Dodaj do ulubionych

PODYPLOMOWE STUDIA DLA TŁUMACZY NA UN. WROCŁAWSKIM

20.02.11, 18:26
mam mgr z filologii angielskiej, chciałabym zająć się tłumaczeniami jednak wiem, że wciąż moje tłumaczenia nie są idealne i zajmuje mi wiele czasu by przetłumaczyć nawet jedną stronę. wysłałam również mnóstwo cv do róznych biur tłumaczeń i zero odzewu. tłumaczyłam w ramach wolontariatu różne teksty fundacjom i innym organizacjom pozarządowym, mam trochę referencji od nich ale wciąż nie mam żandych zleceń płatnych.. bez sensu to jest bo czuję, że nigdy nie zarobię nawet złotówki na tłumaczeniach a przecież są ludzie którzy mogą się z tego utrzymać.. zastanawiam się co robić by to urzeczywistnić.. chciałabym popracować nad warsztatem i pomyślałam o studium dla tłumaczy j. ang na wuniwersytecie wrocławskim ponieważ mieszkam niedaleko wrocławia więc była by to wygodna opcja. Jednak nie są to darmowe studia i zastanawiam się czy warto, czy takie studia naprawdę zwiekszą moje szansę na pracę tłumacza i czy mój warsztat językowy się poprawi.. wiem też że potrzebna jest specjalizacja w jakiejs dziedzinie , ale jest to prawie niewykonalne tak naprawdę ponieważ muszę pracować w szkole oraz po południu zeby się utrzymać i ciezko to pogodzic ze zdobywaniem dodatkowej wiedzyc.. mam jednak duży zakres wiedzy i słownictwa z tematyki pedagogiki, psychologii, metodyki nauczania, teorii badań naukowych.. czy to są intratne specjalizacje? domyslam się że raczej nie.. myslałam też o jakims techniku w szkole policealnym np farmacji czy rachunkowosci by w ten sposób zdobyc konkretną wiedzę do tłumaczeń ale nie wiem czy to dobry pomysł.. prosiłabym osoby którym udało się wciągnac w ten zawód o wskazówki.. wiem że dużo pytań i trochę zakrecona i pewnie nieskładna gramatycznie jest moja wypowiedź ale spieszę się wiec forgive me ;p
Obserwuj wątek
    • tiresias Re: PODYPLOMOWE STUDIA DLA TŁUMACZY NA UN. WROCŁA 20.02.11, 18:47
      bardzo to chaotyczne. mogę tylko stwierdzić, co następuje:
      1. nauki nigdy za dużo (niekoniecznie gdziekolwiek i za wielkie pieniądze). i dyplom tej podyplomówki niczego nie gwarantuje. znam świetnych tłumaczy bez dyplomu i kiepskich z dwoma w ramkach z usawink
      2. zacząć zarabiać jest trudno, teraz nawet dużo trudniej niż 15 lat temu (po pół roku w UK każden wraca jako tłumacz; - tylko jeszcze 'papiery zaprzysięgłego' zrobię i kasiorka z worków wysypywać się będzie)
      3. może na profesjonalnych portalach się umościć i zareklamować (Proz, BTF?)
      4. wytrwałości i powodzenia życzę.
      • eeffyy Re: PODYPLOMOWE STUDIA DLA TŁUMACZY NA UN. WROCŁA 20.02.11, 19:03
        dziekuje za odp smile no tak...na portalach przeróżnych byłam, stosy super doświadczonych tlumaczy zobaczylam i ogon pod siebie podwinelam.. kto da mi zlecenie gdy wkoło pełno profesjonalistów sad
        • tiresias Re: PODYPLOMOWE STUDIA DLA TŁUMACZY NA UN. WROCŁA 20.02.11, 19:35
          każdy z nich zaczynał tak jak Ty, z podwiniętym ogonem. niektórzy maja teraz ogon jak paw, a inni jak wewiórka, jak to w życiu. pewnie pare miłych osób coś jeszcze tu poradziwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka