p_prokop
22.11.02, 12:43
A co sądzicie o kalamburach?
Od czasu, kiedy po raz pierwszy zetknąłem się z tym zjawiskiem oszalałem na
ich punkcie. Założyłem nawet zeszyt, do którego wpisuję napotkane przeze mnie
w wydawnictwach Rozrywki. Mam ich obecnie zebranych ponad tysiąc, ale wiem że
nie wyczerpuje to tematu. Uważam, że to bardzo atrkacyjna forma wypowiedzi.
Kiedyś teorię kalamburów, polinimów i różnych ich wersji (wspakowe, kołowe,
szufladkowe, wiązane, karuzelowe) wykładał Esse w wrocławskim "Rebusie". Jak
on mi to wyłożył, to zrozumiałem i tym bardzie je lubię.