Dodaj do ulubionych

kolory Magazynu Rozrywki

29.12.04, 14:53
Czy ten pomarańczowy kolor, który dominuje na stronach Magazynu Rozrywki jest
znakiem poparcia dla Juszczenki? Polityka polityką, ale ja już dostaję oczopląsu.

pozdrawiam

luxer

ps Tą grafikę w Magazynnie chyba na złość tak zrobiono, za krytykę strony
internetowej. Teraz, przynajmniej rozbudziły się moje wspomnienia, bo
baaaardzo przypomna stary "Rebus". Tez macie takie skojarzenia? Jeszcze jedno,
znowu nic nie wygrałam :((( Czy jak ktoś "inaczej" pisze, niż przystało o
Rozrywce, to ma szanse na nagrodę? :))))))

Obserwuj wątek
    • majnina Re: kolory Magazynu Rozrywki 29.12.04, 20:44
      A ja nie mam takich politycznych skojarzeń i nowa szata graficzna Magazynu
      bardzo mi się podoba. Dość szarzyzny! Nawet chciałabym aby pozostałe tytuły
      Spółdzielni "Rozrywka" zostały także zmienione!
      Pozdrawiam Najka
    • luxer Re: kolory Magazynu Rozrywki 30.12.04, 01:05
      Kolor pamarańczowy dla kobiety może okazać sie bardzo szkodliwy! Jeśli za pół
      roku spotka mnie ktoś na ulicy i stwierdzi: Luxer, ale jesteś gruba jak foka,
      tzn że rozwiązywałam krzyzówki z Magazynu :)))Dlaczego? Proszę przeczytać, jaki
      zgubny wpływ może mieć kolor pomarańczowy:


      "Pomarańczowy, podobnie jak czerwony, zaliczany jest do barw ciepłych o
      charakterze pobudzającym. Działa przede wszystkim wspierająco na witalne procesy
      przystosowawcze oraz krążenie i ukrwienie tkanek. Kolor ten, przyporządkowany
      śledzionie, p-o-b-u-d-z-a a-p-e-t-y-t!!!! oraz wspomaga zachowanie zdrowia i
      witalności. Wzmacnia tkankę płucną i podobnie jak czerwony pobudza czynności
      gruczołów dokrewnych."

      I co nie mam racji?

      Ufff szaradziści uśmiechnijcie się, przecież ja żartuję:)))

      Szczęsliwego Nowego Roku Wszystkim Wam życzę.

      pozdrawiam

      luxer
    • reptar Re: kolory Magazynu Rozrywki 30.12.04, 08:39
      Zaintrygowany doniesieniami, zdobyłem jeden egzemplarz do przeglądnięcia
      i... jestem rozczarowany. Mam wrażenie, że papier nie nadąża za pomysłem,
      że nasiąkł farbą. Zwłaszcza tam, gdzie cała strona jest w kolor.

      A poza wyoranżowaniem - i tymi takimi szyldzikami 3D z informacją o nagrodach -
      coś jeszcze się zmieniło? Chwilę tylko miałem RM w ręce, więc poprzestałem na
      samym smakowaniu barwy.
    • luxer Re: kolory Magazynu Rozrywki 30.12.04, 16:56
      Co miesiąc będzie zmieniał sie ten koloryt, czy to każdemu tytułowi przyznano
      inną barwę? Falku, ty się śmiejesz ze mnie /w innym poście/, ale naprawdę,
      zaczęłam robić zadania i nie pochwale się ile przy tym zjadałm :)))))))))Chyba
      napiszę petycię do Rozrywki!! Poważnie, napiszę zaraz po Nowym Roku:)))prośbę o
      żółty kolor:))))

      pozdrawiam

      A z drugiej strony myślałam, że rozwinie sie jakaś dyskusja. A tu: "Cicho, sza!"
      • jfalek Re: kolory Magazynu Rozrywki 30.12.04, 18:44
        luxer napisała:

        > Co miesiąc będzie zmieniał sie ten koloryt, czy to każdemu tytułowi przyznano
        > inną barwę? Falku, ty się śmiejesz ze mnie /w innym poście/,

        Wprost przeciwnie Luxer, ja się nie śmieję z tym kolorem i apetytem. Potrzebny
        mi taki właśnie apetyt. Próbuję rożnych sztuczek ale nic nie pomaga, a tego
        powiązanie apetytu z kolorami nie znałem.

        Co do apetytu to chyba jakiś stres u Ciebie, a umnie coś innego.

        > ale naprawdę, zaczęłam robić zadania i nie pochwale się ile przy tym
        > zjadałm :)))))))))Chyba napiszę petycję do Rozrywki!! Poważnie, napiszę zaraz
        > po Nowym Roku:)))prośbę o żółty kolor:))))

        Zazdroszczę Ci apetytu.
        Co zadanek to Cieszę się że wysłałaś swoje prace do redakcji.

        Ale widok22 ma właśnie pomysł na zadania angramowe w formie konkursu. Zobaczymy
        w regulaminie co i jak, i o jakie angramy tam chodzi, i inne szczegóły.

        Napisz kilka zadań będąc w stresie podczas pisania zadań, a waga szybko wróci
        Ci do normy.

        To mój głos w dyskusji o której wspominasz, może dotyczyć tego stresu, jest czy
        nie jest?
        Kto ma swoje zwyczaje przy pisaniu zadań i jakie. Czy są one inne przy pisaniu
        zadaniach diagramowych, a inne przy formach wierszowanych.
        Czy robicie to "na raty", lub jak złapiecie wenę, to trzymacie się jej do
        końca, aż sprawa się zamknie.

        pozdrawiam

        Jędrzej
        • megalomaniac Re: kolory Magazynu Rozrywki 02.01.05, 10:37
          Nowa RM, przypomina mi MR. Choć ilość kolorów nie ta, papier nie ten. Zadania
          wcale nie trudne, rebusy podane jak na dłoni. Kilka działów zosatło ze starej
          RM, krzyżówka z przymróżeniem oka i inne. Połyka się w całości, nie strawnością
          nie grozi, no może tylko głodem. To pobudzacz apetytu, taki "aperitif"...!:-)))

          megalo...
          • luxer Re: kolory Magazynu Rozrywki 02.01.05, 12:31
            Magalo... toż to poezja.

            >Połyka się w całości, nie strawnością
            > nie grozi, no może tylko głodem. To pobudzacz apetytu, taki "aperitif"...!:-)))

            to teraz anagramy układaj!! Ponoć najlepiej głód zaspokoić, gdy samemu strawę
            się sporządza, Aperitif łyknięty .... :))))))))))))))))))

            > Nowa RM, przypomina mi MR.

            hahaha mam skojarzenia z tym skrótem, ale co to jest MR i RM?

            luxer
            • jfalek Re: kolory Magazynu Rozrywki 02.01.05, 13:43
              luxer napisała:


              > to teraz anagramy układaj!! Ponoć najlepiej głód zaspokoić, gdy samemu strawę
              > się sporządza, Aperitif łyknięty .... :))))))))))))))))))
              >
              ==========================
              Znalazłem wczoraj taką zagadkę anagramową, dam na OPS-a do angramów, bo to
              ciekawy dział zagadek anagramowych.

              Na podłodze babka goła
              każdy zarost zgolić zdoła.

              Pozdrówka w Nowym Roku

              Jędrzej

              • megalomaniac Re: kolory Magazynu Rozrywki 02.01.05, 13:55
                wyjaśniam skróty

                RM...Rozrywka Magazyn
                MR...Mała Rozrywka

                łyknięty, pochłonięty...!;-)))...ach, matko LUX!;-)

                megalo...
              • luxer "GOŁA BABECZKA" 02.01.05, 14:13
                > Na podłodze babka goła
                > każdy zarost zgolić zdoła.


                Trenuję przez wtorkowymi zmaganiami: LEŻY AKT, a druga część wiadoma .... (hihi)

                > Pozdrówka w Nowym Roku

                > Jędrzej

                > luxer :))
                • luxer ŻYLETKA n/t 02.01.05, 15:24

                  • jfalek Re: ŻYLETKA n/t 02.01.05, 15:43
                    luxer napisała:
                    ===================

                    Skoro Ci tak zgrabnie poszło, to może sobie przypomniesz zasadę anagramów
                    fonetycznych, kto wie jakie odmiany uczestnicy nam tu pokażą.

                    O mój Boże,
                    Jak mnie _ _ _ _ _ _,
                    Idąc ku mnie
                    Pośród _ _ _ _ _.

                    To także jeden z tych przygotowanych na OPS.

                    Jędrzej
                    • luxer Re: ŻYLETKA n/t 02.01.05, 17:17
                      A coż to z stwór ten anagram fonetyczny. Hehe, aby cos sobie przypomnieć to
                      wcześniiej trzeba o tym wiedzieć - nie mam pojęcia o anagramach fonetycznych.

                      -ma pani trzy mozliwosci: pół na pół, telefon do przyjaciela, publiczność,

                      Oczywiście wybieram publiczność i zwracam sie z pytaniem, co to jest anagram
                      fonetyczny?

                      luxer

                      BTW przepraszam za wszelkie literówki, ale właśnie odczuwam skutki szkodliwego
                      wpływu promieniowania monitora na oczy.

                      Falku, a może wyszperaj jakieś anagramy na konkurs, a nie tak je tutaj
                      upubliczniasz?
                      • jfalek fonetyczny 02.01.05, 19:24
                        luxer napisała:

                        > A coż to z stwór ten anagram fonetyczny. Hehe, aby coś sobie przypomnieć to
                        > wcześniej trzeba o tym wiedzieć - nie mam pojęcia o anagramach fonetycznych.

                        Tu przykład wraz z krótkim objaśnieniem, a który znajdzie się w dziale angramy
                        na OPS, chyba warto zapoznać się z taka odmianą, (a także anagram kołowy,
                        sylabowy, liczbowy i inne), bo kto wie czy ktoś ze starszych szaradzistów nie
                        poda na konkurs takiego zadania. Taki i inne chyba ciut zapomniane odmiany
                        znajdą się w swoim czasie na OPS. Teraz za mało czasu aby całość dać na OPS.

                        Anagram fonetyczny.

                        Wyraz powstały przez anagramowanie wyrazu wyjściowego, przy uwzględnieniu tu
                        wymienionych wymienników fonetycznych poszczególnych głosek: u = ó, ż – rz, ż –
                        z, h = ch; np. „ażur – róża”, „brzozowy – zbożowy, „harmonia –
                        monarchia”, „królować – lukrować”, „ósma – suma”, „lekarz – leżak, itp.

                        „Wspomnienie pacjentki dr. Kildare’a.”

                        O mój Boże,
                        Jak mnie _ _ _ _ _ _,
                        Idąc ku mnie
                        Pośród _ _ _ _ _.

                        ? (urzekł, łóżek)
                        Autor: „Ringo”: "Rozrywka" 7/78

                        > Falku, a może wyszperaj jakieś anagramy na konkurs, a nie tak je tutaj
                        > upubliczniasz?

                        Jeszcze widok22 nie ogłosił reagulaminu o jaką odmianę anagramu będzie chodzić.
                        Przypuszczam że o podstawowa odmianę, a takich zadań may multum wszedzie więc
                        nie ma co pisać w tym temacie.

                        Upubliczniam właśnie dlatego, abyś nie była zakoczona w konkursie, gdyby
                        konkurecja właśnie taki napisała. Znam jednego gościa i jedna panią którzy są
                        dobrzy w takie klocki. Czy wezmą udział, sami zadecydują.

                        Jędrzej
                        • reptar Re: fonetyczny 02.01.05, 20:28
                          jfalek napisał:

                          > Anagram fonetyczny.
                          >
                          > Wyraz powstały przez anagramowanie wyrazu wyjściowego, przy uwzględnieniu tu
                          > wymienionych wymienników fonetycznych poszczególnych głosek: u = ó, ż – rz,
                          > ż – z, h = ch; np. „ażur – róża”, „brzozowy – zbożowy
                          > , „harmonia – monarchia”


                          No to ja muszę to oprotestować. Albo mieszamy litery (co każdy raczej umie),
                          albo głoski, co jest o wiele trudniejsze i prowadzi nas na manowce dyletanctwa.
                          Tzn. do nieporozumień. W wyrazie harmonia występuje przecież głoska Ń, podczas
                          gdy w monarchii N - i to już się kupy nie trzyma.
                          • jfalek Re: fonetyczny 02.01.05, 21:34
                            reptar napisał:

                            > jfalek napisał:
                            >
                            > > Anagram fonetyczny.
                            > >
                            > > Wyraz powstały przez anagramowanie wyrazu wyjściowego, przy uwzględnieniu
                            > > tu wymienionych wymienników fonetycznych poszczególnych głosek: u = ó,
                            > > ż = z, ż - rz, h = ch; np. „ażur – róża”, „brzozowy – zbożowy
                            > > „harmonia – monarchia”

                            > No to ja muszę to oprotestować. Albo mieszamy litery (co każdy raczej umie),
                            > albo głoski, co jest o wiele trudniejsze i prowadzi nas na manowce
                            > dyletanctwa.

                            Tak, pewnie "litery" byłoby zgrabniejsze, ale ja nie jestem upoważniony do
                            zmian tekstu opisu.

                            Tak podejrzewałem że coś napiszesz w tej w sprawie ;)
                            Niestety reparze w opisie są podane dokładnie podane litery (jak zwracasz
                            uwagę) lub głoski i ich zamienniki. Masz prawo tylko w tych granicach się
                            poruszać. Gdyby było inaczej, nie były by podawane, bo to są przykłady:
                            np.....itd., tylko ścisle wymienione zamienniki. Nie znam dokładnie też
                            historii tej odmiany anagramów, ale skoro podane je w definicji i wymieniono,
                            bez podania wyrażenia np. ...itd, to znaczy że to jest chyba ścisłą regułą,
                            Gdyby przyjąć Twój punkt patrzenia na te sprawy to takich przykładów na
                            fonetyczne zamienniki INNE pewnie byłoby krocie.
                            Tu określono to ściśle do określonych zamienników i po sprawie.
                            gdyby autor tej reguły chciał inaczej to opis byłby inny. tu sie chyba zgodzisz.


                            Dokładnie tak jak w wielu innych zadaniach że reguła jest taka i taka, i masz
                            się jej trzymać. Inaczej galimatisa w tego typu anagramach fonetycznych byłby
                            niezły. takie ograniczenie pozwala odgadującemu odnależć rozwiązanie, bo zna te
                            zasady i wie jaki ma zakes tych wymienników. wobrażasz sobie tu dopuszczenie
                            wszystkich dopuszczalnych zamienników liter w polskim języku przy tego rodzaju
                            zadanich, ja nie.


                            > > Tzn. do nieporozumień. W wyrazie harmonia występuje przecież głoska Ń,
                            > > podczas gdy w monarchii N - i to już się kupy nie trzyma.

                            Podałem aotora i czasopisno które to wydał.
                            podaje korektę, zmian roku wydania - "Rozrywka" 7/87

                            Tam szukaj dalszych informacji.

                            Wiem, że jesteś bardzo dokładny, ale pamietaj że w szaradziarstwie czasem nie
                            zawsze trzymamy się tak ściśle wszystkich reguł, i musimy je ograniczyć, bo
                            pewnie trzymając się tych fonetyzmów tak ścisle i dokońca jak Ty propomujesz,
                            to żaden komp by nie da rady tego rozwikłać.

                            Ja nie zmieniłem ani z literki z opisu. Chyba pamietasz o tym że moda
                            szaradziarska lubi się często zmieniać.

                            Osobiście gotów jestem zgodzić sie z Toba że na poczatku zgrabniejsze może
                            byłoby "litery, zamiast głosek, ale pamietaj że jednak w zadaniu te fonetyzmy-
                            głoski sa też w koncu i trzeba by jakos w tym opisie zaznaczyć.

                            Ja mysle że biorąc to tak z marszu to każdy biorąc zadanie, nie bedzie się
                            zaraz zagłebiał w głebokie niunse fonetyki, chyba że sie trafi ktoś ktos taki
                            tzymający się fonetyki i psujący sobie zabawę.

                            Jędrzej
                            • widok22 Re: fonetyczny...prima aprilis? 02.01.05, 22:05
                              jfalek napisał:

                              > > > > Anagram fonetyczny.
                              > Podałem aotora i czasopisno które to wydał.
                              > podaje korektę, zmian roku wydania - "Rozrywka" 7/87
                              >
                              > Tam szukaj dalszych informacji.
                              >
                              anagram fonetyczny... łóżek - urzekł... autor Ringo... dwutygodnik...

                              A może to było na prima aprilis? Siódmy numer dwutygodnika może w sam raz
                              obejmować początek kwietnia ;)
                              • luxer Panie widoku 22 ;)))))))))))) 02.01.05, 23:34
                                Cześć Widoku, ale przecież Falek tego przykładu z palca nie wyssał. Czemu się
                                śmiejesz?!!! Podaje czasopismo i jego nr. A opiera się, było nie było na
                                przykładzie z fachowej gazetki szaradziarskiej :)))). Wnikam tak we wszystkie te
                                niuansiki, bo ja kobita niedouczona,a nikt inny na forum o to nie spyta, Mało mi
                                swojego portalu to jeszcze tu się przywlekłam. Widzisz, nawet miałam
                                zastrzeżenia do kolorów Magazynu (teraz też mi smiga pomarańczowa reklama
                                połączeń międzymiastowych u góry monitora i co spojrzę na nią to od razu "widzę"
                                Magazyn) i nikt nie chciał ze mną pogadać. Wszyscy myślą, ze to jakieś podteksty
                                polityczne :)))) a ja się znam na polityce co kura na pieprzu.

                                pozdrawiam luxer

                                BTW. masz już jakieś zgłoszenia do konkursu :))


                                Teraz piszę do Ahaby: Słuchaj Ahabo, :)) żeby to nie było tak: obiecanki cacanki
                                a głupiemu radość. Trzymam Ciebie i Jazda za słowo :))))))Czas jest do jutra.

                                pozdrówki
                                luxer
                                • widok22 jabłko - kopia ;)))))))))))) 03.01.05, 11:35
                                  Całkiem poważnie - anagram fonetyczny ma chyba z założenia pierwiastek
                                  żartobliwy. Skojarzenie z 1 kwietnia wynkało z numeracji dwutygodnika - bo
                                  jeżeli ten anagram Ringa był pierwszy, jaki się w druku pokazał, to musiał
                                  wzbudzić uśmiech.
                                  Ponieważ wiele osób inaczej wymawia "h" i "ch", to anagram według reguły h = ch
                                  nie powinien się nazywać fonetyczny - raczej anagram z licencją (jak w
                                  rebusie).
                                  Z kolei w anagramie fonetycznym aż się prosi wykorzystać ubezdźwięcznienia:
                                  ponieważ wiele osób wymawia "jabłko" jak "japko", to przechodząc jabłko -
                                  japko - kopja - kopia mamy anagram fonetyczny jabłko - kopia.
                                  Najzupełniej serio :)
                                  • jfalek Re: jabłko - kopia ;)))))))))))) 03.01.05, 15:00
                                    widok22 napisał:

                                    > Całkiem poważnie - anagram fonetyczny ma chyba z założenia pierwiastek
                                    > żartobliwy. Skojarzenie z 1 kwietnia wynikało z numeracji dwutygodnika - bo
                                    > jeżeli ten anagram Ringa był pierwszy, jaki się w druku pokazał, to musiał
                                    > wzbudzić uśmiech.

                                    Czy ananim fonetyczny (na zasadzie paraleli) ma także pierwiastek żartobliwy,
                                    trudno mi to ocenić. Coś w tym jest, że takie zadani kiedyś, były drkowane, a
                                    gdyby nawet tylko z okazji 1 kwietnia. LJa tak nie sądzę. Lczę już tylko na
                                    ringo, aby rozwiał nasze wątpliwości.

                                    01.04.87 przypadało w środę.
                                    Gdyby tak było (nie wykluczam i tego), bo czym jest świat, już Niemen nam to
                                    wśpiewał, i jest to coraz bardziej prawdziwe.

                                    > Ponieważ wiele osób inaczej wymawia "h" i "ch", to anagram według reguły h =
                                    ch

                                    b. dobre określenie

                                    > nie powinien się nazywać fonetyczny - raczej anagram z licencją (jak w
                                    > rebusie).

                                    Mnie się podoba Twoja nazwa, krótko i na temat. zadanie i krótka uwaga przy
                                    zadaniu o jaką tu licencję chodzi) podana litera i zamiennik, i po sprawie.

                                    Ciekawą nazwę proponuje też reptar - "quasi-fonetycznym - wtedy wilk byłby syty
                                    i owca cała"
                                    Pod warunkiem że znów przy zadaniu zapewne byłaby potrzebna uwaga o konkretnym
                                    zamienniku.

                                    > Z kolei w anagramie fonetycznym aż się prosi wykorzystać ubezdźwięcznienia:
                                    > ponieważ wiele osób wymawia "jabłko" jak "japko", to przechodząc jabłko -
                                    > japko - kopja - kopia mamy anagram fonetyczny jabłko - kopia.
                                    > Najzupełniej serio :)

                                    Ja także serio. Takich przykładów pewnie byłyby dziesiątki, ale gdyby to
                                    przyjąć, to rzeczywiście trzeba by to nazwać "anagram z licencją", i przy
                                    każdym zadaniu podawać o co chodzi w konkretnym anagramie, taka wskazówka,
                                    która pojawia się przecież i przy innych zadaniach, np. metagramy, a tam
                                    uwaga: "wymianie podlegają trzecie litery"

                                    Hi, hi może podjąc próbę wprowadzenia rynek szradziarski "Anagramów z
                                    licencją" (taki eksperyment), ciekawe co by redakcje na odpisały.

                                    Jędrzej
                              • ahaba Re: fonetyczny...prima aprilis? 03.01.05, 17:07
                                Sprawdziłem. Anagram fonetyczny ukazał się na 12 stronie "R", wraz z pięcioma
                                innymi. Strona ta nosi tytuł: Wydanie specjalne - 1.04.1987.
                                • widok22 Re: fonetyczny...prima aprilis? 03.01.05, 19:22
                                  ahaba napisał:

                                  > Sprawdziłem. Anagram fonetyczny ukazał się na 12 stronie "R", wraz z pięcioma
                                  > innymi. Strona ta nosi tytuł: Wydanie specjalne - 1.04.1987.

                                  Hehe, widok na śledczego!;)
                                • jfalek Re: fonetyczny...prima aprilis? 03.01.05, 20:08
                                  ahaba napisał:

                                  > Sprawdziłem. Anagram fonetyczny ukazał się na 12 stronie "R", wraz z pięcioma
                                  > innymi. Strona ta nosi tytuł: Wydanie specjalne - 1.04.1987.
                                  =============

                                  Informacja daje do myślenia biorąc pod uwagę to co widok22 napisał, może i
                                  warto sprawdzić tą ścieżkę do końca :)

                                  Ja także postaram się co nieco posprawdzać, ale to musi potrwać, o wynikach
                                  poinformuję w stosownym czasie
                                  Świetnie, może byś wklepał te pozostałe fonetyczne. I pytanie, czy jest tam
                                  podana jakakolwiek defnicja tego fonetyczne i lista dozwolonych zamienników.
                                  Jaki charakter ma ten nr Rozrywki, czy jest pełen naszpikowany takimi
                                  zagwozdkami, czy raczej normalny, i tylko ta jedna strona jest "specjalna"

                                  Po drugie czy w nastepmych numerach, np. wraz z numerem gdzie są podawane
                                  prawidłowe rozwiązania z poprzednich numerów, są jakieś wyjaśnie że to był
                                  żart, itd., itp.
                                  A może zrobisz mi skan i poślesz listę tych zadań.

                                  Śledztwo posuwa się jak widzę w dobrym tempie :)
                                  Teraz czas na ustalenie kto napisał regułkę, i gdzie została wydrukowana po raz
                                  pierwszy.

                                  Może ktoś zainteresuje się także śledztwem w sprawach ananimów fonetycznych,
                                  gdzie reguły są podobne. Działamy na razie po omacku.

                                  Pozdrawiam

                                  Jędrzej
                            • reptar Re: fonetyczny 02.01.05, 22:18
                              Oczywiście zasady są zasadami i nie ma co ich wywracać do góry nogami.
                              Pozostajemy więc przy regułach, które wcale nie są takie złe, i tylko szkoda,
                              że słoma nam z butów przy okazji wyłazi. Niby to tacy mądrzejsi jesteśmy, na
                              fonetyce się znamy, a tymczasem mylimy niebo z gwiazdami odbitymi nocą na
                              powierzchni stawu. Dużo bezpieczniej byłoby ten gatunek nazwać anagramem
                              quasi-fonetycznym - wtedy wilk byłby syty i owca cała.

                              A może by tak powołać do życia gatunek anagram buldożerowy i "anagramować"
                              z "uwzględnieniem" zamienników B=U, L=D, O=Ż, E=R...
                              • jfalek Re: fonetyczny 03.01.05, 08:15
                                reptar napisał:

                                > Oczywiście zasady są zasadami i nie ma co ich wywracać do góry nogami.
                                > Pozostajemy więc przy regułach, które wcale nie są takie złe, i tylko szkoda,
                                > że słoma nam z butów przy okazji wyłazi. Niby to tacy mądrzejsi jesteśmy, na
                                > fonetyce się znamy, a tymczasem mylimy niebo z gwiazdami odbitymi nocą na
                                > powierzchni stawu. Dużo bezpieczniej byłoby ten gatunek nazwać anagramem
                                > quasi-fonetycznym - wtedy wilk byłby syty i owca cała.

                                Reptarze, dobrze że wywołałeś tą dyskusję, może jeszcze ktoś się włączy (Ringo)
                                i napisze coś mądrego w tym temacie. Ta odmiana jest zapewne pewną ciekawostką.
                                Nie wiem jak długo chodziły takie anagramy i być może były inne jeszcze
                                zamienniki, ja ich nie znam, poza jednym wyjątkiem, dotyczy to ananimu
                                fonetycznego.
                                Swoją drogą ciekawa jest zapewne historia takowych anagramów, może czytelnikom
                                się nie podobała, bo musieli zapamiętać te kilka możliwych zamienników, bo
                                chyba redakcje nie drukowały ich przy każdym takim zadaniu, ponieważ redakcje
                                wiedzą najlepiej czego czytelnicy oczekują, to może w końcu zaprzestały
                                drukowania tych różnych odmian anagramów, i całą rzecz sprowadzono do parteru,
                                gdzie pewnie na dziś 98% anagramów to anagramy zwykłe. Ich sprawa. Mnie się
                                podobają takie odkurzone pomysły, przeciez to niezłe urozmaicenie tej działki.

                                Dzisiejsza moda i wygoda wydawnictw pozwoliła im umrzeć.
                                Jest jeszcze sposób dotarcia do źródła i poproszenie autora o jakieś
                                wyjaśnienie, to rozjaśni nam może problem. Czy to był wybryk z okazji 1
                                kwietnia jak to sugeruje widok22, lub jednak coś innego.
                                Może jednak coś innego, bo podobne zagwozdki fonetyczne występuja także w tzw.
                                ananimach fonetycznych

                                podam przykład opisu takowego, może będzie o czym porozmawiać

                                Ananim fonetyczny.

                                Wyraz powstały poprzez wspakowe, fonetyczne odczytanie wyrazu wyjściowego,
                                np. „Remarque” = Kramer.
                                Wymiennikami fonetycznymi dla poszczególnych głosek są: u = ó, ż = rz, ż =
                                z, h = ch, q = k; przykłady: np. ażur – róża, ozór - różo, małż - złam,
                                mozół – łuzom, narób – buran, obrót – turbo, zakaż – zakaz, pokaż – zakop.

                                Ananim fonetyczny.

                                Nie rób _ _ _ _, gdy kochasz mnie!
                                Oddech _ _ _ _ - nie będzie źle.

                                ? (burz; zrób)
                                autor; Waldek

                                Tu jak zauważysz doszła jeszcze jedna para wymienników - Q = K.
                                Sam dokładnie do końca nie bardzo rozumiem dlaczeko tu tak postąpiono bo
                                zostają jeszcze dwie końcowe litery, ale to obce słowo, w dodatku nazwisko.
                                Chyba że potraktujemy to w innej pisowni a wtedy:

                                REMARQUE - Erich Maria, właśc.E. Paul Remark, 1898-1970, pisarz niemiecki, od
                                1931 r.na emigracji; "Łuk triumfalny"
                                Mamy wtedy tego "KRAMERA", ale przy okazji znikło nam literka Q.
                                Widzę że bez pół basa tego się nie rozbierze ;)

                                napisałeś:
                                "W wyrazie harmonia występuje przecież głoska "Ń", podczas
                                gdy w monarchii "NI" - i to już się kupy nie trzyma"

                                tu chodzi o zamianę ch = h, a wtedy jest OK, bo w wykazie zamienników
                                nic nie piszą o wymianie "ni" na "ń"

                                Podobne do Twoich uwag zgłaszał juz na grupie szaradziarskie Waldek i dostał
                                podobną odpowiedź, ja z palca nie będe ssał i dorabiał dodatkowych wymienników,
                                trzymam się ściśle to co mi wiadome i mam podkładkę.

                                > A może by tak powołać do życia gatunek anagram buldożerowy i "anagramować"
                                > z "uwzględnieniem" zamienników B=U, L=D, O=Ż, E=R...

                                hi, hi, dobre ale nierealne ;)))
                                ========================================

                                Autor anagramu fonetycznego żyje, jeśli podane dane sa prawdziwe. "RINGO", to
                                Adam Sumera (OPS/ Kto jest kto/ pseudonimy). Wystarczy złapać z nim kontakt,
                                być może zechce przybliżyć nam temat, zyskamy wszyscy

                                Pozdrowienia

                                Jędrzej
    • taddy01 Re: kolory Magazynu Rozrywki 02.01.05, 16:12
      Jako człek posiłkujący się okularami przy czytaniu tekstu nie jestem zadowolony
      z pomarańczowego tła dla słowa drukowanego. A już tło szarej ulicy na
      rozkładówce (str. 16-17) sprawia mnie i jak mniemam czytelnikom o słabszym
      wzroku spore kłopoty.
      A co sądzicie o anagramie ryunkowym na str. 3? Wydaje mi się, że nowa pani
      rysownik nie uchwyciła myśli autora by z tony akt stworzyć notatkę
      • megalomaniac Re: kolory Magazynu Rozrywki 02.01.05, 16:35
        taddy01 napisał:

        > A już tło szarej ulicy na rozkładówce (str. 16-17) sprawia mnie i jak mniemam
        > czytelnikom o słabszym wzroku spore kłopoty.

        słabo czytelne opisy do haseł


        > A co sądzicie o anagramie ryunkowym na str. 3? Wydaje mi się, że nowa pani
        > rysownik nie uchwyciła myśli autora by z tony akt stworzyć notatkę

        napis 1000 kg jest przez całe dwa worki, więc dojść można do "tona"

        może w tych worach są akta z jakiejś KŚ...:-))))


        megalo...
    • jfalek Jak nazwać zadanie 07.01.05, 13:54
      Ja kombinuję tak.

      Anagram Kołowo cyfrowy?, kołowy, kołowo liczbowy

      kołowo liczbowy (co prawda liczb tu nie ma ale mogą być jak ktoś wpadnie na
      taki podobny pomysł.

      Jaś i Jan

      Nad zeszytem 1-2-3-4-2 / 5-6-2-7-8-9.
      I tata z nim załka:
      Ach! Diabelne to zadanie –
      Toż to 7-8-9-1-2-3 / 4-5-6-2-!...

      rozw. - (malca łkanie, niemal całka)

      Można czytać kołowo, ale w takim mistrz "Esse" wpakował tu te cyfry, czyżby ze
      względu na dość spory stopień trudności anagramu

      „Esse”; „Rebus” 12/86

      Jak Wy byście nazwali takie zadanie anagramowe, mam źródło ale nie jest nigdzie
      podane gdzie to umieścić w klasyfikacji anagramów

      Jędrzej
    • ahaba Re: kolory Magazynu Rozrywki 22.01.05, 10:02

    • ahaba Nadsyłanie rozwiązań 22.01.05, 10:08
      Pomyliły mi się klawisze. Konkretnie enter z backspace. Dlatego
      przedkilkuminutowy wpis zionie pustką. Oprócz wcześniej opisanych zmian,
      dopatrzyłem się i takiej. Otóż rozwiązań z tego numeru nie można nadsyłać
      esemesami. O!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka