Dodaj do ulubionych

KUPNO MIESZKANIA Z LOKATORAMI

22.05.07, 01:22
mam mozliwosc kupienia mieszkania z lokatorami w nim zamieszkajacymi. Moj
znajomy jest wlascicielem tego mieszkania - posiada ono ksiege wieczysta.
Jakie sa mozliwosci aby wspomniani lokatorzy sie wyprowadzili? Slyszalam o
mieszkaniu od gminy (pewnie trwa to latami) czy jest mozliwe tzw odstepne w
postaci np rocznej zaplaty za wynajecie im mieszkania? Bede wdzieczna za
informacje. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jml13060 Re: KUPNO MIESZKANIA Z LOKATORAMI 22.05.07, 14:21
      Odradzam. Kupisz sobie klopoty.

      Odstepne jest teoretycznie mozliwe, ale tylko przy zalozeniu dobrej woli
      lokatorow. A praktyka jest taka, ze lokatorzy beda mieli takie roszczenia,
      ze ... sie zdziwisz ... , a zakup mieszkania przestanie Ci sie oplacac.

      Nie znalazlem na odwiedzanych forach opisu pozytywnego skutku takiej
      inicjatywy - tj. dobrowolnego wyprowadzenia sie lokatorow za odstepne. Ja sam
      zaproponowalem "swoim" lokatorom (4 sztuki), ze KUPIE i DAM im na wlasnosc
      40m^2 mieszkanie w Krakowie i jak myslisz ? Zgodzili sie ?
      • pisz_mi Re: KUPNO MIESZKANIA Z LOKATORAMI 23.05.07, 09:41
        Mam inne doswiadczenia. Kupujac mieszkanie wiemy obecnie dokladnie jaki moze
        byc w pelni legalny czynsz a przynajmniej niektore jego skladniki. Jezeli
        lokatorzy sa ludzmi normalnymi i maja normalna prace dochody itd to boja sie
        komornika tak samo jak ty wiec albo czynsz zaakceptuja albo sie wyprowadza.
        Jezeli do tego mozna im jakos pomoc przy wyprowadzce to sukces w postaci
        wyprowadzki lokatorow jest wielce prawdopodobny. Jezeli sie nie wyprowadza to w
        wypadku czynszu zgodnego z prawem wkracza za jakis czas gmina i dalej placi
        wiec znow sukces.

        Jednym slowem wszystko zalezy od rodzaju lokatorow i twojej determinacji.

        Filozofia, ze lokator znaczy tylko klopot to nieprawda. My z tych lokatorow
        zyjemy i jak ich nie ma to wtedy jest klopot. Z drugiej strony kazdy nowy
        lokator moze przestac placic i sie nie wyprowadzic i dokladnie mamy te sama
        sytuacje wiec radze nie demonizowac. (ale moze przeze mnie przemawia moje dobre
        doswiadczenie z lokatorami?)
      • iwonaw2 Re: KUPNO MIESZKANIA Z LOKATORAMI 12.07.07, 17:13
        Ja bardzo przepraszam, ale jestem totalnym lajkonikiem i nic nie jarzę z tego co
        piszecie: jak można być właścicielem mieszkania w którym są inni
        lokatorzy???Wynajmują i nie chcą się wyprowadzić?

        Wytłumaczcie...

        Iwona
        • aaaaaa71 A to Polska własnie!!! 13.07.07, 18:56
        • jml13060 Re: KUPNO MIESZKANIA Z LOKATORAMI 15.07.07, 09:51
          Mozna byc wlascicielem, w ktorym sa inni lokatorzy. Dziwisz sie ? To sie nazywa
          najem lokalu mieszkalnego i jest powszechnym zjawiskiem na calym swiecie.

          Pewna specyfika jest sytuacja najmu mieszkan w Polsce - ustawa o ochronie praw
          lokatorow ... , ktora konseruje pewne patologie prawne z czasow realnego
          komunizmu. Przy skrajnie restrykcyjnym ograniczeniu prawa do eksmisji zdarzaja
          sie takie sytuacje, w ktorych prawo wlasciciela musi ustapic przed prawem
          lokatora. Np. ja chce zamieszkac w swoim domu zajetym przez lokatorow na
          podstwie decyzji administracyjnej wydanej chyba jeszcze w latach 40'-50' i nie
          moge. Po prostu nie wolno mi. Mam wyrok eksmisji uzyskany po 12 latach
          procesow. A jakze - prawomocny, ale nie ma sposobu na usuniecie lokatorow.
          Gminy nie maja lokali socjalnych, a na bruk nie wolno. Jestem w kolejce
          oczekujacych na pozycji 1607.
          • kizianna Re: KUPNO MIESZKANIA Z LOKATORAMI 19.07.07, 23:06
            A co w takim przypadku?
            Znajomy odziedziczył 2 lata temu dom po mamie i chciałby tam zamieszkać, jednak
            nie może, bo... nie ma miejsca.
            Jego matka w swoim czasie wyszła powtórnie za mąż i wychowała drugiemu mężowi
            dziecko z poprzedniego małżeństwa, jednak bez prawnej adopcji. To "dziecko" ma
            aktualnie blisko 50 lat, jest zameldowane w domu znajomego i zajmuje wszystkie
            pomieszczenia. Dodam, że nie ma żadnej umowy najmu, nie płaci czynszu i zrobił z
            pomieszczeń mieszkalnych magazyn swoich rzeczy, na podwórku stoją jego markowe
            samochody i jacht.
            Sam w domu bywał sporadycznie, jednak ostatnio, gdy urząd meldunkowy
            zainteresował się sprawą, od 3 tygodni jest tam codziennie. Dodam, że jest to
            człowiek bardzo majętny i przypuszczalnie w ten sposób chce na całej sprawie
            dodatkowo zarobić.
            Dla całokształtu dodam, że matka wskazała w testamencie prawo dożywocia w jednym
            pokoju dla swojego drugiego męża, czyli ojca w/w "dziecka" i teraz jego syn nie
            chce się stamtąd wyprowadzić, tłumacząc, że opiekuje się swoim 80-letnim ojcem.
            Aby było śmieszniej, należy wiedzieć, że ojciec - jurny staruszek - jest okazem
            zdrowia i w niecały rok po śmierci żony, sprowadził sobie do domu nową kobietę.
            Sprawa skomplikowana, niezły scenariusz do filmu, ale znajomemu do śmiechu nie
            jest.
            Z której strony „ugryźć” tę sprawę?
            • radcakaczmarek Re: KUPNO MIESZKANIA Z LOKATORAMI 29.08.07, 21:06
              Po pierwsze, wypowiedzieć umowę użyczenia - pisemnie, gdyż mimo braku umowy
              uznać należy, iż syn mieszkał tam zgodnie z wolą matki. Od momentu wypowiedzenia
              można zacząć naliczać synowi odszkodowanie za zajmowanie lokalu.
    • aliszja123 Re: KUPNO MIESZKANIA Z LOKATORAMI 19.09.07, 12:34
      Ja też z całego serca odradzam.Nie kupiłam, a dostałam od babci
      razem z problemami i nadzieją, która trwa latami.Gdybym nie była
      właścicielką to sama wystąpiłabym do Gminy o lokal komunalny.A tak
      to lipa-mam ale nie mogę w nim zamieszkać
      "pomocy -jak pozbyc się lokatora "
      Tam szerzej o moim problemie
    • malgorzata44-online Re: KUPNO MIESZKANIA Z LOKATORAMI 20.09.07, 21:00
      Witam
      Lokatorzy maja wieksze prawa od wlascicieli mieszkan to ich sie
      postrzega jako biednych i pokrzywdzonych a tak naprawde to zeruja na
      bezsilnosci wlascicieli zyjac sobie na cudzy koszt.Pozbycie sie
      takich osob nie jest latwe,uzyskana eksmisja takze nie rozwiazuje
      problemu jesli przyznany jest lokal socjalny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka