Dodaj do ulubionych

Czytaliście?

28.08.09, 22:20
Heh, rodzina pewnie najadła się strachu, na szczęście historia zakończyła się
happy endem :)
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6978491,Odnaleziono_opiekunow_chlopca_z_autobusu.html
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Czytaliście? 28.08.09, 22:43
      tylko czemu ma sluzyc hospitalizacja dziecka do poniedzialku?
      Zastanowieniu sie, czy juz pozbawic matke praw rodzicielskich?
      • niki129 Re: Czytaliście? 29.08.09, 13:42
        No wlasnie ???? dlaczego mial zostac w szpitalu ??? chyba dosyc
        stresu jak na 1 dzien A podteksty o alkomacie ???? wrrrrr przeciez
        nie wyszla na 2 dni na zakupy!!!!
        • tiges_wiz Re: Czytaliście? 04.09.09, 00:16
          bo NFZ placi za 3 dni?
    • mruwa9 tak na marginesie 29.08.09, 21:57
      czy wasze dzieci (mam na mysli dzieci z autyzmem nisko
      funkcjonujacym) maja jakies znaczki na szyi,metki przy odziezy, itd
      z informacjami o personalniach i adresowymi? Caly czas chodzi mi po
      glowie, jak tu "ometkowac" moje dziecko na wypadek tego typu
      sytuacji. Moze wisiorek na lancuszku czy bransoletka, cos, co
      dziecko mialoby na sobie non stop (gdyby chcialo dac noge z domu,
      pod nieuwage rodzicow). I jak to zrobic, zeby dziecko takiego
      znaczka nie zdjelo..
      • niki129 Re: tak na marginesie 30.08.09, 09:19
        Moj na szczescie powie jak sie nazywa i gdzie mieszka - on jest
        otwarty w kontaktach z innymi (generalnieproblemy sa na tle zabawy z
        dziecmi, nie umie jej podtrzymac , wpada w zlosc, nie potrafi
        planowac -np. dzis plakal pod drzwiami lazienki ze nei umie ich
        otowrzyc a wystarczylo wyjac pociagi z reki!)
        Kiedys w Kappalu kupilam dzieciom kurtki i one maja takei naszywki
        na plecach na wysokosci karku gdzie sie wpisuje adres, telefon ,
        nazwisko - przydatna sprawa uwazam nawet w chwili zgubienia. Moj na
        szyi nic nei bedzie nosil na pewno , ani na reku
      • tijgertje Re: tak na marginesie 30.08.09, 09:33
        Moj mlody do 5 lat byl pospisany. Z domu nie wyszedl, bo drzwi nie
        byl w stanie otworzyc, przez ogrod ani tyle, bo z bramka to i ja mam
        problem, ale zwiewal mi przy wyjsciach na zakupy i nawet nie zdawal
        sobie sprawy, ze mamy nie ma,nawewt jesli, to beztrosko szedl sobie
        zwiedzac wszystko co jego interesowalo. Wtedy nikt go o autyzm
        jeszcze nie podejrzewal (ZA), albo mial na ramieniu opaske z
        nazwiskiem i moim numerem komorki, albo pisalam mu to bezposrednio
        na przedramieniu. Dosc skuteczny sposob. Z podoawaniem danych
        adresowych bylabym raczej ostrozna, bo takie dziecko na roznych
        ludzi moze trafic, ale imie dziecka (ewentualnie nazwisko) i numer
        komorki mamy (naladowanej i wlaczonej!) na pewno pomoze w
        odnalezieniu. zawieszki na szyje mnie nie przekonuja, bardzo latwo
        dziecko moze je zdjac (nawet roczniak!), wole cos trwalszego,
        bransoletki mamy takie jak szpitalne, zdjac sie jej nie da, trzeba
        rozciac.
        • mruwa9 Re: tak na marginesie 30.08.09, 11:28
          Moje dziecko ma prawie 9 lat i nie mowi, wiec nie powie, jak sie
          nazywa, ani gdzie mieszka. Za to ostatnio nabylo umiejetnosc
          przekrecania klucza w zamku i otwierania drzwi. Okno tez potrafi
          otworzyc, zabezpieczenia rowniez sa kwestia czasu, wiec problem moze
          nas dotyczyc. na razie dziecko nie ma sklonnosci do ucieczek, ale
          kto wie, co bedzie w przyszlosci? Samo w domu nie zostaje, nawet w
          nocy nie spi samo w pokoju, ale ja czasem musze pojsc do toalety czy
          np. wieszam pranie i trace mloda z oczu. I podpisana kurtka nie
          pomoze, jesli dziecko wyjdzie, jak w tym ostatnim przypadku, z domu
          boso i w pizamce.
    • regin6 Re: Czytaliście? 30.08.09, 22:14
      Witajcie!!!
      Znalazłam na alegro coś dla naszych dzieci na wypadek ucieczki z
      domu,lub zgubienia się w markecie.Podaje numery aukcji na
      allegro:724006217-indentyfikator,726945817-lokalizator
      dziecięcy.Świetna sprawa sama zastanawiam się nad kupnem bo mój mały
      patrzy cały czas gdzie by tu prysnąć no a robi się starszy a z mową
      ani rusz.POZDRAWIAM
      • gemmavera Re: Czytaliście? 04.09.09, 10:22
        W Smykach można kupić specjalne bransoletki z miejscem na adres czy numer
        telefonu do rodzica. Bransoletki są kolorowe, jest mnóstwo wzorów. Są gumowe,
        ale miękkie i przyjemne w dotyku, zapinane na płaski plastikowy klips. Moim
        zdaniem dobry pomysł.
        • mruwa9 Re: Czytaliście? 04.09.09, 12:32
          nie mieszkam w Polsce, ale te bransoletki, ktore udalo mi sie kupic,
          sa za male :-(( Dla 2-3-latka- ok, dla 9-latka- z zadnej strony :-(
          • tijgertje Re: Czytaliście? 04.09.09, 16:59
            Mruwa, a moze by przez lekarza poszukac dostawcow takich szpitalnych
            bransoletek? Na pewno spasza na kazda reke. Mysle, ze autyzm
            niskofunkcjonujacy moglby byc nawet wskazaniem do takich
            zabezpieczen. Nie wiem, jak u ciebie, przypuszczam, ze u mnie
            moznaby zadzwonic do ubezpieczalni i pomogliby w znalezieniu
            bransoletek, a z papierem od lekarza jeszcze pewnie by koszty
            pokryli. Sprobuj popytac w swojej ubezpieczalni i lekarza dobrze
            znajacego funkcjonowanie dziecka przycisnac, zeby do nich napisal,
            ze istnieje taka koniecznac ? Ja dlugo nie wiedzialam, dopiero w
            sytuacji podbramkowej ktos mi poradzil, ze przez ubezpieczalnie
            mozna bardzo duzo zalatwic i teraz juz sie nie czaje. Maja takie
            przepisy, ze w polisie wymieniaja czasem cos tak ogolnikowo, ze
            wydaje sie, ze prawie za nic placic nie beda, a po telefonie i ze
            skierowaniem od lekarza okazuje sie, ze najdziwniejsze rzeczy czasem
            moga oplacic.
            • mruwa9 Re: Czytaliście? 04.09.09, 18:45
              dowiem sie o szpitalne bransoletki. Nawet nie musze tego oficjalnie
              robic, przez osrodek rehabilitacyjny, ma sie w koncu sporo
              znajomych w srodowisku ;-) Ale to jest jakas mysl. A tu przez
              osrodek rehabilitacyjny mozna dostac najprzerozniejsze srodki
              pomocnicze i rehabilitacyjne, od tablic- schematow, kalendarzy,
              segregatorow na obrazki do komunikacji PECS, nawet rower dostalismy,
              program komputerowy do tworzenia obrazkow do PECS, i praktyczny
              kurs obslugi programu , jesli z nim sobie zbyt dobrze nie radzilam.
              Przeogromny wachlarz mozliwosci.
        • brolek Re: Czytaliście? 04.09.09, 19:03
          Oglądałam te bransoletki w Smyku, ale zapięcie nie
          jest "dziecioodporne" i myślę, że sprytny dzieciak szybko sobie z
          nim poradzi. Kiedyś byłam we Włoszech na campingu i tam mieszkańcom
          zakładali takie bransoletki materiałowe (coś w rodzaju wstążeczki z
          zapięciem) - zapięcie było takie, że po zapięciu nie można było już
          go rozpiąć (i przekazać innej osobie), trzeba było rozciąć
          bransoletkę by ją zdjąć. Pisaliśmy dzieciakom nasze nr tel. na tych
          bransoletkach.
          • gemmavera Re: Czytaliście? 05.09.09, 12:40
            brolek napisała:

            > Kiedyś byłam we Włoszech na campingu i tam mieszkańcom
            > zakładali takie bransoletki materiałowe (coś w rodzaju wstążeczki z
            > zapięciem) - zapięcie było takie, że po zapięciu nie można było już
            > go rozpiąć (i przekazać innej osobie), trzeba było rozciąć
            > bransoletkę by ją zdjąć.

            O, to jest super pomysł. Takie bransoletki dają w różnych hotelach,
            żeby oznaczyć sobie gości, którzy np. mają wykupioną opcję All
            inclusive. I faktycznie zdjąć się tego nie da. A rozmiary są jak
            najbardziej "dorosłe" i łatwo je dopasować na różnych grubości
            przegubu.
            Może czegoś takiego poszukaj, Mruwa?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka