mary_ann 02.06.03, 13:48 Czy ktoś z was ma doświadczenia ze współpracy (w charakterze tłumacza) z Laroussem? Jakies takie dziwne mam dotąd wrażenia... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rossignol Re: Larousse - warto współpracować? 07.06.03, 22:27 Na czym polega dziwność współpracy? Mnie np, dziwi brak kontaktu z ich strony po wypełnieniu testu. Nie odpowiadają na maile, a numeru telefonu nie można nijak zdobyć... R mary_ann napisała: > Czy ktoś z was ma doświadczenia ze współpracy (w charakterze tłumacza) z > Laroussem? Jakies takie dziwne mam dotąd wrażenia... Odpowiedz Link
baloo1 Re: Larousse - warto współpracować? 07.06.03, 23:40 Dobry wieczor, Mary_ann, witam ponownie. Widzisz, ze nie jestes "sama w tym osamotnieniu" ;o) Sluchajcie, przyszlo mi do glowy po przeczytaniu postu rossignola : czy nie chcialoby sie Wam wyslac listu (czy e-maila) do siedziby Laroussa we Francji ? To oczywiscie wcale nie musi zbyt wiele dac, skargi ze strony "dzikusow" bywaja w douce France olewane z pieknym postkolonialnym wdziekiem, ale moze tym razem by sie udalo ? Moze glowna siedziba nie wie o tych przewalach ? Moze, gdy sie jej zagrozi dziennikarzami, to sie zreflektuja ? A moze (sadzac po opisie firmy na innym forum to jest mozliwe) to nie jest "Ten" Larousse. To chyba mozna sprawdzic w Ambasadzie albo w Chambre de commerce. Klaniam Odpowiedz Link
mary_ann Re: Larousse - warto współpracować? 08.06.03, 12:44 baloo1 napisał: > Dobry wieczor, > > Mary_ann, witam ponownie. Widzisz, ze nie jestes "sama w tym osamotnieniu" ;o) > > Sluchajcie, przyszlo mi do glowy po przeczytaniu postu rossignola : czy nie > chcialoby sie Wam wyslac listu (czy e-maila) do siedziby Laroussa we Francji ? > To oczywiscie wcale nie musi zbyt wiele dac, skargi ze strony "dzikusow" > bywaja w douce France olewane z pieknym postkolonialnym wdziekiem, ale moze > tym razem by sie udalo ? Moze glowna siedziba nie wie o tych przewalach ? > Moze, gdy sie jej zagrozi dziennikarzami, to sie zreflektuja ? A moze (sadzac > po opisie firmy na innym forum to jest mozliwe) to nie jest "Ten" Larousse. > To chyba mozna sprawdzic w Ambasadzie albo w Chambre de commerce. > > Klaniam Witam i dziękuję za odzew. Owszem, rozważam takie kroki. A Chambre de Commerce jest ciekawą sugestią... Z pozdrowieniami z upalno-referendalnej Warszawy Mary_ann Odpowiedz Link
baloo1 Re: Larousse - warto współpracować? 09.06.03, 00:08 Hej. To napisz kiedyś o efektach, czyli dokad Cię te przed się brane kroki zawiodły ;o) Z różnych przyczyn jestem tym zainteresowany osobiście (i nie chodzi tu o czczą ciekawość) Pozdrawiam B. Odpowiedz Link
mary_ann Re: Larousse - warto współpracować? 09.06.03, 11:24 baloo1 napisał: > Hej. > > To napisz kiedyś o efektach, czyli dokad Cię te przed się brane kroki > zawiodły ;o) > Z różnych przyczyn jestem tym zainteresowany osobiście (i nie chodzi tu o > czczą ciekawość) > > Pozdrawiam > > B. Nie omieszkam, choć nie wiem, jak szybko to nastąpi, bo mam na głowie jeszcze kilka rzeczy... Będziesz sprawdzał wątek, czy pisać na priv na konto gazetowe? Pozdrawiam serdecznie Mary_ann Odpowiedz Link
baloo1 Re: Larousse - warto współpracować? 10.06.03, 01:06 Dzieki. Tutaj chybawiecej osob skorzystaloby z Twoich "doswiadczen" ;o) powodzenia Odpowiedz Link
rossignol Re: Larousse - warto współpracować? 16.06.03, 14:34 I co udało Wam się coś ustalić w sprawie larousse Polska, macie do nich jakiś kontakt telefoniczny? Chce ich podręczyć, bo jestem w tym dobry ,a pisanie maili nic nie daje. R Odpowiedz Link
millefiori Re: Larousse - warto współpracować? 16.06.03, 14:47 rossignol napisał: > I co udało Wam się coś ustalić w sprawie larousse Polska, macie do nich jakiś > kontakt telefoniczny? Chce ich podręczyć, bo jestem w tym dobry ,a pisanie > maili nic nie daje. > > R Czy Ty tez dostales tekst probny do przekladu? Zapraszam na nowe forum na temat wydawnictw: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11943 millefiori Odpowiedz Link
rossignol Re: Larousse - warto współpracować? 16.06.03, 15:59 Tak, test dość pokaźny, bo ok. 9000 znaków, co wzbudziło pewną ostrożność, ale z drugiej strony były to hasła- wyrazy (typu "moderation", "conjoncture", "donner") ze słownika francuskiego Larousse'a ze zdaniami przykładowymi na zastosowania. Chyba nie chodzi tu o "darmowe tłumaczenia", ale jednak niesmak pozostaje. R Odpowiedz Link
millefiori Re: Larousse - warto współpracować? 16.06.03, 17:11 rossignol napisał: > Tak, test dość pokaźny, bo ok. 9000 znaków, co wzbudziło pewną ostrożność, ale > z drugiej strony były to hasła- wyrazy > (typu "moderation", "conjoncture", "donner") ze słownika francuskiego > Larousse'a ze zdaniami przykładowymi na zastosowania. Chyba nie chodzi tu > o "darmowe tłumaczenia", ale jednak niesmak pozostaje. > > R Nr telefonu byl zamieszczony w ogloszeniach z ubieglego roku, w najnowszym juz nie. Oto najswiezsze czerwcowe ogloszenie L-P, z GW, 2.06.03: www2.gazeta.pl/ogloszenia/100,43744,12085949,PRACA_FINDERY.html?powrot=%2Fogloszenia%2F1180032%2C43744%2C0%2CPraca_Findery%2C1175816.html%3Fktory%3D1% 26tekst%3DPraca%23%26z%3D4 Przeczytaj je uwaznie. Jak widzisz, numeru telefonu nie ma, a rekrutacja, wg opisu, zajmuje sie agencja posrednictwa. Redaktor techniczny w opisie glownym nie musi miec doswiadczenia zawodowego, a w szczegolowym juz tak. Ciekawe, jak wydawnictwo ma zamiar redagowac slowniki i encyklopedie, jesli w ogloszeniu zostaly zamieszczone wykluczajace sie informacje. Zapraszam z wklejka na forum Wydawnictwa i ich obyczaje. millefiori Odpowiedz Link