Dodaj do ulubionych

Student III roku ILS chce tłumaczyć. :)

24.01.06, 23:31
Na pewno podobne wątki pojawiały się na tym forum już miliony razy, ale
odświeżenie ich raz na jakiś czas nie zrobi nikomu krzywdy. smile

Chciałbym zostać tłumaczem. Jestem obecnie na III roku ILS-u na UW. Słyszałem,
że III rok to dobry moment, żeby zacząć zajmować się tłumaczeniami, jeżeli z
tego człowiek chce się w przyszłości utrzymywać.

Więc moje pytanie - jak najlepiej zacząć? Czy rozesłanie swojego CV do różnych
biur tłumaczeniowych to dobry pomysł? Czy są może jakieś inne kroki, których
podjęcie na tym etapie byłoby bardziej rozsądne?

I drugie pytanko - w jaki sposób najlepiej stać się specjalistą w jakiejś
dziedzinie? Osobiście zainteresowany jestem informatyką - od dziecka bardzo
lubię komputery, z łatwością się nimi posługuję, znam się w podstawowym
zakresie na wielu rzeczach z komputerami związanych. Co zrobić, żeby moja
wiedza nabrała kształtów, które ułatwią mi robienie tłumaczeń z zakresu
szeroko pojętej informatyki?

Pozdrawiam wszystkich serdecznie. smile
Obserwuj wątek
    • azm2 Re: Student III roku ILS chce tłumaczyć. :) 25.01.06, 10:13
      "drugie pytanko - w jaki sposób najlepiej stać się specjalistą w jakiejś
      dziedzinie? Osobiście zainteresowany jestem informatyką - od dziecka bardzo
      lubię komputery, z łatwością się nimi posługuję, znam się w podstawowym
      zakresie na wielu rzeczach z komputerami związanych. Co zrobić, żeby moja
      wiedza nabrała kształtów, które ułatwią mi robienie tłumaczeń z zakresu
      szeroko pojętej informatyki?"

      Uczyć się, uczyć i jeszcze raz uczyć - mawiał W.I. Lenin.
      Jeżeli interesują cię komputery, to czytaj o komputerach po polsku i po
      angielsku. Gdy tłumaczysz na polski, to pisz tak, żeby laicy też byli w stanie
      zrozumieć, co z czym się łączy, dlaczego, co z tego wynika.
      O kolejne dobre rady poproszę innych mentorów z tego forum smile
    • anna-pia Re: Student III roku ILS chce tłumaczyć. :) 25.01.06, 10:38
      > Chciałbym zostać tłumaczem. Jestem obecnie na III roku ILS-u na UW. Słyszałem,
      > że III rok to dobry moment, żeby zacząć zajmować się tłumaczeniami, jeżeli z
      > tego człowiek chce się w przyszłości utrzymywać.

      Witam, też jestem po ILS smile

      Co do rozsyłania CV - owszem, można spróbować, ale nie gwarantuję, że agencje
      odpowiedzą. A możesz też trafić na taką, która zaoferuje ci 15 czy 10 zł za
      stronę, bo "jesteś początkujący". Ja zaczynałam od pracy w niedużej firmie,
      jako sekretarka (tak, tak), ale to było daaawno temu; bardzo dużo mi to dało,
      głównie dzięki stałym kontaktom z obcokrajowcami. Proponowałabym poszukanie
      czegoś w tym stylu (np. asystent w firmie informatycznej - byle dużej! w małej
      się udusisz, może w organizacji pozarządowej - byle mieć kontakt z językami,
      tam najszybciej dadzą teksty do tłumaczenia, na początek nieduże "wprawki"),
      albo poszukanie doswiadczonych tłumaczy, którzy czasem są zainteresowani
      wychowaniem sobie kogoś do pomocy.

      > lubię komputery, z łatwością się nimi posługuję, znam się w podstawowym
      > zakresie na wielu rzeczach z komputerami związanych.
      Podstawowym? To znaczy jakim? To może oznaczać zarówno to, że umiesz
      samodzielnie pisać w Wordzie, jak i to, że umiesz skonfigurować samodzielnie
      wszystkie ustawienia w Panelu sterowania.
      Poszerzanie wiedzy - cóż, internet jest pełen stron opisujacych konfigurowanie
      mnóstwa rzeczy w różnych językach, proponuje poszukać i czytać, czytać...

      Wracam do pracy, jak chcesz, to pisz na priva.
      pozdr.
      Anka
      • jottka tzn. 25.01.06, 11:13
        ty chcesz tłumaczyć z/ na ang? bo skoro mowa o komputrach, to niezależnie od
        języka i tak musisz sie angielszczyzną posługiwaćsmile


        tyle że - jak już słusznie zapytała anna-pia - co konkretnie wiesz o tej
        dziedzinie? 'komputery' to pojęcie dobre dla lejka, pod tą nazwą kryje sie iks
        specjalizacji z odrębnym slangiem, sieciowiec od sieci rozległych z programistą
        jakiegoś wyrafinowanego programu specjalistycznego może sie nie dogadaćsmile trzeba
        sie specjalizować w obrębie ulubionej działki informatycznej, tzn. czytać itepe,
        ale też koniecznie trzeba sie zaprzyjaźnić z paroma fachowcami w branży, żeby
        nas łaskawie poduczyli na początek, no i pomogli w potrzebie


        a poza tym na jahu jest jakaś grupa samopomocy chłopskiej dla tłumaczy
        informatycznych, gdzieś tu ostatnio były namiary, a jak nie, to bodaj w
        przypiętym u góry linku do serwisutłumacza - zajrzyj

        aha, i przy specjalizacji informatycznej lepiej od razu naucz sie obsługi
        wordfasta czy innego tradosa, bo będą ci potrzebne
    • silvermane Re: Student III roku ILS chce tłumaczyć. :) 25.01.06, 17:21
      > Co zrobić, żeby moja wiedza nabrała kształtów, które ułatwią mi robienie
      > tłumaczeń z zakresu szeroko pojętej informatyki?

      Jest dużo różnych projektów lokalizacyjnych związanych z wolnym oprogramowaniem
      - ja tak zaczynałem (i dzisiaj się wstydzę, ale nie tyle tych początków, co
      jakości ówczesnych tłumaczeń). Mogą to też być strony WWW albo cokolwiek co
      komuś się przyda (może z wyjątkiem książek).
    • greg9999 Re: Student III roku ILS chce tłumaczyć. :) 26.01.06, 13:19
      Jeżeli interesujesz się informatyką, możesz skorzystać z poniższej oferty pracy:

      www.haking.pl/pl/index.php?page=praca&dzial=hakin9
      Firma nie płaci kokosów, ale lepsze to niż nic.
      I jeszcze jedno - jeżeli zgłosisz się do nich, zapytaj od razu o sposób
      zliczania znaków do wystawiania umów, bo z tego co słyszałem nie zliczają
      znaków z nazw własnych i innych zwrotów, "których przecież nie trzeba
      tłumaczyć", co w przypadku informatyki może sięgać nawet do 20% tekstu.
      • silvermane Re: Student III roku ILS chce tłumaczyć. :) 27.01.06, 11:12
        > bo z tego co słyszałem nie zliczają
        > znaków z nazw własnych i innych zwrotów, "których przecież nie trzeba
        > tłumaczyć", co w przypadku informatyki może sięgać nawet do 20% tekstu.

        Bo to jest test smile Musisz pokazać, że jesteś h4x00r i potrafisz tak tekst
        przekabacić, żeby tych nazw nie było wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka