zfasonem
19.10.15, 22:01
Jak Wasze dzieciaki radza sobie w 4 klasie.
Moje dziecie nie bierze sie samo za lekcje. Przychodze z pracy i lekcje odrabiamy. Najlepiej jak siedzimy razem.
Na klasowki uczymy sie razem. Ja pytam, tlumacze, przypominam a dziecie rozkojarzone, zadaja pytania nie nabtemat. Zaczyna sie bawic itd. Koncentracja bliska zeru.
Jest ciezko. Ja nie daje rady.
A ile czasu poswiecacie na pisemne a ile na nauke.
A lekture czytaja?
Moje dziecie slucha audiobooka.
Jak nie powiem to nawet sie nie spakuje. Za nic sie nie wezmie, jak nie powiem.
Jak to zmienic? Macie jakis pomysl?
Nie jestem w stanie codziennie sie uczyc.:(