dagamore 10.10.06, 14:18 Witam, borykam się z podobnymi problemami opisanymi na tym forum. Mam pytanie do wszystkich rodziców z Poznania i okolic - czy możecie polecić jakiegoś terapeutę IS? Będę wdzięczna za namiary pozdrawiam daga Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gemmavera Re: Integracja Sensoryczna Poznań 10.10.06, 17:48 Proszę bardzo, oto namiary na najlepszą terapeutkę SI w Poznaniu (a może i nie tylko :)) iwona-palicka.republika.pl/ Mam nadzieję, że się Iwpal nie zbulwersuje - ale ponieważ strona jest dostępna w necie, to sobie pozwalam podać adres. :)) Odpowiedz Link
jolka45 Re: Integracja Sensoryczna Poznań 10.10.06, 22:34 dzięki ;-) Trafiłam już na tę stronę, ale nie ukrywam, ze zależy mi też na Waszej osobistej opinii. Jak rozumiem, miałas kontakt z tą osobą i właśnie ją polecasz? (widziałam, że w tym ośrodku jest jeszcze ktoś, kto zajmuje się bezpośrednio terapią IS) No i jeszcze jedno pytanie (wiem, naiwne, ale zapytam) czy taką terapię można przeprowadzić na Fundusz? pozdrawiam daga ps. Gemma, trochę bez związku (sorry za wściubianie nosa), ale odkąd bywam na forum to Ty zawsze kojarzyłaś mi się z Poznaniem, a tutaj nagle otarłam się o Katowice... ;-))) Odpowiedz Link
jolka45 Re: ;-))) 10.10.06, 22:36 ;-))) to cały czas ja,dagamore, tylko z rozpędu skorzystałam z innego loginu. pozdrawiam daga Odpowiedz Link
gemmavera Re: Integracja Sensoryczna Poznań 10.10.06, 23:05 Daga, no więc powiem tak: Iwony nie znam osobiście, tylko z forów (mniej więcej trzech :)), jako Iwpal. I ogromnie ją cenię za naprawdę fachowe rady oraz w ogóle za chęć pomagnia ludziom przez net. Znam też kogoś, kto właśnie w związku z zaburzeniami SI pojechał do Iwony aż ze Śląska, mimo że tutaj dziecko już miało terapię SI - no to nie ma siły, musi być dobra. :))) Co do kontraktow z NFZ - moja corka ma terapię SI refundowaną, potrzebne było skierowanie (u nas wystawił je neurolog), no i rzecz jasna ośrodek, który taką terapię prowadzi i który miał wolne miejsca. Podejrzewam, że w Poznaniu też coś takiego będzie - najlepiej napisz do kogoś zorientowanego (czyli znów Iwpal ;))). A czemu myślałaś, że jestem Poznanianką, to już wolę nie wnikać... ;)))) pozdrawiam :)) Odpowiedz Link
dagamore Re: Integracja Sensoryczna Poznań 10.10.06, 23:11 jeszcze raz dziekuję za info. co do skojarzeń, jak wiadomo to przekleństwo ;-)) nie mam zielonego pojęcia skąd się wzięło. Po prostu pasowałaś mi do Poznania ;-))) pozdrawiam ;-) Odpowiedz Link
iwpal Re: Integracja Sensoryczna Poznań 11.10.06, 00:46 DO Dagamore - na NFZ w POznaniu niby-terapie SI prowadzi jedna poradnia (przez litośc nie wspomnę jaka); a jest to "niby terapia", dlatego, ze nie mają tam żadnego terapeuty z uprawnieniami (czyli po II st.), a tylko klika osob skończyło I st.; odbywa sie to tak,ze jest 30 minut spotkania z psychologiem, 30 minut ćwiczeń ruchowych (moze gdzieś koło SI, ale nie do końca); nie wiem na jakiej podstawie kwalifikuja dzieci, bo nie mają uprawnień i narzędzi do przeprowadzania diagnozy SI, właśnie wróciło do mnie dziecko, którego rodzice chcieli zaoszczędzić i iśc na terapie na NFZ. Zlego słowa bym nie powiedziała, gdyby tam był choć jeden terapeuta SI, ale oni nawet nie byli zainteresowani kursem. U mnie w osrodku terapie prowadza 4 osoby, diagnozuję tyko ja (głównie z tej przyczyny, ze jestem najbardziej elastyczna czasowo i z racji sprawności w tym zakresie; poza tym ja uwielbiam cały proces diagnostyczny). Terapie SI prowadzą jeszcze koleżanki w przedszkolu na Limbowej (popołudniu - też odpłatnie), tel. (061)832 02 32, namiary na jedną z terapeuek sa na stronie stowarzyszenia terapeutó SI www.integracjasensoryczna.org.pl/index.php? option=com_contact&task=view&contact_id=30&Itemid=3 a takze przy stowarzyszeniu GEN (sama rozkręcałam swego czasu ten gabinet) www.gen.org.pl Odpowiedz Link
dagamore Re: Integracja Sensoryczna Poznań 11.10.06, 11:49 bardzo serdecznie dziekuję za odzew ;-))) d. Odpowiedz Link
iwpal Re: Integracja Sensoryczna Poznań 11.10.06, 00:44 >gemmavera napisała: > Proszę bardzo, oto namiary na najlepszą terapeutkę SI w Poznaniu (a może i nie > tylko :)) < Gemma, chyba lekko przesadziłaś :-DDD Odpowiedz Link
gemmavera Re: Integracja Sensoryczna Poznań 11.10.06, 13:32 iwpal napisała: > DO Dagamore - na NFZ w POznaniu niby-terapie SI prowadzi jedna poradnia (przez > litośc nie wspomnę jaka); a jest to "niby terapia", dlatego, ze nie mają tam > żadnego terapeuty z uprawnieniami (czyli po II st.), a tylko klika osob > skończyło I st. Iwpal, to przy okazji mam pytanie - jak to jest z tymi stopniami? Bo moja ZUzka w zeszłym roku była prowadzona przez terapeutkę po II st. Teraz w związku ze zmianą przedszkola i koniecznością dojazdów musiałyśmy zmienić godziny na popołudniowe. Tyle że nasza "stara" terapeutka nie prowadzi zajęć po południu - stąd dostała nam się nowa, bardzo miła i sympatyczna kobieta (Z. ją lubi). Ona ma zrobiony I stopień, a we wrześniu była mowa o tym, że "niedługo zaczyna II". Podejrzewam, że jeszcze tego drugiego stopnia nie zrobiła. Z tego co piszesz wynika, że osoby bez II stopnia nie mają uprawnień do prowadzenia terapii SI - czy tak faktycznie jest? Odpowiedz Link
iwpal Re: Integracja Sensoryczna Poznań 11.10.06, 18:56 >gemmavera napisała: Podejrzewam, że jeszcze tego drugiego stopnia nie zrobiła. Z tego co piszesz wynika, że osoby bez II stopnia nie mają uprawnień do prowadzenia terapii SI - czy tak faktycznie jest? < Tak faktycznie jest, chyba, ze prowadz w parze z terapeutą po IIst. Odpowiedz Link
iwpal Re: Integracja Sensoryczna Poznań 11.10.06, 19:17 I jeszcze jedno - nie zgadzajcie sie na tłumaczenie, że ktoś niedługo bedzie robił II st., bo to jest 160 godzin samej terapii i diagnozy, a I st. to 40 godzin podstaw teoretycznych. to tak ,jakby iść do "lekarza", który własciwie nie ukończył jeszcze studiow, ale obczytał sie z teorii. Odpowiedz Link
gemmavera Re: Integracja Sensoryczna Poznań 11.10.06, 21:23 No tak... To się załatwiłam... :/ No i już nie dam rady tego odkręcić, bo poprzednia terapeutka terminy ma nabite, a i my nie damy rady przychodzic na rano. Jedyne, co mnie pociesza, to że ona trzyma rękę na pulsie, tzn. z tego, co zauważyłam, jest dla tej młodszej kimś w rodzaju przewodnika. Odpowiedz Link
roseanne z calym szacunkiem 11.10.06, 22:35 mysle ,ze jak ktos nie ma uprawnien ,to by w placowce panstwowej nie pracowal, prawda? nie kazdego stac na prywatne wizyty Odpowiedz Link
iwpal Re: z calym szacunkiem 11.10.06, 22:54 >roseanne napisała: > mysle ,ze jak ktos nie ma uprawnien ,to by w placowce panstwowej nie pracowal, > prawda?> nie kazdego stac na prywatne wizyty < Niestety, mylisz sie. Rozmawialam wielokrotnie z p. dyr. placówki, o której pisałam wcześniej i ona nie widzi problemu - przecież wszyscy mamy skończone I. st.i dobre samopoczucie. A NFZ nie finansuje SI jako takiej (nie ma tego w wykazie świadczeń), więc nie wymaga okazania sie certyfikatami, tylko placówki podciągają to po inego typu rehabilitację. Poradnia, o której mówię ściąga pacjentów na hasło SI, bo nie wyrabia kontaktu na rehabilitacje i psychologa. I dobrze wiedzą,ze nie każdego stać na prywatne wizyty. Czy to uczciwe? Odpowiedz Link
el-loco Re: z calym szacunkiem 12.10.06, 11:03 Jeśli fachowiec "siedzący w temacie" pisze, że do samodzielnego prowadzenia terapii SI potrzebny jest II st. a osoba posiadająca I st. może tylko współpracować z terapuetą II st. a nie samodzielnie prowadzić terapię to wie co mówi. Co robią państwowe placówki, żeby mieć pacjentów to już inna bajka i o ich uczciwości i rzetelności dyskutować nie będę. Fakt, nie każdego stać aby leczył się prywatnie, ale czasami warto posłuchać rady eksperta, żeby mieć wiedzę na dany temat i nie dać się zbyć byle czym...Wiedza się przyda i w państwowych i prywatnych przychodniach tak samo. pozdr. Odpowiedz Link
miltonia77 Re: z calym szacunkiem 15.10.06, 23:16 Calkowicie prawda jest to, co pisze iwpal. Jedynie osoba z II stopniem dysponuje certyfikatem uprawniajacym do przeprowadzenia diagnozy i prowadzenia terapii. Pierwszy stopien jest jedynie przygotowaniem do drugiego, sam w sobie nic nie daje. Co do plcowek panstwowych. W warszawie jest bardzo podobnie. Oczywiscie NFZ nie refujnduje tej terapii. W wielu miejscach, jak np osrodek wczesnej interwencji na Piliciej, jest niby terapia SI, ale w rzeczywistosci sa to elementy SI, prowadzone w terapii grupowej, czesto przez osoby tylko z I stopniem i to watpliwym (kurs robiony w tym osrodku, ktory nie ma do tego zadnych praw, tzn sami sobie robia kurs wewnetrzny). Inne miejsce to od niedawna Centrum Zdrowia Dziecka - terapia robiona przez uprawnionego terapeute, na podwieszanym sprzecie, ale z powodu ilosci chetnych trwa tylko 3 miesiace, a to o wiele za malo. No coz, jest kolejka... . Z ciekawostek na temat legalnosci terapii w panstwowych osrodkach i prywatnych rowniez (choc te moga niby robic co chca). Osrodki panstwowe (wszystkie!), jesli w ogole maja sprzet, maja sprzet nielegalny, przez nikogo nie dopuszczony do uzywania! Jest to sprzet wytwarzany wlasnym sumptem przez kilka domowych firm w Polsce. Nikt tego nie sprawdza, nikt nie kontroluje. Gabinety prywatne robia tak samo. Jedyny profesjonalny sprzet w Polsce znajduje sie w prywatnej poradni w Warszawie, sprowadzono go z USA. Nie wiem dlaczego tak sie dzieje, pewnie jak zwykle chodzi o pieniadze. Tak to u nas wyglada, metoda tak naprawde dopiero raczkuje, choc jest w Polsce od kilkunastu lat. I akurat wiem co mowie, jestem terapeuta SI z II stopniem, widzialam kilka gabinetow, wysluchalam wieleu rodzicow chodzacych na ta terapie. Odpowiedz Link
iwpal Re: z calym szacunkiem 16.10.06, 09:23 miltonia77 napisała: > na Piliciej, jest niby terapia SI, ale w rzeczywistosci sa to elementy SI, > prowadzone w terapii grupowej, czesto przez osoby tylko z I stopniem i to > watpliwym (kurs robiony w tym osrodku, ktory nie ma do tego zadnych praw, tzn > sami sobie robia kurs wewnetrzny). P.MOnika Kastory-Bronowska i p. Marta Ślifirska otrzymały 2 maju 2005r.z rąk Violet F.Maas ceryfikaty uprawniające je do prowadzenia szkoleń SI I i II st. , wiec teoretycznie szkolenia przez nie prowadzone nie powinny budzić wątpliwości. Oczywiscie, w związku z tym, ze jest to metoda w polsce dośc świeża i wporowadzona trochę po partyzancku pzrez W.Maas do tej części Europy, ciągle sa niesnaski pomiedzy ośrodkami szkolącymi w zakresie SI. >Osrodki panstwowe (wszystkie!), jesli w ogole maja sprzet, maja sprzet nielegalny, przez nikogo nie dopuszczony do uzywania! Jest to sprzet wytwarzany wlasnym sumptem przez kilka domowych firm w Polsce. Nikt tego nie sprawdza, nikt nie kontroluje. Gabinety prywatne robia tak samo. Jedyny profesjonalny sprzet w Polsce znajduje sie w prywatnej poradni w Warszawie, sprowadzono go z USA. Nie wiem dlaczego tak sie dzieje, pewnie jak zwykle chodzi o pieniadze.< Jean Ayres wymyśliła pomoce do terapii SI, zostawiła ogólne wytyczne co do ich produkcji i nie pozwoliła na opatentowanie swoich pomysłów !! Dlatego wg jej wskazówek mozna nawe samemu (jesli ktoś potrafi) zrobic różne fajne rzeczy. Odpowiedz Link
miltonia77 Re: z calym szacunkiem 16.10.06, 22:56 Oczywis iem, ze tworczyni metody - Ayers, wytwarzala wszystko sama. Ale to byly testy i do tego kilkadziesiat lat temu. Wedlug prawa, ktorym zobowiazani jestesmy poslugiwac sie i byc z nim w zgodzie, trzeba uzywac do terapii sprzetu autoryzowanego. Zaznaczam rowniez, ze w przypadku wypadku na sprzecie, a takie juz sie zdarzaly, terapeuta i wlasciciel/zarzadca placowki jest za to odspowiedzialny i odpowiada za to karnie. Dlatego zawsze powinien miec ubezpieczenie OC. Oczywiscie rodzicow nie obchodzi, czy sprzet ma certyfikaty. Ale w razie wypadku nie chcialabym byc w skorze tarapeuty, po prostu dostanie wyrok. Roznica w cenie sprzetu jest jakies 5-7 tys. Wiem, ze to duzo, ale jesli ktos chce na tym zarabiac (rowniez panstwowe placowki na tym zarabiaja, przeciez maja pieniadze z NFZ), to powinien liczyc sie z takimi kosztami. Ja kieruje dzieci tylko do gabinetu z autoryzowanym sprzetem. Wlasnie dlatego, ze jesli cos sie stanie, nie chce miec na sumieniu zdrowia dziecka. Szkolacy terapeutow w Polsce sami pracuja na nielegalnym sprzecie. Przerazajace, ale prawdziwe. Niekt tego nie pilnuje, nikt nie dba. Do zcasu powaznego wypadku i oby go nie bylo, bo wtedu nie przysluzy sie to metodzie, ktora naprawde jest dobra i skuteczna. Nawet w tym jestesmy troche trzecim swiatem, a szkoda... . Odpowiedz Link
agnezja30 Re: Integracja Sensoryczna Poznań 12.10.06, 13:42 Rzeczywiście jest faktem bezspornym, że niekażdego stać na prywatne wizyty, ale...Rodzice dzieci z zaburzeniami dostają często podwójnego "kopa", ponieważ nie dość, że los w jakiś sposób ich doświadczył (nie żebym się skarżyła) to jeszcze niestety przeważnie muszą oni szukać specjalistów na własną rękę i niestety ponosić tego koszty. Właśnie ja jestem w takiej sytuacji, u mojego 6-letniego synka zdiagnozowano dyspraksję rozwojową (Iwapal, a jakże) i okazało się, że w moim mieście nie ma terapeuty, który byłby uprawniony do prowadzenia tego typu terapii. Trafiłam jednak na Iwapal i czuję, że to co robi ma sens. Po raz pierwszy od wielu miesięcy wiem, że robię z moim dzieckiem coś z sensem (do tej pory nikt nie widział problemu - niby coś tam zauważali, ale nazwać nikt nie potrafił). Jeżdżę więc w miarę swoich ograniczonych możliwości wiele km do Poznania, ale wierzcie mi nie żal mi tych pieniędzy, bo wiem, że mojego synka nie mogę zostawić z jego zaburzeniem samemu sobie, a to co proponuje Iwapal jest tak proste w swojej zasadzie, a tym samym skuteczne, że nie pozostaje mi nic innego tylko oddać się w jej ręce. Zatem nie szukajcie prostych rozwiązań, bo skutki nie dadzą na siebie długo czekać. Pozdrawiam Agnieszka z Piły Odpowiedz Link