Dodaj do ulubionych

Tomatis - znowu ;)

04.12.13, 02:57
Jak już pisałam syn już korzystał z Tomatisa, jest jakiś efekt, pozytywny mam na myśli. Po lekturze forum sprawdziłam, ośrodek do którego jeździliśmy nie ma certyfikatu od Tomatisa. Terapia wyglądała w ten sposób, że syn miał puszczane płytki, więc raczej nie był to program specjalnie dla niego układamy. Od razu rodzą się pytania, czy jesli program byłby układany dla niego, to czy efekty nie byłyby większe? Chcemy terapię kontynuować, ale jak każdy chcielibyśmy aby miała jak najlepszy efekt. Czy ktoś się orientuje jakie ośrodki na śląsku prowadzą terapię w ten sposób, że jest ustawiana "pod dziecko". Ostatnio dojeżdżaliśmy na terapię 60km w jedną stronę, więc dojazd nie stanowi problemu. Może ktoś orientuje się jak to jest z tym Tomatisem z urządzeniem wypożyczanym do domu. Znalazłam na stonie Tomatisa konsultantkę z małopolskiego, która wypożycza urządzenia do domu. Spoko rozwiązanie, jeśli chodzi o dojazdy, ale czy przez to terapia jest taka sama, czy ten sprzęt nie jest gorszy, czy jest indywidualnie układany program i jak to sprawdzić?
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: Tomatis - znowu ;) 04.12.13, 11:18
      Ostatnio byłam w Kajetanach, bo mIsiek ma jakieś tam jednak problemy ze słuchem i bardzo długo gadałam nt. Tomatisa.

      Okazuje się, że:
      - terapeuci Tomatisa (nawet ci mający certyfikaty, figurujacy na listach i tak dalej) mają 5 głównych programów i te programy stosują do WSZYSTKICH dzieci.
      - nie ma tak, że jest KAŻDY program dostosowywany do KONKRETNEGO dziecka. Jest mniej więcej. Czyli te 5 programów na zasadzie podziału: na cos tam, na cos tam innego i tak dalej.
      - terapeuta nie ma sprzetu i mozliwości weryfikacji i nagrywania nastepnych programów. Nie ma dośc drogiego specjalitycznego sprzętu, który umozliwi filtrowanie dźwięków. To jest szykowane w centrali i dlatego tych programów jest tylko 5 i sa standardowe. Po prostu.

      I oczywiście to pomaga. Tylko zalezy jak dziecko wpasuje się w dany program, bo moze się okazać, że tak jakby pasuje i w jeden i drugi program (jest to mozliwe), bo swoim probloemem lezy akurat pomiedzy. I wtedy.. niestety wybiera sie jeden i pomaga. Jak najbardziej, ale częsciowo, na częśc problemów. To zresztą nie jest remedium.
      • tijgertje Re: Tomatis - znowu ;) 04.12.13, 11:32
        Ja sie nadal zastanawiam nad Tomatisem (najpierw dla siebie), tyle, ze koszty u nas sa iscie zabojcze no i dosc daleko jak na tubylcze warunki mam. Z tym, ze osrodek faktycznie ponoc dobry i podkreslaja koniecznosc odbywania terapii u nich. Maja mozliwosc nagrywania materialow, zwlaszcza dla bardzo malych dzieci robia materialy z glosem matki i w czasie terapii czestotliwosci sa na bierzaco regulowane w zalenosci od reakcji, dlatego podkreslaja znaczenie terapii na odpowiednim sprzecie. Jak szperalam po internecie to inne osrodki dzialaja chyba wlasnie na podobnej zasadzie jak madziulec pisze. Terapeuci wypozyczajacy sprzet do domu nie robia w zasadzie Tomatisa zgodnie z zalozeniami, do takiego sluchania nadaja sie wylacznie standardowe plyty, ktorych u nas mozna sluchac "do towarzystwa", ale maja dzialanie dosc ogolne, nie skierowane na indywidualne potrzeby dziecka.
    • ese1 Re: Tomatis - znowu ;) 04.12.13, 12:15
      najpierw proponuje sprawdzic, ktore osrodki widnieja na oficjalnej liscie z licencjatem
      www.tomatis.com/pl/index.html
      pozniej zadzwonic/pojechac i dokladnie dopytac jak wyglada terapia

      to niemaly wydatek, a wiele osrodkow choc ma sprzet i plytki niewiele wiecej robi. A sluchac mozna tez w domu, wiec moim zdaniem nalezy sie domagac

      Mozna tez ewentuanie zapytac/napisac do centrali Tomatis w Luxemburgu jak powinna wygladac poprawna terapia i na co zwrocic uwage zglaszajac sie do jednego z takich osrodkow.
      • drop.s18 Re:Johansen?? 07.12.13, 11:49
        czy któraś z was może stosowała?? jest tańszy i można go stosować w domu więc odpada tez koszt dojazdów. Pytam bo mielismy go zacząć w ramach WWR, ale... jakos zacząć nie możemy)))) i chciałam sama załatwić płytki. Mój niunio ma 4 latka, mówi niewyraźnie, ale słów cały czas przybywa, coraz lepiej buduje zdania, jest nadwrażliwy słuchowo, ale bez tragedii)))
        • lisycyna Re:Johansen?? 18.12.13, 17:13
          podczepiam się pod pytanie. słyszałam, że Johansen i Tomatis to różne metody i dobry specjalista kwalifikujący powinien na wstępie polecić metodę lepszą w danym przypadku, ale w praktyce, w Polsce Tomatis jest lepiej znany i rozpowszechniony, częściej na niego zdobywa się różne fundusze i tak, jak trafiamy na trening słuchowy to głównie na Toamtisa... my
          mamy wizytę kwalifikacyjną (jak rozumiem określającą skalę problemu nadwrażliwości słuchowej) w lutym, w Medinkusie - jestem bardzo ciekawa, co powiedzą
          • drop.s18 Re:Johansen?? 18.12.13, 17:36
            ja też się zastanawiam co wybrać i raczej jestem za johansenem- głównie ze względu na koszta. Co do tych specjalistów im więcej czytam tym mniej wiem))) większość specjalistów pisze że płyty dobiera się indywidualnie, a rodzice że jest tylko kilka rodzajów i że to pic na wodę??? więc trochę to naciągane- ta indywidualna terapia. Z tego co rozmawiałam z naszą logopedą w johansenie jest podobnie tylko cichooo)))) w styczniu mamy spotkanie podsumowujące semestr w WWR więc poruszymy jeszcze raz temat johansena i może doczekamy się na płyty))
            • madziulec Re:Johansen?? 18.12.13, 18:23
              Nie ma płyt dobranych konkretne pod KAŻDE dziecko.
              Jest jakiś tam zestaw płyt (nagrań, czy jakkolwiek to nazwać) dopasowany do pewnego rodzaju zaburzeń.

              To tak jakby powiedzieć, że jeśli dziecko ma problemy z koncentracją - płyta nr 1, problemy z czyms tam - płyta 2 i tak dalej.
              To potwierdzali mi w Kajetanach. I wygląda, że mają rację, bo nagranie takiego zestawu muzycznego z róznicami wymaga obawiam się specjalistycznego sprzętu (w Tomatisie jest "falujący" dżwięk).

              Ni ewypowiem sie co do Johansena, al epodobno wcal enie wygląda tak kolorowo jeśli się rpowadzi to w domu, nie czytałam nigdzie o jakichś efektach, które ktos zaobserwował bardzo szybko, więc terapia jest bardzo długodystansowa, co jednak zwiększa koszty
              • drop.s18 Re:Johansen?? 18.12.13, 18:48
                dlatego próbuje załatwić z NFZ, ale mam możliwość johansena i też nie mam żadnych info na temat skuteczności. Z tego co się dowiadywałam to trwa to około 3 miesięcy (1 płyta to koszt około 150-200 zł) około 10 min dziennie więc bez tragedii, no i dojazdy odpadają, a tomatis to bardziej w tysiącach idzie z tego co piszą dziewczyny (z efektami też różnie bywa)
                • madziulec Re:Johansen?? 18.12.13, 19:01
                  Zupełnie tyle nie trwa ;)
                  "Cały program stymulacji trwa 6-10 miesięcy. Terapia kończy się powoli poprzez zmniejszanie liczby dni i czasu słuchania płyt." to oficjalna informacja ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka