firstmona
04.08.09, 23:28
Witam.
Jestem mamą 5-letniej dziewczynki "podejrzanej" o ZA. Mamy terapię SI, zajęcia grupowe, logopedę i muzykoterapię. Obecnie nasza psycholog twierdzi, że córka zasadniczo nie odstaje od rówieśników, a jeżeli chodzi o intelekt i "wiedzę" to jest w górnych granicach normy a nawet powyżej. Generalnie więc ok, ale ja jak to matka martwię się o jej przyszłość. Dlatego z takim zainteresowaniem czytam Twoje posty, gdzie piszesz o tym, że sama masz ZA. Od półtora roku nie myślę o niczym innym tylko o ZA, opisy naukowe są dla mnie przytłaczające. Wedle tych opisów przyszłość naszej córki jawi mi się w smutnych , samotnych barwach.
Ty masz rodzinę, a jak z przyjaciółmi, pracą...?
Nie znam osobiście nikogo dorosłego z ZA... Co najmniej nikogo z oficjalną diagnozą...
Dlatego jeżeli to nie jest dla ciebie problem i nie jest to za bardzo wścibskie to proszę o opis: jak sobie radzisz w życiu? co ci pomogło, a co byś zmieniła w sposobie wychowania ciebie przez rodziców? Jaki masz kontakt z rodzicami, rodzeństwem?
Wedle opinii psychologów nasza córka ma łagodne ZA, a może nawet tylko cechy... Ja widzę jej problemy, głównie w kontaktach społecznych, choć faktycznie dla osób postronnych córka jest zatopioną w swoich myślach indywidualistką, czasami krnąbrną i bardzo wrażliwą i ambitną.
Z góry dziękuję za odpowiedź. Może ktoś jeszcze się wypowie?
Pozdrawiam. M.