reptar Re: Klan ROZRYWKI vczy DIAGRAMU? 08.11.02, 09:28 Myślę, że skoro już dzielić na klany, to trzeba by dorzucić jeszcze parę opcji, np. tych, którzy ani po "Rozrywkę", ani po "Diagram" nie sięgają, ani nawet po żadne tam takie szaradziarskie, tylko rozwiązują jolkę w "Przekroju" albo w "Wyborczej". A jeśli wybierać między "Rozrywką" a "Diagramem", lub w szerszym rozumieniu między pismami redakcji Rozrywka a pismami wydawnictwa Technopol, to ja się zdecydowanie opowiadam za "Rozrywką". "Diagramu" w obecnej postaci prawie nie znam, to znaczy znam go głównie z czasów, kiedy jeszcze był "Rebusem". Teraz, z rzadka, zdarzy się, że ktoś rzuci informację, że np. opublikowali jakiś list - wtedy przystaję sobie przed jednym kioskiem, który wszystko co krzyżówkowe ma wyłożone w pudełku, otwieram sobie tam gdzie ten list, czytam i odkładam. A wracając do czasów, kiedy "Diagram" był jeszcze "Rebusem", to wtedy było tak (a jak jest dziś, to nie wiem), że autorzy wysyłali swoje prace najpierw do Rozrywki, a to, co im Rozrywka odrzuciła - do Technopolu. Trudno się więc było spodziewać cudów w technopolowskim "Rebusie". Odpowiedz Link
kicior99 Re: Klan ROZRYWKI vczy DIAGRAMU? 09.11.02, 20:30 Tak samo bylo kilkanascie lat temu, kiedy wysylalo sie do Szaradzisty. A tak BTW bie sadzisz ze rozwiazywanie tylko jolek z Wyborczej to raczej trywializacja szaradziarstwa? Dla wielu krzyzowki sa tylko jedna z zabaw. ja np. pasjonuje sie rebusami, ktorych nie uswiadczysz poza grupa Rozrywki. O "panoramach" nie wspominam... A co do wyborczej, brawa za wspaniale zadania logiczne dla Marka Penszki. Odpowiedz Link
reptar Re: Klan ROZRYWKI vczy DIAGRAMU? 12.11.02, 10:54 kicior99 napisał: > A tak BTW nie sadzisz ze rozwiazywanie tylko jolek z Wyborczej to raczej > trywializacja szaradziarstwa? Nie odmawiajmy innym prawa do zajmowania się szaradziarstwem w takim zakresie, jaki im odpowiada. Znam szaradzistów, którzy nie tykają diakrostychów czy kombinagramów, inni omijają drobne formy wierszowane, dla mnie z kolei mogłyby nie istnieć klasyczne rebusy. Czy to również uprawianie szaradziarstwa na jakimś "niższym poziomie"? > Dla wielu krzyzowki sa tylko jedna z zabaw. ja > np. pasjonuje sie rebusami, ktorych nie uswiadczysz poza grupa Rozrywki. Muszę przyznać, że trochę to dla mnie sprzeczność - zajmować się językiem (jak Ty to czynisz na swoim forum) i równocześnie lubić rebusy. Wszak rebusy to jeden z największych gwałtów, jakiego się dopuszczono w stosunku do naszego języka. Zamierzam tu na forum napisać coś o skandalicznym szyku wyrazów w rozwiązaniach klasycznych (tzn. nieanagramowych) rebusów, ale muszę się zebrać. Odpowiedz Link
zb.wo Re: Klan ROZRYWKI vczy DIAGRAMU? 12.11.02, 17:37 > Wszak rebusy to > jeden z największych gwałtów, jakiego się dopuszczono w stosunku do naszego > języka. Zamierzam tu na forum napisać coś o skandalicznym szyku wyrazów w > rozwiązaniach klasycznych (tzn. nieanagramowych) rebusów Pozwolę się wtrącić w dyskusję: co by na to powiedzieli poeci, którzy dokonują czasem przedziwnych operacji na języku? Dziś coraz trudniej jest znaleźć ładny tekst, który da się rozbić na eleganckie człony rebusowe. W przypadku rebusów i ewidentnego wyczerpywania się możliwości nie wszystkie zadania mogą być idealne. Bądźmy więc bardziej wyrozumiali... Piękno świata jest w jego różnorodności, pozwólmy więc na trochę luzu. Zamiast tego proponowałbym pokazywanie rebusów perełek, a są takie, że potrafią zachwycić! Odpowiedz Link
reptar Przekierowanie, jeśli nie macie nic przeciw 13.11.02, 09:02 Dyskusja o rebusach trochę odbiegła od topicu tego wątku, dlatego założyłem osobny, „Rebusy a język polski”. www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=10067&w=3604430 Jeśli znajdziecie ochotę, zajrzyjcie, tam proszę. Na razie wrzuciłem tylko kilka przykładów. W moim odczuciu drastycznych. Nawiązuję w ten sposób do tego, o czym napomknąłem wyżej, a co nazwałem gwałtem na języku polskim. Takie antyperełki rzucają cień na te inne, rzeczywiście piękne rebusy, i dość skutecznie kancerują oblicze rebusu jako gatunku. Odpowiedz Link
zb.wo Re: Przekierowanie, jeśli nie macie nic przeciw 13.11.02, 14:21 Nie omieszkam się wypowiedzieć obszerniej na ten temat później w tamtym wątku. Tymczasem mam małe pytanie-uwagę: czy warto wyciągać tak wielką armatę (atakować aż tak ostro) rozmaitość występujących form i w jakiej intencji ma się to odbywać (t.zn. czy siła tego ataku jest proporcjonalna do spodziewanych wniosków, nie mówię o innych efektach)? Moje stanowisko wypływa przede wszystkim, być może, z większej tolerancji wobec różnorodności otaczającego mnie świata :-))). Z pozdrowieniami, ciągle jeszcze nie do końca uprawomocniony członek gdańskiego Neptuna Odpowiedz Link
reptar Re: Przekierowanie, jeśli nie macie nic przeciw 13.11.02, 15:59 zb.wo napisał: > Tymczasem mam małe pytanie-uwagę: Odpowiadam, ale już tam. Chciałbym po prostu zebrać w jedno miejsce wypowiedzi dotyczące tematu „Rebusy a język polski”. To duży i ciekawy temat, a wnioski - mam nadzieję, że będą warte dyskusji. Odpowiedz Link
kicior99 Re: Klan ROZRYWKI vczy DIAGRAMU? 12.11.02, 18:56 reptar napisał: > kicior99 napisał: > > Muszę przyznać, że trochę to dla mnie sprzeczność - zajmować się językiem (jak > Ty to czynisz na swoim forum) i równocześnie lubić rebusy. Wszak rebusy to > jeden z największych gwałtów, jakiego się dopuszczono w stosunku do naszego > języka. Hmmm... A niby dlaczego? Szukanie analogii miedzy brzmieniami czy zbitkami wrazow nie ma nic wspolnego z gwaltem - to chyba tylko sprawa gustow rozwiazujacego. Zamierzam tu na forum napisać coś o skandalicznym szyku wyrazów w > rozwiązaniach klasycznych (tzn. nieanagramowych) rebusów, ale muszę się zebrać. A to swoja droga. Zawsze np. razily mnie sztuczne rebusy ARY (Anny Rafinskiej) i bylem fanem eleganckich rebusow sp. ESSEGO. To chyba tez kwestia gustu, a raczej tolerancji na eksperymenty jezykowe... Odpowiedz Link
nastra Re: Klan ROZRYWKI vczy DIAGRAMU? 27.12.04, 21:43 Proponuję zajrzeć do "Diagramu Magazyn", gdzie można napotkać wiele nazwisk autorów, których zadania umieszczane są zarówno w "Rozrywce", jak i wspomnianym "Diagramie", czy "Diagramie jolkach", bądź "Diagramie z przymrużeniem oka". Czy ma to znaczyć, że ich zadania w "Rozrywce" są "cacy", a w "Technopolu" są "be"?. Rozwiązuję zadania z wszystkich tytułów "Rozrywki", z "Technopolu" w/w i uważam, że w obu wydawnictwach można znaleźć coś dla siebie, na odpowiednim poziomie trudności.Nie znoszę krzyżówek panoramicznych,wobec czego nie polecam "100, 200,300, 500 czy 1000 panoramicznych", ale nie zabraniam nikomu ich rozwiązywać. Uważam,że oba wydawnictwa poszerzają wiedzę szaradziarską - proszę spróbować rozwiązać "Jolki dla wprawionych', czy "Konkurs specjalny" z "Diagramu i jolek". Tam trzeba naprawdę pogłówkować, tak jak kiedyś w "Maratonie" w "Rozrywce od A do Z". Odpowiedz Link
zb.wo Re: Klan ROZRYWKI vczy DIAGRAMU? 12.11.02, 18:20 Zadania, na początku diagramowe, rozwiązywałem niemalże odkąd nauczyłem się czytać i pisać. W miarę nabywania sprawności poszukiwałem nowych typów zadań i do dziś ogromnym sentymentem darzę te czasopisma, które w jakiś sposób zmuszały mnie do rozszerzenia "asortymentu" zadań rozwiązywanych. Dziś rozwiązuję dosłownie wszystko, choć najbardziej cenię sobie zadania, przy których trzeba pomyśleć. Pamiętam te najstarsze numery "Rozrywki" ale też "Szaradzisty", który miał zadania ambitniejsze, trudniejsze. Co roku od 1958 zmagałem się z "Kalendarzem Szaradzisty", do którego wybierane były zadania szczególne (nienajłatwiejsze i przeważnie bardzo atrakcyjne, niecodzienne). Podobny typ zadań znajdowałem potem jeszcze tylko w starym "Rebusie" z redakcją we Wrocławiu. Te dwa ostatnie tytuły prowadziły kategorię maksymalnej ilości zadań, co zmusiło mnie do nauczenia się, a w efekcie jednak i polubienia, rozwiązywania nowych typów zadań. Trochę z tej "atmosfery" ocalało w "Kalendarzu Rozrywki". Spotykałem się nieraz z próbami rankingu, które pismo jest lepsze, jakie zadania są najbardziej wartościowe itp? Teraz, patrząc na to z perspektywy czasu i swojej, nazwałbym to, dojrzałości, odpowiedzi na takie pytania nie wydają mi się istotne. To jest wyłącznie kwestia indywidualnych upodobań. "Rozrywkę" i jej klony kupuję wyłącznie (nieco rzadziej rozwiązuję, bo czasu mam na to mało) bo cenię sobie różnorodność i ambitność zadań tam publikowanych, rodzina "Diagramu" jest dla mnie zbyt monotonna i sztampowa. Kiedyś nawet osobiście się przekonałem, że "Diagram" odrzuca nietypowe zadania. Podobał mi się kwartalny turniej w "Rozrywce od A do Z" dopóki się nie zorientowałem, że nastąpiła jego komercjalizacja podobnie jak Klubu Rozrywki. Tu też mógłbym ponarzekać, że stare czasy nigdy nie wrócą, lecz wiem, że to naturalna ewolucja. Cieszmy się tym co jest i szukajmy nowych możliwości. Pozdrawiam wszystkich weteranów szaradziarstwa i ciekaw jestem czy mają podobne, "perspektywiczne" spojrzenie na całość? Odpowiedz Link
kicior99 Re: Klan ROZRYWKI vczy DIAGRAMU? 13.11.02, 12:46 Co doi Szaradzisty i Wroclawskiego REBUSA - zgadzam sie w calej rozciaglosci. Mialrem nawet okazje zetknac sie kilka razy z sp. Stanislawem Sobolewskim (ESSE) - naczelnym tego pisma, ktore dbal o nie jak o oczko w glowie. Nie wiem zreszta, jakim prawem REBUS (ten czestochowski) zagarnal sobie zasluzony tytul. Co do ROZRYWKI - nie podoba mi sie upraqwiane przez A. i Z. Sumerow tzw. szaradziarsrtwo poszukujace, bedace w istocie przenoszeniem zadan z innych krajow na nasz grunt. Poza tym ROZRYWKA (i pochodne) od jakiegos czasu stala sie sztampowa, nieatrakcyjna, bez wiekszego wysilku mozna zrobic 90 proc. zadan Odpowiedz Link
reptar A co na linii RZESZÓW - TECHNOPOL? 25.03.03, 15:11 A czy ma ktoś jakieś wieści na temat słynnego procesowania się Technopolu z Rzeszowem? Podobno ktoś coś wygrał, potem ktoś się gdzieś odwołał... Sprawa jakoby wciąż w toku. Można by pokibicować. Zwłaszcza teraz, kiedy Małysz skończył sezon ;-) Odpowiedz Link
kicior99 Re: A co na linii RZESZÓW - TECHNOPOL? 25.03.03, 18:56 Nie znam szczegolow. Mozesz przyblizyc? Odpowiedz Link
reptar Technopol kontra Press Media 25.03.03, 20:35 Zajrzyj na razie do Archiwum Rzeczypospolitej arch.rp.pl/a/rz/2001/08/20010811/200108110096.html To jest artykuł „Tytuł 100 panoramicznych zasługuje na ochronę” z 11 sierpnia 2001 roku, czyli raczej stary (choć jak na historię sporu - nie tak znów bardzo). Odpowiedz Link
ahaba Re: Technopol kontra Press Media 26.03.03, 14:57 Dysponuję trochę świeższą informacją, bo z sierpnia (dokładnie 7)2002 roku. Ukazała się ona w "Gazecie Wyborczej" pod tytułem "Krzyżówka rozwiązana" cyt.: Jeden z największych krajowych wydawców krzyżówek - częstochowski Technopol - wygrał proces ze swoją konkurencją z Mielca, firmą Press Media. Sądzili się o szatę graficzną tytułu. Spór między wydającymi krzyżówki i zadania szaradziarskie firmami z Częstochowy i Mielca trwa od pięciu lat. Wytoczyły sobie nawzajem procesy o wyłączne prawo do tytułów składających się z cyfr i słowa określającego rodzaj zadania szaradziarskiego (np. "500 panoramicznych" czy "300 krzyżówek panoramicznych"). Strony domagały się zakazu dystrybucji krzyżówek konkurencji. Wydział gospodarczy Sądu Okręgowego w Częstochowie uznał rację Technopolu, który utrzymywał, że jako pierwszy wypromował serię broszur z szaradami reklamowanymi cyframi i słowem określającym rodzaj krzyżówki. Zakazał właścicielowi Press Media używania na okładkach grafiki podobnej do znaków towarowych zarejestrowanych w Urzędzie Patentowym przez Technopol. Wyrok jest nieprawomocny. Obie strony, które spierają się jeszcze w Urzędzie Patentowym, zapowiedziały już apelację. Ciekaw jestem, czy nowe dziecko "R" - "Panorama STO" - też trafi przed oblicze Temidy? Odpowiedz Link
reptar 100 panoramicznych a Panorama sto 26.03.03, 16:00 ahaba napisał: > Ciekaw jestem, czy nowe dziecko "R" - "Panorama STO" - też trafi przed oblicze > Temidy? Przed oblicze Temidy to może nie, bo w tym sporze chyba dość wyraźnie akcentują zapis liczby cyframi, ale na pewno jest to potworek językowy. Ja nawet nie bardzo wiem, jak to odmieniać. No i niezależnie od tego, czy trafi, czy nie trafi (do tej Temidy), to jest to - co tu ukrywać - wzorowane. Odpowiedz Link
jw1969 Re: 100 panoramicznych a Panorama sto 27.03.03, 12:27 reptar napisał: > na pewno jest to potworek językowy. Ja nawet > nie bardzo wiem, jak to odmieniać. Sa precedensy - choćby Rozrywka Magazyn (nie pamiętam, niestety, zapisu). Zresztą z tytułami filmów też jest problem (choćby "Alternatywy 4"). Odpowiedz Link
reptar Re: 100 panoramicznych a Panorama sto 27.03.03, 13:33 jw1969 napisał: > Sa precedensy - choćby Rozrywka Magazyn (nie pamiętam, niestety, zapisu). > Zresztą z tytułami filmów też jest problem (choćby "Alternatywy 4"). "Rozrywka Magazyn" i "Rozrywka Jolki" (a może "Rozrywka. Magazyn" i "Rozrywka. Jolki", z kropkami??? - no właśnie, Ty też piszesz, że nie pamiętasz zapisu, i ja też nie pamiętam). Tak, na to też zwróciłem uwagę. To teraz taka moda. Np. "Nabiał sklep" zamiast "sklep nabiałowy". To z zachodu przyszło i chyba nazywa się dopełniacz saksoński. Jedna z bardziej irytujących mód. A jeśli chodzi o "Alternatywy 4" to problem jest trochę inny. To nie moda z zachodu, tylko adres (ul. Alternatywy 4). Problem z odmienianiem rzeczywiście jest, jeśli ktoś, tak jak ja, nie wie, czy jest to ulica - kogo? czego? - TEJ Alternatywy, czy ulica o mianownikowej nazwie TE Alternatywy. Ale trudność wynika z czego innego i najprawdopodobniej jest to zamierzony żart twórców serialu. Odpowiedz Link
jfalek Re: 100 panoramicznych a Panorama sto 28.12.04, 11:00 reptar napisał: > ahaba napisał: > > > Ciekaw jestem, czy nowe dziecko "R" - "Panorama STO" - też trafi przed > > oblicze Temidy? > > > Przed oblicze Temidy to może nie, bo w tym sporze chyba dość wyraźnie > akcentują zapis liczby cyframi, ale na pewno jest to potworek językowy. Ja > nawet nie bardzo wiem, jak to odmieniać. > > No i niezależnie od tego, czy trafi, czy nie trafi (do tej Temidy), to jest to > - co tu ukrywać - wzorowane. Czy sa wzorowane czy nie, to wolałbym aby o tym kompetentnie wypowiedział się sąd III RP. I tu rozumiewm wypowiadasz tylko swoją prywatną opinię, biorąc udział w dyskusji. To nam wolno. Jak już wiemy Rozrywkowe "Panoramy" padły, więc nie trafią nigdzie. Wydawane były krótko, bo to rynek wydał prawdobodobnie wyrok. A może działania zakulisowe pomiędzy redakcjami, o których nie musimy wiedzieć. Zwróćcie uwagę na panoramy z Technopolu po Nowym roku. Będą zmiany :))) Ale jakie, któż to wie :))) Pozdrawiam Jędrzej Odpowiedz Link