jr25
05.07.07, 13:44
Kochani rodzice proszę doradźcie, bo nie wiem co mam o tym myśleć. Czy to, że
dziecko jest poważniejsze i nie uśmiecha się do obcych może być objawem
autyzmu. Jestem przerażona i ta myśl nie daje mi normalnie żyć. Jakoś
irracjonalnie i panicznie boję się tej choroby. Mój syn ma 13 miesięcy. Jest
dzieckiem poważnym, ale głównie na dworzu, bo w domu dużo się uśmiecha. Umie
już sporo rzeczy:wie jak robi piesek, krówka. Pokazuje na obrazku pieska,
mówi sporo po swojemu, wie gdzie ma nóżkę. W ogóle mam wrażenie, że sporo
rozumie. Umie podać piłkę jak go poproszę. Tylko ta powaga i dystans do
ludzi. Lubi się ludziom przyglądać, ale bez uśmiechu. Jakie były wasze
dzieciaczki w tym wieku? Proszę odezwijcie się