Dodaj do ulubionych

Axel Heyset

30.12.04, 13:49
Zaintrygowało mnie to nazwisko. Uwzględniono tego człowieka "Wielkim słowniku
ortograficznym PWN", a więc chyba powinien być kimś znaczącym. Tymczasem...
nie znajduję go nawet Googlami   :-/   Może ktoś z Was o nim słyszał?
Obserwuj wątek
    • djjack Re: Axel Heyset 30.12.04, 14:23
      A może hasło powinno brzmieć Axel Heyst...
      • reptar Re: Axel Heyset Heyst 30.12.04, 14:44
        Dzięki! Po takiej adiustacji już się coś znajduje, a nawet dwóch...   ;-)
        Więc zapewne pozostanie już ten Heyset wyrazem zdatnym do wykorzystania jedynie
        na turniejach kompozycji. A do krzyżówek na serio - Heyst.
        • jfalek Re: Axel Heyset Heyst 30.12.04, 15:02
          reptar napisał:

          > Dzięki! Po takiej adiustacji już się coś znajduje, a nawet dwóch...   ;-)
          > Więc zapewne pozostanie już ten Heyset wyrazem zdatnym do wykorzystania
          > jedynie na turniejach kompozycji. A do krzyżówek na serio - Heyst.

          tylko tyle znalazłem

          HEYST Axel - główny bohater powieści Josepha Conrada "Zwycięstwo", z wyspy
          Sourabaya, ukochany Almy {Literacki bohater}

          dalej nie sprawdzałem, co do Conrada i jego powieści.
          może to jakiś trop?, może różne pisownie, a osoba ta sama?

          Pozdrawiam

          Jędrzej
          • jfalek Re: Axel Heyset Heyst 30.12.04, 15:14
            jfalek napisał:

            > reptar napisał:
            >
            > > Dzięki! Po takiej adiustacji już się coś znajduje, a nawet dwóch...   ;-)
            > > Więc zapewne pozostanie już ten Heyset wyrazem zdatnym do wykorzystania
            > > jedynie na turniejach kompozycji. A do krzyżówek na serio - Heyst.
            >
            > tylko tyle znalazłem
            >
            > HEYST Axel - główny bohater powieści Josepha Conrada "Zwycięstwo", z wyspy
            > Sourabaya, ukochany Almy {Literacki bohater}
            >
            > dalej nie sprawdzałem, co do Conrada i jego powieści.
            > może to jakiś trop?, może różne pisownie, a osoba ta sama?
            >
            > Pozdrawiam

            ================================
            radio.com.pl/dwojka/articles/article2.asp?aID=1423
            i fragment

            Większość bohaterów powieści miała pierwowzory w typach ludzi spotkanych w
            Indiach Zachodnich. Byli oni na ogół dobrowolnymi wygnańcami wyobcowanymi z
            ojczystych klimatów i tradycji. Wśród nich na szczególną uwagę zasługiwał Aksel
            Heyst, tajemniczy Szwed, który oczarował pisarza pełnym wdzięku oderwaniem od
            życia. W powieści zyskał głębokie rysy samotnika zawiedzionego cywilizacją
            zachodnioeuropejską. W życiu kierował się rygorystycznie szlachetnym, nawet
            utopijnym, kodeksem postępowania, nie licząc się z otaczającą go
            rzeczywistością. Zderzenie z tą rzeczywistością miało wymiar katastrofy dla
            Heysta i przypadkowo poznanej niezwykłej dziewczyny, którą się zaopiekował.
            Natomiast owo tytułowe zwycięstwo dokonało się za sprawą wielkiej
            bezinteresownej miłości owej dziewczyny do dziwaka i odludka."

            a wię jednak to sprwa róznej pisowni i róznych tłumaczeń :)

            Jędrzej
            • reptar Re: Axel Heyst 30.12.04, 16:03
              Więcej o Heyście (nie Haysecie) można przeczytać - jeśli nie w samej powieści -
              w "Leksykonie wątków miłosnych" Władysława Kopalińskiego.
              Ten drugi, o którym wspomniałem, to prozaik Zbigniew Grabowski używający
              pseudonimu Axel Heyst. Jest tu: encyklopedia.pwn.pl/25594_1.html
              Jest więc zatem na razie "Wielki..." jedynym stwierdzonym miejscem, gdzie
              napisano "Heyset". Można by jeszcze rzeczywiście popatrzeć w różnych wydaniach,
              ale podejrzewam, że nie warto. Bo na przykład w IMDb jest pięć ekranizacji i we
              wszystkich jest Heyst.

              A co do wydań, to bywa różnie. "Świętoszka" (off topic) wydają bardzo rozmaicie:
              raz z Tartufe'em ( www.proszynski.pl/asp/fiszka.asp?ksiazka_id=2041 ),
              a kiedy indziej z Tartuffe'em ( so.pwn.pl/slowo.php?co=tartuffe ).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka