taki pomysł nikomu się nigdy nie uda ;-). Wszak żeby żyć w naszym kraju, trzeba być trochę freakiem z twardym zadem ;-).
    • berdebul Re: Gimnazjum 07.11.13, 13:01
      Poszukajcie dobrej szkoły, z możliwie prostym dojazdem (długie podróże wśród innych osób są trudne). Dobra szkoła, to nie zawsze ta, która ma najlepsze wyniki. Patrzcie na wartość dodaną, na to co uczniowie mówią o szkole, jak nauczyciele odnoszą się do uczniów, jakie podejście ma dyrekcja (do szkoły, ale też do uczniów - dyrektorka gimnazjum do którego chodziłam znała wszystkich uczniów - po 7 klas 30 osobowych w roczniku - z imienia). ;-) Dobrym połączeniem może być gimnazjum przy poradni pedagogicznej (np. w tym samym budynku).
      • 1952.r Re: Gimnazjum 20.11.13, 16:29
        Muszę podzielić się z Wami dobrą wiadomością. Jak pisałam wcześniej miałyśmy z córcią wielkie obawy co do nowej szkoły. Jednak okazało się że niepotrzebnie.
        Szkoła podstawowa była koszmarem. Klasa integracyjna lecz wszystkie dzieci z ADHD, jednym słowem była ofiarą klasy. Obecnie, gimnazjum również integracyjne ale całościowo, znajduje się na Bielanach. Są dzieci z ZA, zawarła kilka przyjaźni co do tej pory się nie zdarzyło. Nauczyciele kompetentni, czujni i naprawdę wiedzą po co tam są i mają świetny kontakt z dziećmi, zajęcia pozalekcyjne dla chętnych. Wprawdzie troszkę daleko od domu, kilka przystanków autobusem ale jest przeszczęśliwa, dumna ze swojej niezależności i nabrała pewności siebie. To przełożyło się na lepsze wyniki w nauce. Córka z pierwszego zebrania wróciła zadowolona.
        Ja również nabieram więcej pewności na dalszą Jej przyszłość. :)
        • helka_butelka Re: Gimnazjum 20.11.13, 23:39
          Ujawnisz nam, co to za szkoła? Na pewno wielu rodzicom się przyda taka wiadomość :).
          • 1952.r Re: Gimnazjum 23.11.13, 14:39
            Bardzo proszę.
            www.zs56.pl/
            • helka_butelka Re: Gimnazjum 24.11.13, 20:24
              Dziękuję w imieniu własnym i wszystkich zainteresowanych. Mój syn jest jeszcze w zerówce, ale wolę już teraz zewrzeć szyki. Mam cichą nadzieję, że szkoła utrzyma taką pozytywną atmosferę przez kolejne lata ;-).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka