Witajcie
Mój problem polega na tym, że dostałam do tłumaczenia kserokopię dokumentu
potwierdzoną notarialnie za zgodność z oryginałem. I mam w związku z tym mam
pytanie, traktować to jako kopię (czyli spiąć z uwierzytelnionym tłumaczeniem
i opieczętować) czy jako oryginał (opieczętować jedynie własne tłumaczenie).
Poradzicie?