nagrabello
04.02.09, 12:13
Witam wszystkich. Latem 2007 zmarła główna lokatorka mieszkania znajdującego
się w mojej kamienicy (kamienica zarządzana przez ZGN, z którym jestem teraz w
dobrych układach). Przez ostatnie parę lat mieszkał z nią jej syn z
pełnoletnimi dziećmi. Syn ani wnuki nie są ani nie były w mieszkaniu zameldowane.
We wrześniu 2007 syn zmarłej lokatorki dostał od ZGN nakaz opuszczenia lokalu
z końcem września. Facet cały czas zajmuje mój lokal i nie chce się
wyprowadzać. Wcześniej zapowiadał, że wyprowadzi się w kwietniu 2008. W
kwietniu powiedział, że stara
się o przydział na mieszkanie od miasta. Niedawno dowiedziałem się, że jest
zameldowany z dziećmi i żoną w mieszkaniu na Ochocie ale podobno żona go
wyrzuciła, więc na przydział mieszkania nie ma szans.
Facet mieszka więc od 1,5 roku bez jakiegokolwiek tytułu prawnego w moim
mieszkaniu.
Co robić, poradźcie? Czy jedyną szansą na pozbycie się go jest sprawa o
eksmisję? Jak się do niej przygotować?