reptar
11.12.12, 11:14
Każdy szaradzista internauta na pewno wielokrotnie korzystał ze znajdujących się w sieci słowników. Ich jakość/wiarygodność (zarówno całego serwisu, jak i pojedynczych haseł) trzeba umieć ocenić. Nawet "najpoważniejszym firmom" zdarzają się wpadki.
Oczywiście nie każdy błąd jest ciekawy, ale niektórymi znaleziskami aż się chce człowiekowi z kimś podzielić. Zachęcam do dopisywania tutaj różnych kwiatków. Zaczynam: KAKAKO - kto zgadnie, co to jest?
Ciekawym wskazuję źródło: aneksy.pwn.pl/biologia/lista.php?co=kakako