Dodaj do ulubionych

kiedy 2 dziecko??

08.03.09, 18:53
witam, mam 2,5 letniego synka z RK (przepuklina oponowo-rdzeniowa), od
wrzesnia jak dobrze pojdzie to bedzie chodził do przedszkola, jest sprawny
ruchowo i umysłowo, ale strach podjac decyzje o 2 dziecku, czy bedzie zdrowe,
czy damy rade finansowo, czy pogodzimy wizyty u specjalistów, rehabilitacje z
ew trudna ciąża,jakos same czarne scenariusze mam, ze ciaza zagrozona, ze z
dzieckiem cos nie ta, ze jakas mega choroba (znów), jak pojdzie do przedskzola
to chciałabym troche idpoczac (do pracy i tak nie mam po co isc, bo mały do
przedszkola tylko na 4 godziny idzie),a z drugiej strony jak długo zcekac??
Obserwuj wątek
    • zerozdziwien Re: kiedy 2 dziecko?? 09.03.09, 13:28
      Mam ten sam problem. No kiedy...Może trochę inna sytuacja. Mam 2 letnią córkę z SMA 1-choroba genetyczna. Cały swój cza jej poświęcam i boje się, że nie będę miała czasu i siły na drugie dziecko. Moja córka wymaga stałej opieki. jest na respiratorze i jest dzieckiem leżacym. Goni mnie też czas, nie jestem najmłodsza i nie niełatwo mi było zajść w ciążę, a nastepna tylko in-v PGD z wykluczeniem chorego dziecka(jestesmy z mężem nosicielami recesywnych genów). Najbardziej jednak mnie przeraża, że zostaniemy na sarość sami...
      • buzka25 Re: kiedy 2 dziecko?? 09.03.09, 14:54
        no własnie, same dylematy, a latka lecą:(niestety)
    • yula Re: kiedy 2 dziecko?? 09.03.09, 16:38
      zależy tylko od was samych, nikt za was takiej decyzji nie podejmie. A masz
      opinie z czego ta przepuklina? genetyczne czy przypadek? jakie są szanse na
      powtórkę? Ja mam starsze dziecko po wylewach, na rehabilitacje chodzimy 2 razy w
      tygodniu do tej pory, ma już 6 lat, na szczęście intensywna rehabilitacja w domu
      skończyła sie zanim skończył rok, jest samodzielny, sprawny ruchowo oprócz
      motoryki drobnej. Na drugie dziecko zdecydowaliśmy się od razu jak lekarz
      pozwoli (miałam cesarkę) Córeczka urodziła sie jak synek miał 1,8. Było ciężko
      i nadal nie jest za łatwo bo nie ma pomocy ze strony babć bo są daleko ale
      dajemy rade i nie żałujemy. Pierwsza ciąża była zagrożona druga nie zauważyłam
      jak sie skonczyła.
    • agatamarszalek Re: kiedy 2 dziecko?? 09.03.09, 17:34
      Witam,
      Pisze Pani o wielu pytaniach, które sobie Pani sama stawia myśląc o
      ponownym zajściu w ciąże…niestety , na część nikt oprócz Pani
      samej (i Pani męża ) nie pomoże Pani odpowiedzieć (czy pogodzimy
      wizyty u specjalistów, czy damy rade finansowo). Na część w ogóle
      nikt – nawet Państwo - nie znajdzie odpowiedzi (czy dziecko urodzi
      się zdrowe, czy ciąża będzie zagrożona).
      Pani liczne wątpliwości to dowód na to, jak bardzo boi się Pani
      przeżycia ponownie podobnej sytuacji – to zrozumiałe.
      Myślę, ze bez względu na to, czy decyzja o dziecku rozważana będzie
      teraz, czy odłożona na „za jakiś czas” nie zmieni się wiele w Pani
      przeżywaniu lęku o zdrowie przyszłego dziecka.
      Myślę, ze Pani dylematy są podobne do dylematów mam, które nie
      zmagają się z chorobą swoich pierwszych dzieci. Kiedy dziecko
      zaczyna „uniezależniać” się od rodziców (przedszkole), a rodzice
      już wcześniej planowali więcej niż jedno dziecko, przychodzą
      myśli, czy w związku z tym nie tworzy się przestrzeń na kolejne. Na
      pewno , kiedy w domu jest jedno chore dziecko trudno o spontaniczną
      decyzje – rozważa się, tak jak Pani to robi, różne scenariusze.
      Zarówno beztroska jak i zbytnie czarnowidztwo nie pomogą w
      podjęciu decyzji. Może warto realnie przyjrzeć się Pani codziennemu
      życiu i zobaczyć, czy znajdzie się w nim teraz miejsce na zadbanie
      o siebie, czy może Pani liczyć na czyjąś pomoc w razie trudnej
      ciąży, czy może w ogóle potrzebuje Pani teraz trochę czasu na
      oddech.
      Niestety to Pani musi rozważyć, na ile to jest dobry moment na
      drugie dziecko, na ile Pani czuje się na taki krok gotowa
      (emocjonalnie i fizycznie). Myślę, że bez względu na wszystko
      planowanie kolejnego dziecka to dobry pomysł –pewnie i dla
      Państwa i dla synka.
      Pozdrawiam, A.M.
      • buzka25 Re: kiedy 2 dziecko?? 09.03.09, 18:55
        dziekuje za odp, wiem ze decyzja nalezy do nas,ale tak ciezko ja podjac,
        naszczescie przepuklina ta nie jest genetyczna, podobno wrodzona, mogła sie
        pojawic przez jakis wirus który miałam, a mogłam niewiedziec ze mam,i z tym sie
        zgodze, nie wiedziałam ze jestem w ciazy, 2 dni bolało mnie gardlo, wziełam
        neoangin i przeszło, pozniej sie dowiedziałam o ciazy, przepuklina tworzy sie
        miedzy 24 a 26 dniem ciazy,czyli jak zamyka sie kregosłup, a o niej dowiedziałam
        sie bedac w 9 tyg, akurat w dzien kobiet, lekarz porowadzacy niewykrył
        przepukliny, ciaza była ksiazkowa, miałam planowane cc, i dop 30 minut przed cc
        na usg ginekolog (juz inny) zobaczyl ten koszmar, naszczescie wada mała, dziecko
        nie robi kup i nietrzyma moczu, jest cewnikowany (i chodzi w pieluszkach i ma
        lewatywy, szczescie w nieszczesciu, ale jednak wada do konca zycia:(:(
    • ominika Re: kiedy 2 dziecko?? 18.03.09, 13:32
      U nas miało nie być drugiego dziecka. Tak postanowilismy - niby
      świadomie, ale tak naprawde w wielkim strachu i obawie i lęku o
      przyszłość. Nasza starsza panna jest niewidoma, uposledzona ze
      zdiagnozowanym rzadkim Syndromem de Morsiera. No i kiedy już niejako
      uspilismy w sobie dalsze pragnienia rodzicielskie pojawiła się
      ciąża-niespodziewanka. szok. strach. emocje niesamowite. Niestey,
      ciąża utracona. Po poronieniu nić już nie wróciło na swoje miejsce.
      Zepchniete pragnienia nie dały się upchnąć ponownie. Dokończyliśmy
      diagnostykę genetyczną. Niewiele nam to dało w sensie oceny ryzyka,
      bo przy zespole gentycznym, który dotknął naszą córkę prognozowanie
      jest trudne, ale ryzyko podjęliśmy. Córka miała 9 lat, kiedy po
      trudnej wyleżanej ciąży urodził sie Młody. Nie ukrywam, że gdyby nie
      zaangazowanie obu Mam (mojej i męża) happy endu by nie było. Dziś
      mamy prawie dwuletniego, zdrowego synka. Dzieki niemu jest
      jaśniej... Ale nigdy nie pwoeim, że decyzja była łatwa. Strach,
      niepkój, niepewność aż do narodzin nas nie opuszczały. Kiedy moja
      Pani Doktor zapytała o trzecie - pwoeidziałam, że już nie mam siły.
      Na te wszystkie emocje już nie mam siły. Cieszę się, że mam swoją
      dwójkę w domu. Więcej nie pragne.
      Powiem tak Buzko, najlepszy moment na drugie dziecko to ten, kiedy
      Twoje pragnienia będą choć trochę silniejsze od obaw...
      Pozdrawiam i dużo dobrego życzę...
      • izzy69 Re: kiedy 2 dziecko?? 13.05.09, 23:57
        Ja tak strasznie chcę drugiego dziecka, że to aż boli. To jest moje największe
        marzenie,ale chyba nigdy nie doczekam sie jego spełnienia.
        Strach strachem, ale teraz to już mój wiek , różnica wieku między dziećmi, może
        kasa = z tych powodów pewnie nie zdecyduję się na kolejne dziecko, a tak bardzo
        go pragnę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka