malgosia403
23.04.08, 08:43
Wiecie,tak naszła mnie nostalgia....jestem dumna z mojego Lukasza.Pomimo
niepełnosprawności i strasznie ciężkich chwil w szkole dotarł do liceum.Teraz
ma nauczanie indywidualne(o jego perypetiach w liceum pisałam w postach
poniżej)ale naprawdę,mimo takich ciężkich chwil moj chłopiec
walczy...pewnie,że są dnie kiedy nie chce sie życ,tak jest ciężko ale w
większości moje serce przepełnia duma i radośc kiedy mój dzieciak się
uśmiecha-i to jest szczęście...Pozdrawiam Was serdecznie...