Dodaj do ulubionych

wycinka drzew

25.04.07, 16:16
mam pytanie dotyczące wysokości oplaty od pozwolenia na wycięcie drzewa.
Chodzi trzy rosnące w odległości kilkunastu metrów od siebie świerki - rosną
na piaszczystym podwórku między garażami w mieście. Zgodnie z ustawą Prawo o
ochronie przyrody opłata za usunięcie drzewa z terenów zieleni jest o 100 %
wyższa od opłat za usunięcie "zwykłego drzewa". Według mnie usunięcie drzewa
z podwórka w mieście nie jest usunięciem drzewa z "terenu zieleni", ale
według pracowników Urzędu Miasta Bydgoszcz jest. Stąd moje pytanie: jak ta
kwestia wygląda w innych miastach? jakie jest stanowisko urzędów miast w tej
sprawie. Kwestia jest o tyle interesująca, że w doktrynie podnosi się, iż
definicja "terenów zieleni" (art.5 pkt 21 ustawy o ochronie przyrody) jest
niepracyzyjna i w związku z tym nie bardzo wiadomo czy usunięcie pojedynczego
drzewa z obaszaru zabudowy miejskiej należy kwalifikować jako usunięcie
drzewa z "terenu zieleni".

Obserwuj wątek
    • aaaaaa71 Re: wycinka drzew 26.04.07, 11:20
      Miałam tez taki problem. Na wycięcie każdego drzewa lub krzewu mającego więcej
      niż 5 lat trzeba mieć zezwolenie. Jest to typowa ustawa korupcyjna. Za łapówkę
      dostaje się zezwolenie od strzału przynajmniej w mojej miejscowości. Ja jestem
      nienormalna i łapówki nie dałam w związku z tym batalia trwała 4 lata. W trakcie
      tej batalii dowiedziałam się od dobrych ludzi , że najpierw drzewo trzeba
      ususzyć najlepiej na jesieni ( do tego służy Randap) a potem wystąpić o zgodę na
      wycięcie suchego drzewa. U mnie 1 drzewo ( większość samosiejki) przypadało na 7
      m2 a kilka drzew posadzonych w latach 1954-6 lat był zakażonych hubą. Kolejne
      zezwolenia dostawałam na najcieńsze drzewa a chore miałam zostawić. W wyniku
      tego procesu wycięłam wszystkie drzewa mimo, że pierwotnie chciałam kilka
      zostawić. Ostatnie drzewa ( te z hubą) wycięłam po wyroku w Naczelnym Sądzie
      Administracyjnym. Z krzewami jest łatwiej bo po mocnym przycięciu można je (byle
      przeżyły dwa lata) przesadzić w inne miejsce a następnie sukcesywnie skracać.
      Można natomiast bez żadnego zezwolenia prowadzić tak zwane cięcie pielęgnacyjne
      trzeba jednak uważać by nie przesadzić i drzewo nie uschło i o ile mnie pamięć
      nie myli był jakiś wyrok niekorzystny dla właściciela gruntu gdy drzewo straciło
      "charakter drzewa".
    • aaaaaa71 Re: wycinka drzew 26.04.07, 11:21
      Decyzja o zgodzie na w3ycięcie drzewa kosztuje bodajże 70 zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka