Dodaj do ulubionych

dojrzałość szkolna

28.03.17, 17:25
Mam pytanie do osób których dzieci w wieku szkolnym mają ZA wcześniej zdiagnozowane.
Czy wasze dzieci przed pójściem do szkoły miały określaną gotowość szkolną?
Jeżeli tak to gdzie? Czy w przedszkolu , czy w poradni, czy może nie określa się gotowości jeżeli dziecko ma orzeczenie?
Obserwuj wątek
    • emily_valentine Re: dojrzałość szkolna 28.03.17, 17:50
      Syn miał badanie w przedszkolu w zerówce. Rok temu nie dostał gotowości szkolnej, w tym raczej problemu nie będzie. No ale i tak musi iść do 1 klasy, nawet jakby tej gotowości nie dostał.
      • makurokurosek Re: dojrzałość szkolna 28.03.17, 22:33
        Dziecko z orzeczeniem o kształceniu specjalnym może zostać odroczone do ukończenia przez dziecko 9 lat, tak więc jeszcze rok możesz go odroczyć.
    • aerra Re: dojrzałość szkolna 28.03.17, 19:56
      Wszystkie dzieci w zerówce (czy to szkolnej czy przedszkolnej) mają badaną gotowość szkolną przez wychowawcę - to są standardowe testy, wg tabelki. I jeśli w tych standardowych badaniach wychodzi, że tej gotowości nie ma, to jest dodatkowe badanie przez psychologa.
    • tulipifera8910 Re: dojrzałość szkolna 28.03.17, 20:20
      Pytam, ponieważ moje dziecko o ile wiem będzie mieć zdiagnozowaną gotowość jako prawidłową ale szkoły w których chcielibyśmy je umieścić twierdzą że z powodu deficytów w poziomie uwagi, wydolności fizycznej itp nie poradzi sobie w pierwszej klasie.
      Chodzi tu o szkoły niepubliczne.
      Czy ktoś z was miał lub ma w tym roku podobne doświadczenia?
      • aerra Re: dojrzałość szkolna 28.03.17, 21:51
        A skąd szkoła, do której dopiero dziecko miałoby chodzić ma mieć dane do takiego wyrokowania? Nawet jeśli pedagog szkolny była na rozmowie/spotkaniu z wami i z dzieckiem, to ile to trwało? Godzinę? To nie szkoła określa gotowość szkolną, tylko wychowawca/pedagog z zerówki, który widzi dziecko i wie jak ono pracuje na co dzień.
        Poza tym, jeśli macie orzeczenie, to szkoła musi się dostosować do tego co jest napisane w orzeczeniu, czyli jeśli dziecko ma duże deficyty uwagi to zazwyczaj wymagany jest nauczyciel wspomagający.
        • tulipifera8910 Re: dojrzałość szkolna 28.03.17, 22:01
          No właśnie ja tak to sobie wyobrażam że orzeczenie ma spowodować dostosowanie wymagań do dziecka, ale w praktyce to trzeba mieć szczęście żeby w publicznej szkole dobrze trafić.
          W naszej szkole publicznej rejonowej w zeszłym roku dzieci z orzeczeniem trafiły do najliczniejszej klasy/ 25 osób/ , rodzice protestowali bez skutku. Nauczyciel wspomagający jest ,ale z łapanki ponieważ trudno znaleźć chętnych do pracy na wsi.
          W naszej gminie nie ma szkół integracyjnych.
          Są szkoły prywatne ale najwyraźniej bronią się rękami i nogami, niektóre wprost nie przyjmują dzieci z orzeczeniem.
          Być może jest to nowość ale od kilku osób słyszałam że w tym roku prywatne odmawiają.
      • makurokurosek Re: dojrzałość szkolna 28.03.17, 22:13
        Szkoła po prostu dała ci jasno do zrozumienia, że nie chce mieć w swoich szeregach dziecka z zaburzeniami, które mogłyby zaniżać im wyniki. Ponieważ jest to szkoła niepubliczna jak najbardziej może taką selekcje wprowadzić.
        Każdy kij ma dwa końce , orzeczenie może zamknąć wiele dróg .
        • emily_valentine Re: dojrzałość szkolna 29.03.17, 09:31
          Niestety, ale zgadzam się. Coraz trudniej znaleźć prywatną szkołę dla dziecka z ZA. Nie chcą takich dzieci i nawet dotacja nie jest w stanie ich skusić. Chyba, że jakaś mała szkoła na prowincji, gdzie czesne wynosi 500zł i dotacja to dla nich być albo nie być. Takie szkoły często przyjmują dzieci z ZA, choć też łatwo nie jest, bo wszyscy chcą dzieci wysoko funkcjonujące i bez problemów. 3 lata szukam prywatnej szkoły dla dziecka i wszystko wskazuje na to, że pójdzie do państwowej.
          Na pocieszenie dodam, że szkoła na Chocimskiej, podobno ideał dla dzieci z ZA, też nas nie przyjęła. "Decyzja jest nieodwołalna i spowodowaną niemożliwością zapewnienia odpowiednich warunków rozwojowych dla Państwa dziecka na terenie naszej placówki" hehe ;)
          • aerra Re: dojrzałość szkolna 29.03.17, 11:47
            A, to fakt, jest coraz więcej problemów z ze znalezieniem prywatnej szkoły. My mieliśmy o tyle dobrze, że ten sam właściciel ma przedszkole (do którego młody chodził) i szkołę i siłą rzeczy dyrektorka szkoły wiedziała, czego się może spodziewać i wiedziała, że mój syn naprawdę dobrze funkcjonuje. Ale szukaliśmy też w innych - ot tak, żeby mieć porównanie i na samo hasło "ZA" było automatyczne cofnięcie się rozmówcy.
            Trochę jest to mam wrażenie kwestia tych nowych przepisów dotyczących orzeczeń. Wcześniej szkoły prywatne brały dzieci z ZA z pocałowaniem ręki, bo to była kasa z subwencji. Ale teraz, jak mają obowiązek zatrudnienia oligofrenopedagoda, to już im się nie kalkuluje w większości, zwłaszcza, że wiedzą już, że nie zawsze jest tak różowo.
            I w efekcie najbardziej tracą na tym dzieci, zwłaszcza te, które z niewielką pomocą poradziłyby sobie w szkole ogólnodostępnej, a bez tej pomocy jest im bardzo ciężko.
            • makurokurosek Re: dojrzałość szkolna 29.03.17, 12:18
              I tak można się, że PIS póki co przycichł z pomysłem wrzucenia wszystkich dzieci z orzeczeniami i opiniami do szkół specjalnych, a taki pomysł miał jeszcze w czerwcu. Chociaż u nich to nie wiadomo, czy za tydzień w nocy im się ten temat nie przypomni.
    • grzalka Re: dojrzałość szkolna 29.03.17, 12:30
      Syn co prawda diagnozy ZA przed pójściem do szkoły nie miał, ale gotowość szkolną robiły wszystkim dzieciom panie w przedszkolu i na temat wyników rozmawiały osobno z każdym rodzicem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka