wfrewy 23.08.15, 13:43 Módlmy się wytrwale za nasze dzieci. Odmówiłem Nowennę Pompejańską za syna. Byliśmy z żoną zaszokowani: zmiana była natychmiastowa, radykalna i trwała. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
portenho PROSZĘ O SKASOWANIE POSTA OBRAŻA MOJE UCZUCIA 23.08.15, 14:52 proszę Administratorki o usunięcie powyższego bełkotu, mamy XXI w. pozdrawiam Odpowiedz Link
ajelonek_ak Re: PROSZĘ O SKASOWANIE POSTA OBRAŻA MOJE UCZUCIA 23.08.15, 16:37 portenho napisała: > proszę Administratorki o usunięcie powyższego bełkotu, mamy XXI w. > pozdrawiam Hm, własnie ze względu na to, ze mamy XXI w. i wolność słowa ten post nie powinien być usunięty. Autor nikogo nie atakuje - dzieli się swoim doświadczeniem z innymi. Jeśli masz z tym problem to po prostu nie czytaj. Nie bądź wojującym ateistą, bo nam katolikom wojowanie z wami nie przychodzi do głowy. Mogę tylko współczuć bo osobom niewierzącym w Boga musi być ciężko w życiu. Odpowiedz Link
firella2 Re: PROSZĘ O SKASOWANIE POSTA OBRAŻA MOJE UCZUCIA 24.08.15, 09:58 portenho napisała: > proszę Administratorki o usunięcie powyższego bełkotu, mamy XXI w. Przesadzasz moim zdaniem, i to bardzo. A gdzie tolerancja, taka modna ostatnio? Odpowiedz Link
ajelonek_ak Re: Wsparcie duchowe 23.08.15, 16:33 fantastyczne świadectwo. Moi rodzice również odmówili Nowennę w intencji mojego dziecka z czr. Zmianę zauważyłam, ale nie była ona aż tak radykalna. Myślę, że wiara daje nam siłę aby być wsparciem dla naszego dziecka. Odpowiedz Link
ela880 Re: Wsparcie duchowe 23.08.15, 17:47 Jaka zmiana? Pomogło dziecku czy rodzicom ? Jakaś choroba była powodem modlitwy? Jestem osobą wierzącą- nie jestem katolikiem. Co robić? Odpowiedz Link
wfrewy Re: Wsparcie duchowe 23.08.15, 18:42 Pogłębiające się obajwy choroby dwubiegunowej afektywnej (i w tym kierunku syn był diagnozowany, abmulatoryjnie, nie zgodził się na leczenie szpitalne). Był coraz trudniejszy kontakt z synem, bardzo wysoki poziom lęku, zapowiedź samobójstwa. Objawy zniknęły z dnia na dzień. Mieliśmy z żoną problem z przestawieniem się na normalną komunikację z synem. Lekarza psychiatry nie informowaliśmy, co zaszło. Po rozmowie z synem, był zdumiony, pytając, czy widzimy, co się stało. Zespół Aspergera pozostał, ale bez ciężkich stanów lękowych (sporadycznie ma okresy niepokoju, szybko ustępujące). Pozdrawiam seredecznie Odpowiedz Link
wfrewy Re: Wsparcie duchowe 23.08.15, 18:45 W razie bardziej osobistych pytań, proszę napisać: skrajpuszczy@wp.pl Pozdrawiam Odpowiedz Link
marychna31 Re: Wsparcie duchowe 27.08.15, 15:22 Ja mam pytanie osobiste, chętnie je zadam tu, jeśli można. Nie jest złośliwe, autentycznie jestem ciekawa odpowiedzi. Skoro uzdrowienie twojego dziecka przyszło Bogu tak łatwo, ot po modlitwie to, po co w ogóle uczynił je chorym? Bo chciał tę modlitwę usłyszeć? Odpowiedz Link
marychna31 Re: Wsparcie duchowe 27.08.15, 23:50 > Nie wiem. To, że nie wiesz- to ja się domyślam bo Bóg pewnie się z tobą nie konsultuje ;) Bardziej chodziło mi o to, jak czujesz, jak myślisz, jak sobie to tłumaczysz? Bo pewnie się nad tym zastanawiałaś? Odpowiedz Link
firella2 Re: Wsparcie duchowe 28.08.15, 13:46 marychna31 napisała: To, że nie wiesz- to ja się domyślam bo Bóg pewnie się z tobą nie konsultuje ;) Bardziej chodziło mi o to, jak czujesz, jak myślisz, jak sobie to tłumaczysz? Bo pewnie się nad tym zastanawiałaś? Pytanie nie do mnie, może autor odpisze, ale to chyba zbyt osobiste pytanie jak na publiczne forum, w dodatku niepoświęcone wierze? Każda wierząca osoba jakoś to czuje, myśli, próbuje sobie wytłumaczyć takie rzeczy, a ludzi wierzących jest na świecie jednak większość, również pośród osób bardzo światłych i mądrych - chociaż mamy XXI wiek. Odpowiedz Link
wfrewy Re: Wsparcie duchowe 28.08.15, 22:40 Woła mnie i przyciąga do siebie. Dwadzieścia lat temu dając siłę do walki z chorobą alkoholową. Nowenna jest ciężką modlitwą. Duchowo człowiek zaczyna się gotować. 54 dni codziennej rozmowy z Bogiem. Nie pytam Boga, dlaczego to czy owo. Chciałbym, żeby Jego mądrość była przy mnie. Rządzi mną codzienność. Maria Vadia: "Jeśli myślimy tylko o naszych problemach. to one stają się naszym bożkiem". Odpowiedz Link
marika012 Re: Wsparcie duchowe 29.08.15, 16:17 Znam Nowennę Pompejańską i widzę jej owoce. Za syna z ZA też się modlę, nie proszę o uzdrowienie ale o to żeby był otoczony dobrymi ludźmi, nie wpadał w kłopoty itp. Modlę się też do św. Rity i św. Charbela. Wiem, że sceptycy nie uwierzą ale św. Rita pomogła mi w sprawie naprawdę po ludzku beznadziejnej. Świeża sprawa sprzed tygodnia. Po ludzku nie było szans żaby załatwić synowi orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego na czas (czyli przed końcem wakacji, żeby powstała druga klasa integracyjna w gimnazjum). Modliłam się do św. Rity i ona to po prostu załatwiła :) Odpowiedz Link
marika012 Re: Wsparcie duchowe 30.08.15, 08:27 Właściwie tak ;) Jestem o tym przekonana! Ludzie nie dostarczyli na czas wyników badań, jak już mieliśmy je w reku to były bez pieczątek (przesłane mailem), kolejni ludzie nie wysłali w terminie dokumentów z innej PPP do rejonowej. Gdyby nie pomoc z góry orzeczenia by nie było do dziś. Odpowiedz Link
eraz-lilipop Re: Wsparcie duchowe 30.08.15, 09:48 Kiedyś św. Antoni pomógł znaleźć mi paszport , ktory nie byl w domu.Różne cuda na świecie się zdarzają :) . Ja wierzę że jak wierzymy i mądrze prosimy nasze prośby będą wysłuchane. Odpowiedz Link
eraz-lilipop Re: Wsparcie duchowe 30.08.15, 11:41 Nie nie przyniósł do domu :) , wieczorem prosiłam a rano wpadł mi pomysł gdzie szukać i tam znalazłam. Poprzez modlitwę skoncentrowałam wszystkie myśli na znalezienie i znalazłam . Odpowiedz Link
madziulec Re: Wsparcie duchowe 30.08.15, 12:32 A gdybys się nie modliła i skoncentrowała to by nie wystarczyło??? Odpowiedz Link
eraz-lilipop Re: Wsparcie duchowe 30.08.15, 13:14 Widocznie bez modlitwy skupić się nie mogę. Szukałam bezowocnie paszportu przez ponad tydzień. Podzieliłam się ze znajomą moim zmartwieniem i wtedy ona zaproponowała aby poprosić św. Antoniego. Możemy wierzyć w co chcemy nikomu krzywdy tym nie wyrządzamy. A ty Madziulec w co wierzysz ? Odpowiedz Link
madziulec Re: Wsparcie duchowe 01.09.15, 00:26 W siebie i w innych ludzi. Zaczynam się tak po ludzku zastanawiać czy tacy święci są aż tak prózki, że jest im niezbędna czyjaś modlitwa, by funkcjonować. I bez niej absolutnie nicnei robią. I doświadczają ludzi tak, by ich po nerach kopać na maksa. I tylko potem pokazują swoją "dobroć"... Dość ciekawe pojmowanie świata. Odpowiedz Link
marika012 Re: Wsparcie duchowe 01.09.15, 12:39 Madziulec te pytania skieruj raczej do jakiegoś teologa. Jeśli faktycznie cię nurtują, bo ja raczej odbieram je jako ironiczne. Tu na forum naprawdę nie czas i miejsce na dyskusje między ludźmi wierzącymi i ateistami. Odpowiedz Link
portenho Re: Wsparcie duchowe 01.09.15, 13:54 marika012 napisała: > Madziulec te pytania skieruj raczej do jakiegoś teologa. Jeśli faktycznie cię n > urtują, bo ja raczej odbieram je jako ironiczne. Tu na forum naprawdę nie czas > i miejsce na dyskusje między ludźmi wierzącymi i ateistami. Ależ właśnie widocznie jest na to miejsce i czas tutaj, skoro już się zrobiło kółko różańcowe czy jak to tam nazywacie, na zupełnie świeckim forum. To jest w ogóle chyba bardziej straszne, niż śmieszne co tu jest powypisywane. Jak Wasze nowenny i inne modły tak świetnie działają, to po co Wam terapie i inne działania związane z autyzmem? naprawdę brak słów Odpowiedz Link
marika012 Re: Wsparcie duchowe 01.09.15, 15:01 Wiara i modlitwa to nie koncert życzeń. A najstraszniejsze jest to że są na tym forum osoby kompletnie nietolerancyjne. Naprawdę nie ma obowiązku czytania wszystkich wątków. Odpowiedz Link
portenho Re: Wsparcie duchowe 02.09.15, 11:35 madziulec napisała: > I to jest katolicka tolerancja??? > to samo sobie pomyślałam. I właśnie tak, to jest ich tolerancja. Na każdym kroku tak właśnie się objawia. "jak nie jesteś z nami, to przeciwko nam". Może na nienawiść też mają jakąś nowennę miłe panie :-))) Odpowiedz Link
marika012 Re: Wsparcie duchowe 02.09.15, 17:14 Mój wpis był nietolerancyjny???? W którym miejscu??? Za to tolerancyjne były wzmianki o kółku różańcowym, świeckim forum i kasowaniu wątku. Gratuluję umiejętności interpretacji, mogłybyście odnieść sukces w polityce. Odpowiedz Link
firella2 Re: Wsparcie duchowe 02.09.15, 18:12 > Za to tolerancyjne były wzmianki o kółku różańcowym, świeckim forum i kasowaniu > wątku. I jeszcze wzmianka o "bełkocie", obrażaniu uczuć (?) i prośba o skasowanie napisana wielkimi literami, co ponoć w internecie oznacza krzyk ;) Odpowiedz Link
madziulec Re: Wsparcie duchowe 02.09.15, 22:48 No zaraz. Ja nie waliłam o kółku różańcowym. Wydawało mi się jednak, że mamy państwo nie-religijne, więc epatowanie wyznaniem na forum publicznym, narzucanie komuś przekonań i tp. jest mocno przesadzone Odpowiedz Link
marika012 Re: Wsparcie duchowe 03.09.15, 10:43 To forum jest po to żeby wymieniać się opiniami, informacjami i wsparciem. Ktoś odkrył modlitwę x widzi jej skuteczność więc się tym dzieli na forum. Nikt nie agituje, nie namawia, nie narzuca. Jeśli ktoś jest zniesmaczony, urażony itp, to po prostu może wątek omijać. Ja nie czytam wątków które podnoszą mi ciśnienie i już :) Odpowiedz Link
madziulec Re: Wsparcie duchowe 03.09.15, 15:08 Zaraz. Forum nie ma w nazwie: religia, modlitwa, święci pańscy itp. Mam prawo do zachowania niezalezności kulturowej, wyznaniowej i mam prawo do nie bycia agitowanym religijnie. Chociaż tutaj. Forum ma charakter świecki. Nie religijny. Nie czuję się urażona. Po prostu zastanawia mnie wasza agitacja na rzecz religii. Dlaczego tak usilnie musicie wszystkich do tego namawiać? Podobno dobre rzeczy bronią się same... Odpowiedz Link
marika012 Re: Wsparcie duchowe 03.09.15, 17:20 No dobra, napiszę jeszcze raz bo może ci umknęło. Nikt tu nie agituje, nie namawia, nie przekonuje. Gdzie przeczytałaś "módl się madziulec, módl i na kolanach do Częstochowy albo do Pompejów od razu ;)" Ktoś się podzielił doświadczeniem i tyle. Wątek w klimacie wiary jest słownie: jeden. Zresztą jakbyś czuła się agitowana to byś w watek nie wchodziła. Moim zdaniem bijesz pianę, tylko nie wiem w jakim celu... może nuda.... kompleksy... trauma.... nienawiść.... nie wiem. Odpowiedz Link
madziulec Re: Wsparcie duchowe 04.09.15, 10:34 "Módlmy się wytrwale za nasze dzieci." A JA nie chcę ;) I czuję właśnie parcie WASZE na to, co mam robic. Odpowiedz Link
firella2 Re: Wsparcie duchowe 04.09.15, 10:43 madziulec napisała: > "Módlmy się wytrwale za nasze dzieci." A JA nie chcę ;) No to się nie módl, nikt nie zmusza ;) Problem z d... wzięty normalnie ;) Odpowiedz Link
kammienikuppa Re: Wsparcie duchowe 04.09.15, 10:46 Nie widzę problemu: nie otwieraj po prostu tego wątku. Odpowiedz Link
mam100pytan Re: Wsparcie duchowe 04.09.15, 15:05 Madziulec, cos sie w Tobie dzieje. Jakies wewnetrzne sprzecznosci. Lepiej sie czujesz jak nie czytasz i nie sluchasz o modlitwie. Wtedy moze sie wydawac, ze nie ma wiary, ludzie sie nie modla. A jednak jest inaczej. Czasami chcemy cos zniszczyc, bo wygodniej nam jakby tego nie bylo. A jak jest to strasznie jest to niewygodne i strasznie drapie. A nikt nie chce aby go swedzialo. Kiedy uwazamy np. Modlitwe za bezsensowna, to sie nie modlimy i nic nas nie drapie, ze ktos sie modli. A niech sie modli. Odpowiedz Link
madziulec Re: Wsparcie duchowe 04.09.15, 20:10 Wybacz, ale ja nie mam wewnętrznych sprzeczności ;) Co więcej KOCHAM ludzi, którzy dokonują analizy mojego internetowego ja na podstawie moich wypowiedzi. Zwykle stwoerdzają wiele rzeczy. Ale na pocieszenie : polska.newsweek.pl/uczestnictwo-w-mszach-swietych-statystyki-kosciol-katolicki-newsweek,artykuly,343384,1.html Rozumiem więc że ten wątek to swoisty marketing ;) I mnóstwo nowych fałszywych nicków, które się pojawiły :P Odpowiedz Link
marika012 Re: Wsparcie duchowe 04.09.15, 15:50 > "Módlmy się wytrwale za nasze dzieci." A JA nie chcę ;) To nie było personalnie do ciebie. Ja to odebrałam jako podzielenie się odkryciem nowenny pompejańskiej skierowane do osób wierzących. Odpowiedz Link
madziulec Re: Wsparcie duchowe 04.09.15, 20:08 No to są fora: forum.gazeta.pl/forum/f,21155,Kosciol_religia_.html?podpowiedzi forum.gazeta.pl/forum/f,721,Religia.html?podpowiedzi Myślę, że wręcz idealne do dzielenia się skutecznością nowenn, modlitw i tym podobnych rzeczy. Odpowiedz Link
ajelonek_ak Re: Wsparcie duchowe 06.09.15, 17:20 Moim zdaniem intencją autora wątku wcale nie było nakłanienie ateistów do modlitwy. To było podzielenie się swoim doświadczeniem. Wsparcie duchowe jest ważne dla osób wierzacych. Ty wierzysz w ludzi i terapie. Ja wierze w Boga i to, ze terapia może bardzo pomóc mojemu dziecku. Ale wiem też, że bez wiary nie dałabym rady ogarnąć psychicznie codzienności. Trudne zachowania mojego dziecka naprawdę dają mi w kość i dzięki modlitwie jestem silniejsza. Dlaczego są tu atakowani ludzie wierzący - te ironiczne teksty, kółka rożańcowe itp. Moim zdaniem tak czysto po ludzku powinniście cieszyć się, że ktoś znalazł wsparcie - w tym przypadku dzięki modlitwie. Odpowiedz Link
eraz-lilipop Re: Wsparcie duchowe 03.09.15, 11:06 Kto w wątku narzuca przekonania ? Oczekujecie tolerancji dla dzieci dla was rodziców dzieci z innego świata, kiedy same nie umiecie tolerować innych ludzi z innymi przekonaniami. Wierzycie w ludzi ? Odpowiedz Link
marika012 Re: Wsparcie duchowe 03.09.15, 17:24 Właśnie o tym samym myślałam. Po tym wątku naprawdę przestaje mnie dziwić, że zwykle rodzice nie chcą by dziecko z ZA było w klasie z ich dzieckiem. Pewnie wielu z tego forum gdyby miało pełnosprawne dziecko też trzymało je z dala od klas integracyjnych :( Odpowiedz Link
kammienikuppa Re: Wsparcie duchowe 01.09.15, 17:03 Naszą (chrześcijan) zasadą powinno być: "Módl się, jakby wszystko zależało od Boga; działaj, jakby wszystko zależało od ciebie." Odpowiedz Link
portenho Re: Wsparcie duchowe 02.09.15, 11:36 kammienikuppa napisała: > Naszą (chrześcijan) zasadą powinno być: "Módl się, jakby wszystko zależało od B > oga; działaj, jakby wszystko zależało od ciebie." a ja myślę, że raczej powinno być: "nie epatuj wierzeniami i modłami bliźniego swego w miejscu nie przeznaczonym do tego" pozdrawiam Odpowiedz Link
marika012 Re: Wsparcie duchowe 02.09.15, 17:36 >w miejscu nie przeznaczonym do tego" Wspaniale, że pokazujesz nam wszystkim czym jest tolerancja ;) Odpowiedz Link
marika012 Re: Wsparcie duchowe 30.08.15, 11:31 Dobrej woli nie było :( W PPP powiedziano jasno, że czekamy na dokumenty z innej PPP i na powrót lekarza z urlopu (ma wrócić w pierwszym tygodniu września) żeby były pieczątki itd. 21 sierpnia około 11 godziny wiedziałam, że orzeczenia nie dostaniemy w wakacje bo nie ma wymaganej dokumentacji a o godzinie 13 miałam orzeczenie w ręku. Dla mnie to cud. Ale oczywiście możesz interpretować jak chcesz, twoja sprawa, ja cię do wiary nie namawiam :) Odpowiedz Link
madziulec Re: Wsparcie duchowe 30.08.15, 12:31 Czyli nie było lekarza a orzeczenie wydano? Czyli wydano niezgodnie z prawem? Odpowiedz Link
marika012 Re: Wsparcie duchowe 30.08.15, 12:56 W komisji lekarz był. Chodziło o zaświadczenie o wynikach testów psychologicznych (akurat nasz lekarz jest też psychologiem). Odpowiedz Link
mam100pytan Re: Wsparcie duchowe 31.08.15, 10:39 Zaczelam modlitwe nowenna za moja corke. Wierze, ze przez Maryje dzieja sie cuda. Dziekuje Bogu za Nasza Matke. Modlitwa dzieki temu postowi. Odpowiedz Link
wfrewy Re: Wsparcie duchowe 04.09.15, 21:50 Świetny wybór przepięknych tekstów do medytacji: "Filokalia". Przynoszą spokój i wzmacniają. Odpowiedz Link
adio.pomidory Re: Wsparcie duchowe 07.09.15, 11:24 Nie mogłabyś się przenieść na jakieś forum dla dewotek, a nie reklamować jakieś bajki z mchu i paproci... Odpowiedz Link
ajelonek_ak Re: Wsparcie duchowe 07.09.15, 12:08 Nie chcesz to nie czytaj. Te teksty o bajkach i dewotyźmie... Jakby ktoś wam oburzonym szpilkę, za przeproszeniem w tyłek wbijał. Gdzie tolerancja? Odpowiedz Link