Dodaj do ulubionych

Szaradzista

07.06.03, 08:20
Trzymam w ręce pierwszy numer Szaradzisty z roku 1977. Zadań w pisemku tylko
33, ale w tym 5 rebusów, 5 szarad, szyfrografy, diakrostychy i ZERO !!!
jolek. Większość zadań rozwiązanych, przy wszystkich przynajmniej próba
rozwiązywania. Byłem młodszy, może mi się bardziej chciało. Brak mi
SZARADZISTY. To pismo było naprawdę SUPER. Teraz kupuję dużo pism
szaradziarskich. Ale większości nawet nie tykam. Po co ? Ludzie piszą, że
krzyżówki uczą. Ale ja naprawdę nie wiem czego uczą.
Rozgoryczony Antyp.
Obserwuj wątek
    • kicior99 Re: Szaradzista 07.06.03, 13:20
      Masz racje. Po wieloletnim treningu doszedlem do 90-100 proc. w rozwiazywaniu
      Rozrywkii po prostu przestalo mnie to bawic. A jak znajde gdzies starego
      Szaradziste lub Krzyzowke to dalej mi to przynosi frajde...
    • reptar Re: Szaradzista 07.06.03, 20:05
      Dla mnie rozróżnienie pomiędzy "Szaradzistą", "Krzyżówką" i "Rozrywką" to rzecz
      zbyt trudna, jako że w czasach, kiedy wychodziły wszystkie, ja dopiero
      zaczynałem i wszystko brałem za dobrą monetę. Potem, nie powiem, nawet udało mi
      się załapać jeszcze za bycie autorem w "Szaradziście" - jedno jedyne zadanie.
      Potem przestał się ukazywać. Ale zanim definitywnie znikł z rynku, miał chyba
      jeszcze swoje pięć minut jako czasopismo wypełnione panoramicznymi? Tak, czy mi
      się coś pomyliło?
      • jw1969 Re: Szaradzista 16.06.03, 15:31
        To były moje szaradziarskie poczatki - przełom lat 70-tych i 80-
        tych. "Szaradzista" utkwił w mojej pamięci jako pismo trudniejsze od "Rozrywki"
        (tę było dość trudno dostać, swoją drogą). Przy czym ja tę trudność kojarzę
        głównie z koniecznością wertowania słownikó, wizytami w bibliotece (zwłaszcza
        przy okazji rozwiązywania "Kalendarza szaradzisty". No tak, ale nie było wtedy
        Internetu, komputeró w ogóle mało, nawet słowników dla krzyżwkowiczów chyba nie
        wydawano!
        • mag33 Re: Szaradzista 16.06.03, 20:36
          zgodnie z nazwami SZARADZISTA był wg mnie bardziej szaradziarski i drukował
          ambitniejsze zadanka , zaś ROZRYWKA była "rozrywkowa" i zadania były
          łatwiejsze.Dopóki wychodził tylko szaradzista i kalendarz szaradzisty --wyd.
          trzymało poziom--gdy pojawiać zaczęły się coraz to nowe podtytuły( KRZYŻÓWKA ZA
          MILION, MAŁA KRZYŻÓWKA, RELAKS Z KRZYŻÓWKĄ , WEEKEND --pierwsze panoramy---
          ilośc zaczęła zabijać jakość...NIESTETY PODOBNE SYMPTOMY ZAUWAŻALNE SĄ W
          OBECNYCH WYD. ROZRYWKI gdzie moim zdaniem tylko REWIA ROZR. , ROZR. OD A DO Z I
          ROZRYWKA trzymaja jeszcze poziom...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka