Dodaj do ulubionych

cesja partycypacji TBS- pilne

13.06.06, 21:05
jakiej formie to sie odbywa? zwykła pisemna wystarczy czy musi być
notarialna? ma ktoś moze tresc takiej umowy?chce przejąć prawa i obowiazki z
partycypacji od znajomego i nie wiem jak sie do tego zabrac. Mam malo czasu
na zalatwienie sprawy. pomozcie.
Obserwuj wątek
    • tatarudego Re: cesja partycypacji TBS- pilne 14.06.06, 09:54
      Wydaje mi się, że sprawa nie jest taka prosta. Teoretycznie osoba, któa wpłaciła
      opłatę partycypacyjną ma roszczenie wobec TBS o zawarcie umowy najmu. Jednakże
      aby taka umowa została zawarta nalezy spełnić jeszcze szereg innych warunków np.
      kryterium dochodu. Zatem ewentualna cesja musiałaby odbyć się moim zdaniem za
      zgodą TBSu, najwłaściwiej byłoby zrobić taką cesję w formie pisemnej z podpisami
      notarialnie poświadczonymi. Pomijam kwestie omimjania w ten sposób kolejki
      chętnych ale to juz chyba regulacje wewnętrzne TBSu.
      A tak na marginesie to dziwię się ludziom chcącym mieszkac w TBSach. Przecież
      będziesz całe życie płaciła czynsz (niemały) a mieszkanie nigdy nie będzie
      twoje. Czy nie jest rozsądniejsze przeznaczenie tych pieniędzy na wkład własny
      do zakupu mieszkania, dalszą kwotę możesz uzyskać z kredytu, rata kredytu będzie
      porównywalna z miesięcznym czynszem jaki płaciłabyś w TBSie więc obciążenie
      finansowe będzie podobne, ale plusem jest to że pieniedzy nie wyrzucasz w błoto
      lecz po pierwsze mieszkanie jest twoją własnością, a po jakimś czasie spłacisz
      kredyt i po sprawie. Dlaczego TBS?
      • nika20091 dlatego TBS 28.11.06, 14:29
        po pierwsze: przy decydowaniu sie na TBS pieniedzy w błoto nie wyrzucasz, bo
        zawsze mozesz z nich zrezygnować i wówczas kase dostajesz spowrotem;
        po drugie: jesli rezygnujesz i masz kogos kto jest na takie mieszkanie chetny
        to mozeszeszcze na tym zarobic żadając odstępnego;
        po trzecie: czy nigdy takie mieszkania nie przejdą na własność to nie wiadomo,
        wiec nie zakładaj tak;
        po czwarte: czynsz wysokosci 400zł + media (mieszkanie 50 m2) to chyba nie jest
        jakaś ogromna różnica w porównaniu z czynszami w mieszkaniach własnościowych;
        po piąte: wkład jaki trzeba włożyć nie ma takiej wysokości, ze musze brac
        kredyt na 30 lat i oddawac kupe kasy bankowi
        po szóste (troche mniej istotne): wprowadzasz sie i mieszkasz i nie musisz
        wydawac kolejnych tysiecy na wykonczenie
        po siodme: płacisz czynsz to mieszkasz i nikt cie stamtad nie wyrzuci
        plusów znalazłabym jeszcze troche, ale juz mi sie nie chce, moze innym razem :)
        • impossiblle i jeszcze dlatego 05.12.06, 11:17
          w 2000r za 20 tys zamieszkałam w jednopokojowym mieszkanku TBS. 2 miesiace temu
          sprzedałam partycypację za 90 tys. Wpłaciłam te 90 tys na fudusze, zaciągnęłam
          kredyt na 80 m. mieszkanko. A teraz kredyt się spłaca z zarobionej kasy na
          funduszach. No i co? TBS to dalej wyrzucanie w błoto? Jak dla kogo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka