co na nerwy dla rodziców?

03.12.14, 11:05
Bierzecie coś? Bo ja chyba już nie dam rady. Mąż kupuje mi jakieś ziołowe preparaty, ale to nic nie daje. Młody ma ciężki okres, a ja zaczynam wychodzić z siebie. Potrzebuję czegoś na uspokojenie. Polećcie coś. Może być na receptę, najwyżej przejdę się do lekarza.
    • rilla-m Re: co na nerwy dla rodziców? 03.12.14, 11:27
      Ja dostałam od lekarki Atarax, ale nie bardzo mogę brać to w dzień bo mnie usypia :( czasami biorę na noc, żeby przespać noc i nie myśleć za dużo....
    • madziulec Re: co na nerwy dla rodziców? 03.12.14, 14:26
      Jeśli pytasz na forum... to wybacz, ale nikt o zdrowych zmysłach nie powinien odpowiadać.
      Nikt tu nie jest lekarzem, nei zna ani Twoich wyników badań ani Ciebie więc polecanie Ci czegos jest.. delikatnie mówiąc chybionym pomysłem.

      Skoro potrzebujesz czegoś na wyciszenie to rzeczywiście wybierz opcję " najwy
      > żej przejdę się do lekarza."
      • kenijka Re: co na nerwy dla rodziców? 03.12.14, 22:47
        moze spróbowac zmienic podejscie? u nas dało b. dobre efekty:)
        ja ignoruje ( to co moge) a on widzi to, dziwi sie i mniej świruje
        na uspokojenie nie biore nic, im wieksza napinka z mojej strony tym wiecej złości i stresu miałam
        prowadzisz terapie sama?
        • astat123 Re: co na nerwy dla rodziców? 04.12.14, 20:23
          Czasem chyba najtrudniej o te zmiane podejscia. Tez przerabialam to na sobie- mlody nakrecony, ja jeszcze bardziej i tak wzajemnie sie nakrecalismy. Doszlo do tego, ze mlody tylko w stosunku do mnie byl agresywny. Jeszcze dwa miesiace temu myslalam, ze dluzej nie dam rady. Wtedy staralam sie ograniczac czas z mlodym, czesciej byl z nim maz, lepiej sie wtedy dogadywali. Dolozylam staran, by cieszyc sie z malych rzeczy, chwalilam go kiedy tylko byla okazja i obecnie jest mega poprawa. Przyzwyczail sie do nowego miejsca, jest o niebo spokojniejszy, my tez. :-). A moze cos mu nie pasuje? Nowa placowka, jakas zmiana ostatnio? Zycze powodzenia i sil. :-)
    • malgoska777 Re: co na nerwy dla rodziców? 04.12.14, 09:59
      Nie brałam nigdy nic na uspokojenie, najlepszy w ciężkim okresie ktoś do pomocy, żebys mogła wyjść z domu i ochłonąć... trudno czasem zorganizować, ale to działa najlepiej, przynajmniej na mnie.Faszerowanie się lekami na dłuższą metę to trochę bez sensu.A jak rzeczywiście musisz to ktoś dobrze napisał - tylko i wyłącznie idź do lekarza.
      • ania-pat1 Re: co na nerwy dla rodziców? 04.12.14, 21:35
        Jako, że zawodowo się zajmuję tą działką czuję się wywołana do odpowiedzi. Radzę: nie proś lekarza o uspokajacze, jak raz dostaniesz psychotrop to już (będąc w stanie stresu) zawsze tak będziesz się ratować. Wyjątek: depresja - ale tu potrzebna rzetelna diagnoza i trochę czasu na rozwinięcie działania leku. Jeśli lekarz to psychiatra i to polecony. Zawsze warto rozpocząć od psychoterapii - bo czasem tylko tak da się wrzucić na luz. Nieco lepszy, choć ziołowy jest Validol - redukuje kołatanie serca i jest bez recepty - mozna spróbować zamiast "ziołowych uspokajających".
    • mamamada Re: co na nerwy dla rodziców? 05.12.14, 20:41
      Na moje skołatane nerwy, jak syn ma gorszy okres i życie rodzinne zaczyna przypominać permanentną szarpaninę, najlepiej robi rozmowa z terapeutą młodego. To pozwala popatrzeć na problemy z boku, ponazywać je, zobaczyć we właściwych proporcjach. Czasem - urealnić oczekiwania, choć to akurat bywa bolesne.
      Prochów nie biorę. W ziołowe nie wierzę, a psychotropów się boję. Ale jeśli w aptece zaczęliby sprzedawać cierpliwość w pigułkach, to zapłaciłabym każde pieniądze...
Pełna wersja