randybvain
10.11.11, 19:34
Premier zobaczyła ministra idącego z minister, ewentualnie zobaczyła minister idącą z ministrem. Można się przyzwyczaić, ale jak to wytłumaczyć cudzoziemcowi uczącemu się polszczyzny? Sam nie mam pojęcia jak mówić na grupę minister płci żeńskiej. Ministrowie Kowalska i Malinowska? Jednak żeńskie koncówki ułatwiały sprawę.
Inny problem pojawił się, gdy poznałem znajomego o nazwisku Mieszko. Gdyby miał dziecko o imieniu Mieszko, to odmieniałoby się to razem tak: Mieszko Mieszko, Mieszka Mieszki, Mieszkiem Mieszką, Mieszku Mieszce, Mieszka Mieszkę... Czy nie uważacie tego za absurdalne?