Dodaj do ulubionych

Dokuczanie

03.02.17, 21:33
Sluchajcie ostatnio choc w domu cisza (moze pred burza) w przedszkolu wciaz sa jakies incydenty. Syn chodzi od pazdziernika i choc na poczatku nie wykazywal zainteresowania dziecmi od jakiegos czasu inicjuje kontakty, lecz w sposob nieprzyjemny dla drugiej strony. Wybral sobie 2-3 osoby, ktorym ciagle dokucza: popycha, ciagnie za wlosy, lapie za szyje, poklada sie na nich, burzy im budowle itd. Dzis powiedzial, ze wylal dziewxzynce wode gdy malowala farbami. Na pytanie czemu odpowiada, ze lubi jak ona mowi nie i nazywa ja "Justynka nie". 2 dziewczynki juz pred nim uciekaja, jednemu chlopcu tez dokucza i mowi, ze to taka zabawa. Ja go nigdy w takich sytuacjach nie widzialam. No moze piza interakcjami z siostra, ktora czasem lapie za szyje czy wklada do oka palec. Mowie, ze to dla niej nieprzyjemne i pokazuje mu jak np. moze ja poglaskac lub przytulic. Panie w przedszkolu tez ponoc interweniuja i modeluja poprawne zachowanie, ale mowia, ze pomimo licznych sytuacji syn powiela te swoje zachowania. Podobnie jest w domu z corka, pomimo upomnien, wciaz wklada jej te palce do oczu:/ jakies rady jak do niego dotrzec? Nie chce, zeby zrazil do siebie wszystkie dzieci...
Obserwuj wątek
    • brynhildr Re: Dokuczanie 04.02.17, 21:37
      Dziecko nie życzy sobie interakcji. Dziecko życzy sobie uwagi. Ucieczka od niego (pewnie z tupotem i piskiem), śmieszne "nie" w wykonaniu Justynki, upomnienia, interwencje są dla niego atrakcyjne. Jest w centrum zainteresowania, jest gangsta i cool.
      Trzeba zająć się ofiarą. Przytulić, obejrzeć oko, wyrazić współczucie z powodu zburzonej budowli i pomóc w rekonstrukcji.
      • marta75b Re: Dokuczanie 04.02.17, 23:21
        Moj syn ma podobnie- na szczęście nie bije dzieci dla zabawy (tylko wtedy, kiedy cos jest nie po jego mysli :/), ale za to jest celowo niegrzeczny, zeby panie biegały dokoła niego i go uspokajały. Przyznaje, ze jako dziecko sama miałam podobne akcje.
        • biankao Re: Dokuczanie 06.02.17, 19:32
          Może macie troche racje, bo on nigdy nie lubił byc sam, bawić sie sam. Moze wiec w przedszkolu chce w ten sposób zwrócić na siebie uwage. Tyle ze on upatrzył sobie dwie dziewczynki i mowi, ze je lubi. Ponoć jak one wchodzą do szatni to aż sie trzęsie z entuzjazmu. Ja tez widze jak on reaguje na siostrę. Powtarza, ze chce ja przytulić i łapie ja za szyje, naciska palcem na jej twarz - on wtedy naprawdę chce jej okazać sympatie, tylko to takie osobliwe mi sie wydaje:/ No a dziś ugryzł Justynke w policzek... Ech...
          • mammajowa Re: Dokuczanie 09.02.17, 12:00
            a jak u niego z si (dotyk)? pytam bo u nas to była częściowo odpowiedź.
            • biankao Re: Dokuczanie 10.02.17, 08:44
              A co masz na myśli z tym dotykiem? Na pewni ma zaburzenia SI, ale na razie diagnozowalismy pod katem ZA. Poza dotykaniem w specyficzny sposób w tym tygodniu eskalował, ugryzł dziewczynkę w policzek, plecy a jednego chłopca chciał ukłuć kredka w oko, na szczęście nie trafił...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka